Zmiana kierunku - Kenia

30.01.11, 20:34

Witam,
mieliśmy za dwa tygodnie wyruszyć na nurkowanie do Egiptu, a na przełomie sierpień/wrzesień do Kenii.
Z wiadomych przyczyn musimy zmienić nasze wakacyjne plany i pewnie za dwa tygodnie znajdziemy się w Kenii.
W związku z tym mam kilka pytań (przepraszam jeśli będą się powtarzać - mamy naprawdę mało czasu).
Podstawowe pytanie (w związku z naszą sytuacją rodzinną- zostawiamy w Polsce pod bardzo dobrą opieką moją mamę- osobę mocno schorowaną - jednak ciągły kontakt musimy z Nią mieć)- ile kosztuje rozmowa z Polską, czy można kupić prepaid kenijski i jaki jest ewentualny koszt?, czy będąc na safari jest możliwość kontaktu telefonicznego?
Nie możemy zmienić biura - Itaka - czy lepiej kupić pobyt i na miejscu safari czy wszystko z Itaki?
Ile osób jest w busiku Itaki?
O tej porze roku jest kenijskie lato - jak bardzo wysokie temperatury przeszkadzają na safari?
Dziękuję za wyrozumiałość.
Pozdrawiam :)
    • do-de Re: Zmiana kierunku - Kenia 31.01.11, 10:54
      Rozmowy o ile dobrze sobie przypominam kosztują tyle co z Egiptem, czyli 10 zł wychodzące, odbierane 5. Prepaid można kupić, ale nie podpowiem, co i jak bo nie kupowałam.
      Na safari zasięg jest, nie wiem, czy tak ciągle na 100%, ale jest naprawdę dobry.
      My robiliśmy czerwoną ziemię masajów Itaki i jesteśmy bardzo zadowoleni. W busiku oprócz sympatycznej przewodniczki Polki i dobrego kierowcy-przewodnika było nas 6 osób. było bardzo wygodnie. Rewelacyjne lodge, po prostu rewelacyjne!
      Byliśmy na objeździe w ostatnim tygodniu lutego i było chyba ok 24 stopni. Bardzo przyjemna temperatura.
      Ci, którzy kupują safari od miejscowych twierdzą, ze są lepsze i tańsze, nie wiem, nie mam porównania, ze swojego byłam bardzo zadowolona.
      A w Baobabie, w którym mieszkaliśmy jest centrum nurkowe z bardzo miłą obsadą, polecam!
      • Gość: rewolta Re: Zmiana kierunku - Kenia IP: *.dynamic.chello.pl 31.01.11, 18:25
        Ale przeciez tam tez nie dawno byla prawie rewolucja!
    • carinil6 Re: Zmiana kierunku - Kenia 01.02.11, 10:10
      Witaj gajenka. Lecę 20.02.br. do Kenii z Itaką na pobytówkę i dla mnie od wielu miesięcy skarbnicą wiedzy na tematy przeróżne dot. Kenii jest strona - google-wakacje.forum i następnie szukaj "kenijskich pogaduszek" / w temacie/. Pozdrawiam i życzę miłej lektury.
    • gajenka Re: Zmiana kierunku - Kenia 01.02.11, 19:03
      Przede wszystkim – pięknie dziękuję :) za rady i pomoc.
      Mamy już przeniesioną rezerwację – lecimy do Kenii 13 lutego z Katowic. Wybraliśmy „Śniegi Kilimandżaro „.
      Niestety jest to na razie tydzień, drugi tydzień – jeszcze w trakcie załatwiania- niestety nie ma możliwości powrotu po dwóch tygodniach. Ciągle mam jednak nadzieję, że będą
      „ przetasowania” i dokupimy dodatkowy tydzień w hotelu :).

      Jutro jedziemy na szczepienia – tylko żółta febra, wzw A i B mamy, wścieklizny nie zdążymy, dur brzuszny – odpuszczamy, nie wiem tylko co z polio ?

      Jesteśmy w trakcie zakupu Malarone :)

      Codziennie w nocy przeszukuję Internet w poszukiwaniu wiadomości - jestem jednak tak zakręcona tym wyjazdem, że na pewno dużo mi umyka.

      Mam jeszcze kilka pytań
      - nie rozumiem – jakie ubezpieczenie mam dokupić w razie zachorowania?
      - mamy walizki „samolotowe” – czy na safari mogą być, czy lepsze plecaki lub „miękkie torby”
      - ktoś pisał, że nie brał na safari aparatu fotograficznego- lustra z wymiennymi obiektywami i specjalnie na tą okoliczność kupił kompakt – rozumiem, że bał się „zakurzenia” – czy to lekka przesada ,czy rzeczywiście duży problem?
      - czy laptop (coby zdjęcia przerzucić ) też może ulec zniszczeniu i lepiej dokupić więcej kart pamięci?
      Jeszcze raz dziękuję :)

      A tak na marginesie – bardzo, bardzo, bardzo się cieszę :)
      • voyager747 Re: Zmiana kierunku - Kenia 01.02.11, 19:08
        Nie ma sensu jechać na safari z kompaktem, bierz lustrzankę i obiektywy. Przynajmniej z 200 mm się przyda. Najlepiej mieć kilka kart na wymianę.
      • dorota.k2 Re: Zmiana kierunku - Kenia 02.02.11, 13:37
        ale Ci zazdroszczę ;) zdaj koniecznie relację po powrocie ;) co do aparatu to koniecznie bierz lustrzankę, nie wyobrażam sobie na taką "okazję" jechać z kompaktem ;)
        • voyager747 Re: Zmiana kierunku - Kenia 02.02.11, 15:19
          dokładnie, po to się kupuje aparat właśnie :)
      • logopeda9 Re: Zmiana kierunku - Kenia 02.02.11, 15:51
        weźcie coś lżejszego niż walizy , jakby każda z osób do mamatu wzięła swoją to by nie ruszył;co do szczepień- każdy ma swoją filozofię, my tylko żółta febra,oczywiście malarone.Co do ubezpeiczenia przeczytaj dokładnie umowę, jak byliśmy z tui to podstawowe wystarczyło żeby rozliczyć koszty lekarza Itaki nie pamiętam;co do aparatu to dwa razy z kompaktem daliśmy radę a w sobotę będzie raz trzeci tylko z większym zoomem,nam się podoba.Cóż wspaniałej przygody, safari to piękne przeżycie.Byliśmy w zeszłym na tej samej wycieczce,pytaj jak jeszcze coś.
    • gajenka Re: Zmiana kierunku - Kenia 03.02.11, 18:15
      Dziękuję bardzo :)
      Po pierwsze bierzemy lustro - wszelkie wątpliwości rozwiane :)
      Po drugie – jedziemy na dwa tygodnie:) – drugi tydzień – hotel Southern Palm Beach :)
      I następne
      - jesteśmy po szczepieniu na żółtą febrę i TB
      - repelenty zakupione
      - Malarone zamówiony
      - w Kenii można kupić pre paid operatora Safaricom – koszt połączenia z Polską to 30 ksh / min– nie wiem ile kosztuje sama karta – ale i tak myślę, że w naszej sytuacji warto
      - bardzo chcemy wybrać się na wyspę Wasini

      I jeszcze pytań parę
      - w jakich hotelach mieszkamy przed safari (pytam w związku z zakupem pre paida) – czy są tam w pobliżu sklepy nie tyko z pamiątkami?
      - jaki jest średni koszt wycieczki na Wasini – oczywiście po negocjacjach?
      - chcemy kupić lornetkę – proszę o rady
      - czy kupić dodatkowo odstraszasz komarów wkładane do gniazdka elektrycznego – jeśli tak to który, czy może już ogarnęło mną komarowe szaleństwo?
      - w związku z tym, że koszty mnożą się nam (w sumie zaplanowane dopiero na drugą połowę tego roku) w postępie geometrycznym, a musielibyśmy dokupić duża pamiątkę do lustra – ponawiam pytanie czy laptop wzięty na safari do przerzucania zdjęć jest zupełnie złym pomysłem?
      - proszę jeszcze o podpowiedź – może są jeszcze inne wycieczki na których można posnurkować ?

      Nie muszę dodawać, że w każdej wolnej chwili wycinam hołubce szczęścia, a buzia od rano do wieczora uśmiechnięta :)
      Pozdrawiam serdecznie :)
      • voyager747 Re: Zmiana kierunku - Kenia 03.02.11, 19:08
        mieszkałem kiedyś w tym hotelu, dawno temu w 2002 roku. Ma duże baseny :)
      • do-de Re: Zmiana kierunku - Kenia 04.02.11, 17:49
        my byliśmy rok temu, pewnie coś się zmieniło, ale wtedy wszyscy przed safari mieszkali w hotelu Rief ( po powrocie do konca tygodnia mieszka się w tym samym hotelu).
        Był tam sklepik, myślę, ze bez problemu kupisz na miejscu kartę. Jeśli nie można zawsze podjechac do jakiegoś centrum handlowego w okolicy.
        Laptop można spokojnie ze sobą na safari wziąć. Na pewno nic mu się tam nie stanie.
        Zalecane są zawsze tylko miękkie torby ze względu na ograniczoną liczbę miejsca w busie. Wszystkie bagaże pakuje się z tyłu ( jak u nas czasami w osobowych busach).
        Jeżeli jedziecie na 2 tyg. warto w swoje walizki zapakować do środka miękkie torby i w te się potem przepakować.
        Podczas naszego pobytu nie było prawie wcale komarów, niektórzy nie używali wcale repelentów.
        Ze snurkowaniem będzie raczej problem, to niestety nie Egipt. W hotelu jest chyba centrum nurkowe www.divingthecrab.com, może zabierają gdzieś na snurki, ale wątpię. Jeżeli zechcecie z nimi nurkować polecam.
        Ehh. obudziła mi się tęsknota za Kenią.....
    • gajenka Re: Zmiana kierunku - Kenia 05.02.11, 21:45
      Jeszcze raz - bardzo dziękuję :)

      Tak naprawdę - mamy prawie wszystko dopięte - a ja spać po nocach nie mogę - pewnie z nadmiaru wrażeń, a i dopadła mnie już "gorączka przed podróżna".
      Pozdrawiam najpiękniej :)
      • logopeda9 Re: Zmiana kierunku - Kenia 16.02.11, 21:22
        my już "po",jak zwykle trudno wrócić do rzeczywistości..nie pamiętam kiedy lecisz ale wspaniałej przygody życzę, Kenia to..gwarancja wspaniałej przygody:)
        • Gość: krzysiek Re: Zmiana kierunku - Kenia IP: 150.254.212.* 17.02.11, 12:02
          Może nie doczytałem ale jak juz to jedzcie do masai mara-Ci co byli w tsavo i w masai mara-mówią,że to jest kompletnie nie do porównania na korzyść masai mara.Ja bylem tylko w masai mara i w lake nakuru,zwierzaki miałem 1 metr ode mnie,nie musiałem nawet używać zbliżeń.Było ich całe mnóstwo,rodziny lwów,lwy polujące,biegające,idące z upolowaną zebrą,gepardy,słonie i 10000 innych.
          Leciałem samodzielnie,łączac to z pobytem 9 dni na zanzibarze-gdzie jest obłędnie:).
          Pozdr.
          • voyager747 Re: Zmiana kierunku - Kenia 17.02.11, 12:06
            cena za Tsavo i Masai Mara też jest nieporównywalna.
            • Gość: Krzysiek Re: Zmiana kierunku - Kenia IP: *.icpnet.pl 17.02.11, 18:45
              Wiesz co,ja myślałem podobnie,miałem jechać jechać do mombasy,tam wypoczynek i tsavo,potem jednak zacząłem czytać o masai mara i serengeti i pomyślałem sobie,choler.
              jak już jechać to jechać,chcę to zobaczyć naprawdę,chcę być w sierocińcu dla słoni i dać buzi żyrafie i przeżyć to naprawdę... i pojechałem na własną rękę-najpierw do nairobi,potem na safari do masai mara i lake nakuru(440 $ ze wszystkim)a potem poleciłem na zanzibar i zwiedziłem całą wyspę plus wypocząłem w jambiani
              oto zdjęcia jak ktoś ma ochotę obejrzeć(najlepiej w trybie pełen ekran plus f11 bo inaczej są trochę zniekształcone):
              picasaweb.google.com/krzwaw/KeniaTanzaniaZanzibar#
              • voyager747 Re: Zmiana kierunku - Kenia 17.02.11, 19:04
                Ja byłem tylko w Tsavo, ale to było bardzo dawno, w 2002 i tak drogo wyszło z tego co pamiętam. Wycieczka do Masai Mara była chyba 3dniowa samolotem i kosztowała fortunę.
                Ja lubię wracać do fajnych krajów, więc następnym razem... :)
              • logopeda9 Re: Zmiana kierunku - Kenia 17.02.11, 19:44
                piękne zdjęcia Krzyśku:) nam udało się być i w Tsavo i w Mara, nie potrafię powiedzieć który park "lepszy",pewnie że w Mara jest więcej zwierząt (a może po prostu łatwiej je zobaczyć)ale czerwona ziemia w Tsavo ma swoją magię,gratuluję wyprawy, świetnie, że są osoby, które nie obawiają się przygody i jazdy "na własną rękę",jak się tego raz doświadczy to podróż z biurem nie ma już tego uroku,pozdr,Asia
                • Gość: krzysiek Re: Zmiana kierunku - Kenia IP: *.icpnet.pl 17.02.11, 20:55
                  Swoje opinie podpieram tylko opisem przez tanzańczyków,którzy ze mną byli w masai mara i byli wcześnie w tsavo. Bałem się oczywiście jechać ale ta adrenalina zawsze jest właśnie takim zastrzykiem dla mnie który mnie pcha dalej:).
                  Nie jestem podróżnikiem który musi leżeć w spiworze,pod namiotem itd,lubię mieć łazienkę ale rzeczywiście samemu jest naprawdę inaczej niż na wycieczce,różnica polega przede wszystkim w programie i cenie no i tej swobodzie,której mi akurat brakuje na wycieczkach.
                  Jeśli ktoś się jednak zdecyduje polecam firmę africahomeadventure z nairobi,która organizuje safari po fajnych cenach i ogólnie się bardzo starają,zamawiałem przez net,wyszli po mnie na lotnisko,transfer gratis do hotelu,z hotelu etc.No i jeśli będziecie mieli możliwość to naprawdę z całego serca polecam Zanzibar-to rzeczywiście raj na ziemi z pustymi rajskimi plażami,gdzie hotel stoi sobie pośród wioski w Jambiani i można naprawdę pobyć sobie z lokalnymi ludzmi,papatrzeć,pograć w piłkę z dzieciakami etc etc-eh rozmarzyłem się:)a tu śnieg mi wali za oknem:(.
                  Pozdr

                  Pozdr:).
                  • voyager747 Re: Zmiana kierunku - Kenia 17.02.11, 23:06
                    a ja byłem z biurem i jakoś nie czuję się gorzej z tego powodu ): Tsavo też mi się podobało.
                  • moquitka Re: Zmiana kierunku - Kenia 02.03.11, 13:48
                    Witaj
                    Mam kilka pytań jeżeli uda Ci się mi pomóc będę wdzięczna. 9 marca udaje sie z przyjaciołmi do Kenii i na Zanzibar, preferujemy tak jak TY wyjazdy na własna rękę i stąd moje pytanka czy na pierwszą noc w Nairobi poleciłbyś jakiś przyzwoity nocleg. Chcemy sie wybrać do sierocińca dla słoni i na Safari Masaia Mari czy poleciłbys jakąś firmę na miejscu. Zanzibar bedziemy tylko 3 dni gdzie się udać, nie lubimy kurortów, zatłoczonych plaż co bys nam polecił.
                    pozdrawiam
                    Gosia z Warszawy
                    • logopeda9 Re: Zmiana kierunku - Kenia 03.03.11, 15:59
                      ja to ona a nie on:) polecam Wam hotel 680 , w samym centrum , bardzo przyzwoicie, poproście o pokoje z "cichej strony"ponieważ przez hotelem jest dość głośna dyskoteka;serdecznie polecam AUSTRALKEN, są rewelacyjni a menadżerka Zippy to jedna z najserdeczniejszych osób jakie poznałam;my już planujemy z nimi Ugandę:) jakby co pisz do mnie na gazetowego.
    • Gość: Krzysiek Re: Zmiana kierunku - Kenia IP: 150.254.212.* 18.02.11, 10:47
      Absolutnie moje wpisy nie miały służyć temu,że tylko Ci któzy podróżują samodzielnie są lepsi itd.
      Chodzi tylko o to,że mają większe możliwości i jeśli ktoś kiedys spróbuje sam-niech zobaczy różnicę:)
      Szerokiej drogi wielu niezapomnianych wrażeń:)
      • cyrkonia11 Re: Zmiana kierunku - Kenia 19.02.11, 13:28
        Mnie się wydaje że taka egzotyczna podróż, jednak jest bezpieczniejsza z dobrym, sprawdzonym biurem podróży. W ofertach naprawdę atrakcji jest wiele a samemu nie zawsze można sobie to wszystko zapewnić. Kenia za 3700zł na 9 dni wydaje się bardzo atrakcyjną ceną.
        • logopeda9 Re: Zmiana kierunku - Kenia 20.02.11, 16:10
          wiele osób tak sądzi i nie wybierze się do Kenii bez biura; ja zostanę przy swoim stanowisku ponieważ mam porównanie,wiele razy podróżowaliśmy z biurami ale byliśmy też sami i nie zamieniłabym safari w 8 osobowym ścisku z biurem x czy y na to które sama zorganizowałam przy pomocy lokalnej firmy z Nairobi ,gdzie towarzyszył nam przewodnik i kucharz i wszystko było "pod nas";ps. nie oceniam,nie przekonuję, mam po prostu swoje zdanie.
      • voyager747 Re: Zmiana kierunku - Kenia 19.02.11, 15:56
        Ja próbowałem wiele razy, byłem 5 razy w USA samodzielnie, gdzieś tam w Europie też. To nie przeszkadza mi wcale w podróżowaniu z biurem.
    • begatka Re: Zmiana kierunku - Kenia 24.02.11, 19:59
      Ktoś jedzie z Itaką i taki niedoinformowany ? Biuro chyba powinno odpowiedzieć na wszystkie nurtujące pytania. Gdybyś skorzystała z miejscowego biura np.Kennedy-Safaris , który ma swojego przedstawiciela w Polsce nie musiałabyś pytać na forach.Tam udzielają wszelkich informacji a program safari dostosowują indywidualnie do klienta. Możesz sprawdzić wpisy naszych rodaków na ich stronie www.kennedy-safaris.com .Sami zadowoleni ludzie ,jestem jedną z nich.Pozdrawiam
    • gajenka Re: Zmiana kierunku - Kenia 13.03.11, 22:55
      I stało się – wróciliśmy.

      Cieszę się, że ta nasza wycieczka odbyła się przez biuro podróży – raz, że od decyzji do wylotu mieliśmy 10 dni, a dwa – myślę, że spokojniej mogliśmy chłonąć wrażenia- nie przejmując się zupełnie organizacją.

      Już myślimy o kolejnej podróży na Czarny Ląd
      I tu nie wykluczamy opcji – bez udziału biura podróży :)

      A wrażeń było bez liku.

      Próbujemy opisać i zrelacjonować nasz czas spędzony w Kenii poprzez zdjęcia i krótkie filmiki.

      Strona cały czas powstaje – serdecznie zapraszamy.

      naszewycieczki.com/kenia_2011/
      Teraz my chętnie też służmy pomocą, pamiętając jak ważne były dla nas Wasze porady :)
      • voyager747 Re: Zmiana kierunku - Kenia 13.03.11, 23:56
        czyli zadowoleni raczej ?
      • logopeda9 Re: Zmiana kierunku - Kenia 14.03.11, 20:04
        piękne zdjęcia i bardzo trafne "kilka słów"pozdrawiam,Asia
Inne wątki na temat:
Pełna wersja