Dodaj do ulubionych

Rodrigu Żunkejra dusz Rejsz Santoru

18.12.04, 19:57
Dokonalam wlasnie plagiatu, do czego niniejszym sie przyznaje. Pisownie tego
nazwiska wymyslila Brasilka.
A co Wy o nim myslicie?
Ja, stara baba, normalnie sie zakochalam. Gupia jakas ;p
Znaczy tak: uwazam, ze byl fenomenalny w "Carandiru" ( jako transwestyta nota
bene ;), ciekawy (bo niewiele kunsztu aktorskiego mial okazje pokazac) w Love
Actually. Wlasnie, jak na szalona nastolatke ;p przystalo, poszlam w miasto,
zeby szukac kolejnego z nim filmu "W cieniu slonca". Widzieliscie?
Brazylijski, a jakze by inaczej. I znalazlam. SPInka miala w magazynie
ostatni egzemplarz DVD i mi go obiecali :D
O reklamie Chanel nr 5 juz sie wypowiedzialam na forum portugalskim.
Szkoda tylko, ze on taki niefotogeniczny.
Moze by jakiegos linka podeslac?
(Brasilka, nie narzekaj, wiem, ze te zdjecia juz widzialas ;p)

www.allmoviephoto.com/photo/rodrigo_santoro_ravi_ramos_lacerda_behind_the_sun_001.html

www.allmoviephoto.com/photo/rodrigo_santoro_behind_the_sun_001.html
To zdjecia z "W cieniu slonca".

Pzdr
K

P.S. A taka stara strasznie to nie jestem ;)))




Obserwuj wątek
    • coatlicue Re: Rodrigu Żunkejra dusz Rejsz Santoru 19.12.04, 11:50
      no bym powiedziała niczego sobie chłopiec, całkiem, całkiem ;) no ale jednak
      moim brazylijczykiem nr.1 nadal pozostaje Bruno Santosa i gdyby jakiegoś
      pięknego popołudnia (ranka, wieczoru...) obydwaj by do mnie zadzwonili z
      zaproszeniem do ich ojczystego kraju w propozycją osobistego oprowadzania to
      chyba bym się skusiła na Bruno (a może na 2 fronty) ;) ach...rozmarzyłam się,
      to chyba ten Świąteczny nastrój ;) ;) ;)
      • coatlicue Re: Rodrigu Żunkejra dusz Rejsz Santoru 19.12.04, 11:51
        Bruno Santos oczywiście nie jakiś Santosa ;P
        • brasilka2 Re: Rodrigu Żunkejra dusz Rejsz Santoru 19.12.04, 13:09
          Drogie panie, nie zapominajmy o osobniku nazwiskiem Luisz Waszkonselusz.
          Pozwolcie, ze podczas gdy Wy bedziecie przechadzac sie po Avenida Atlantica z
          Brunem i Żunkejrą, ja zaopiekuje sie niebożątkiem Luiszem :-)))))
          • kraksa2 Re: Rodrigu Żunkejra dusz Rejsz Santoru 19.12.04, 13:55
            brasilka2 napisała:

            > Drogie panie, nie zapominajmy o osobniku nazwiskiem Luisz Waszkonselusz.

            Uuu, faktycznie juz zapomnialysmy :/ On juz taki troche przechodzony ;p

            > Pozwolcie, ze podczas gdy Wy bedziecie przechadzac sie po Avenida Atlantica z
            > Brunem i Żunkejrą, ja zaopiekuje sie niebożątkiem Luiszem :-)))))

            Ja przechadzac sie nie bede. Ani zwiedzac. Bede plackiem na Copacabanie lezec.
            Z Żunkejrą oczywiscie.
      • kraksa2 Re: Rodrigu Żunkejra dusz Rejsz Santoru 19.12.04, 13:59
        coatlicue napisała:

        > gdyby jakiegoś
        > pięknego popołudnia (ranka, wieczoru...) obydwaj by do mnie zadzwonili [...]
        > (a może na 2 fronty) ;)

        Nie za duzo tego szczescia na raz Coatlicue? ;p
        • coatlicue Re: Rodrigu Żunkejra dusz Rejsz Santoru 19.12.04, 17:32
          no i dlatego napisałam, że się trochę rozmarzyłam. ale zuważcie jak nam się tu
          ślicznie rozkłada.:
          dla Kraksy Rodrigu Żunkejra dusz Rejsz Santoru
          dla brasilki Luisz Waszkonselusz.
          a dla mnie Brunusik
          ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka