Witam. Ostatnio bardzo dużo myślę na temat in vitro i coś czuję że jesienią podejdę do zabiegu. Powoli już mi brakuje sił na to staranie się z miesiąca na miesiąc i nadal nic, czas ucieka a maleństwa nie widać na horyzoncie.
Rozpoczęłam ten wątek nie bez przyczyny, ja się właśnie leczę w tej klinice i bardzo bym chciała aby wpisywały się dziewczyny które zaszły / bądź nie w ciąże po in vitro w Provicie. Super też by było gdyby pisały osoby które zaszły w tej klinice dzięki innym metodą. Chcę sobie zrobić po prostu takie małe rozeznanie w tym jak często udaje się zajść w ciążę dzięki pomocy katowickim lekarzom.
Myślę że takie rozeznanie przyda się nie tylko mi.
Z góry bardzo dziękuję