Dodaj do ulubionych

WYPRAWA DO CHIN - POSZUKUJEMY PILOTA

27.02.05, 10:36
Planujemu wyprawę do Chin wczesną jesienią tego roku. Jest nas sześcioro i
mimo,że nie chcemy korzystać z usług biur (wyjątkowo złe doświadczenia z
jednym ze znanych biur trampingowych nabyte jesienią zeszłego roku), to pilot
by sie nam przydał. Słyszeliśmy, że w tym kraju baaardzo przydaje się
znajomość mandaryńskiego, że trzeba wiedzieć w którym okienku sprzedaje się
bilety kolejowe i autobusowe obcokrajowcom (podobno z reguły jakieś małe jak
dziupla i na uboczu), że są trudności z porozumieniem się po angielsku ... po
prostu chcemy pojechać z pilotem, który już tam jeździł, zna teren i pogada w
tym brzęczącym języku jak będzie trzeba. Oczywiście nie tylko opłacimy
wszystkie jego koszta (za panienki nie płacimy;) i uzgodnimy godziwe
wynagrodzenie, ale i zajmiemy się też sprawami organizacyjnymi. Korzystając z
jego porad oczywiście. Chcemy zrobić trasę od Pekinu do HK - co pomiędzy to do
uzgodnienia, tyle że te wszyskie guiliny, jangcycjangi i trochę prawdziwej
chińskiej wiochy to koniecznie.
Proszę o ewentualne odpowiedzi na forum lub na maila.

Pozdrawiam wszystkich, a "chińskich" pilotów to już najbardziej.
Obserwuj wątek
    • Gość: aga Re: WYPRAWA DO CHIN - POSZUKUJEMY PILOTA IP: *.katowice.msk.pl / *.devs.futuro.pl 27.02.05, 10:45
      polecam baze pilotow jednego z katowickich biur podrozy. W wyszukiwarce
      wybierzcie "Azja". Z tego co widze, jest pare sensownych osob. Moze warto sie z
      nimi skontaktowac.
      www.gryftravel.pl/pilot/index.php
    • Gość: marcin Re: WYPRAWA DO CHIN - POSZUKUJEMY PILOTA IP: *.gwarbit.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 27.02.05, 23:40
      cześć.
      byłem w tym roku w chinach. wjechalismy do państwa środka z mongolii. i tak po
      kolei: datong (groty yunang i wiszący klasztor); xian; songpan (trekking na
      koniach, naparwde bardzo polecam, 4 dni w siodle, 11 $ za dzień, po prostu
      bomba, etnicznie region należacy do tybetańczyków); spływ po jangcy, yangsuno
      (mogoty - to trzeba zobaczyc, wypożyczenie roweru - 1$ na cały dzień, hotel
      tyle samo, jaskinie i spływ po rzece na bambusowych tratwach:)); hong kong
      (najtańszy nocleg w chonging mension, my wzielismy pokój na 2 oosoby w 5, koszt
      200 dolarów HK, czyli po 40 na łebka, klimat w tym hotelu - super, pełno
      murzynóm, czuć zapach przemytników, handlarzy narkotyków i takie tam:), widok
      na HK noca z góry Wiktoria, extra, drozej niż w chinach); pekin (oprócz muru i
      zakazanego miasta, oczywiscie silk market, dziewczyny kupia sobie buty diesla
      za 20 zeta, chłopaki fajne spodnie, kurtki z 'the notrh face"), a wszyscy
      płytki cd, dvd za 1 $, potem wróciliśmy do mongolii. w sumie na całe chiny
      rozwalilismy 400 $, przejazdy, noclegi, żarcie, pamiątki. ale rozpisałem sie
      nie o tym co chciałem. globalnie chciałem napisac ze nie potrzebny Wam żaden
      przewodnik. w każdy miejscu gdzie sie przyjedzie, od razu przychodzą naganiacze
      z hoteli. kupno biletów na dworcu tez spoko. w pekinie, yangsuno, xianie,
      chengdu, gadali po angielsku, któras z pań w kasie, kierowali do niej od razu.
      gdzie indziej, albo można poszukac kogos gadającego po ang. i poprosic żeby
      pomógł w kupnie biletu, albo w kasie pokazac w przewodniku miejsce gdzie sie
      chce jechac, działa. naprawde, myśle ze poradzicie sobie bez problemu. w
      pascalu jest mały słowniczek, pomaga. napisze Wam coś. własnie robie kurs
      pilota wycieczek, jeden egzamin mam juz za soba , drugi we wtorek. chciałbym
      prowdzic wycieczki własnie gdzies po azji, ameryce płd. i jak przeczytałem
      Waszego posta, pomyślałem sobie super, napisze do Was. z tym ze chyba czółbym
      ze Was troche wykorzystuje. musielibyście wybulic dodatkowo z 4-5 kafli. a
      powaznie poradzicie sobie bez żadnego przewodnika, to nie jest trudne. a wtedy
      wyjazd będzie ciekawszy i da więcej satysfakcji, czego Wam życze.
      ps. oczywiscie jak będziecie się upierac i jak nie znajde pracy, (chce byc od
      wrzesnia nauczycielm geografii), to moge z Wami pojechać.
      serdecznie pozdrawiam
      marcin
      • irkal Dzięki Marcin 28.02.05, 12:54
        Przyznam ci się, że my doskonale wiemy, że można sobie bez pilota poradzić. To
        nie nasz pierwszy wyjazd. Jest tylko jeden szkopuł i to duży - wyjazd z pilotem
        oszczędza jednak w takim kraju jak Chiny mimo tego co napisałeś sporo czasu
        jakiego wymaga dogadywanie się, szukanie hotelu, załatwianie w urzędach np.
        permitu do Tybetu, znajomość miejscowych biur turystycznych mających ciekawe
        oferty. A rzecz w tym że my jedziemy na miesiąc, a program napięty jak cholera -
        wiemy więc,że można, ale na pewno trwa to dużo dłużej. A czasu w nadmiarze to my
        naprawdę nie mamy. Dlatego chcielibyśmy zatrudnić pilota który już tam jeździł z
        grupami, ma swoje mety znajomych ludzi i najlepiej gdyby trochę znał
        mandaryński. Jest takich ludzi trochę i liczymy, że może trafimy na kogoś
        wolnego w tym czasie, a chcącego zarobić nie małe, ale duże conieco.
        Serdeczne dzięki za odpowiedź.Pozdrawiam.
    • Gość: sekil29 Re: WYPRAWA DO CHIN - POSZUKUJEMY PILOTA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.05, 21:20
      przeczytaj pocztę
    • Gość: kriss Re: WYPRAWA DO CHIN - POSZUKUJEMY PILOTA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.05, 11:46
      Czy nie znalazłyby się dwa wolne miejsca w waszej ekipie?
      Jesteśmy zainteresowani wyjazdem. Oboje rocznik 78 z doświadczeniem
      podróżniczym. Po chińsku niestety nie umiemy :-((
      • irkal Re: WYPRAWA DO CHIN - POSZUKUJEMY PILOTA 18.03.05, 22:03
        Problem w tym, że mimo iż jestem przyszłym uczestnikiem tego wyjazdu, to nawet
        ja nie wiem ilu nas jedzie. Dostałem bojowe zadanie znalezienia pilota więc się
        staram. Ale z całą pewnością zapytam organizatorów i jak tylko uzyskam info o
        ewentualnych wolnych miejscach od razu odpowiem. :-))

        Pozdrawiam
        • Gość: Olik Re: WYPRAWA DO CHIN - POSZUKUJEMY PILOTA IP: *.itpp.pl 28.03.05, 22:56
          A ja bardzo Wam polecam biuro CT Poland z Warszawy - pomagaja w organizacji
          wyjazdow indywidualnych, maja agentow w Chinach, mozna przez nich wynajac hotel
          (o polowe taniej, niz cena komercyjna; przekonalismy sie, jak zmienialismy
          program pobytu bedac na miejscu), mozna kupic bilety kolejowe (naprawde,
          przynosza do hotelu), mozna tez wynajac przez nich przewodnika z samochodem w
          miejscach takich, gdzie trudno by Wam bylo poruszac sie samodzielnie (w Chinach
          nie wypozyczycie samochodu...). I oczywiscie potrafia dac duzo istotnych
          wskazowek. Na pewno taniej, niz zaplacenie za cala podroz pilota, tyle ze
          wymaga wczesniejszego zaplanowania trasy, zeby biuro wiedzialo, co i gdzie
          dostarczyc.
          W Chinach oczywiscie, przy pewnym doswiadczeniu turystycznym, mozna poruszac
          sie samodzielnie rowniez bez znajomosci chinskiego, ale masz absolutna racje,
          ze niestety potrzebne jest na to duzo czasu, a pomoc kogos, kto ten jezyk zna,
          bardzo czas oszczedza.

          Pozdrawiam

          Olik
          • irkal Re: WYPRAWA DO CHIN - POSZUKUJEMY PILOTA 28.03.05, 23:17
            To wszystko śliczne co piszesz, ale tak się składa, że odwiedziłem ich stronkę i
            dokładnie przyjrzałem się i usługom jakie oferują, i cenom jakie sobie za ich
            świadczenie życzą. A ceny te delikatnie rzecz ujmując do najniższych nie należą.
            Nie stać nas na nie. Ale muszę ci przyznać, że opinie jakie zbierają faktycznie
            świadczą o standardzie ich serwisu jak najlepiej. Szkoda tylko że tak drogo.

            Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka