Dodaj do ulubionych

LUTY - cieplutko, zwierzeta, wedrowki, plaza, sun

IP: 193.120.116.* 26.11.07, 01:16
To jeszcze raz mam tu do Was pytanko, Drodzy Podroznicy i
Forumowicze.
Dokad w lutym? Sprecyzuje tu troche moje mozliwosci i oczekiwania.
1. Do 1000 euro
2. Dwa tygodnie starcza
3. Chce pogody do opalania, plazowania i plywania
4. Oprocz plazowania chce powedrowac, kocham gory i lasy, ale
niekoniecznie musza byc gory, byleby zadne wedrowki po wielkich
zatloczonych miastach
5. Pragne miec kontakt ze zwierzetami na wolnosci. Chce obserwowac
zwierzeta, zachwycic sie urokiem natury. Bite biedne slonie czy
malpki na uwiezi nie stanowia dla mnie atrakcji a wrecz budza agresje
6. Chce spokoju! Zadnych tlumow halasliwych turystow ani podpitych
amantow. Zbyt duza ilosc dzieci tez mnie drazni.

Troche tego jest... Znajdzie sie cos dla mrufki??? ;)
Obserwuj wątek
    • s.wawelski Re: LUTY - cieplutko, zwierzeta, wedrowki, plaza, 26.11.07, 07:13
      Gość portalu: mrufka napisał(a):

      > To jeszcze raz mam tu do Was pytanko, Drodzy Podroznicy i
      > Forumowicze.
      > Dokad w lutym? Sprecyzuje tu troche moje mozliwosci i oczekiwania.
      > 1. Do 1000 euro

      Dodaj do swojej sumki jeszcze jedno zero i napewno znajdzie sie od
      razu sporo mozliwosci.
      > 2. Dwa tygodnie starcza
      > 3. Chce pogody do opalania, plazowania i plywania
      > 4. Oprocz plazowania chce powedrowac, kocham gory i lasy, ale
      > niekoniecznie musza byc gory, byleby zadne wedrowki po wielkich
      > zatloczonych miastach
      > 5. Pragne miec kontakt ze zwierzetami na wolnosci. Chce obserwowac
      > zwierzeta, zachwycic sie urokiem natury. Bite biedne slonie czy
      > malpki na uwiezi nie stanowia dla mnie atrakcji a wrecz budza
      agresje
      > 6. Chce spokoju! Zadnych tlumow halasliwych turystow ani podpitych
      > amantow. Zbyt duza ilosc dzieci tez mnie drazni.

      Przy wszystkich Twoich wymaganiach oferujesz za malo pieniedzy na
      taka podroz. Ewentualnie wez pod uwage Afryke Wschodnia lub
      Brazylie.
      >
      > Troche tego jest... Znajdzie sie cos dla mrufki??? ;)

      Jest, jest...napewno sie cos znajdzie.

      S.W.


      • karina1983 Re: LUTY - cieplutko, zwierzeta, wedrowki, plaza, 26.11.07, 07:25
        1000 : 14 = 71.41 :). Oczywiscie z przelotem w obu kierunkach.
        Mrowki maja wymagania i wyobraznie :). Kasy im troche brakuje.
        • burak_38 Re: LUTY - cieplutko, zwierzeta, wedrowki, plaza, 15.01.08, 16:40
          na poczatku marca robie wyjazd dla malej grupy znajomych, ma 2 wolne miejsca
          mozesz sie dolaczyc, 2.5 tygodnia, okolo E1400, wszystko inne ci sie bardzo
          spodoba. Szukam osoby niepalacej, nie przesadzajacej z alkoholem, lubiaca
          aktywny wypoczynek, zwiedzanie, nature, nie bojacej sie kilku nocy w namiocie.
          Jezeli jestes zainteresowana to daj tu znac.
    • Gość: Paweł Z. Re: LUTY - cieplutko, zwierzeta, wedrowki, plaza, IP: *.as.kn.pl 26.11.07, 18:39
      Budżet niewysoki, ale da się coś z tym zrobić. Ja w tym roku leciałem w styczniu do Kuala Lumpur liniami Emirates z Frankfurtu za 2300.
      Przy odpowiednim gospodarowaniu pieniędzmi można za jakieś 1500 złotych przeżyć 2 tygodnie w Malezji, chociaż - rzecz jasna - nie w luksusowych hotelach. Jest tam kilka miejsc do górskich wędrówek wśród tropikalnej przyrody. Przeczytaj sobie informacje o Malezji w necie, może coś Ciebie zainteresuje.
      • Gość: mrufka Re: LUTY - cieplutko, zwierzeta, wedrowki, plaza, IP: 193.120.116.* 27.11.07, 14:31
        Dzieki Pawel. ;)

        A co do tego 1000 euro - jak znam zycie, wyjdzie z 1500, wiec juz
        asekuracyjnie podaje mniejsza sume. :p

        Najdrozej to i tak trzeba liczyc lot. Bede happy jak uda mi sie
        znalezc w obie strony tak za 700-750 euro.
    • Gość: mrufka Re: LUTY - cieplutko, zwierzeta, wedrowki, plaza, IP: 193.120.116.* 27.11.07, 19:52
      Wlasnie znalazlam bilet w obie strony z Air France do Bangkoku. 848
      euro w obie strony. Gdybym znalazla tani bilet w Air Asia, i
      znalazla jakis niedrogi hotel, mogloby mi wystarczyc 1300 euro na 2
      tygodnie.
      Kurcze, tylko troche nie chce mi sie samej do Bangkoku, sporo
      organizacji to wymaga. A ja szukam raczej spokojnej wycieczki na
      lonie natury.
      Z kolei lot do Koh Samui to juz kilkaset euro drozej. :/
      wrrr...
      • s.wawelski Re: LUTY - cieplutko, zwierzeta, wedrowki, plaza, 27.11.07, 23:03
        Oto co chcialas:

        Sprecyzuje tu troche moje mozliwosci i oczekiwania.
        1. Do 1000 euro
        2. Dwa tygodnie starcza
        3. Chce pogody do opalania, plazowania i plywania
        4. Oprocz plazowania chce powedrowac, kocham gory i lasy, ale
        niekoniecznie musza byc gory, byleby zadne wedrowki po wielkich
        zatloczonych miastach
        5. Pragne miec kontakt ze zwierzetami na wolnosci. Chce obserwowac
        zwierzeta, zachwycic sie urokiem natury. Bite biedne slonie czy
        malpki na uwiezi nie stanowia dla mnie atrakcji a wrecz budza
        agresje
        6. Chce spokoju! Zadnych tlumow halasliwych turystow ani podpitych
        amantow. Zbyt duza ilosc dzieci tez mnie drazni.

        A to jest to, co obecnie szuakasz:

        Gość portalu: mrufka napisał(a):

        > Wlasnie znalazlam bilet w obie strony z Air France do Bangkoku.
        848
        > euro w obie strony. Gdybym znalazla tani bilet w Air Asia, i
        > znalazla jakis niedrogi hotel, mogloby mi wystarczyc 1300 euro na
        2
        > tygodnie.
        > Kurcze, tylko troche nie chce mi sie samej do Bangkoku, sporo
        > organizacji to wymaga. A ja szukam raczej spokojnej wycieczki na
        > lonie natury.
        > Z kolei lot do Koh Samui to juz kilkaset euro drozej. :/
        > wrrr...

        Tajlandia jest wlasnie pelnym zaprzeczeniem tego, co chcesz
        doswiadczyc. Rownie dobrze mozesz pojechac zima do Finlandii. Wiecej
        Twoich wczesniejszych zalozen sie pokryje z taka podroza, niz z
        Tajlandia. Ach te "mrufki"!

        S.W.

    • frequentflyer Re: LUTY - cieplutko, zwierzeta, wedrowki, plaza, 28.11.07, 01:47
      wizę amerykańską posiada? za ok. 3000 PLN dolecisz przez MIA do Kostaryki. za
      resztę wiele nie poużywasz, ale leniwca, krokodyle, kapibarę i tukana powinnaś
      zobaczyć. i jeszcze leaf-cutting ants - nie mogę znaleźć PL nazwy. z lotniska
      możesz nad pacyfik albo nad atlantyk - ok 200 kilometrów do jednego i drugiego.
      pacyfik chyba lepszy a park miguel antonio ma jedne z najlepszych plaż jakie
      widziałem.
      • s.wawelski Re: LUTY - cieplutko, zwierzeta, wedrowki, plaza, 28.11.07, 05:22
        frequentflyer napisał:

        > wizę amerykańską posiada? za ok. 3000 PLN dolecisz przez MIA do
        Kostaryki. za
        > resztę wiele nie poużywasz, ale leniwca, krokodyle, kapibarę i
        tukana powinnaś
        > zobaczyć.

        Kapibare w Kostaryce to mozna zobaczyc co najwyzej w zoo (cos jak
        niedzwiedzia polarnego w Polsce), a Mrufka wyraznie sobie zazyczyla
        zwierzeta tylko na wolnosci.

        i jeszcze leaf-cutting ants - nie mogę znaleźć PL nazwy. z lotniska
        > możesz nad pacyfik albo nad atlantyk - ok 200 kilometrów do
        jednego i drugiego.
        > pacyfik chyba lepszy a park miguel antonio ma jedne z najlepszych
        plaż jakie
        > widziałem.

        Do ogladania kostarykanskie plaze nad Pacyfikiem sa OK ale nie
        nadaja sie do kapieli ze wzgledu na silny undertoe.

        S.W.
        • iza42 Re: LUTY - cieplutko, zwierzeta, wedrowki, plaza, 28.11.07, 08:28
          Nowa Zelandia spelnilaby wszystkie Twoje wymagania o tej porze roku z wyjatkiem
          jednego - duzo wiecej kosztuje.
        • Gość: frequentflyer Re: LUTY - cieplutko, zwierzeta, wedrowki, plaza, IP: *.acn.waw.pl 28.11.07, 08:57
          ja widziałem, przystanęło toto sobie kilkaset metrów od plaży Manuel Antonio.
          widać mam fart.
          na pewno mam, kąpałem się tam kilka dni z rzędu, nie ja jeden, i wszyscy przeżyli.
          a z silnym undertoe poszedłbym do jakiego ortopedy ;-). Undertow może i jest,
          ale nie w M.A.
          • s.wawelski Re: LUTY - cieplutko, zwierzeta, wedrowki, plaza, 28.11.07, 17:36
            Gość portalu: frequentflyer napisał(a):

            > ja widziałem, przystanęło toto sobie kilkaset metrów od plaży
            Manuel Antonio.

            To pewnie byla kapibara z Kolumbii goscinnie przebywajaca w
            Kostaryce na czas tranzakcji sprzedazy kokainy...

            > widać mam fart.
            > na pewno mam, kąpałem się tam kilka dni z rzędu, nie ja jeden, i
            wszyscy przeży
            > li.
            Undertow może i jest,
            > ale nie w M.A.

            No prosze, skutki ocieplenia klimatu sa coraz bardziej widoczne.

            S.W.
            • Gość: frequentflyer Re: LUTY - cieplutko, zwierzeta, wedrowki, plaza, IP: 80.241.133.* 28.11.07, 18:15
              widzę że nie byłem pierwszy:
              www.ccholland.com/ccanddavid/destinations/costarica01/costarica2001.html
              (Go to Day 10)
              • s.wawelski Re: LUTY - cieplutko, zwierzeta, wedrowki, plaza, 28.11.07, 22:21
                Ewidentnie habitat kapibar sie rozszerza. Ciekawe kiedy sie pojawia
                w Gwatemali i Meksyku.

                S.W.
                • Gość: frequentflyer Re: LUTY - cieplutko, zwierzeta, wedrowki, plaza, IP: *.acn.waw.pl 28.11.07, 23:28
                  jeszcze kapucynki, pełno kapucynek.
                  plus drobiazg typu iguany i węże, motyle w oszamiałających barwach i liczne
                  ptastwo nietukaniaste. i to wszystko w trakcie jedno, dwu, gora
                  trzykilometrowych spacerów z plaży MA. (znaczy nie wszystko, krokodyle ogląda
                  się z mostu nad rzeką jeszcze zanim szosa z San Jose dobije do Pacyfiku).
                  ale my tu sobie tempus fugit, a pytaczy najwyraźniej wcale to nie bierze.
                  mrufka, co z tobą???
                  • s.wawelski Re: LUTY - cieplutko, zwierzeta, wedrowki, plaza, 29.11.07, 05:52
                    Tak czesto bywa, ze watek sie juz pozniej sam napedza, wystarczy
                    tylko, ze jest troche kontrowersyjny. Gospodarze juz poszli spac a
                    goscie sie nadal dobrze bawia.

                    S.W.
                    • Gość: Martika Re: LUTY - cieplutko, zwierzeta, wedrowki, plaza, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.07, 23:32
                      Wiem, że wśród takich podróżników to śmiesznie zabrzmi, ale po
                      opisach na forum mam ochotę pojechać na Dominikanę (niby takie
                      oklepane) ale właśnie dla zwierząt. Myślę, że spotkanie z
                      wielorybami może być mocnym przeżyciem, a i plaże chyba niczego
                      sobie. Nie wiem nie byłam ale szukam właściwie tego samego co
                      autorka postu. No i ceny raczej przystępne. Gdzieś czytałam o
                      fajnych wodospadach.

                      ps. wieloryby przypływają od stycznia do marca więc luty odpowiedni
                      • s.wawelski Wieloryby 03.12.07, 05:30
                        Gość portalu: Martika napisał(a):

                        > Wiem, że wśród takich podróżników to śmiesznie zabrzmi, ale po
                        > opisach na forum mam ochotę pojechać na Dominikanę (niby takie
                        > oklepane) ale właśnie dla zwierząt.
                        >
                        > ps. wieloryby przypływają od stycznia do marca więc luty
                        odpowiedni

                        Nie ma takiego podroznika, ktory by sie oparl wielorybom. Aby je
                        zobaczyc warto nawet pojechac do Dominikany na Hispanioli. Sam je
                        widzialem tylko raz (tyle, ze u wybrzezy Alaski) i bylo to
                        niezapomniane wrazenie. Szkopul tylko w tym, ze nie ma gwarancji, ze
                        je zobaczysz zgodnie z planem...

                        S.W.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka