czy sa tu takie osoby? ja juz prawie 6 lat,obecnie 4 klinika, zamierzam
podejsc do 3 in vitro tzn do stymulacji, bo dwie pierwsze stymulacje do in
vitro nic nie przyniosly tzn nie bylo jajeczek do punkcji

plus jeszcze czekam w innej klinice na jajeczko od dawczyni...
czy sa tu takie osoby ktore walcza, ale narazie przegraly