Dodaj do ulubionych

Barbados - kilka pytań

22.02.07, 17:02
cóż, ledwośmy wrócili z Curacao, a tu mam już dość dobrą ofertę na przelot na
Barbados, no i tak się zastanawiam, czy by się tam nie wybrać zimą 2008(!)
O tej wyspie było już co nieco na naszym forum, ale chciałbym zapytać o kilka
spraw:
a/ jak tam ze snorklingiem - Curacao jest pod tym względem rewelacyjne
(wspaniałe miejsca o krok od brzegu), a jak to wygląda na Barbadosie?
b/ którą część wyspy najlepiej wybrać jako bazę noclegową? Może znacie jakiś
godny polecenia hotel lub guesthouse?
c/ z jakim poziomem cenowym należy się liczyć na miejscu? Mam wrażenie, że
może być dość drogo.
Pozdrawiam, Bartek
Obserwuj wątek
    • elaweybridge Re: Barbados - kilka pytań 22.02.07, 18:14
      > a/ jak tam ze snorklingiem - Curacao jest pod tym względem rewelacyjne
      > (wspaniałe miejsca o krok od brzegu), a jak to wygląda na Barbadosie?

      hmm. porownujac do snorkelingu na Malediwach - Barbados raczej nie bardzo ma cos
      do zaoferowania, przynajmniej nic blisko brzegu. sa wycieczki w konkretne
      miejsca snorkelingowe organizowane przez dive centres. tylko raz na jednej z
      naszych dive trips bylo z nami na lodzi pare osob tylko do snorkelowania.
      poplynelismy do Carlisle Bay - swietne miejsce, 4 wraki z czego 3 zatopione
      celowo, zadnych pradów, fal, glebokosc jakies 16m max, widocznosc idealna. tam
      my z lodzi w dol na diving a oni z lodzi tylko naokolo sobie snorkelowali.


      > b/ którą część wyspy najlepiej wybrać jako bazę noclegową? Może znacie jakiś
      > godny polecenia hotel lub guesthouse?

      my zatrzymalismy sie w St Lawrence Gap, poludnie wyspy. generalnie hotele i
      osrodki sa na poludniu i zachodzie wyspy. wschod i polnoc jest raczje dzika i
      odradzane jest kapanie sie czy nurkowanie od storny wlasnie Atlantyku.
      my zatryzmalismy sie w Time Out At the Gap. lokalizacja jak dla mnie bomba,
      pokoje wystarczajaca duze - pierwszy raz spalam na tak szerokim lozku (chyba ze
      2.5m :) mielismy tylko sniadania wiec nie wiem jak z reszta posilkow. jadalismy
      czasem w restauracjach, czasem w fastfoodach a najczesniej w lokalnym sklepie
      gdzie codziennie serwuja swieze gorace posilki do wyboru do koloru.

      > c/ z jakim poziomem cenowym należy się liczyć na miejscu? Mam wrażenie, że
      > może być dość drogo.

      trudno powiedziec bo szczerze powiedziawszy nie pamietam. poza tym pojecie
      'drogo' jest wzgledne. ja mieszkam w uk i zarabiam w funtach wiec jakso
      specjalnie nie zagaldalismy na ceny. USD mozna placic w sklepach ale warto jest
      zamienics US$ na B$ od razu poneiwaz placac w USD troche mniej korzystniej sie
      na tym wychodzi. (przelicznik jest (1$ = 2 B$) pamietam tylko ze idealnie tanio
      to tam nie jest.

      konkretnie cen nie pamietam ale wklejam link sklepu na ktorym mozna znalezc ceny
      roznych produktow: www.supercentre.com/shop.html

      z innych wskazówek to polecam wynajac auto - 3 dni w zupelnosci wystarcza - i
      przejechac wyspe wzdluz i wszerz. za jednym zamachem, nie zatrzymujac sie po
      drodze, mozna cala wyspe dookola objechac w jakies 5-6 godzin. i naprawde warto
      - szczegolnie polecam polnocne i wschodnie wybrzeze. a co do auta - my
      jezdizlsimy Suzuki Alto ale stan tamtejszych dróg dostosowany jest jedynie do
      jeepa, wiec jesli kasa nie gra wiekszej roli to polecam wynajac to drugie.
      i generalnie mapa konieczna bo zgubic sie jest bardzo latwo. czasem droga ktora
      na mapie jest zaznaczona jako jedna z glowniejszych okazuje sie polna droga..
      wiec nigdy nic nie wiadomo. chyba ze 3 razy pytalismy o droge, ale bylo wesolo.

      a transport publiczny - najpopularniejsze sa male busy (cena zdaje sie 1B$ za
      jednorazowy przejzad)- jezdzi ich tyle ze idac sobie ulica sami sie zatrzymuja i
      zabieraja. przystanki autobusowe sa oznaczone albo TO CITY (czyli DO stolicy
      Bridgetown) albo OUT OF CITY (czyli w strone przeciwna).

      Oistins - miejscowosc na wchod od ST Lawrence - znana z Fish Market w kazdy
      piatek wieczorem: muzyka, piwo, i swiezo przygotowane rybki :)

      jak cos mi sie jeszcze przypomni to pewnie napisze :)

      Tu sporo zdjec z Barbadosu:
      ghrom.com//component/option,com_zoom/Itemid,99/catid,16/
    • beata.u Re: Barbados - kilka pytań 24.03.07, 19:21
      Na Barbados bylam w tym samym roku co na Tobago czyli bardzo dawno temu ( 1999) i mysle, zt Tobago bylo mniej skomercjalizowane( i pewnie dalej jest w porownaniu wlasnie do Barbados). Na Barbados przyjezdza mnostwo "zorganizowanych" turystow z GB a to akurat ceny podnosi bardzo dobrze. Inne wspomnienie to niezwykle pomocna i sympatyczna ludnosc lokalna. Przylecialam na Barbados bez zarezerowanego hotelu, tamte czasy to jeszcze nie wszechobecny internet (!)i prosto z lotniska weszlam do jakiegos sklepiku, gdzie miejscowa kobieta wyciagnela lokalna ksiazke telefoniczna i zaczela wydzwaniac do hoteli ( i sama sie przerazila, ze za noc chcieli 80 dolarow-wtedy kurs mial sie 1,5 razy do obecnego) Pewnie jak wszedzie ceny w takich miejscach dziela sie na ceny dla turystow i ceny dla lokalnych. Poza tym mimo, ze zapuscilam sie w Bridgetown w dzielnice gdzie bylam jedyna biala, jezdzilam "ich" autobusami czulam sie bardzo bezpiecznie ale to pewnie ten usmiech tamtejszych ludzi :-).
      Byc moze to tylko osobiste wrazenie ale wlasnie mialam uczucie , ze na Barbados bylo bardziej przyjaznie i serdecznie niz na Tobago. Ale jak mowie to tylko moje uczucie, spotkanie z Tobago mialo inny charakter-dluzszy i bardziej turystyczny a jednoczesnie bardzo blisko tamtejszych ludzi ( mieszkalam prywatnie u rodziny w Pigeon Point).
      Pozdrawiam i jestem ciekawa czy dalej myslicie o Barbados lub innej wyspie taktej czesc czy jednak Azja?
      B.
      • tropikey Re: Barbados - kilka pytań 26.03.07, 16:10
        witaj,

        Barbados odeszło jednak w cień. Generalnie, gdzie nie zajrzę, wszędzie bardzo
        słabo oceniane są tamtejsze warunki do snorklingu, a chcielibyśmy, by było co
        najmniej porównywalnie z Curacao (a więc wymagania są wysokie, bo Curacao jest
        pod tym względem piękne). Tak więc, na pierwszym miejscu stoi obecnie
        Tajlandia, a konkretnie Koh Lanta.

        Pozdrawiam, Bartek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka