Dodaj do ulubionych

niestety 1 kreska

11.08.08, 16:10
Nie wytrzymałam i zrobiam dziś test po 14 dniach od IUI.... musiałam
gdyż wmawiałam sobie objawy ciążowe, mim. od wczoraj kręciło mi się
w głowie i mialam nudności... Bolał mnie brzuch, sutki były bardziej
wrażliwe niż dotychczas... A teraz jeszcze trzymam ten głupi test bo
moze pojawi się 2 kreska !!!!!!
Chyba idę się upić.
Obserwuj wątek
    • uccellino Re: niestety 1 kreska 11.08.08, 16:36
      Przykro mi...
    • biedronka.online Re: niestety 1 kreska 11.08.08, 16:40
      Nie wiem co powiedziec... ja dopiero do pierwszej podchodze... moze
      poplacz sobie poki czas jesli to pomoze i wraz z nowym cyklem ruszaj
      do boju trzymam kciuki...
      • joann27 Re: niestety 1 kreska 11.08.08, 16:47
        u mnie tez 1 kreska. dzis testowałam. trzeci cykl stracony... Clo i
        pregnyl nie pomogly. oj chyba tez pojde pic... chociaz ja czułam ze
        nie jestem jednak w ciazy, wiec raczej nie mam takiego
        rozczarowania. nie nakrecalam sie tym razem. juz sie nie nakrecam...
        • mysz_2000 Re: niestety 1 kreska 11.08.08, 17:51
          ... jak ja to dobrze znamsad od półtora roku czekam i czekam... i
          nic. Obiecałam sobie nie schizować. Nie zawsze się to udaje. ale
          przynajmniej przestałam beczeć za każdym razem jak dostaję @.
          Powodzenia dziewczyny! trzymam kciuki za Was.
        • betka262 Re: niestety 1 kreska 11.08.08, 17:52
          Mi też jest strasznie przykro.
          Wiem co czyjesz,,,,każda z nas przez to przechodzi.
          chciałabym cie jakoś skutecznie pocieszyć ale wiem , że i tak sie
          nie da.
          Obiecuję - że będe trzymać kciuki. Następnym razem będą 2 kreski.
          całuje
          • bdw1 Re: niestety 1 kreska 11.08.08, 18:49
            betko, ja tez mialam jedną kreskę w tym cyklu,plakalam i plakalam
            pol nocy....wielki dol, a potem znow przyplyw sily...jutro idę do
            innego lekarza....nie wiem jak to się skończy, ale myślę tez o
            adopcji....ściskam, wyobrażam sobie, co czujesz....
    • bdw1 Re: niestety 1 kreska 11.08.08, 18:52
      z tego wszystkiego pomylilam się, zamiast do lucioli napisalam do
      betki, ale mysle ze wszystkie czujemy podobnie....
      • mysz_2000 Re: niestety 1 kreska 11.08.08, 18:55
        pewnie, że podobniewink ja również zmieniłam lekarza, jestem po 1szej
        nowej wizycie i pełna nowych nadziei.... smile
        • bdw1 Re: niestety 1 kreska 11.08.08, 19:22
          myszko trzymam za nas wszystkie kciuki...pozdrawiam i pozytywnie
          nastawiam sie na jutrzejsza wizyte, mam nadzieje ze nie zastrzeli
          mnie wyrokiem, jak poprzedni.....
          • mysz_2000 Re: niestety 1 kreska 11.08.08, 19:46
            powodzenia! mam nadzieję, że dostaniesz nową siłę do walki. Buzka
            • luciola9 Re: niestety 1 kreska 11.08.08, 20:00
              Dzięki za słowa otuchy i wsparcia..........

              To już będzie teraz 3 IUI, nie wiem jak u Was przebiega ten zabieg
              ale ja ostatni nie wpominam miło. Czułam się jak przedmiot,
              dosłownie, w trakcie ktoś kilka razy pukał do drzwi i prosił mojego
              lekarza. Stersowalam się jeszcze bardziej. W poczekalni czekały
              kolejne dziewczyny a lekarze pracowali jak pszczoły. Zadnego miłego
              słowa kasa i do widzenia....
              • mysz_2000 Re: niestety 1 kreska 11.08.08, 20:32
                no to rzeczywiście niefajniea skąd jesteś i gdzie się leczysz?

                Ja niestety coraz częściej stwierdzam, że problemy z zajściem to
                choroba cywilizacyjna i lekarze podchodzą już do tego przedmiotowo.
                nie wymagam wielkiej przyjaźni, ale jak się widzi kogoś przez 1,5
                roku conajmniej raz w tygodniu, to możbaby chociaż treochę daną
                osobę kojarzyć. Ale nie, ja mojej byłej gince z każdą wizytą
                przypominałam z czym przychodzę. I tak chodziłam, bo wszyscy
                mówili "jest dobra". Aż zabrakło mi do niej cierpliwości.

                ja jeszcze nie miałam IUI. Jestem przed HSG i pewnie jakoś
                wrzesień / październik mnie to czeka. Zobaczymy...
                • free-klaudia26 Re: niestety 1 kreska 11.08.08, 20:54
                  Do mysz_2000
                  Ja też wymagam tego od lekarzy,że jeśli chodzę więcej niż pół roku
                  to mają prawo mnie kojarzyć.Bo te wizyty są na tyle częste,że głupi
                  by zapamiętał.Jesli lekarz nie kojarzy to jest to pretekst aby go
                  zmienić bo ile ray w kółko mozna jedno i to samo powtarzać.Ja na
                  szczęście nie mam tego problemu.
                  A tak poza tym to mnie też czeka HSG we wrześniu i to juz 3 i mam
                  nadzieję,że ostatnie.Bo też chcę wkoncu zobacyć 2 kreski na teściesmile
                • luciola9 Re: niestety 1 kreska 11.08.08, 21:00
                  Ja leczę się w Lublinie... a IUI miałam w Ovum. Moj gin akurat mnie
                  kojarzy tylko na wizytach prywatnych jest inny , to moje odczucia.
                  • aniesiam2 Re: niestety 1 kreska 11.08.08, 22:28
                    Dziewczyny, a ja testuje jutro.... Strasznie się denerwuje, bo to
                    pierwsze testowanie po clo+pregnyl. Chyba dostane rano zawału zanim
                    popatrze na ten wynik. Poza tym miałam czekać do czwartku, bo mam
                    wtedy wizyte u lekarza, ale w koncu mąż mnie namówił, bym kupiła
                    test.
                    ------------
                    Pozdrawiam,
                    Aga i Nadia 09-12-2003
                  • biedronka.online Luciola9 !!! 12.08.08, 07:10
                    Witaj A ja tak Ciebie szukalam A to TY smile Jeszcze raz powiem, ze
                    smutno mi bardzo z Twego powodu... Jesli pamietasz probowalam
                    zalozyc watek Dziewczyny z Lublina i poznikalyscie mi jakos... Mam
                    do Ciebie pytanie jesli mozna Przy jakich parametrach nasienia
                    robiliscie ta IUI? Chodzi mi o morfologie (czy jest wysoka
                    patologia) i jaki ruch? Przykro mi co do formy przeprowadzenia
                    samego zabiegu Moze Cie pociesze mowiac, ze ja wlasnie tez szykuje
                    sie tam do IUI Krotko mowiac wiele rzeczy mi sie nie podoba, ale
                    zaciskam zeby bo wiem, ze musze to zrobic sad((
                    • luciola9 Re: Luciola9 !!! 12.08.08, 16:47
                      To mnie zaskoczyłaś. Nie badano parametrów nasienia do IUI, mąż
                      oddał nasienie, które spreparowano i to wszystko. Ostatnie wyniki
                      ok.5 m-cy temu nie były dobre. Podaję mu "odżywki" ale czytałam,ze
                      na "popraw"ę można liczyć po 3 m-cach. U nas występuje problem z
                      ruchliwością i z budową( tak jest wysoka patologia) oraz z owulacją.
                      Powiem Ci, że też czasami mocno zaciskam zęby i staram się nie
                      widzieć i nie słyszeć.
                      Życzę Ci powodzenia, żeby za pierwszym razem się udało.

                      • biedronka.online Re: Luciola9 !!! 12.08.08, 16:55
                        Wlasnie weszlam a tu Twoj list...

                        > To mnie zaskoczyłaś. Nie badano parametrów nasienia do IUI, mąż
                        > oddał nasienie, które spreparowano i to wszystko.

                        To wiem, ze tak przebiega wink

                        Ostatnie wyniki
                        > ok.5 m-cy temu nie były dobre.

                        Ja tez takie mam Ja z marca Mi powiedzieli ze nie ma co robic badan
                        bo chcialam sprawdzic jak po kuracji Ze niby strata kasy i lepiej
                        odrazu isc na IUI Tak jak u Ciebie

                        Podaję mu "odżywki" ale czytałam,ze
                        > na "popraw"ę można liczyć po 3 m-cach.

                        To prawda Nawet po 3,5 mcach

                        U nas występuje problem z
                        > ruchliwością i z budową( tak jest wysoka patologia) oraz z
                        owulacją.

                        Jedziemy na tym samym wozku!!! sad((

                        > Powiem Ci, że też czasami mocno zaciskam zęby i staram się nie
                        > widzieć i nie słyszeć.

                        Trzymaj sie mocno

                        > Życzę Ci powodzenia, żeby za pierwszym razem się udało.
                        >
                        A ja Ci zycze aby udalo sie jak najszybciej Czy moge spytac do kogo
                        chodzisz i czy chcesz robic nastepna IUI? Jesli mozesz to odpowiedz
                        Cieplo pozdrawiam
                        • luciola9 Re: Luciola9 !!! 12.08.08, 17:38
                          Tak, będziemy jeszcze próbować, chociaż jak sobie przypomnę "całą
                          procedurę" to robi mi się niedobrze.....
                          Nie chcę czekać, ponieważ i tak późno zaczęłam się leczyć...
                          Wcześniej nie dopuszczałam do świadomości,że mamy problem ...
                          Co do lekarza to podam pierwsze inicjały AW, jest sympatyczny i
                          dostępny pod tel.
                          Zdecydowałam się do niego pójść na podstawie wypowiedzi dziewczyn z
                          Lublina na jakimś forum.
                          • biedronka.online Re: Luciola9 !!! 12.08.08, 19:02
                            Przykro mi Ale powiem Ci jedno Obecnosc na forum ma plusy i minusy
                            Na pewno mozesz rozszerzyc i ugruntowac swoja wiedze, wymienic
                            poglady, czasem na wlasna reke zrobic dodatkowe badania, czy chocby
                            sie wyzalic Gorzej z opiniami nt. lekarzy i klinik Co do naszej wole
                            glosno nie mowic Wiesz jak jest Ale dwie pozostale maja tez
                            baaardzooo rozne opinie Podobnie jak lekarze Mi sie wydaje, ze
                            trzeba chyba miec wiecej szczescia aby trafic do takiego, ktory
                            akurat dany przypadek zdiagnozuje itp. i zastosuje odpowiednie
                            metody leczenia I z tego co czytam to ludzie boja sie podchodzic do
                            ISCI czy IVF u "nas" A IMSI i IVM nawet chyba nie ma Nie wiem co
                            gorsze, czy porazka czy samo traktowanie pacjenta Moj lekarz to
                            AM wink Laduj Kochana akumulatorki Ja nie pomoge poki co zbytnio Ale
                            moze zrob jakies badania co jeszcze nie zrobilas Pojdz na
                            konsultacje do innej kliniki Daj sobie cykl, dwa na przemyslenie
                            Choc jesli nie masz owu to moze jeden cykl jesli potrafi trwac ze
                            dwa miesiace sad Gdyby cos to pisz Pozdrawiam PS. Przeczytaj sobie
                            ten moj watek: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?
                            f=191&w=83153890
                            Ale to badanie najblizej w Warszawie i chyba nie biora pod uwage
                            przy ISCI.
    • martucha90 Re: niestety 1 kreska 12.08.08, 10:55
      Współczuję Luciola ;-((( Oby następna IUI przyniosła 2 kreski!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka