Wynik bety wyszedł mi ujemny

Ale dziś w nocy mialam coś dziwnego, nad ranem
obudził mnie tak potworny ból i skurcze brzucha jakich nigdy nie miałam.
Myślałam, że mam poronienie. Było mi słabo, mroczki przed oczami, nie miałam
sił się podnieść ale dotarłam do łazienki, leżałam na podłodze chyba
kilkanaście minut, cała oblana zimnym potem. Pojawiły się tylko lekkie
plamienia na różowo. Trwało to wszystko chyba z 20 minut, w końcu powoli
zaczęło przechodzić, zadzwoniłam do ginekolożki i powiedziała mi o wyniku
ujemnym. Czy to mogło jednak być poronienie? Teraz zaczyna mi się jakby okres,
mam skurcze dosyć mocne ale szybko mijają. Nigdy w życiu czegoś takiego nie
miałam, byłam mocno przestraszona. Skurcz i ból był ciężki do wytrzymania.
Chyba mi hormony zwariowały..