Gość: mik IP: *.media4.pl 12.01.03, 17:41 Ciekaw jestem czy ktos byl w ostatnim czasie na Ukrainie i jak to podrozowanie tam wychodzilo. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: acton Re: UKRAINA IP: *.w / *.net.pl 12.01.03, 18:31 Był i wychodziło dobrze. Mam nadzieję, że zaspokoiłem ciekawość. Odpowiedz Link Zgłoś
svetomir Re: UKRAINA 12.01.03, 20:30 Byłem i podobało mi się, ale nie pojechałbym tam autem, bo nie ufam benzynie, która kosztuje złotówkę Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lacis Re: UKRAINA IP: *.lo9.szczecin.pl 16.01.03, 11:57 Byłem - ale już jakiś czas temu. Jest ŚWIETNIIIŚCIEEEE!!! Jak nasi euroonaniści nie przegapia okazji i jednak nie będzie wiz na Ukrainę - to zacznę tam jeździć częściej - bo jak nam sie granice zamykają w związku z poddaniem się unii zachodnioeuropejskich - to w końcu dokądś jeździć trzeba... A do Rumunii, czy Bułgarii - troche za daleko [zresztą i tak najlepiej właśnie przez Ukrainę!]. A poza tem uważam, że kwas chlebowy jest smaczniejszy schłodzony. [I co z tego że bez zwiazku - a to o socjalizmie miało związek???] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: acton Re: UKRAINA IP: *.w / *.net.pl 16.01.03, 19:08 Komuch czy faszysta (po tekstach o Łotwie) jesteś? Uważam, że lekko masz skrzywienie antyeuropejskie. Coś za coś. Już nawet mógłbym za tą wizą sie rozglądnąć na Ukrainę, ale i tak będę miał za darmo, a dostanę ją na granicy:) Jeszcze jakieś argumenty antyeuro??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lacis do wtórnego analfabety IP: *.lo9.szczecin.pl 18.01.03, 13:29 Gość portalu: acton napisał(a): > Komuch czy faszysta (po tekstach o Łotwie) jesteś? Uważam, że lekko masz > skrzywienie antyeuropejskie. Coś za coś. Już nawet mógłbym za tą wizą sie > rozglądnąć na Ukrainę, ale i tak będę miał za darmo, a dostanę ją na granicy:) > Jeszcze jakieś argumenty antyeuro??? Jeżeli po moich tekstach o Łotwie, przypuszczasz że mógłbym być albo komuchem albo komunistą [cóż za niezdecydowanie w osądzaniu mnie!!!] – to musisz być wtórnym analfabeta – czyli nie umiesz czytać tekstu ze zrozumieniem!!! Zresztą brak logiki i spójności gramatycznej twojego zdania: „Już nawet mógłbym za tą wizą sie > rozglądnąć na Ukrainę, ale i tak będę miał za darmo, a dostanę ją na granicy:)” – dobitnie na to wskazuje. Skrzywienie antyeuropejskie?!... Chyba nie wiesz co piszesz – uwielbiam Europę i jestem jak najbardziej proeuropejski! Ale jeżeli nie widziałeś nigdy mapy Europy – albo myli ci się Unia [zachodnio-]Europejska z Europą, to informuję Cię, że w Europie jest i Ukraina i Białoruś, Łotwa, Albania, Rumunia, większa część Gruzji, a nawet spory kawałek Rosji – co prawda Rosja Ma jeszcze większy kawałek poza Europą, ale „kawałek europejski” Rosji i tak jest większy niż jakiekolwiek inne państwo Europejskie – tak ze Rosja to procentowo największa część Europy – na dodatek w europejskiej części mieszka zdecydowana większość obywateli tego euroazjatyckiego państwa. I kto tu jest antyeuropejski?... Ja też mógłbym rozglądać się za wizą do Schengenlandu na granicy – wiec wolę równowagę brak wiz do Europy i brak wiz na Zachód. Pewnie znowu nie byłeś w stanie nic zrozumieć(((-: Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: acton Re: do wtórnego analfabety IP: *.w / *.net.pl 19.01.03, 09:49 Wybacz, ciężko cię zrozumieć. Geografii uczyć mnie nie musisz, bo mam o tym pewne pojęcie. Co do Unii, widzę że masz ciągoty ku Białorusi. Sorry, w zamian na korzyści z przystąpienia do Unii mogę zrezygnować z bezwizowego ruchu na wschód. Nie sądzę, aby wiza była wielkim problemem, jak ma być za free i dostępna na granicy. Jak walisz idiotyczne teksty antyeuropejskie (znaczy antyunijne), to dość durnym argumentem jest wprowadzenie wiz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lacis Re: do wtórnego analfabety IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.03, 19:48 Gość portalu: acton napisał(a): > Wybacz, ciężko cię zrozumieć. Geografii uczyć mnie nie musisz, bo mam o tym > pewne pojęcie. -Najwyraźniej masz o niej jedynie pewne pojęcie. Ja cię uczyć nie będę - bo jesteś na to za tępy... Co do Unii, widzę że masz ciągoty ku Białorusi. -Mam olbrzymie ciągoty do Białorusi!!! - Tylko, że to nie jest "co do unii"... Sorry, -Ale widzę, że tobie unia zrobiła już z mózgu taką sieczkę, że nawet zapominasz słów we własnym języku - a moze nigdy ich nie znałeś? w zamian > na korzyści z przystąpienia do Unii mogę zrezygnować z bezwizowego ruchu na > wschód. -To twój problem, ja w zamian za niedogodności zwiazane z wstąpieniem do unii, mogę zrezygnować z bezwizowego ruchu do Schengenlandu i Disneylandu. Nie sądzę, aby wiza była wielkim problemem, jak ma być za free -Nem ertek zulu gula!!! Jak walisz idiotyczne teksty antyeuropejskie (znaczy > antyunijne), to dość durnym argumentem jest wprowadzenie wiz. -To jest wątek ukraiński - a jeśli Ci sie nie podoba Europa i Europejczycy, to przenieś się ze swoimi kompleksami na wątek masońsko-unijny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fg Re: do wtórnego analfabety IP: 212.182.32.* 21.01.03, 16:03 podsumowujac zebralo sie dwoch Polakow i przekonuja wszystkich ktory jest madrzejszy,typowo polskie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lacis Re: do wtórnego analfabety IP: *.lo9.szczecin.pl 21.01.03, 16:30 Gość portalu: fg napisał(a): > podsumowujac zebralo sie dwoch Polakow i przekonuja wszystkich ktory jest > madrzejszy,typowo polskie Nie chciał bym Cie obrazać - ale niepotrzebnie idziesz w kierunku poetyki actona... Może po prostu napisz coś o swoim pobycie na Ukrainie - albo, jeśli nie byłeś jeszcze zadaj jakieś pytanie o ten piekny kraj. Jeżeli bedzie to mozliwa, ja albo ktoś inny chętnie Ci odpowie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dfg Re: do wtórnego analfabety IP: 212.182.32.* 23.01.03, 10:44 poczatkowo bylem po twojej stronie ale widze ,ze niezly dupek z ciebie,nie musisz mnie pozdrawiac Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MK Re: UKRAINA - Krym IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 21.01.03, 23:40 Byliśmy z mężem dwa tygodnie w sierpniu na Krymie - było fantastycznie! I zdecydowanie taniej niż w Polsce. Polecam strony o Krymie - jest ich dość sporo. Odpowiedz Link Zgłoś
bzar Re: UKRAINA - Krym 24.01.03, 16:54 Gość portalu: MK napisał(a): > Byliśmy z mężem dwa tygodnie w sierpniu na Krymie - było fantastycznie! I > zdecydowanie taniej niż w Polsce. Polecam strony o Krymie - jest ich dość > sporo. Witaj! Napisz coś więcej o pobycie na Krymie /dojazd,zamieszkanie ,własne wrażenia/ Zamierzamy się tam wybrać w te wakacje. pozdr.także z podkarpackiego. Odpowiedz Link Zgłoś
robertrobert1 Re: UKRAINA na rowerku. 24.01.03, 18:06 Zeszlego roku przejechalem rowerkiem kilkaset kilometrow po tych terenach. Nie tylko jezdzilem na rowerku ale i spalem pod namiotem absolutnie na dziko. Wrazenia: prawie tylko pozytywne. Jedyny minus to drogi. Ale jesli popatrzec na to z drugiej strony to ten minus zamienia sie w plus: jest bezpieczniej. Jesli chcesz wiedziec cos wiecej to pisz na email bo na te forum zadko zagladam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: acton Re: UKRAINA na rowerku. IP: *.w / *.net.pl 25.01.03, 01:30 robertrobert1 napisał: > Zeszlego roku przejechalem rowerkiem kilkaset kilometrow po tych terenach. Nie > tylko jezdzilem na rowerku ale i spalem pod namiotem absolutnie na dziko. > Wrazenia: prawie tylko pozytywne. Jedyny minus to drogi. Ale jesli popatrzec na > > to z drugiej strony to ten minus zamienia sie w plus: jest bezpieczniej. Jesli > chcesz wiedziec cos wiecej to pisz na email bo na te forum zadko zagladam. Z tym spaniem na dziko, to miałem totalny niefart. Na małym trekkingu z Forros do Aj Pietrii spotkały nas pały. Było trochę problemów, ale kilka $ wszystko załatwiło. Mieliśmy dostać mandat za włóczęgostwo (rozbijanie namiotów bez powiadomienia władz) i za posiadanie zbyt długiego noża. Odpowiedz Link Zgłoś