14.06.03, 00:20
Wybieram się w sierpniu na Ukrainę, chciałbym wszystko dokładnie zaplanować i
mam problem z noclegiem w Kijowie.Może ktoś kto już tam był ma jakiś kontakt
albo wie jak to załatwić w miarę sprawnie na miejscu.Z góry dzięki za info.
Obserwuj wątek
    • Gość: asia Re: Ukraina IP: *.ukie.gov.pl / 10.3.17.* 16.06.03, 15:09
      Tez palnuje pojechac na Ukraine. Moje plany sa na razie w powijakach. Chcialam
      Cie zapytac, czy orientujesz sie w mozliwosciach wynajecia samochodu we Lwowie?
      Mam nadzieje, ze sa tam jakies male prywatne firmy, od ktorych mozna wynajac
      samochod taniej niz w Avisie.
      Juz teraz dzieki zo info.
      A.
      • Gość: Waldek Re: Ukraina IP: *.knurowski.net 16.06.03, 17:40
        Za ok. 100 zł możesz wynająć samochód z ... kierowcą. Wystarczy się umówić z
        jakimś taksówkarzem.
      • Gość: vik Re: Ukraina IP: *.chello.pl 16.06.03, 22:41
        Gość portalu: asia napisał(a):

        > Tez palnuje pojechac na Ukraine. Moje plany sa na razie w powijakach.
        Chcialam
        > Cie zapytac, czy orientujesz sie w mozliwosciach wynajecia samochodu we
        Lwowie?
        >
        > Mam nadzieje, ze sa tam jakies male prywatne firmy, od ktorych mozna wynajac
        > samochod taniej niz w Avisie.
        > Juz teraz dzieki zo info.
        > A.

        Asiu, nie trać forsy i czasu na samochody! Lwów jest najpiękniejszy "na
        piechtę".

        "Pijdemo piszky - piszky każut, ne ma zamiszky" (Kropywnyćkyj)

        pozdr.
      • Gość: wrocławianin Re: Ukraina IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 17.06.03, 22:06
        po Lwowie nie ma sensu poruszać się samochodem. Na jezdniach to trochę
        Bangladesz. Ja zwiedzalem prawie cały na piechotę i naprawdę co krok jest
        miejsce warte zatrzymania. Samochód tylko przeszkadza. Tam też jeżdżą tramwaje
        i autobusy, co jest dodatkową atrakcją - ludzie nawet w najwiekszym tłoku są
        niezwykle uprzejmi i życzliwi. A bilet to 45 kopiejek < 30 groszy. Samochód to
        warto wynająć jedynie na wyjazdy do okolicznych miejscowości - chociaż i tu
        polecałbym chociaż jedną przejażdżkę podmiejską koleją (zahalnyj).

        A co do Kijowa... ja nie miałem zaplanowanych żadnych noclegów, a w każdej
        miejscowości (w Kijowie też) do turystów podchodzą ludzie z ofertami noclegów.
        Mieszkałem na blokowisku (dużo większe niż nasze polskie ale i spokojniejsze i
        bezpieczne!) na obrzeżach Kijowa - dzięki metro (metru???)do centrum było
        jakieś 15 min. Za noc płaciłem 15 hrywien.
    • Gość: stalin Re: Ukraina IP: *.satfilm.net.pl 25.06.03, 23:30
      bylem tam zima wiec dam ci namiary na kwatery bo z kampingu z oczywistych spraw
      nie korzystalem,we lwowie zglos sie do domu polskiego na starym rynku{dokladny
      adres w przewodniku pascala "ukraina"}u polki za 5 dolarów,w odessie i kijowie
      jest duzo naganiaczy wiec tez nie bedzie problemu, w kamiencu podolskim jest
      najlepiej hotel kosztuje 6 zl!!! i miesci sie na górze dworca kolejowego{po
      schodach}nie bój sie jezdzic wagonem plackartnym bo to tani i bezpieczny sposób
      podrózowania moj adres krzysztofreron@poczta.onet.pl

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka