Dodaj do ulubionych

Maroko - campingi

IP: 2.4.STABLE* / 10.203.52.* 10.07.02, 12:34
Czy ktoś nie orientuje się, jak wygląda sprawa z campingami lub innymi tanimi
noclegami(schronista, kwatery) w Maroku? Szczególnie interesuje mnie Marrakesz,
Fez, Meknes, Rabat. I jak je znaleźć w internecie lub przez telefon (cholerna
rezerwacja przy wyrabianiu wizy :(((
Obserwuj wątek
    • Gość: Magda Re: Maroko - campingi IP: *.man.polbox.pl 10.07.02, 20:49
      Campingi? - po co. Są, ale jak je zobaczysz, to zrezygnujesz. Część Polaków tam
      nocowała, ale nie w pojedynkę. W taj samej cenie można przenocowac na dachu - ok
      20 DH (1USD= ok. 11 DH - ro temu taki był przelicznik)- jest ciepło i duzo
      młodzieży wybiera takie noclegi. Właściciel rozdaje duże grube materace i koce,
      wskakujesz w śpiwór i dobranoc. W tą cenę jest wliczone korzystanie z łazienki.
      W Maroku jest dużo hotelików - ich standart odbiega od Eurpejskiego. najtańsze
      kosztują od 30-50 DH. W pokoju znajduje się łóżko, okienko, czasem nawet mała
      umywaleczka, stolik i krzesło. Pokoje rozmieszczone są dookoła patio, na nie też
      wychodzi okno, więc wieczorem jest przyjemnie chłodno. W cenę pokoju wliczone
      jest przeważnie korzystanie z ciepłej wody. W Marakeszu zdarza się dopłata 5 DH
      za ciepły prysznic.
      Marakesz - dużo tanich hotelików w placu Jama el Fna - centrum miasta. Np.Hotel
      Afryka jest ok. A jeśli ci się nie spodoba, obok niego sa inne, dosłownie jeden
      przy drugim.
      Fez - tu były chyba jedne z droższych noclegów. Ceny za osobę zaczynały się
      dopiero od 50 DH. Hoteliki znajdują się tuż po przekroczeniu bramy głównej. Tam
      też, na przeciwko restauracji "Kasbah" znajduje się jeden (nie pamiętam nazwy),
      gdzie na dachu można przenocować za 25 DH. Jest człowiek od pilnowania bagażu -
      dzień i noc - a można je zostawić w zamykanej budce. Do Maroka na własną rękę
      jezdzi głównie młodzież z Francji, Anglii, Polski, Czech - nam nic nie zginęło.
      Meknes - tuż po przekroczeniu bramy głównej są hoteliki. Ceny od 30 DH i są ok.
      W Rabacie nie nocowaliśmy, bo zrobiliśmy sobie tam wycieczkę z Casablanki (50
      minut pociągiem). A w Casablance są bardzo tanie hoteliki po 30 DH, ale w żadnym
      z nich nie znajdziesz......... łazienki. Jest tam natomiast Łaźnia Miejska
      (Hammam) i tam za 7 DH można się wykąpać, za dodatkową opłatę możesz sobie
      zafundować masaż itp. Łaźnia jest podzielona na męską i damską część. Mężczyzn
      myją i masują mężczyźni, kobiety - adekwatnie.
      W internecie znajdziesz oferty hoteli w Marakeszu, ale tych drogich - od 350 DH
      za noc - są bardzo ładne. Nie warto rezerwować hoteli i stresować się z tego
      powodu, bo na pewno znajdziesz tani nocleg.
      Jeśli potrzebna ci jest rezerwacja hotelu do wizy, spróbuj znaleźć coś w
      www.google.com - wpisz "marakesz" i "hotel", może znajdziesz jakiś e-meal. W
      Casablance na pewno jest hotel Hyatt.
      • ola Re: Maroko - campingi 11.07.02, 12:11
        Dziekuję ci bardzo, bardzo serdecznie!! Ceny hotelików i schronisk rzeczywiście
        nie są rujnujące. a rezerwację zawsze można odwołać przed wyjazdem :))
        myślę, że damy sobie radę:))
        Znalazłam też sieć schronisk młodzieżowych w głównych miastach, może uda sie
        załatwić porzebny papier przez nich. gdyby to się komuś kiedyś przydało, podaję
        namiary:
        Federation Royale Marocaine des Auberges de Jeunes
        Parc de la Lingue Arabe
        BP No 15998
        Casa Principale
        Casablanca 21 000
        Morocco
        tel: (212) (2) 470952
        fax: (212) (2) 227677

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka