Dodaj do ulubionych

PIEGOSKU może warto inaczej ?

IP: *.4pr.pl 01.10.03, 14:47
Bardzo przepraszam, że zabieram głos jeśli nie powinnam to przepraszam, ale
troszkę myślałam o Tobie i tym wszystkim co się stało. Może warto przebadać
się od samego początku, wiem po sobie, że mały szczgół może być problemem.
Obserwuj wątek
    • piegoosek Re: PIEGOSKU może warto inaczej ? 01.10.03, 14:58
      witaj, cieplo robi sie na sercu, kiedy slyszy sie, ze ktos o Tobie duzo mysli wink
      wlasnie mam doladnie takie same odczucia! tak sobie mysle, czy nie skonsultowac
      wszystkich moich wynikow, inseminacji, ciaz i "nie-ciaz" z innym fachowcem! w
      Invikcie w Gdansku lecze sie od maja, a w zasadzie sie nie lecze, tylko od razu:
      insemi, insemi, insemi... w miedzyczasie oczywiscie wszystkie badania, wszystkie
      hormony itp. niby wszystko jest ok, ale moze jednak nie jest... maz ma troszke
      slabszych chlopaczkow, ale zachodzimy, wiec jego chlopaczki nie sa az tak slabe wink
      mysle o odwiedzeniu Bialegostoku! tez podobno piekne miasto i krajobrazy...
      dzikuje Ci za dobre slowo! mysle, ze sprobujemy poszukac jeszcze przed samym
      zabiegiem invitro! boje sie, ze problem bedzie tkwil gdzies tam i tak, i zabieg
      nie dojdzie do skutku... i wlasnie sobie mysle, ze jesli nie wyjasnie, a
      przynajmniej nie poszukam przyczyny, dlaczego podczas czterech inseminacji, trzy
      razy sie udalo i poronilo, to moge nawt sama zepsuc to invitro myslac w ten
      sposob! bo i tak bede sie bala, ze zaraz poronie...
      eeech... my to jednak sie mamy...
      dziekuje!! i goraco pozdrawiam!!
      piegoosek
      • Gość: Ula Re: PIEGOSKU może warto inaczej ? IP: *.piasta.pl 01.10.03, 18:18
      • Gość: Ula Re: PIEGOSKU może warto inaczej ? IP: *.piasta.pl 01.10.03, 18:26
        Cześć. Ja mieszkam w Białymstoku. Jeżeli chcesz to służę nazwiskami lekarzy i
        mogę powiedzieć coś więcej na ich temat. Sama mam problemy nie tylko z zajściem
        ale i z donoszeniem jak już zajdę.
        • piegoosek Re: PIEGOSKU może warto inaczej ? 01.10.03, 20:20
          Ula, napisz prosze do mnie na priva piegoosek@gazeta.pl
          pozdrawiam
          piegoosek
          • Gość: Ula Re: PIEGOSKU może warto inaczej ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.10.03, 14:53
            Ja dopiero raczkuję w Inerneci i się pogubiłam więc jak wróci mąż to go
            poproszę by mi pokazał jak mam do Ciebie napisać pod wskazany adres.Rozumiesz-
            blondynka!sama się staram zajść, dwukrotnie już byłam ale raz poroniłam a raz
            nastąpił poród przedwczesny w 22 tygodniu. Jak to będzie jakies pocieszenie, to
            uwierz mi, że lepiej jest poronić oczywiśćie w sensie psychicznym niż urodzić i
            wiedzię że pożyje parę minut.
    • Gość: ela Re: PIEGOSKU może warto inaczej ? IP: *.4pr.pl 01.10.03, 15:42
      Tak sobie jeszcze wymyśliłam, że warto napierać na lekarzy aby wyjaśnć dlaczego
      zapłodniona komórka się nie zagniezdza bo na tym chyba polega problem. Wydaje
      mi się też że nie trzeba działać już z tak dużej rury (invitro) przecież może
      tak być, że zachodziłaś naturalnie tylko o tym nie wiedziałaś bo działo się jak
      teraz, a testów z krwi nie robiłaś. Aha, przepraszam, dostałaś już okres.
      Odpocznij psychicznie i do dzieła, ale pomalutku. (wiem, że to trudne, jak się
      działa to szanse wydają się większe, ale dochodzę do tego, że chyba warto
      małymi kroczkami dojść do celu (organizm trzyma się swoich praw i niczego nie
      przeskoczymy). Jutro postaram dowiedzieć się czegoś od strony medycznej.
      BĄDZ DZIELNA
      • Gość: Jola Re: PIEGOSKU może warto inaczej ? IP: *.tomaszow.mm.pl 01.10.03, 18:03
        Piegoosku, a bierzesz luteinę? może to banalne pytanie, ale ona podtrzymuje
        ciążę, bierze się ją dopochwowo od 19 do 25 dc. Podobno pomaga, jeśli ciałko
        żółte jest słabe i nie może się zagnieździć...
        • Gość: malgoska Re: PIEGOSKU może warto inaczej ? IP: *.bumc.bu.edu 01.10.03, 18:13
          Co cialko zolte nie moze sie zagniezdzic? A gdzie sie ono ma zagniezdzac? HCG
          mozna dopiero zmierzyc po implantacji czyli zagniezdzeniu, ale nie cialka
          zoltego tylko zarodka. Moze komorka jajowa ma za gruba otoczke, moze
          endometrium za slabe, a moze po prostu mialas pecha, a moze nie ma przyczyny. A
          immunologie robilas? Mozesz wtedy brac sterydy i heparyne aby zahamowac
          odrzucanie zarodkow przez organizm (sterydy, albo szczepienia limfocytami
          meza), albo rozrzedzic krew (heparyna, aspiryna) jezeli dochodzi, ze wzgledow
          immunologicznych do mikrozakrzepow i slabego przeplywu krwi do trofoblastu.
          Chociaz z drugiej strony na tym etapie ciazy to zarodek zywi sie jeszcze
          zapasami z komorki jajowej, a nie tym co wyciagnie z krwi. Hmmmm
          Nie traktuj tego jako medyczna porade, ja nie jestem lekarzem, chociaz pracuje
          w naukach biologiczno-medycznych.
          Bede trzymac kciuki.
          • piegoosek Re: PIEGOSKU może warto inaczej ? 01.10.03, 20:26
            spokojnie z tym besztaniem Joli! pewnie tak sie jej tylko powiedzialo!! wink
            hmmm... to Malgosiu Cie spytam, moge? wiec: jak zbadac, czy komorka ma za
            gruba otoczke? poza tym endometrium podobno sliczne (doktorek zawsze sie
            zachwyca - ok.17-18mm), do immunologi sie przymierzamy, a do sterydow, to
            jakos nie mam przekonania! juz i tak mam troche wloskow w nadmiarze! co do
            szczepienia limfocytami meza, podobno jeszcze nie wiadomo, czy na 100% daje to
            rezultaty... (tak tylko slyszalam wink)
            wiec moze ta immunologia? poradz! warto? no i co z ta otoczka? mozne to to,
            ale czy wtedy podwyzszalo by sie hcg?
            pozdrawiam cieplo!
            piegoosek
        • piegoosek Re: PIEGOSKU może warto inaczej ? 01.10.03, 20:21
          biore, biore... utrogestan, to francuski progesteron, u nas mowia, ze lepszy
          od luteiny uncertain ale nie potwierdze! wink
          calusy
          piegoosek
    • Gość: malgoska Re: PIEGOSKU może warto inaczej ? IP: *.bumc.bu.edu 01.10.03, 20:41
      Piegoosku, Nie wiem, nie jestem lekarzem, wiec nie moge wyrokowac, ani wydawac
      opinii na temat diagnostyki. To sa tylko gdybania. Prawda jest taka, ze bardzo
      malo wiadomo na temat fizjologii implantacji i wczesnego rozwoju ciazy, bo nie
      mozna tego badac. Troche badan bylo robionych na poranianych ciazach i na
      zarodkach, ktore nie kwalifikowaly sie do in vitro (przynajmniej w USA, a i to
      jest teraz zakazane). O za grubej sciance komorki jajowej czytalam na jakiejs
      stronie in vitro. W tym wypadku lekarze robia tzw assisted hatching. Doktor
      Szamatowicz wypowiadal sie na ten temat na stronach bociana, ale w Polsce robi
      sie to tylko w zaawansowanym wieku, albo po ktorejs z kolei nieudanej probie in
      vitro. Przyczyn moze byc wiele.
      Jak widzisz porad zadnych CI nie udzielam, bo nie jestem do tego
      wykwalifikowana, musisz zapytac lekarza. Poza tym z moich wyliczen wychodzi, ze
      jak iui daje 15% szansy to dopiero po 6 mozna rzucic rekawice i powiedziec, ze
      nie dziala, tak jak po roku naturalnych prob.

      Zycze powodzenia na przyszlosc.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka