Dodaj do ulubionych

POMOzcie depresja z powodu niepłodności

06.08.08, 14:47
Dziewczyny, zupełnie sobie nie radzę.Rozsypałam sie
kompletnie.Zbliża się termin @ a ja mam świadomość, że nie ma sensu
robic już testów, że nie ma cudów, że nie udało się i za kilka dni
pogrążę się w znajomej żałobie gdy zacznę nowy cykl. Ból jaki czuję
z tego powodu, jest nie do zniesienia.
Czy któras z Was przechodziła ten etap beznadziei i znalazła sposób
żeby nie stracić zmysłow? Pomóżcie mi oswoic się z myślą, że czeka
mnie inseminacja,która na dzień dzisiejszy przygnebia mnie równie
mocno jak sama niepłodność...
Obserwuj wątek
    • rodzynek1000 Re: POMOzcie depresja z powodu niepłodności 06.08.08, 14:58
      Inseminacja to szansa a nie powód do depresji! Poczytaj sobie
      historię Uccelinno!
    • free-klaudia26 Re: POMOzcie depresja z powodu niepłodności 06.08.08, 15:00
      Moja droga ja tez ostatnio liczyłam na ciąże.Jestem po skończonym
      leczeniu endometriozy ,pierwszą @ mam już za sobą więc zaczęliśmy
      się starac o dzidzie i głęboko wierzyłam,że mi się uda, a tu @
      przyszła nawet nie robiłam testu ciązowego bo po co jeśli się nie
      spóźniała.Ryczałam strasznie nie mogłam się powstrzymać,złapałam
      takiego doła,że nic mi się nie chciało nawet zyćsad
      Ale teraz stwierdziłam,że wrzucam na luz nie liczę na nic w tym m-cu
      ani w przyszłym.Moja rada:nie róbcie dziewczyny za wczasu testu
      ciązowego bo tylko niepotrzebnie się człowiek łudzi,jak wam się
      bedzie spóźniała 2-3 dni to wtedy.Ja nigdy nie robię za wcześnie i
      powiem szczerze,że w całym tym staraniu to może z 4-5 zrobiłam po
      prostu nie miałam potrzeby.
      • zabcia35 Re: POMOzcie depresja z powodu niepłodności 06.08.08, 15:04
        inseminacja to szansa, mój problem polega na tym, że nie potrafię
        mysleć jeszcze w tych kategoriach...Nie ten etap. A historia
        Uccelino jest dla mnie smutna i przygnebiajaca choć ze szczęsliwym
        finałem...
        Chciałabym móc nie doswaidczać tego co Uccelino...
        • rodzynek1000 Re: POMOzcie depresja z powodu niepłodności 06.08.08, 15:11
          A ja bym chciała doświadczyć tego, co ona... Dzięki inseminacji jest
          w ciąży! Głowa do góry, zobaczysz po wszystkim, że to nie powód do
          depresji
    • lubie.gazete Re: POMOzcie depresja z powodu niepłodności 06.08.08, 15:19
      A masz jakieś inne hobby oprócz inseminacji,in vitro i zapłodnienia?
      Jeżeli masz (w co wątpię) to się nim zajmij.
      • zabcia35 do lubie gazete 06.08.08, 15:23
        Niech zgadne Ty pewnie jestes psychoterapeutką ?
        Dziękuję za świetną radę.Tobie Twoje hobby chyba kiepsko pomogło
        skoro masz w sobie tyle agresji...
        • spiryna Re: do lubie gazete 06.08.08, 15:32
          Żabciu, myslę, że dziewczyny maja rację, co do inseminacji - to
          wielka szansa na wspaniale szczęscie. A co bys powiedziala, jezeli
          twoją szansą na dziecko byloby tylko in vitro? Nawet nie wiesz, jaką
          masz szansę.Pewnie, że każda z nas chcialaby zajść naturalnie i
          pewnie każda tak myslala na poczatku naszej drogi. Ja też przezywam
          straszne zalamania. Jednak powiem Ci, ze nie moge sie doczekać,
          kiedy zostanę do konca zdiagnozowana i wreszcie podejmę lecznie,
          które da nam nasze szczeście.Sciskam cie gorąco.
          • dagmara-k Re: do lubie gazete 06.08.08, 15:34
            trzymaj sie! inseminacja to szansa jak pisza dziewczyny. przeciez najwazniejszy
            jest cel. poplacz sobie a potem zbieraj sie w garsc i ciesz, ze medycyna
            wymyslila inseminacje.
        • spiryna do żabci 06.08.08, 15:33
          Sorki, pomylilam adresata - Żabciu, te słowa były do Ciebie
          • zabcia35 Re: do żabci 06.08.08, 15:41
            Dziekuję Dziewczyny. Macie rację. To szansa. Tylko ja jeszcze nie
            pogodziłam się z faktem, ze jest inaczej niż sobie wyobrażałam. Tak.
            MUSZĘ sie wypłakać, przeżyć do końca ten gniew na cały świat i bunt
            i wziąć sie w garść.
            Trzymam kciuki za Was zebyście jak najszybciej poznały słodki smak
            macierzyństwa smile
            • biedronka.online ZABCIU!!! 06.08.08, 15:59
              Poczytaj sobie moje watki, gdzie podejmowalam niedawno temat smutku
              i zalu... forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=191&w=81934350
              oraz forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54221&w=82967642 A na
              @ nadal czekam i modle sie abym mogla jeszcze w sierpniu zrobic
              pierwsza IUI Czekam z nadzieja i nie wiem co bedzie jesli sie nie
              uda... Pozdrawiam
              • biedronka.online ZABCIU!!! 2 06.08.08, 16:03
                A Maz jak z badaniem nasienia tzn morfologia (patologia) i ruch
                (klasa A,B,C)???
                • zabcia35 Biedronko 06.08.08, 16:55
                  Biedroneczko z całego serca życzę żeby się udało i zebyś lada chwila
                  pisała o tym na nowym wątku !!!! ;0)
                  Pytasz o wyniki patologia 72%, ruch A 20%, B 20 % C 25%
                  • biedronka.online ZABCIU!!! 3 06.08.08, 17:03
                    Znow zajrzalam prawie w tym samym czsie co ty wink Zebys sie nie
                    martwila to ci powiem ze skakalabym z radosci gdyby moj M mial takie
                    wyniki (podajesz chyba przed kuracja androvitem itp) Starala sie je
                    poprawic i jesli u ciebie ok to molestowala meza co najmniej przez 3
                    mce jeszcze... Ja swoich nie podam bo sie wstydze sad(( Bo skoro ty
                    masz robic IUI przy takich to ja nawet nie powinnam sobie glowy z
                    nia zawracac tylko IMSI od razu sad(( PS. Chyba musze sie nastawic ze
                    i tak nic nie wyjdzie i ze robie to z powodu eksperymentu to moze
                    wtedy sie uda...
                    • eee-live Re: ZABCIU!!! 3 06.08.08, 20:07
                      żabciu nie załamuj się! Wiem jak Ci ciężko ale trzeba walczyć. Mój mąż ma
                      kryptozoospermię a my nadal walczymy mimo że lekarz powiedział że w naszym
                      przypadku to tylko cud może sprawić że zajdę w ciążę. Głowa do góry!
      • uccellino Re: POMOzcie depresja z powodu niepłodności 07.08.08, 21:51
        Właśnie dziś rozmawiałam z koleżanką o tym, jak mało polskie
        społeczeństwo wie o depresji, dlatego podejdę do tej wypowiedzi ze
        zrozumieniem.

        Dla Twojej informacji: osoba w depresji nie zajmie się ani hobby,
        ani pracą, ani nikim z najbliższych, bo widzi wyłącznie swój ból. To
        jest choroba i leczy sie ją inaczej niz "odwracaniem uwagi".
    • martucha90 Re: POMOzcie depresja z powodu niepłodności 06.08.08, 23:20
      Tu jest wątek na temat podnoszenia na duchu:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=191&w=79306398&v=2&s=0

      A co do metod art, czyli iui albo in vitro - to też uważam, tak jak
      dziewczyny powyżej, że to ogromna szansa i nadzieja, a nie porażka
      czy wyrok. Tak samo piękne dzieci się rodzą po art wink

      A co do lubie.gazete - to jest TROLL, najlepiej ignorować.
    • uccellino Byłam tam :-(((( 07.08.08, 21:47
      Z przykrością i przerażeniem myślę o tamtych tygodniach.
      Depresja to bardzo typowa reakcja na niepłodność.
      Poszłam na psychoterapię i zaczęłam przygotowania do iui. Pomogło.

      To trzeba leczyć - u psychologa lub psychiatry.

      Mam nadzieję, że szybko sie pozbierasz.
    • uccellino Zabcia! 07.08.08, 21:52
      Jak jesteś z Wawy, to chętnie pomogę w realu.
    • uccellino Re: POMOzcie depresja z powodu niepłodności 07.08.08, 21:54
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54221&w=82133911&a=82159099
      • zabcia35 do ucellino 12.08.08, 18:36
        ucellino, nawet niewiesz jak wiele wiem o depresji.Wiem o niej
        teoretycznie ale też praktycznie zetknełam się z nią parę razy nie
        koniecznie we własnym przypadku. Masz rację, to nie depresja, to
        apatia o przedłuzonym działaniu i znacznie nasilona...
        Pomału dźwigam się. Od kilku dni mam sie prawie dobrze, zapewne
        między innymi za sprawą hormonów, które zaczynają korzystnie działać
        na moją psychikę.
        Dziekuję Wam wszystkim za ciepłe słowa.One pomogły mi poczuc czyjeś
        zrozumienie, życzliwość.
        Analizuję losy dziewczyn tu napotkanych i myślę, że każda z nas ma
        swoje małe i duże zmartwienia z którymi radzi sobie lepiej lub
        gorzej.
        Myślę sobie, że nigdy nie jest tak źle , zeby nie mogło być gorzej.
        Wahałam się czy zajrzeć w ogóle na forum niepłodność, bo kilka osób
        namawiało mnnie na to. A dlaczego sie wahałam? Dlatego, ze mimo iz
        ten problem własnie mnie dotknał, wiem , że sa tu dziewczyny, które
        mają wieksze problemy niż mój- przynajmniej pozornie. Ja juz mamą
        jestem. Moj problem to niepłodnośc wtórna.Bałam się, że moge nie być
        zrozumiana przez kobiety, które jeszcze nie doczekały się na
        dzieciątko, ale myliłam się.Ale wierzcie mi, gdy już bedziecie mamą
        i zapragniecie znów nią zostać bedziecie za każdym razem czuły tak
        samo.
        Spotkałam tu mnóstwo wspaniałych, dzielnych, empatycznych kobiet.
        Wam wszystkim bardzo dziekuję, ze mimo własnych smutków znalazłyscie
        słowa pocieszenia dla mnie.
        Za wszystkie starające się trzymam z całej siły kciuki by jak
        najszybciej doczekały się swoich fasolek smile
        Jesteście wspaniałe!
        • biedronka.online ZABCIU!!! 4 12.08.08, 19:09
          To znowu ja smile)) Czekalam na Ciebie... Przeczytalam gdzies cos na
          innych forach czy watkach i domyslilam sie, ze masz baby tylko nie
          wiedzialam czy to wasze czy meza... Nie czuj sie zle w tym
          towarzystwie Tutaj tez sa dziewczyny takie jak Ty tzn. starajace sie
          o drugie dziecko Nie bede sie wypowiadac bo to dla mnie trudno
          zrozumiale bo nigdy nie bylam w ciazy ani dziecka nie mam I nawet
          jak bede miala jedno to bede mega szczesliwa niezaleznie jaki dran z
          niego wyrosnie wink I wydaje mi sie, ze to wystarczy, ale nic Z tego
          co pamietam to choc facet Twoj dobrze stoi z interesem wink wiec badz
          jeszcze troszke cierpliwa Powodzenia zycze PS. I duzo milosci w
          rodzinie, ktora juz masz, bo to najwazniejsze...
          • biedronka.online Re: ZABCIU!!! 4 12.08.08, 19:15
            Poczytalas jak Ci wyjasnilam sprawe z pecherzykami na innym
            watku??? smile))
            • zabcia35 do Biedronki 12.08.08, 19:38
              Biedroniu pewnie że przeczytałam. Dzieki smile A dzieci mam z
              poprzedniego związku.Mąż też ma z poprzeniego. Z mężem niestety nie
              mamy dzidzi.Miejmy nadzieje że masz rację iż te wyniki M nie są tak
              złe jak mówi lekarz. Uzbrajam się w cierpliwość zatem smile
              A Ty tez doczekasz się , zobaczysz!!!!!
              • biedronka.online Re: do Biedronki 13.08.08, 09:59
                Rozumiem, ze chcecie miec wlasne... Ale Zabciu z tego co widze to i
                tak macie duuuzaaa rodzinke Choc zapewnie i tak nie wszystkimi
                dzieciaczkami sie opiekujecie... Ale moze sie uda Nie martw sie
                Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka