Dodaj do ulubionych

niedoczynność tarczycy a płodność

IP: *.aster.pl / *.aster.pl 30.10.03, 22:22
Jestem w prawdzie na początku drogi do bycia w ciąży (3 m-ce)jednak od wielu
lat leczę się na niedoczynność tarczycy /mam dobre wyniki TSH i FT4/.
Słyszałam, że niedoczynność tarczycy urtrudnia zajście w ciążę. Prosze o
opinię i doświdczenia w tym temacie
Obserwuj wątek
    • marlena.ele Re: niedoczynność tarczycy a płodność 31.10.03, 11:39
      dołączam się do tematu ...... ja mam również hormony w normie, ale leczę się
      na "tarczycę" ponieważ mam powiększone wole oraz guzki.
      Proszę o odp.
      • mueller2 Re: niedoczynność tarczycy a płodność 31.10.03, 14:00
        Cześć dziewczyny, wydaje mi się, że to chyba nie ma wpływu na płodnosć. Ja tez
        leczę się na tarczycę, biorę Euthyrox 50, wyniki mam takie sobie i już drugi
        raz zaszłam w ciążę. Za każdym razem "niechcący". Mam córkę, ma 5,5 roku i
        teraz jestem w 9 tyg. ciąży. Ciekawy jest tylko fakt, że przesuwa się chyba
        owulacja, miałam ja teraz w 21 dniu cyklu, zupełnie bezobjawowo.Pewnie dlatego
        zdarzyła się wpadka. Także nie podzielałabym tej opinii, że niedoczynnośc
        zmniejsza płodnosć. W moim przypadku to zupełna nieprawda. Pozdrawiam
        serdecznie smile)
        • franula Re: niedoczynność tarczycy a płodność 31.10.03, 14:11
          moze nie kazde zaburzenia tarczycy powoduja problemy ale jak ja mialam (mam
          nadal) problemy z zajsciem - a dokladnie bezowulacyjne cykle - to pierwsze
          podejrzenie na jakim to tle moze byc to wlasnie tarczyca. Badania na jakie mnie
          wyslano to hormony kobiece, usg i hormony tarczycy. Lekarz mi mowil ze to wazne
          dla plodnosci i niepokoil sie niskim poziomem jednego z nich.
          wiecej nie wiem
          pozdrawima
          F
          • Gość: Dotti Re: niedoczynność tarczycy a płodność IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.03, 15:34
            O ile wiem, niedoczynność tarczycy wpływa na płodność, tzn. utrudnia zajście w
            ciążę.
            Jeśli się zajdzie, to ważne jest aby co miesiąc kontrolować hormony tarczycy. W
            ciąży zwiększa się zapotrzebowanie organizmu na te właśnie hormony, ich
            niedobór może mieć wpływ na rozwój płodu.
            Wystarczy być pod stałą kontrolą endokrynologa, co miesiąc kontrolować hormony
            no i uzupełniać je.
            Panuje opinia, że najlepiej zajść w ciążę przy tsh między 0,5 (chyba taka jest
            dolna granica) a 2 (taka opinia według amerykańskich lekarzy - gdzieś na forum
            podawały do dziewczyny).
            Wiele dziewczyn zachodzi w ciążę po wyregulowaniu sobie hormonów tarczycy.

            Pozdrawiam
            • Gość: BEATA Re: niedoczynność tarczycy a płodność IP: *.pik-net.pl 01.11.03, 23:05
              na niedoczynność tarczycy leczę się od wielu lat , w ciąży byłam 4 razy,nie
              miałam problemów z zajściem ,ale niestety niedonosiłam tych ciąż . wszystko
              wskazuje na to ,że przyczyną jest choroba tarczycy ( choroba HASHIMOTO,która
              powoduje właśnie niedoczynność tarczycy)
              z całego serca radzę znależć dobrego endokrynologa ,ja nie miałam
              szczęścia.życzę powodzenia
    • Gość: brush Re: niedoczynność tarczycy a płodność IP: *.icpnet.pl 03.11.03, 07:27
      Z tego, co mi powiedziała lekarka (niejedna), a też leczę się na
      niedoczynność, schorzenie to utrudnia zajście w ciążę i owulację (u mnie tak
      jest), ale tylko to nieleczone, bo kiedy hormony są ustabiizowane przez około
      pół roku na właściwym poziomie to można zacząć starania i powinno być ok.
      Zobaczymy jak to będzie...
    • ez_analityk Re: niedoczynność tarczycy a płodność 06.11.03, 19:30
      To prawda przy niedoczynności powinnaś zbadać również prolaktynę. Generalnie
      uznaje się, że najlepszy poziom dla kobiety chcącej mieć dziecko to 1-1.5. Z
      Asią zaszłam od razu przy 2.0 a teraz za drugim razem 1.14 (Euthyrox 50,
      Bromergon)
    • Gość: Aga Re: niedoczynność tarczycy a płodność IP: *.ab-byd.edu.pl 07.11.03, 11:39
      Ja od kilku lat leczę się z powodu niedoczynności tarczycy (regularne badania
      poziomu hormonów, Letrox 50). Niby wszystko w porządku a mam problemy z
      zajściem w ciążę (objawy PCO, cykle bezowulacyjne). Zastanawiam się, czy mimo
      wszystko, tarczyca nie jest odpowiedzialna za rozregulowanie innych szlaków
      hormonalnych w moim organiźmie (np. za wysoki poziom testosteronu). Mam
      nadzieję, że mimo tego, doczekam się małego słoneczkasmile Czego życzę Wam
      wszystkim.
    • Gość: BEATA Re: niedoczynność tarczycy a płodność IP: 194.204.184.* 07.11.03, 13:26
      niedoczynność tarczycy ma bardzo duży wpływ na płodność, leczę się w klinice
      niepłodności i jestem pod stałą opieką ginekologa i endokrynologa, przy
      niedoczynności tarczyc zajście w ciąze jest trudne i jeśli sie juz zdarzy to
      często dochodzi do poronienia !!!!; biorę Euthyrox ktory unormował moj pozimo
      FT4 i TSH ale zrobiłam ostatnio przeciwciałą tarczycowe i wynik był fatalny (a
      przystepowałąm do inseminacji) ale na szczescie endokrynolog pozwolił n adalsze
      starania tylko musze badac pozimo co 4 tygodnie, poza tym hormony tarczycy mają
      ogromny wpływ na zdrowie dziecka - polecam strony na ten temat
      www.code.wroc.pl/endo.html a takze znajdziesz duzo informacji na ten
      temat na www.nasz-bocian.pl
      pozdrawiam i życze zdrówka Beata

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka