Dodaj do ulubionych

Wyjazd na 6 miesięcy

IP: *.dynamic.chello.pl 02.11.12, 19:58
Muszę się wyrwać na 5, 6 miesięcy z kraju, jaki kierunek polecalibyście na zobaczenie, zamieszkanie, zwiedzenie samotnej kobiecie, przy ograniczonych środkach finansowych???
Bardzo dziękuję za wszelkie sugestie
Obserwuj wątek
    • tito.rio Re: Wyjazd na 6 miesięcy 02.11.12, 20:18

      Jak bardzo ograniczonymi? Jezeli bardzo to Bangladesh jest tanim.
      Trzeba tylko wysuplac na bilet.
    • kornel-1 Re: Wyjazd na 6 miesięcy 02.11.12, 22:37
      Myślę, że powinnaś wybrać kraj, w którym większość mieszkańców mówi językiem ci znanym. Rankingi kosztów utrzymania są podane wielu miejscach w sieci. Dodatkowo, powinien być to kraj na tyle bezproblemowy, abyś nie uciekła stamtąd po miesiącu.

      Zaproponuję Hiszpanię.

      Kornel
      • Gość: warkocz_marychny Re: Wyjazd na 6 miesięcy IP: *.dynamic.chello.pl 03.11.12, 09:19
        no nie wiem, w czasie studiów byłam na stypendium w Barcelonie i nie powiedziałabym, żeby było tam tanio
    • amused.to.death Re: Wyjazd na 6 miesięcy 03.11.12, 13:33
      Trochę mało informacji
      - jakie znasz języki?
      - jakie są te ograniczone środki finansowe?
      - będziesz tylko zwiedzać i odpoczywać czy chcesz pracować?
      - co cię interesuje?
      • Gość: warkocz_marychny Re: Wyjazd na 6 miesięcy IP: *.dynamic.chello.pl 03.11.12, 16:56
        +znam angielski i trochę hiszpański
        +chcę zwiedzać i odpoczywać, gdyby znalazła sie jakaś sezonowa praca to chętnie, ale niekoniecznie.
        + jezeli chodzi o pieniądze to powiedzmy nie liczac przelotów, do 2000 zł na miesiąc
        • 184l Re: Wyjazd na 6 miesięcy 03.11.12, 18:39
          Chile!!! fantastczny kraj, mnostwo do zwiedzania, przemili ludzie i miescisz sie w kosztach.
          Troche hiszpanskiego ( doucz sie:::) plus angielski i bedzie o.k. Ceny za mieszkanie w takim pieknym miescie jak Valparaiso juz od 17 euro, albo jak w laczu 35 euro. Jedzenie tansze niz w Polsce, podroze, autobusy tez. Gdybym miala wybierac na ten okres jakies miejsce na ziemi, to wlasnie Chile
          www.wimdu.fr/offers/CQAE5F31?bounds=-33.117944014714645%2C-71.53143406799308%2C-33.14685798528536%2C-71.56596193200691&city=Valpara%C3%ADso%2C+R%C3%A9gion+de+Valpara%C3%ADso%2C+Chili&distance=20&lat=-33.132401&lng=-71.548698&path=valparaiso&per_page=18&price_filter[max]=7&price_filter[min]=0&seo_path=%2Fvalparaiso
        • amused.to.death Re: Wyjazd na 6 miesięcy 04.11.12, 10:23

          jeśli trochę znasz hiszpański to pewnie fajnie byłoby wyjechać do jakiegos kraju Ameryki Łacińskiej - odpoczywając i zwiedzając przy okazji można byłoby podszkolić jezyk.
          Ale też kolejne pytanie: jakie masz doświadczenie w podróżowaniu - bo może być łatwiej lub trudniej. Plus kraje hiszpańskojęzk. mają raczej sławę niezbyt bezpiecznych - ja bym chętnie pojechała, ale też wszystko zalezy od twoich oczekiwań - bo gdzieś w Azji Pd-Wsch byłoby pewnie cieplej i bezpieczniej, a cenowo porównywalnie;)
          • davidoff_pce Re: Wyjazd na 6 miesięcy 04.11.12, 12:05
            W Azji Płd.-Wsch. jest bezpiecznie i tanio, a dorobić można sobie łatwo ucząc angielskiego. Stosunkowo często we wszelakich beach barach widywałem też ogłoszenia, że poszukują zachodnich barmanów. Pewnie pieniądze marne, ale praca dużo przyjemniejsza niż nauczanie. Piszę to z własnego punktu widzenia, bo wykonywałem w życiu obie ;) Regularnie, zwłaszcza w jesienno-zimowej porze, miewam taką pokusę, żeby rzucić wszystko w cholerę i zaszyć się na resztę życia w jakiejś knajpie przy rajskiej plaży w Tajlandii lub Kambodży.

            Kobieta, a już szczególnie biała, ma w Indochinach dość wysoką pozycję, brak też uciążliwych dla Europejki nakazów religijnych, dlatego pod tym względem to też godne rozważenia miejsce w Twojej sytuacji.
            • Gość: warkocz_marychny Re: Wyjazd na 6 miesięcy IP: *.dynamic.chello.pl 04.11.12, 14:41
              Po pierwsze, dzięki za wszystkie głosy, chodzą pare dni po internecie i powoli zaczynam myślec o Tajlandii, bądź Indonezji, głownie ze względu na bezpieczeństwo, oraz duzą możliwość porozumienia w języku angielskim.
              Niestety nigdy nie byłam w Azji, więc nie wiem jak się tam odnaleść, gdzie najlepiej pojechać (raczej ominełabym duże miasta), gdzie zamieszkać, jak by to wyglądało na co dzień, narazie czytam i intensywnie myślę. Będę równiez wdzięczna za wszelkie wasze sugestie.
              • davidoff_pce Re: Wyjazd na 6 miesięcy 05.11.12, 21:06
                Nie odrzucałbym od razu dużych miast. Musisz pamiętać, że większość państw azjatyckich, o których tu mowa zdecydowanie różni się od tego, co znamy z Europy. W miastach bywa supernowocześnie i wygodnie, a we wioskach kilkadziesiąt kilometrów dalej nie ma prądu i kanalizacji. Dysproporcje pomiędzy miastem a prowincją bywają niewyobrażalne. Nie dotyczy to oczywiście małych miasteczek turystycznych, gdzie spokojnie znajdzie się lokum o europejskim standardzie. Przed moim wyjazdem do Kambodży (właśnie na pół roku) nawet nie leciałem wcześniej samolotem. Byłem totalnie podróżniczo nieobyty, a bez problemu się odnalazłem. Indochiny polecam każdemu początkującemu, bo trudno mi wyobrazić sobie przyjaźniejsze miejsce na tego typu pobyt - dużo miejsc do zwiedzania w szeroko rozumianej okolicy, fajny klimat, ciekawi ludzie, z jednej strony inność i egzotyka, a z drugiej stosunkowa łatwość w odnalezieniu się.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka