Dodaj do ulubionych

Kaprun ZellamZee

IP: proxy / *.crowley.pl 15.01.03, 02:27
Wybieram się na narty do Kaprun
powiedzcie, proszę, o plusach i minusach tej miejscowości? To znany kurort,
ale jeszcze tam nie byłem. Na nartach jeżdżę od kilku lat
pozdrawiam
vivi
Obserwuj wątek
    • Gość: zig22 Re: Kaprun ZellamZee IP: *.crowley.pl 15.01.03, 08:17
      BYŁAM TAM 2 LATA TEMU.MIESZKLISMY NIE W SAMYM KAPRUN ALE W ODDALONYM OK. 10 KM
      MIASTECZKU NIEDERSILL. BARDZO BYŁAM ZDZIWIONA BO W NA PRZEŁONIE LUTEGO I MARCA
      W KAPRUN WIECZORAMI NIE BYŁO CO ROBIĆ.WSZYSTKIE SKLEPY POZAMYKANE. TYKLO PARE
      KNAJP OTWARTYCH.WYDAWAŁO MI SIĘ ŻE TAKI KURORT POWINIEN WIECZOREM TĘTNIĆ ŻYCIEM
      A TU PUSTKA.
      ALE POLECAM WYJAZD DO AUSTRII , BO MOZNA POSZALEĆ NA NARTACH.

      POZDRAWIAM
    • Gość: pablo Re: Kaprun ZellamZee IP: *.tele2.pl 15.01.03, 17:22
      Ja byłem rok temu. Jeździłem zarowno w Kaprun na lodowcu jak i w Zell am See.
      Mnie bardziej podobalo sie w Zell am See wiecej tras, bardziej zroznicowane no
      i niesamowite trasy do samego Zell am See naprawde wymagajace i wyczerpujace.
      Na lodowcu takich nie ma. Sa krotsze, jest wiecej przestrzeni no ale jest
      kolejka linowa o najwyzszym (na świecie chyba) przęśle. Fajnie się nią jechało
      zwłaszcza jak sie zatrzymała żeby zabrac jakiegoś faceta któy stał na tym
      słupie!!! Za to na lodowcu mozna sprobowac troche jazdy poza trasami co jest
      zwłaszcza przyjemne jak spadnie swierzy snieg (jazda po puchu).
      Ja mieszkałem w miejscowosci Bruck w ktorej nic prawie nie ma.Z tego co
      pamietam to byly tylko dwie knajpy. Nie życzę ci żebys tam mieszkal bo do
      innych wiosek jest daleko. W Zell am See raz zostalismy dluzej tak do 19-20 i
      jest wporządku nie wiem jak jest w Kaprun.
    • milena_ Re: Kaprun ZellamZee 15.01.03, 19:40
      Wróciłam z Kaprun w niedzielę- warunki jak zawsze rewelacyjne, jeśli tylko się
      wybierze spokojny tydzień nie oblegany przez tłumy turystów- można wtedy szaleć
      na nartach na pustych stokach, bez żadnego czekania w kolejkach. Na lodowcu był
      cały tydzień Pulverchnee i wspaniałe warunki (przez 4 dni słońce), na
      Schmittenhöhe czynnych było tylko kilka górnych tras (dośnieżanych armatkami).
      Jak z kolei byłam w marcu, to Szmitek już spływał- zatem jeśli chce się na nim
      jeździć to trzeba trafić na dobrą pogodę. Najlepiej znaleźć lokum w Kaprun, bo
      na obie góry jest wtedy 10 minut skibusem. Apres ski jest tu i tu (nie wiem ile
      niektórym trzeba knajp, żeby czuli się zadowoleni), choć Zell am See jest
      większe, więc pewnie i wybór pokaźniejszy.
      Pozdrawiam,
      M.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka