Gość: kation
IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl
16.12.03, 12:46
Dwie piękne kreseczki na teście, a tyle radości... Przez parę dni. Po
uprzednich 200 dniach nadziei i prób- w końcu się udało. Dzisiaj krwawienie.
I test, na którym została już tylko kreska kontrolna. Trudno opisac to
uczucie. Czuje sie pusta. I smutno mi. Aktualnie nie wiem czy zdołam tak
szybko wskrzesić w sobie jeszcze siły do następnych prób. A już uwierzyłam,
że to Boże Narodzenie bedzie dla mnie takie magiczne i wyjątkowe...