bettyto 08.12.08, 15:46 u mnie problem z pęcherzykami, nie pękają.Czy laparoskopia ma sens? bardzo proszę o radę Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lady_iris Re: laparoskopia 09.12.08, 12:59 Jeśli lekarz uznał, że ma sens, to pewnie ma rację. W tych niepękniętych pęcherzykach gromadzi się męski hormon, który zaburza gospodarkę hormonalną kobiety. Laparoskopia pomoże zlikwidować/zmniejszyć ten problem na jakiś czas... A byłaś leczona najpierw farmakologicznie? Problem niepękających pęcherzyków można często rozwiązać przy pomocy leków. Odpowiedz Link Zgłoś
czerwcowa_anulka Re: laparoskopia 09.12.08, 14:11 Podczas laparo dr może laserowo "ponacinać" jajnik, nie wiem jak ten zabieg dokładnie się nazywa ale ułatwia pękanie i skoro lekarz proponuje - może warto? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
bettyto Re: laparoskopia 09.12.08, 14:34 dziękuję za odpowiedzi.Nie brałam żadnych leków,nawet niewiem jak to leczyć,jakimi hormonami? jestem załamana,bo mam już 35 lat.i nic Odpowiedz Link Zgłoś
mysiunia77 Re: laparoskopia 09.12.08, 19:57 Hej bettyto Wiesz ja mam też lekarza wielkiego zwolennika laparoskopi(sama idę za miesiąc).Mam 2 koleżanki które po laparoskopi wykonane przez mojego lekarza zaszły w niedługim czasie w upragnioną ciąże.Tak więc skuteczność jest.Jak rozmawiałam z lekarzem to mi proponował 2 wyjścia .Albo hormonki,albo laparoskopia.Ale z dużym wskazaniem właśnie na Laparoskopie ,bo powiedział że jeśli jajowody są niedrożne to hormony dużo niepomogą.A po laparoskopi zawsze można potem jeszcze dodatkowo hormonami wspomóc. Bettyto co mogę ci poradzic .Jesli twój lekarz cię kieruje na laparoskopie to napewno warto bo może pomóc.Pozdrawiam i powodzenia. Trzeba zaszczepić się przeciw żółtaczce jak niemasz szczepień to pomyśl o tym już teraz bo wiesz to trzeba 6 tygodni na zdobycie odpornośći . Odpowiedz Link Zgłoś