Dodaj do ulubionych

Australia w lipcu

26.05.07, 13:15
wybieram sie na jakies 30-40 dni do australii...
myslalem o lipcu lub sierpniu...
co bedzie lepsze...???
pozdr.
Obserwuj wątek
    • Gość: magda Re: Australia w lipcu IP: 203.4.129.* 28.05.07, 02:49
      a gdzie konkretnie do australii?
      Australia jest wieksza od europy wiec na polnocy pogoda bedzie w lipcy i
      sierpniu zupelnie inna niz na poludniu.
      • rsta1984 Re: Australia w lipcu 28.05.07, 16:48
        wiem, wiem...
        mam w planie czesc wschodnia ze tak powiem....
        tak ze bedzie i polnoc i poludnie... :):)
        i pytam bo jeszcze nigdy tam nie bylem i inaczej jest cos przeczytac w
        przewodniku a inaczej uslyszec od kogos kto t owidzial, czul...
        jak jest z temperatua i deszczem... ?? to mnie najbardziej interesuje :):):)
        pozdr. i dzieki za pomoc... :)
        • Gość: magda Re: Australia w lipcu IP: 203.4.129.* 29.05.07, 01:26
          jesli czesc wschodnia to znaczy ze glownie na dwoch stanach sie koncentrujesz -
          Queensland oraz New South Wales. Mieszkam w NSW w Sydney i moge powiedziec ze
          tutaj w lipcu/sierpniu bedzie chlodno. to akurat srodek zimy, ale oczywiscie
          nie takiej jak w polsce. tutejsza zima to mniej wiecej jak w polsce jesien. dni
          sa krotkie (robi sie ciemno kolo 17-17.30). z deszczem roznie.
          w queensland bedzie duzo cieplej - wyzej na polnoc tym cieplej. np w cairns
          mozesz sie spodziewac powyzej okolo 30 stopni i bez dzeszczow.
          zajrzyj tutaj
          www.wordtravels.com/Travelguide/Provinces/Queensland/Climate/
          i tutaj
          www.wordtravels.com/Travelguide/Provinces/New+South+Wales/Climate/
          pozdrawiam
          magda
          www.flickr.com/photo/magdabis
          • iza42 Re: Australia w lipcu 29.05.07, 04:40
            Lipiec sierpien to bardzo dobra pora do odwiedzenia Queenslandu bo jest tam
            cieplo ale nie upalnie i z reguly nie pada. Sama wybieram sie tam w lipcu.
            Mozesz pomyslec o podrozy wschodnim wybrzezem z Brisbane do Cairns , po drodze
            mnostwo ciekawych miejsc do ogladania , pobliskie wyspy i rafa , polecam.
            • rsta1984 Re: Australia w lipcu 03.06.07, 22:27
              wielkie dzieki za pomoc :) widze ze powinno byc oki:) balem sie tego ze moze
              caly czas padac i byc tak 5 stopni na plusie... a to srednia przyjemnosc...
              jesli moge to jeszcze jedno pytanie:
              jak wyglada kwestia wynajmu samochodu w australii?? slyszalem ze lepiej jest
              kupic cos starego i tluc sie czyms takim...
              ktos sie w to bawil?
              ile trzeba zaplacic za miesiac wynajmu?
              a... odrazu wyprzedzam pytanie... (to zalezy jaki car chcesz wynajac:P)
              chodzi o jakas normalna osobowka... na dwie osoby :)
              pozdr.
              • Gość: magda Re: Australia w lipcu IP: 203.4.129.* 04.06.07, 01:05
                wypozyczalni jest wszedzie pelno. ceny rozne. nalepiej po prostu poszukaj w
                internecie. opcja godna polecenie jest wynajecie campervana czyli vana w ktorym
                mozna spac i w ktorym jest tez kuchenka. mozna w ten sposob zaoszczedzic na
                noclegach. to sie oczywiscie oplaca jesli podrozouje sie w dwie osoby
                conajmniej. z takim campervanem jedeyne co ci do szczescia potrzebne to camping
                zeby sie okapac i zaparkowac bezpiecznie a to koszt okolo 20-30$ za postoj.
                • iza42 Re: Australia w lipcu 04.06.07, 09:52
                  www.vroomvroomvroom.com.au/locations/brisbane/
                  zobacz tutaj , maja wiele opcji i chyba calkiem przyzwoite ceny
                  • rsta1984 Re: Australia w lipcu 04.06.07, 20:40
                    wielkie dzieki za pomoc :)
                    wogloe zastanawiam sie nad kupnem... :)
                    nie mam jeszcze 25 lat, a z tego co widze to wszedzie kasuja duzo wiecej za
                    mniej niz 25 wiosen na karku... :/
                    i do tego ten limit kilometrow.... :/
                    mysle ze chcialbym zrobic z 10 tysiecy... moze mniej... ale tak czy inaczej
                    troche....
                    a i jeszcze jedno: powiedzcie prosze, jesli wiecie... jak to wyglada ze stopem
                    w australii? jest sens?
                    to pierwsza sprawa...
                    druga to biwaki i kempingi... ? slyszalem ze jest tego duzo i za niewielka kase
                    mozna rozbic swoj namiot... (??)
                    i jeszcze jedno... jesli mozecie:) komunikacja publiczna... ?? istnieje? pewnie
                    tak.. ale co jest lepsze.. samolot czy autobus?? np z sydney do alice ?
                    pozdr. :)
                    i jeszcze raz dziekuje :)
                    • iza42 Re: Australia w lipcu 04.06.07, 22:38
                      Jezeli chcesz przemierzyc Australie wzdluz i wszerz to z pewnoscia kupno
                      samochodu bedzie lepszym rozwiazaniem , malo ktora firma zgodzilaby sie
                      wypozyczyc samochod do jazdy na takie odleglosci.
                      Z autostopem nie wiem , wiec nie moge Ci nic doradzic.
                      Kempingi istnieja ale podejrzewam ,ze moglbys miec problem z przywiezieniem
                      wlasnego namiotu - tutaj na lotniskach tepia wszystkich , ktorzy moga byc
                      podejrzami o wwiezienie tzw organic matter - zywnosc, nasiona, gleba itd. W
                      kwestionariuszach czesto pytaja o sprzet namiotowy / biwakowy , szczegolow nie
                      znam ale dobrze byloby gdybys zapoznal sie z przepisami , w przeciwnym razie
                      moze Cie spotkac rozczarowanie.
                      Z Sydney do Alice jest tyle kilometrow , ze autobusem musialbys tam jechac
                      dobrych kilkanascie dni chyba samolot lepszy.
                      • Gość: magda Re: Australia w lipcu IP: 203.4.129.* 05.06.07, 01:06
                        z wwiezieniem namiotu bedzie probelm tylko wtedy jesli bedzie on brudny i np
                        pokryty ziemia. jak bedzie nowy i czysty to nie bedzie problemu:)
                        jesli chodzi o transport publiczny to oczywiscie istnieje. siec kolejowa jest
                        tak sobie rozwinieta ale do wiekszosci turystycznych miejsc nia dotrzesz.
                        autokary rowniez popularne. z tym ze pamietaj ze australia jest duzo wieksza od
                        europy wiec odleglosci sa ogromne. z sydney do alice springs dolecisz w 5
                        godzin a podroz autokarem albo pociagiem zajmie kilka dni. jesli chodzi o
                        koszty roznych srodkow transportu to serio bardzo ciezko powiedziec . latanie
                        jest generalnie troche drozsze ale lokalne linie lotnicze aktualnie maja kupe
                        promocji wiec czasem mozna znalezc cos bardzo tanio. zajrzyj na
                        www.virginblue.com.au, www.jetstar.com.au i www.qantas.com.au (dwa pierwsze
                        adresy to tanie linie lotnicze).
                        inna opcja jest np OZ Experience. duzo by o tym pisac wiec poszukaj ich strony
                        w necie i zobaczysz o co chodzi :)
                        pozdrawiam z Sydney
                        magda
                      • s.wawelski Re: Australia w lipcu 05.06.07, 07:25
                        iza42 napisała:

                        > Jezeli chcesz przemierzyc Australie wzdluz i wszerz to z pewnoscia kupno
                        > samochodu bedzie lepszym rozwiazaniem , malo ktora firma zgodzilaby sie
                        > wypozyczyc samochod do jazdy na takie odleglosci.

                        Pomysl z samochodem nie jest zly ale koszty przejazdu beda dosc spore: koszty
                        wynajecia samochodu w Australii sa stosunkowo wysokie i benzyna dosc droga.
                        Wynajmowalem w Australii kilka razy samochod i moje doswiadczenia byly rozne
                        zaleznie od miejsca. Raz wynajalem auto w Avis w Melbourne i oddalem je bez
                        drop-off charges i oplat za przejechane kilometry w Adelaide. Z kolei
                        wynajmowalem samochod w Alice Springs (nie pamietam u kogo) i musialem placic
                        iles centow za dodatkowy km powyzej chyba 1000 km, co mi wyszlo dosc drogo.
                        Alternatywa do podrozowania jest autobus. Mozna na nie kupic pass i lapac
                        autobus tej samej relacji co kilka dni. Tak uczynilem na trasie Darwin - Broome
                        (2000 km z kilkudniowymi przystankami w Kathryn i Kununara). Podroz non stop
                        wbrew pozorom nie trwa kilkanascie dni lecz okolo 28 godzin. Autobus
                        jest "opancerzony" z przodu na wypadek zderzenia z dzikim koniem, krowa,
                        kangurem czerwonym a nawet dzikim wiebladem. Kilkakrotnie bylem swiadkiem jak
                        krowa czy kon w ostatniej chwili uskakiwaly przed naszym stalowym potworem.
                        Pociag jest raczej drogi. Jechalem The Ghan z Adelaide do Alice Springs.
                        Ciekawe wrazenie gdy pociag ruszyl to dopiero pierwszy przystanek byl 20 godzin
                        pozniej w AS. Byla to niezapomniana podroz.

                        Dla osob szukajacych tanich rozwiazan namiot jest dobrym sposobem na
                        oszczednowsci, bo np. w okolicy Uluru czy Kings Canyon najtansze miejsca
                        noclegowe sa bardzo drogie, ze wzgledu na ich szczuplosc.


                        > Z Sydney do Alice jest tyle kilometrow , ze autobusem musialbys tam jechac
                        > dobrych kilkanascie dni chyba samolot lepszy.

                        Mysle, ze to spora przesada. Przy odpowiednim polaczeniu podroz nie powinna
                        trwac dluzej niz 48 godzin.

                        Oczywiscie samolot jest najszybszym i najwygodniejszym sposobem podrozowania.
                        Ja korzystalem z Quantas Pass, ktory nalezy kupic przed przyjazdem do
                        Australii. Wymagany jest zakup minimum 2 przelotow, ewntualnie wiecej mozna
                        kupic juz na miejscu.

                        Jako kraj Australia jest wielkim krajem o bardzo niskim zaludnieniu, co robi
                        wrazenie jeszcze wiekszego pustkowia, lecz jako kontynent jest najmniejszym
                        kontynentem i od Europy jest mniejsza o 25%. Chcialem to sprostowac bo ktos tu
                        wczesniej twierdzil, ze jest odwrotnie.

                        Powodzenia,

                        S.W.
                        • szpakgz Re: Australia w lipcu 05.06.07, 11:41
                          Pogoda w Sydney w lipcu ; noce chłodne , czasami zimne-pare stopni , w dzień parenaście, jak jest słońce to można chodzić w t-shirt.(podobnie jak nasz koniec września , początek października), na północy oczywiście bardzo ciepło, można się kąpać w morzu bo nie ma niebezpiecznych meduz.
                          Przejechiśmy trasę z Sydney do Port Douglas, na północ od Cairns własnym samochodem, kupilśmy go z ogłoszenia. To był czternastoletni Ford Transit z zamontowaną szafką kuchenną, łóżkiem. Znajomy Australijczyk zainstalował wynajętą butlę z gazem, małą lodówkę i na niej małą kuchenkę.
                          Jechaliśmy z Sydney w głąb NSW do Dubbo, Young, potem na północ do Brisbane potem wzdłuż wybrzeza do wspomnianego Port Douglas, powrót do Sydney wybrzeżem. Samochód sprzedałem koło King Kross w Sydney, jest uliczka na której czasami stoja samochody turystyczne do sprzedania. Ale to było dobrych parę lat temu, więc nie pamiętam nazwy ulicy,
                          Spaliśmy w samochodzie na stacjach benzynowych, tam gdzie spali kierowcy traków. Można skorzystać z toalet, pryszniców. parę nocy spaliśmy na cempingu,niebyło drogo ale cen nie pamiętam. Gdy po drodze mija się kolejne miasteczko to przez parędziesiąt km nie ma żadnych domów ( a i miasteczka to czasami parę domów),trzeba pamiętać o tym gdy zbliża sie noc.
                          Nocą na drogę wchodzą zwierzęta i jeździ się trudniej. Za dnia można podziwiac widoki i jest łatwiej znaleźć jakieś miejsce do spania. Często nocowaliśmy też przy tzw rest area w środku miasteczka. Można korzystać z toalet , stołów i płatnych ( za grosze) miejsc do grilowania. Jest zawsze czysto i schludnie.
                          Przy zakupie ubezpieczenia można wziąć broszurki na temat podróżowania i zarabiania po drodze. Np w Young w listopadzie przez ok. tydzień zbieraliśmy czreśnie. Zainstalowaliśmy się u gospodarzy i ich rodzina potem gościła nas na całej trasie naszej podróży.
                          W Aystralii cały rok jest sezon na zbieranie różnych płodów rolnych i to jest jeden ze sposobów podróżowania.
                          Zakup samochodu dla nas był najlepszym rozwiązaniem.
                          Poolecamy.
                          P.S. Campervan był tak doposażony, że jeszcze trochę zarobiliśmy przy sprzedaży.Kupiła od nas para Anglików i byli zachwyceni!
                          • rsta1984 Re: Australia w lipcu 05.06.07, 15:53
                            :):):)
                            :):):)
                            na poczatku: naprawde nie sadzilem ze mozna tu zdobyc tyle ciekawych i waznych
                            informacji :)
                            ludzie! dzieki za pomoc:)
                            teraz pisze tylko tyle bo za moment wyskakuje z domu....
                            z tego co widze zapowiada sie calkiem niezle :)
                            a.. i jeszcze jedno:
                            www.trzask.pl - zapraszam :)
    • Gość: herodot Re: Australia w lipcu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.06.07, 18:57
      :)
      to znow ja.. :)
      wiem juz ze bede chcial kupic tam, w sydney auto...
      widze ze w zwiazku z tym ze nie mam 25 lat wynajem jest troche bezsensu... :/
      jak myslicie ile trzeba bedzie dac za cos co bedzie jezdzic.. co zrobi te 5-10
      tys km... ?
      i gdzie to kupic?? :)
      pozdrawiam
      i zycze dobrego dnia/ nocy.. :)
      • Gość: magda Re: Australia w lipcu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.07, 15:37
        zajrzyj na www.carsales.com.au - to najwiekszy w australii portal dla osob
        ktore chca sprzedac i kupic auto
        ta stronka pozwoli ci sie zorientowac w cenach itp.
        pozdrawiam
        magda
        www.flickr.com/photos/magdabis
        • rsta1984 Re: Australia w lipcu 14.06.07, 16:12
          wielkie dzieki za pomoc:)
          jesli chodzi o foty z tej stronki to naprawde niezle... :)
          dlugo juz zyjesz w sydney ??:)
          pozdr.
          • Gość: magda Re: Australia w lipcu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.07, 18:48
            zyje sobie w sydney od 2,5 roku. a aktualnie jestem na 3-tygodniowym urlopie w
            polsce:)
            pozdrawiam
            magda
            www.flickr.com/photos/magdabis
          • dziejski Re: Australia w lipcu 15.06.07, 12:58
            CZesc Rasta.

            az ci zazdroszcze wakacji . Ja trase z melbourne do airlie Beach ( melbourne
            sydney jako jeden skok. Od sydney wybrzerzem w gore.) robilem 6 tyg. To chyba
            byly jedne z lepszych wakajci. trase zrobilismy 16-to letnia mitsubishii magna
            kombi. Stuknelismy 10 tys km. spalismy w samochodzie. ( elegancja francja- dwo
            osobowy materac na tyle. mielismy namiot ze soaba ale rozbilismy go raz. na
            samym poczatku.
            Na stopa. nie liczylbym bym za bardzo. po europie jezdzilem duzo na stopa na
            duze odleglosci i wiem ze tu nie wyjdzie to.
            kupno samochodu to wydatek trzedu 1500- 2000 AUS. wyjezdzajac preadopodobnie
            dostaniesz za niego z powrotem okolo 700 $. dolicz ubezpieczenie. nie wiem ile
            na kilka tyg. na rok okolo 300$ za taki samochod.. moze bedziesz mial szczescie
            ( na ktore jednak nie liczylbym w kalkulacjach wyjazdu) i kupisz cos znacznie
            tanie. ja na przyklad sprzedalem swoja fure za 200$ ale tyo inna historia. .
            w australii w samochodzie mozesz w zasadzie spac gzdie chcesz. . mam na mysli
            parkingi, rest area, las. pola namitotowe itp.
            polecam parki narodowe NSW i queensland tuz przy wybrzerzu. w ta pore roku
            zdecydowanie razcej polnocne tereny polecam jesli chcesz poznac upalna
            australie. ja mieszkam w melbourne, i wlasnie oboje z zona telepiemy sie przy
            kaloryferze. i nawet nie chce nam sie wychodzic nigdzie bo ZIMA na dworze, (
            znaczy sie jakies 4 stopnie).
            jestem na bierzaca z cenami samochodow. bo akurat maly wypadeczek byl ostanio.
            i wymiana a jeszzce wczesniej pozbywanie sie starego. wiec jak masz wyptania o
            ceny to dawaj.

            dzieja
        • august28 Re: Australia w lipcu 22.04.08, 13:05
          Cześć,
          Mam pytanie czy znasz może jakieś biuro podróży które organizuje
          wyjazdy do Australii w lipcu?
          Ania

          Gość portalu: magda napisał(a):

          > zajrzyj na www.carsales.com.au - to najwiekszy w australii portal
          dla osob
          > ktore chca sprzedac i kupic auto
          > ta stronka pozwoli ci sie zorientowac w cenach itp.
          > pozdrawiam
          > magda

          > www.flickr.com/photos/magdabis
          • Gość: magda Re: Australia w lipcu IP: 203.4.129.* 23.04.08, 00:52
            a czmu chcesz jechac akurat w lipcu? w new south wales, victorii,
            tasmanii bedzie zimno, mokro i generalnie nie za fajnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka