Dodaj do ulubionych

nieładna cera

IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 29.12.03, 12:45
Mam 25 lat i ciągle nie moge zwalczyć trądziku. Nie jest on jakiś tragiczny
ale mimo stosowania najróżniejszych kosmetyków i medykamentów (zewnętrznie)
nie moge sie pozbyć tego paskudnego łojotoku, różnych drobnych grudek i
zaskórników. Obawiam sie że ma to związek z hormonami. Mam też długie i
nieregularne cykle. No i stąd moje pytanie. Jakie hormony mogą tak wpływać na
cerę? Co powinnam zbadać? Czy w połączeniu z tymi moimi cyklami problemy z
cerą mogą świadczyć o braku owulacji? Czy istnieje w ogóle taki związek? Będę
wdzięczna za informacje. Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • Gość: kathrin78 Re: nieładna cera IP: *.dip.t-dialin.net 29.12.03, 13:21
      Jeżeli masz nieregularne cykle to na pewno warto zbadać hormony. Być może to
      tylko nadmiar niektórych z nich przyczynia się do trądziku. O tym czy owualcja
      ma miejsce może powiedzieć dopiero monitoring usg w połączeniu z badaniem
      hormonów lub pomiar PTC.
    • piegoosek Re: nieładna cera 29.12.03, 14:05
      witaj! ja jeszcze oprocz "cery z problemami" - ze tak to nazwe, mam jeszcze za
      duzo wloskow! u mnie wykluczono problemy z hormonami, wszystkie w normie, moj
      lekarz twierdzi, ze to tzw. nadwrazliwosc meszkow wlosowych i cos tam z kora
      nadnerczy (nie chce pisac, bo zaraz mnie ktos wysmieje... a chce powiedziec
      tylko tyle, ze generalnie, to juz taka uroda) stad nieladna cera i wloski! a mam
      30 lat sad
      w Twoim przypadku warto zrobic podstawowe badanie hormonow: testosteron, LH,
      FSH, estradiol i prolaktyne! w razie nierawidlowosci, wczesniej wykryjesz inne,
      ewentualne problemy np. z plodnoscia!
      pozdrawiam i powodzenia!
      piegoosek
      • Gość: calanthe Re: nieładna cera IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 29.12.03, 14:27
        Eh... włosków też mam troche za dużo sad Swoją drogą nie wiem co lepsze -
        znależć przyczyne w postaci jakiegoś zaburzenia hormonalnego i leczyć to, czy
        mieć porządek w hormonach i brak perspektyw na pozbycie sie tego paskudztwa. No
        bo chyba tej nadwrażliwości mieszków nie da sie za bardzo leczyc... Sama juz
        nie wiem. Ale hormony zbadam, bo mnie te długie cykle troche niepokoją. A jesli
        chodzi o "smarowidła" to mnie troche pomagał taki krem z apteki (Brevoxyl) ale
        niestety wiązało sie to z okropnym przesuszeniem skóry. Przestalam go stosować
        i mam teraz na nowo koszmar na twarzy, wiec chyba do niego wróce. Pozdrawiam
        cieplutko
      • marlena.ele pytanie do Piegooska 29.12.03, 14:28
        Piegoosku może to śmieszne pytanie ale do jakiego lekarza zgłosić się na
        badania hormonalne o których piszesz w Tw. poście? Do dermatologa czy
        ginekologa? I jeszcze jedno pytanko na jaki koszt się nastawić za te badania.
        • piegoosek Re: pytanie do Piegooska 29.12.03, 15:47
          generalnie jak chodzilam do dermatologa z moim problemem, to jesli chodzi o
          "tradzik" - nie wiem, czy w tym wieku to rowniez tradzik, to czesto zapisywano
          mi rozne masci itp. ktore dzialaly niestey krotkotrwale! ostatni pan doktor
          przesadzil, skierowal mnie na kuracje tymi strasznymi specyfikami, ktore tak
          strasznie dzialaja na watrobe, niestety nie pamietam juz nazwy - roakutane czy
          jakos tak, ale wydaje mi sie, ze kazdy chwali swoje! chyba musi miec z tego
          prowizje! zrezygnowalam juz z dermatologow, bo chyba cale to leczenie, to metody
          prob i bledow!!
          co do drugiej przypadlosci, czyli nieszczesnych wloskow, lekarze najczesciej
          mnie wysmiewali, mowiac "co to za wloski, musialaby pani zobaczyc prawdziwe
          owlosienie na twarzy", zaden dermatolog nie skierowal mnie nigdy na badania
          hormonalne! moze przez ostatnie 3 lata, od kiedy staram sie o dzidziusia i juz
          do dermatologow nie chodze, moze sie cos w tym wzgledzie zmienilo... osobiscie
          nie wierze!
          zaczelam odwiedzac gabinety ginekologiczne, trafilam na lekarza, ktory dzieki
          badaniom hormonow wykluczyl PCO, ktore niestety jest rowniez przyczyna
          nadmiernego owlosienia itp. takze jezeli chodzi o tego typu problemy, to tylko
          ginekolog!! a jeszcze lepiej endokrynolog! jednak do zbadania hormonow wystarczy
          ginekolog, potem ewentualnie endo! czesto ginekolodzy posiadaja obie spacjalizacje!
          co do koszto, to szczerze mowiac nie pamietam, ale trzeba liczyc cos okolo 30-40
          zl za hormon! moze ktos mnie poprawi, bo juz na prawde nie pamietam!
          pozdrawiam serdeczie!!
          piegoosek
    • piegoosek reklama ;) 29.12.03, 14:08
      i moze dodam jeszcze jedno, ze ostatnio bardzo dobrze dziala na moja cere seria
      Normaderm Vichy, coprawda drogo wychodzi cala seria, ale mysle, ze warto,
      szczegolnie tonik, zel do mycia twarzy i krem!
      piegoosek
      • Gość: thmwag Re: reklama ;) IP: *.eltur.com.pl 29.12.03, 14:18
        A pod tym podpisuję się dwiema łapkami. Dla mnie od trzech słoiczków, ten krem
        to też odkrycie roku. Irytuje mnie wprawdzie ilość kremu pozostająca w słoiczku
        w momencie gdy pompka nic już nie łapie, ale poza tym polecam wszystkim
        trzydziestkom z problemową cerą.

        A w odpowiedzi na pytanie o cerę. Znam dziewczyny z bardzo, bardzo brzydką cerą
        które są mamami i to kilkukrotnymi oraz dziewczyny, które mimo ładnej cery nie
        mogą mieć dzieci. Wszystko to specyfika naszych organizmów i indywidualnej
        równowagi. Cóż. To własnie jest najgrosze w niepłodności że tak trudno to
        wszystko zgodnie z konkretymi kryteriami poszufladkować.
    • marlena.ele nieładna cera 29.12.03, 14:16
      Dołączam się do pytania poprzedniczki. Mam ten sam problem z cerą. Miejsce
      gdzie najwidoczniejsze są wypryski to okolice żuchwy, brody. Ktoś mi kiedyś
      powiedział, że jeżeli wypryski "kumulują" się w tych miejscach znaczy się na
      brodzie to jest to na pewno sprawa hormonalna. Brałam kiedyś tabletki Diane-35
      przepisane przez gin. muszę przyznać że cera była o wiele ładniejsza ale
      niestety przytyłam na tych tabletkach 10 kilo - to jeden minus a drugi, że ta
      metoda zapobiega wypryskom ale również i ciąży więc nie wchodzi już teraz w
      grę ....

      Pozdrawiam serdecznie.
      • Gość: Fulvia Re: nieładna cera IP: 212.244.167.* 29.12.03, 15:14
        A u mnie wypryski kumulują się na skroniach i na twarzy w okolicach uszu,
        czasami na szyi - bardziej jako bolesne nacieki. Może ktoś wie jak się ich
        pozbyć i czy one coś oznaczaja???? Stosowałam chyba wszystko co było można, jak
        brałam tabletki anty też było o niebo lepiej, także po pobycie w ciepłym kraju
        i kąpielach w słonym morzu, brałam też roaccutane, który mi pomógł przez długi
        czas, jednak teraz jak staram się i stymuluje różnymi prochami, do tego siedzę
        w klimatyzowanym pomieszczeniu, niedosypiam i przeżywam dobrze Wam znane
        stresy, trądzik znowu wraca...sad((
        • zibi62 Re: nieładna cera 29.12.03, 16:50
          ja mam problem odwrotny, to znaczy zero pryszczy ale mam suchą skórę, głównie
          na nosie. JAk nałoże nawet odrobine podkładu to wygląda jakbym miała skorupkę,
          co do pryszczy na brodzei i żuchwie to mogę one świadczyć o lambli, leczenie
          jest proste, ale najlepiej jest skończyć je przed owulację, gdy staramy się o
          dziecko. Tak napisał mi ekspert na bocianie. Wiem również że na pryszcze dobry
          jest lek w tabletkach 3 tabletki nazwy n ie pamiętam jakoś sunamet czy jakoś
          tak. Co prawda po tym wywala ze zdwojoną siłą, ale potem cera jest o niebo
          lepsza. Moja koleżanka to brała.
          • Gość: kasia Re: nieładna cera IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.12.03, 17:01
            to bardzo ciekawe co piszesz o tych lambliach, gdzie moge znaleźć opis metod
            leczenia? Może przypomnisz sobie jak sie to leczy. Prosze odpowiedz.
            • zibi62 Re: nieładna cera 29.12.03, 19:05
              już piszę. JAk wspomniałam cere mam raczej suchą ale własnie na brodzie i
              wokól ust pojawiały mi się jakieś krostki. Lekarz pezypisał mi metronidazol w
              tabletkach 3razy po 2 chyba, i krem metronidazol. Musze powiedzieć , ze efekt
              byl piorunujący. z tego co wiem, są to lekarstwa na receptę.
    • femalespirit Re: nieładna cera 29.12.03, 18:48
      Zawsze mialam tlusta cere, ale rzadko cos mi sie robilo. Od jakiechs dwoch lat
      jak odstawilam pigulki anty sie pogorszylo - cera swiecila, duzo zaskornikow,
      ale dzieki pielegnacji jakos wygladalam. Ale teraz przy Duphastonie jestem
      opryszczona maksymalnie - na brodzie i na czole zwlaszcza i to sa takie bolesne
      pryszcze gleboko pod skora. Okropnie wygladam. Tak samo wygladalam jak bylam w
      ciazy - pelno pryszczy. Dodam, ze testosteron mam w normie, estrogenkow i
      naturalnego progesteronu za malo.
    • Gość: gg Re: nieładna cera IP: 81.168.185.* 29.12.03, 19:21
      Bardzo ciekawa dyskusja. Ja też mam problemy z cerą. Trochę poprawił się wygląd
      mojej twarzy i pleców gdy brałam tabletki anty. Potem po odstawieniu przez 1.5
      roku było ok. Teraz po laparoskopii nagle nastąpił okropny wysyp. Nie wiem co o
      tym myśleć. To dziwna reakcja tak nagle. Myślę, że nasze problemy można tylko
      złagodzić kosmetykami zewnętrznymi. Przyczyna to procesy wewnątrz organizmu. Z
      doświadczenia polecam oczyszczenie twarzy u kosmetyczki. Nie jest to takie
      bolesne, a po profesjonalnej maseczce z alg twarz wygląda całkiem dobrze, już
      następnego dnia po zabiegu można pokazać się światu. Ale co ja piszę,
      poddawałam się temu zabiegowi ponad rok temu. Przypomniało mi się, że warto
      pomyśleć o sobie.
      • Gość: michalek02 Re: nieładna cera IP: *.telkab.pl / *.telkab.pl 30.12.03, 11:50
        Myślę, że nasze problemy można tylko
        > złagodzić kosmetykami zewnętrznymi. Przyczyna to procesy wewnątrz organizmu
        To co piszesz to przeczy jedno drugiemu.
        Jedna z osób pisała, że brała Roaccutane,nie pamiętając dokładnie jego nazwy i
        chyba do końca nie wie jak silny lek.To ostateczność.Na zachodzie sieod niego
        odchodzi (ma bardzo wiele skutków ubocznych, działa teratogennie ).Wszelkie
        wizyty u dermatologówto nabijaniel ludzi w butelkę.Samamprzeszłam to już
        kilkakrotnie z różnymi dermatologamii ginekologami. CHyba sama sobie jestem
        najlepszymteraz lekarzem ,a wszystko co wiem to wiadomości z różnych forów i
        poszukiwania w internecie. Kiedyś było takie fajne forum na stronie bajbus,
        była bardzo mądra dziewczyna o nicku DIDa,która udzielała niezwykle fachowych
        info.
        Ja mam teraz malutkiego synka-Michałaka (ur. 4.08.03).
        Przed ciaża leczyłam się bardzo długo ,brałam przeróżne leki, po Duphastonie
        miałam również problemy z cerą, chcodziłamdo dermatologa co 2 tyg, ale kuracje
        zalecane pomagałay doraźnie. W ciąży cera była idealna, ale teraz juz miałam
        kilka małych wypr.
        ZAczęłam się interesować medycyną niekonwencjonalną, fititerapią.
        ZAczełam czytać książki M. Tombaka i inne. Teraza wiem , że wiele chorób i
        nieprawidłowości z funkcjonowaniem organizmu bierze się z wnętrza. Należy
        oczyścić organizm. Sama nigdy nie stosowałam głodówki, ale przymierzam się.
        Tak na prawdę wielu lekarzy i ich sposób leczenia polega na propagowanie leków
        danej firmy, koncerny farmaceutyczne mają ogromną kasę na promocję.
        Tak wiele lkeów mamy w naturze, w ziołach.
        Ja zaczełam zmieniać sposób odżywnia , dbam o cerę inaczej niz wcześniej,
        zasilam od wewnątrz. PIje zioła, sporo kefirów, od kawy nie mogę się
        odzwyczaić, uwielbiam ja po prostu. Ale jem sporo jabłek, zamiast masła oliwa z
        pierwszego tłoczenia, ciemne pieczywo, woda. Staram się do maxa ograniczyć
        słodycze (zamiast miód), piję tran, zażywam kapsułki z wiesiołka.
        Na cerę polecam maseczki z glinki zielonej. DO suchej skóry polecam napary z z
        siemenia lnianego. W kosmetyki zaopatruję sie na targach medycyny naturalnej.
        Uzywam kosmetyko dwóch firm (osób), które nie sa w oficjalnej sprzedaży.
        Nadchodzi moment kiedy i ja w końcu po ciaży muszę zrobić badanie hormonalne
        (nie karnmmię juz piersią), zobaczymy jak teraz moje hormonki.
        Pozdrawiam serdecznie,
        aga, mama Michałka
        Też stosowałam wile różnych maści, miałam problemy skórne,
      • michalek02 Re: nieładna cera 30.12.03, 11:53
        Myślę, że nasze problemy można tylko
        > złagodzić kosmetykami zewnętrznymi. Przyczyna to procesy wewnątrz organizmu
        To co piszesz to przeczy jedno drugiemu.
        Jedna z osób pisała, że brała Roaccutane,nie pamiętając dokładnie jego nazwy i
        chyba do końca nie wie jak silny lek.To ostateczność.Na zachodzie sieod niego
        odchodzi (ma bardzo wiele skutków ubocznych, działa teratogennie ).Wszelkie
        wizyty u dermatologówto nabijaniel ludzi w butelkę.Samamprzeszłam to już
        kilkakrotnie z różnymi dermatologamii ginekologami. CHyba sama sobie jestem
        najlepszymteraz lekarzem ,a wszystko co wiem to wiadomości z różnych forów i
        poszukiwania w internecie. Kiedyś było takie fajne forum na stronie bajbus,
        była bardzo mądra dziewczyna o nicku DIDa,która udzielała niezwykle fachowych
        info.
        Ja mam teraz malutkiego synka-Michałaka (ur. 4.08.03).
        Przed ciaża leczyłam się bardzo długo ,brałam przeróżne leki, po Duphastonie
        miałam również problemy z cerą, chcodziłamdo dermatologa co 2 tyg, ale kuracje
        zalecane pomagałay doraźnie. W ciąży cera była idealna, ale teraz juz miałam
        kilka małych wypr.
        ZAczęłam się interesować medycyną niekonwencjonalną, fititerapią.
        ZAczełam czytać książki M. Tombaka i inne. Teraza wiem , że wiele chorób i
        nieprawidłowości z funkcjonowaniem organizmu bierze się z wnętrza. Należy
        oczyścić organizm. Sama nigdy nie stosowałam głodówki, ale przymierzam się.
        Tak na prawdę wielu lekarzy i ich sposób leczenia polega na propagowanie leków
        danej firmy, koncerny farmaceutyczne mają ogromną kasę na promocję.
        Tak wiele lkeów mamy w naturze, w ziołach.
        Ja zaczełam zmieniać sposób odżywnia , dbam o cerę inaczej niz wcześniej,
        zasilam od wewnątrz. PIje zioła, sporo kefirów, od kawy nie mogę się
        odzwyczaić, uwielbiam ja po prostu. Ale jem sporo jabłek, zamiast masła oliwa z
        pierwszego tłoczenia, ciemne pieczywo, woda. Staram się do maxa ograniczyć
        słodycze (zamiast miód), piję tran, zażywam kapsułki z wiesiołka.
        Na cerę polecam maseczki z glinki zielonej. DO suchej skóry polecam napary z z
        siemenia lnianego. W kosmetyki zaopatruję sie na targach medycyny naturalnej.
        Uzywam kosmetyko dwóch firm (osób), które nie sa w oficjalnej sprzedaży.
        Nadchodzi moment kiedy i ja w końcu po ciaży muszę zrobić badanie hormonalne
        (nie karnmmię juz piersią), zobaczymy jak teraz moje hormonki.
        Pozdrawiam serdecznie,
        aga mama Michałka
        • Gość: femalespirit Re: nieładna cera IP: 212.180.158.* 30.12.03, 12:18
          Ja czyszcze cere u kosmetyczki co dwa miesiace. Dobrze sie odzywiam - duzo
          blonnika, naturalnych witamin, ziolek, jogurtu. Wypijam zgrzewke wody
          mineralnej (6x1,5 litra) w 5 dni. I nic. Po glince zielonej moja skora sie
          luszczy - wiekszosc kosmetykow antytradzikowych powoduje, ze sie podraznia i
          maksymalnie wysusza. Ostatnio dwa miesiace uzywalam nowych kosmetykow firmy dla
          ktorej troche pracuje (wiec moze nie jestem obiektywna), formuly do skory
          tlustej i byla poprawa. Wystarczyl jednak Duphaston i znowu, wiec to chyba jest
          jednak sprawa hormonow. Ze juz nie wspomne, ze waze 10 kg wiecej niz momencie
          odstawienia pigulek anty, choc jem tak samo (przed pigulkami nie mialam
          problemow z waga).
          • Gość: michalek02 Re: nieładna cera IP: *.telkab.pl / *.telkab.pl 30.12.03, 15:01
            Nie wiem jaką glinkę stosujesz, ja firmy smooth.
            Doadaję trochę oliwki , bo mam suchą cerę (nos, czoło trochę tłustawe).
            Ten Duphaston to ma chyba jakieś białko wew., bo ja po nim również miałam
            wypryski w momencie jak starałam się o ciążę i go brałam. Później w ciaży (na
            samym początku) i było lepiej. MOże ty masz suchą cerę i dlatego te kosmetyki
            Cię podrażniają. Ja w każdym razie kiedy brałam pigułki cera była OK, później
            zaczeły wychodzić takie tam różne.
            Ale ponoć po odsatwieni piguł tak właśnie jest bo w trakcie ich brania
            blokowane sa pewne hormonki.
            aga
    • Gość: mafka Re: nieładna cera IP: *.crowley.pl 30.12.03, 00:07
      Cześć.Oj-ja też z problemami z tej półki.Przy tabletkach anty-było ok, ale
      odkąd rok temu odstawiłam je-MASAKRA.To już w LO wyglądałam lepiej, no albo
      tak mi się wydawało bo nie wyróżniałam się z tłumu smile Mnie pomagają preparaty
      z leczniczo-kosmetycznej serii Babor (charakterystyczne opakowania z różą).
      Szczerze polecam, bo choć trochę drogie to zaskakująco wydajne.A przy
      regularnym stosowaniu naprawdę widać efekty.Ja przestałam wreszcie wyglądać
      jak po walce z pszczołami po 2 tygodniach zabiegów w domu(poprzedzonych
      solidnym oczyszczaniem twarzy u kosmetyczki).Kolorowych snów.
      • Gość: kasia Re: nieładna cera IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.12.03, 11:05
        A której linii używałaś i jakie konkretne produkty z tej linii. Mozesz też
        powiedzieć, gdzie mozna kupić te kosmetyki oraz podać przykładowe ceny
        • Gość: mafka Re: nieładna cera IP: *.crowley.pl 01.01.04, 15:35
          Cześć.Do Kasi-dopiero teraz wróciłam do tego wątku,sorki.Używałam linii do
          cery mieszanej-Cleasing Perfect Combination,a także dobra jest linia Pure-do
          mocno zanieczyszczonej skóry.Większość z tego co miałam było w opakowaniach po
          200 ml i zazwyczaj kosztowało po ok 75-85 zł.Co prawda kupwałam to już trochę
          temu(teraz oszczędzanko na baby-starania i leczenia) ale ceny nie powinny
          nadzwyczaj wzrosnąć w ciągu paru tygodni.Dodam jeszcze,że na ogół kosmetyki
          sprzedawane są w firmowych salonach, gdzie często można zasięgnąc porady,
          zrobić zabiegi tymi preparatami(pamiętam np czarodziejskie ampułki, dzięki
          którym pierwszy raz w życiu mogłam zaraz po oczyszczaniu twarzy wyjść do ludzi
          i nie straszyć).Nie wiem gdzie mieszkasz-ale wpisując w wyszukiarkę Babor
          powinnaś odszukać namiary na salon lub sklep i pewnie jakieś informacje o
          nowościach.Pozdrawiam w Nowym Roku,pa
    • Gość: ewelijah Re: nieładna cera IP: *.zgora.cvx.ppp.tpnet.pl 30.12.03, 19:47
      Witam!Walczę także z trądzikiem.Nie jest on może bardzo nasilony ale
      uciążliwy.Mój dermatolog zalecił mi Unidox 1dz., Wit.B 2dz. i bardzo dobrą
      maść Isotrexin, do tego mycie twarzy mydłem o nazwie Acid Akne, oczywiście
      zakaz używania jakichkolwiek kremów i podkładów.Muszę powidzieć, że po dwóch
      miesiącach stosowania efekt jest widoczny.Wiem jednak,że leczenie trądziku
      jest długotrwałe.Pozdrawiam !
      • franula Re: nieładna cera 31.12.03, 10:19
        jako weteran walki o ladna skore sie wtracam:
        jesli nie pomagaja kosmetyki i mascie lekarze zaczynaja stosowac antybiotyki
        (np wspomniny unidox) z grupy tertracyklin lub docyklin. To czesto pomaga ( mi
        nie) ale ile w koncu mozna brac antybiotyki - znajoma biolozka straszyla mnei
        cala masa skutkow ubocznych

        daja tez znana Wam Diane ktora u wielu osob powoduje nieprzyjemne objawy.

        jak to nei pomaga to faktycznie czasem pzepisuje sie roaccutane - - droogi
        bardzo silny lek, przed ktorego barniem lekarze czesto kaza podpisac
        oswiadczenie ze sie zna jego dzilanie i sie NIE ZAJDZIE W cIAZE! przez okres
        brania i iles tam po, bo uszkadza plod - ja sie nie zdecydowalam.

        Antybiotyki i diane mi nie pomogly, na roaccutane sie nie zdecydowalam.

        Uznalam ze sa wieksze zmartwienia na swiecie i przestalam z tym walczyc.
        Chociaz czasem przeklinam wlasne odbicie lustrze i strama sie poprawiac wyglad
        kosmetykami i... makijazem
        acha - padlo gdzies wyzej ze: "Wiem również że na pryszcze dobry
        jest lek w tabletkach 3 tabletki nazwy n ie pamiętam jakoś sunamet czy jakoś
        tak. Co prawda po tym wywala ze zdwojoną siłą, ale potem cera jest o niebo
        lepsza. Moja koleżanka to brała"

        ostatnio dostalam sunamed bo sie pochorowalam - to jest antybiotek na infekcje
        bakteryjne! dzialnie na skore moze miec wylacznie jako efekt uboczny. JA go
        nei zaobserwowalam ale jak juz pisalam na moja skore nie dziala kompletnie nic.

        pozdrawiam Was i oby nowy rok byl dzieciaty na maxa!!!
    • Gość: martyna nieladnie wygladalam IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 01.01.04, 15:07
      witaj mam 23 lata i milam podobny problem do nie dawna lekarz zapisal mi retin
      a i c i to pomoglo.kiedys wygladalam okropnie do tej pory zdarzaja sie
      male przebarwienia ale nieliczne ten antybiotyk pomoze choc 2 tygodnie
      uzywania jego moga stac sie nieznosne ,bedziesz miala cala zaczerwieniona
      cere i bedzie cie piekla i luszczyla si ale pozniej ci
      przejdzzie ,spytaj o ten lek dermatologa powodzenia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka