Clostylbegyt

20.06.08, 11:19
Mam pytanie do dziewczyn które podchodziły lub będą podchodzić do
inseminacji. Jak jesteście stymulowane ? Ja już miałam jedną IUI,
brałam po 1/2 tabl. clostylbegytu 5-9 dc, wychodowałam tylko 1
pęcherzyk. IUI się nie udała. Przy ilu pęcherzykach IUI ma większy
sens ? Do drugiej IUI podchodzę w lipcu, w tym cyklu wychodowałam
torbiel niestety. Mam mieć zwiększona dawkę CLO do 1 tabl. w 5-9 dc.
Boję się że np wyhoduję 3 pęcherzyki. I co wtedy ? Boję się ciąży
mnogiej. Bliźniaki bardzo bym chciała mieć, ale więcej to już
niekoniecznie smile
    • elektra13 Re: Clostylbegyt 20.06.08, 11:47
      Ja w poprzednim cyklu brałam clo od 2 do 6 dc po półtorej tabletki.
      Wyhodowałam 1 pęcherzyk.
      Teraz do drugiej iui (od dziś - 2dc) biorę tak samo.
    • mona79.1 Re: Clostylbegyt 20.06.08, 22:44
      ania wydaje mi się ze zdecydowanie za mała masz dawke clo a przede
      szystkim za pózno zaczynasz brac - ja biore od 2dc po jednej
      tabletce rano i wieczorem i zawsze mam około trzech pecherzyków - co
      do ciazy mnogiej to raczej nie masz sie czego obawiać , trzymam
      kciuki aby ten jeden własciwy pecherzyk przyniósł tobie dwie cudne
      kreseczki, ja jestem po trzeciej IUI i testuje za dwa tygodniesmile
      • balbina777 Re: Clostylbegyt 21.06.08, 09:23
        Aniu ja w zeszłym roku do inseminacji byłam stymulowana clo po
        jednej tabletce przez 3 dni, nie pamiętam od którego dnia cyklu. Był
        wtedy jeden pęcherzyk (czyli tak samo jak bez leków). Później lekarz
        zdecydował się na zastrzyki z menopuru po połówce przez kilka dni
        pod codzienną kontrolą usg. Też po jednym pęcherzyku, efektów w
        postaci ciąży brak. Obecnie chodzę do innego lekarza, biorę
        metformax od października i teraz jestem w czwartym cyklu
        stymulowania clo. Biorę go od 2 do 6 dnia cyklu po jednej tabletce,
        hoduję po 2 pęcherzyki, bez inseminacji, starania we własnym
        zakresie.
        Ania ja myślę,że dawkowanie clo to indywidualna sprawa, słuchaj
        zaleceń lekarza, on przecież wie co robi, każdy organizm jest inny i
        inaczej reaguje. Powodzenia w lipcowej iui.
        • malwes Re: Clostylbegyt 21.06.08, 18:33
          Ja nie miałam IUI ale też byłam stymulowana. Brałam 1 tabletkę od
          5go do 9 dc (tak "ulotkowo smile)) - Miałam dwa pęcherzyki, oba pękły
          ładnie bez Pregnlu. Zaskoczyłam po pierwszym cyklu. Dzidziuś będzie
          pojedynczy.
          • paula-2718 Re: Clostylbegyt 23.06.08, 10:59
            Witam jestem tu po raz pierwszy i dużo się już dowiedziałam z waszych
            postów.Dzięki dziewczyny.Jestem na etapie clo pierwszy cykl się nie powiódł za 3
            dni zaczynam drugi.Biorę 1 tabletkę od 5dc do 9-ego.Pęcherzyk z 4 mm urósł do
            18mm był pojedynczy ale niestety nie udało się sadPomału tracę siły i wiarę że
            wreszcie się uda.Staramy się już 1,5 roku i marzę by wreszcie ten cholerny test
            pokazał 2 kreski!!!Pozdrawiam.
            • paula-2718 Re: Clostylbegyt 27.06.08, 19:15
              Ja im częściej tu zaglądam a jest to już moim codziennym zajęciem
              tym bardziej nabieram sił i wiary w to że się uda nie za miesiąc to za trzy nie
              za trzy to za rok ale nadal mam nadzieję że wreszcie nadejdzie ten dzień na
              który czekam z utęsknieniem i pojawi się we mnie mała fasolkasmileŚmiejemy się z
              mężem że jak zaczniemy produkcję to wyskoczą mnogie fasolki smile<przerażenie w
              oczach>A właśnie czy słyszałyście o takich przypadkach że tym którym się udało
              po clo trafiały się mnogie ciąże?Czytałam że przy dłuższym leczeniu jest taka
              możliwość ale nie wiem jak to wygląda w rzeczywistości.I jeszcze jedno czy
              wiecie coś na temat skutków ubocznych po clo czy takowe są i mogą źle wpłynąć na
              płód?Tego boję się najbardziej sad
              • kulka_ulka Re: Clostylbegyt 27.06.08, 22:06
                Nie slyszalam o ciazach mnogich po CLO.. ale pewnie takie sa, tak
                jak ciaze mnogie po normalnym seksie bez zadnych wspomagaczy.
                Oczywiscie CLO moze wplynac na zwiekszenie szansy na ciaze mnoga.
                Ale wierz mi, ze to nie takie latwe..
                Ja wielokrotnie bylam wspomagana CLO i menopurem... i co? I gdy w
                koncu zaszlam w ciaze - to byla to ciaza pojedyncza.
                A tymaczasem moja kolezanka zaciazyla calkiem naturalnie.. i to z
                blizniakami... pewnie dlatego, ze sama jest blizniaczką.

                Nawet planujac naturalnie dziecko trzeba sie liczyc z tym, ze moze
                byc naraz wiecej niz jedno. I nie przejmowalabym sie tak tylmi
                lekami stymulujacymi owulacje.

                A te leki, gdyby wplywaly jakos zle na plód - na pewno nie bylyby
                dopuszczone do uzycia.
                • paula-2718 Re: Clostylbegyt 30.06.08, 04:26
                  Doskonale Cię rozumiem też jestem objęta tym ryzykiem bliźniaczej ciąży ponieważ
                  najwięcej genów przypada właśnie na mnie w tym drugim pokoleniu.Ale pytam bo
                  myślałam że faktycznie jest dużo takich przypadków.Powiedzcie czy miałyście
                  jakieś dolegliwości po clo?Ja źle go znoszę jestem strasznie zmęczona i senna
                  spałabym 24 na dobę mdli mnie cały czas jestem rozkojarzona i słaba w głowie mi
                  się kręci i w ogóle tak dziwnie się czuję.Czy powinnam powiedzieć lekarzowi o
                  tych objawach?Czy to normalne żeby tak było po tych lekach?
                  • elektra13 Re: Clostylbegyt 30.06.08, 09:07
                    W poprzednim cyklu nie miałam absolutnie żadnych objawów po clo. A w
                    tym ostatnie dwa dni brania to był koszmar - miałam okropne zawroty
                    głowy. Ale wychodowałam dwa pęcherzyki a wtedy jeden - zwiększa mi
                    to szansę smile
    • malgia2 Re: Clostylbegyt 30.06.08, 21:44
      Ja dopiero zaczynam po raz pierwszy. Brała Clostylbegyt od 5-9 dc i
      dziś czyli 11 dnia byłam na usg i nic, kolejne badanie 4.07, mam
      nadzieję, że coś się wykluje. W którym dniu w poprzednim cyklu
      wyhodowałaś pęcherzyk? ja mam dodatkowo PCO.
      • paula-2718 Re: Clostylbegyt 01.07.08, 04:13
        Hej.Za pierwszym razem pęcherzyk urósł mi z 4mm do 18mm a monitoring miałam
        robiony 16 dc i też brałam tak jak Ty od 5-9 dc.Wczoraj skończyłam drugi cykl a
        monitoring mi wyjdzie na 18 dc i zobaczymy czy coś wyhodowałam.Jestem tylko na
        Clo.Wczoraj odebraliśmy wyniki męża są bardzo dobre na szczęście!!!
Pełna wersja