Dodaj do ulubionych

Kochani dokąd można jechać z bobasem?

IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 01.11.01, 20:32
Nasz dzidziuś ma pół roku był już nad zachmurzonym Bałtykiem i w cudownych
Tatrach, na lato planujemy podróż samochodem po słońce i krewetki, ale dokąd z
rocznym bobaskiem? Marzy mi się Korsyka, Sardynia skaliste wybrzeże i turkusowe
morze, ale może bezpieczniej wybrać francuską riwierę czy Danię a co z
Chorwacją? Pomóżcie mi podjąć decyzję.
Na zimowe szaleństwa z maluchami polecam Silian w Austrii. Miejscowość z bazą
noclegową i wyciągami dla maluszków po prostu super i bardzo blisko na
prawdziwe włoskie Tiramisu. Pozdrowionka
Obserwuj wątek
    • adox Re: Kochani dokąd można jechać z bobasem? 02.11.01, 13:23
      Moi pzryjaciele byli tego lata ze znajomymi w Chorwacji ( dwa młode małżeństwa
      w dwa samochody ) chłopczyk tych moich miał nie cały roczek. Byli w trzech
      różnych miejscach, chwalą sobie wszystkie pobyty. Wynajmowali całe apartamenty
      z pełnym wyposażeniem kuchni i łazienki ( pralka, zmywarka ) w jednym miejscu
      cały domek. Wszystko podobno całkiem tanio i to pewnie prawda.
    • Gość: Turystka Re: Kochani dokąd można jechać z bobasem? IP: *.acn.waw.pl 24.11.01, 20:58
      O rany - kolejni, którzy chcą katować ludzi rykiem ukochanego potomstwa. Już 4
      razy leciałam na urlop w towarzystwie cudownych rodziców, których niespełna
      roczne i dwuletnie pociechy darły się przez cały lot. A potem na spotkaniach,
      wycieczkach itd.
      Można zwiedzać Świat kiedy się chce i gdzie się chce pod warunkiem, że nie
      utrudnia się życia innym. Daruj sobie i poczekaj jeszcze z rok aż maleństwo
      będzie na tyle duże że zrozumie, że w nie swoim łóżeczku też się można wyspać i
      z nie swojego talerzyka też wszystko smakuje super. INNI TEŻ CHCĄ WYPOCZĄĆ!!!
      Sama mam syna i odczekałam swoje. Teraz jeżdżę i cierpię widząc, jak kochani
      rodzice próbują pokazać najukochańszym niemowlakom zabytki (na pewno
      zapamietają i nauczą się historii), kamieniste plaże (te maleńkie stupki
      wpadające pomiędzy kamienie - koszmar!!!), egzotyczne jedzonko i krajobrazy.
      DARUJCIE MALUCHOM TE WZMOCNIENIA!!!
      pozdrawiam
      • Gość: rafał Re: Kochani dokąd można jechać z bobasem? IP: *.chello.pl 24.11.01, 21:57
        nie mogę się z tobą zgodzić.mam syna ma 3 lata.lata z nami po świecie od wieku
        1 roku nigdy nie płakał w samolocie,a wręcz przeciwnie uwielbia latać.byliśmy 2
        razy w grecji 1 raz na sycylii we francji ,w hiszpanii ,na kanarach .w
        styczniu lecimy do meksyku.na początek polecam grecję,ale dziecko musi chodzić
        inaczej wyjazd mija się z celem.i jezscze jedno zawsze wybieraj samolot,nie
        wyobrażam sobie jazdy samochdem przez 2 dni zamiast 2 godzin w samolocie
        • mikmik Re: Kochani dokąd można jechać z bobasem? 26.11.01, 13:01
          Twoje dziecko to niestety wyjątek potwierdzajacy reguę. Leciałem na Cyklady
          czarterem z całym biurem podróży i się tak trafiło, że były dwa młode
          małżeństwa z 1-2 letnimi bobasami. I za cholerę nie można było odizolować ich
          od reszty pasażerów. Na bardzo stanowcze protesty kilkorga turystów, stewardesy
          musiały usilnie prosić pasażerów o przetasowanie się tak by mozna było posadzić
          tych uciążliwych na samym tyle. Później wracając z Mykonosu na Santorinę
          spotkaliśmy oba małżeństwa w tym samym hotelu. Jak się okazało, siedzieli z
          dziećmi całe dwa tygodnie przy hotelowym basaenie. Przecież tak można było
          wypocząć w Międzyzdrojach albo Rabce, oszczędzając dzieciom, sobie i innym
          urwania głowy.
    • Gość: mike Re: Kochani dokąd można jechać z bobasem? IP: 10.1.11.* 26.11.01, 15:26
      Ja rowniez byłbym ostrożniejszy z wysyłaniem niemowlaków samolotem na drugi koniec Europy.
      Nie to żebym dzieci nie lubił, ale ze względu na towarzyszy podróży a przede wszystkim wzgląd na te
      biedne dzieci - darowałbym sobie.
      Czy ktoś zastanawiał się nad tym czy takie podróże zachwycają dzieci w tym wieku??
      Jak patrzę na takie dzieci w podróży mam wrażenie że zostały zabrane tylko i wyłącznie dlatego, że
      rodzice nie mieli co z nimi zrobić. To mały człowiek, nie bagaż!
      • Gość: Gosia Re: Kochani dokąd można jechać z bobasem? IP: *.acn.waw.pl 26.11.01, 21:39
        Cieszę się, że wreszcie został poruszony ten temat. I to nie tak, że mam coś
        przeciwko dzieciom w jakimkolwiek wieku - wręcz przeciwnie!!! Ale po
        czterokrotnym świadomym urlopie w sierpniu ze względu na upały (kocham duże
        ciepełko!!!) śmiem stwierdzić, że młodych rodziców ktoś wysyła na wakacje z
        pociechami w tym terminie i w takie rejony za karę lub na test: wytrzymają czy
        nie, sprawdzą się czy nie. Widząc cierpiące w upale, często na żywym słońcu,
        przewracające się na kamieniach dzieciaczki - krew mi się ścina za złości i
        żalu. Płacz w restauracjach, rozwalanie jedzenia po podłodze a nieczęsto i
        wymioty podczas jedzenia - to nie są widoki, wobec których przechodzi się
        obojętnie. Ja wiem że od każdej reguły są wyjątki ale ... Każdy wiek ma swoje
        prawa i nie przez przypadek urlop wychowawczy trwa do ukończenia przez bobasa 4
        latek. Czy nic to Wam młodzi rodzice nie mówi? Dajcie wypocząć innym i
        zlitujcie się - płacz jest słodki i nie przeszkadza tylko u własnego dziecka -
        płacz dziecka obcego jest ciężkim przeżyciem.
        pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka