Na wstępie witam serdecznie wszystkich czytających mojego posta i życzę
WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO W NOWYM 2004 ROKU

))))
Zwracam się do Was z następującym tematem:
Jak wiele młodych małżeństw tak i nas (mnie i mojego męża) dosięgł problem
niepłodnosci

(( Jesteśmy w wieku 30 latków, o dzidzię staramy się od
czerwca ubiegłego roku (2003). Dla nas to wieki bezowocnych starań

(((
Zmieniłam lekarza już 2 razy, teraźniejszy ginek jest trzeci z kolei,
poprzedni ginekologami moim zdaniem są tylko z tytułu, bo nic konkretnego
nie potrafili doradzić, nie mówiąc o tym że zero leczenia i jakiegokolwiek
zaangażowania się w proces leczenia mnie

(( Obecny gin przy pierwszej u
niego wizycie przebadał mnie, przeprowadził usg, okazało się że cierpię
niestety na PCO, brak owu, nieregularne miesiączki, zlecił hormonki które są
w normie, przepisał mi Metformax 850 który łykam już ponad miesiąc i od 6
dni mam @

)) Zaś mężowi mój gin zlecił zrobienie badania nasienia i testy
wątrobowe, wynik nasienia wyszedł fatalny

(( Mąż z zalecenia mojego gina
łykał Proviron-25 i wit.E, zaś na własną rękę łykaliśmy jeszcze obydwoje
MACE ale niestety tylko przez miesiąc.
I właśnie w tym momemcie chciałam się Was poradzić dziewczynki jakie w
naszym przypadku powinniśmy przejść badania, bo moim zdaniem myślę że te
badania które prześliśmy dotychczas to chyba za mało aby wiedzieć jakie mamy
szanse na poczęcie upragnionej dzidzi

Bardzo Was proszę doradzie nam jakie badania jeszcze należąło by
przejść ????
Zaznaczę tylko jeszcze że wizytę kolejną u ginka mamy teraz w styczniu, więc
może zdążę się przed wizytą czegoś ciekawego od was dowiedzieć
Z góry bardzo dziękuję za zainteresowanie i udzielenie mi odpowiedzi

))
Pozdrawiam
Delphina1