PINK PALACE- VING

IP: *.wod-kiel.com.pl 04.08.03, 08:31
Jesli był ktoś w hotelu Pink Palace w Oludeniz prosze o informacje. Jeszcze
nie zarezerwowałam wycieczki, a zależy mi na dobrym i spokojnym hotelu,
ładnej plaży ponieważ chce jechać we wrześniu z 1 rocznym dzieckiem.
z góry dziękuję za informacje.
Mój e-mail:aniastrozyk@pf.pl
    • Gość: Tomstar Re: PINK PALACE- VING IP: 192.11.224.* 04.08.03, 12:49
      To trafił się kolejny leń na forum, który nie przegląda wątków:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=193&w=2774780
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=193&w=6595930
      Możesz jechać z dzieckiem. Ze mna tez byli ludzie z niemowlakami.
    • Gość: Andrzej_66 Re: PINK PALACE- VING IP: *.telkab.pl / 10.4.2.* 04.08.03, 17:19
      Witam:)))
      Aniu wrocilem tydzien temu z Pink Palace.
      Napisz pytania na jakie bys chciala odpowiedz.
      Postaram sie odpowiedziec na wszystkie z najwyzsza uwaga.
      Pozdrawiam serdecznie.
      Andrzej

      • Gość: ania Re: PINK PALACE- VING IP: *.wod-kiel.com.pl 05.08.03, 08:07
        Czy jedzenie jest znośne, nawet dla rocznego dziecka?
        Jaka jest sytuacja z klimatyzacją.
        Jak często dowożą do plaży i czy jest ona ładna.
        Czy gdzieś w pobliżu jest jakiś duży supermarket.
        Jak długo jedzie się z lotniska.
        Jeśli byłeś z Vinga, to czy rezydenci są w porządku.
        Czy woda w basenie jest ciepła.
        To są pytania które nasuwają mi się w tej chwili. Jak coś jeszcze przyjdzie mi
        do głowy to się jeszcze odezwę.
        • Gość: Sandra Re: PINK PALACE- VING pytania c.d. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.03, 08:32
          - wynajmowałeś samochód? jeśli tak to czy możesz polecić wypożyczalnię? ile
          kosztował?
          - jaką walutę wziąłeś ze sobą? USD czy Euro?
          - z jakich wycieczek korzystałeś z Vinga a z jakich z biura miejskiego
          (jakiego?),
          - czy hałas od drogi przy hotelu faktycznie jest taki uciążliwy?

          Ja jadę do Pink Palace 18 sierpnia. Już nie mogę się doczekać!!!!!
          • Gość: Tomstar Re: PINK PALACE- VING pytania c.d. IP: 192.11.224.* 05.08.03, 13:37
            Gość portalu: Sandra napisał(a):

            > - wynajmowałeś samochód? jeśli tak to czy możesz polecić wypożyczalnię? ile
            > kosztował?
            JA NIE BRAŁEM. WYPOŻYCZALNIE SĄ, ALE NIE JEST TO TAK POPULARNE I POWSZECHNE JAK
            NP. NA KRECIE. POZA TYM TURCY NIE NALEŻĄ DO ROZSĄDNIE JEŻDZĄCYCH KIEROWCÓW.

            > - jaką walutę wziąłeś ze sobą? USD czy Euro?
            PIKUŚ. WEŹ TO CO MASZ. KASĘ WYMIANIAJ NA MIEJSCU W MALYCH ILOSCIACH (NAJLEPIEJ
            U JUBILEROW). POCHODZ NAJPIERW PO ALEJKACH I POROWNAJ KURSY WYMIANY.

            > - z jakich wycieczek korzystałeś z Vinga a z jakich z biura miejskiego
            > (jakiego?),
            O SWOICH WYCIECZKACH PISALEM W WATKACH Z LINKOW. PAMIETAJ ZE WYCIECZKI OD
            REZYDENTA SA HORRRENDALNIE DROGIE I JESLI ZNASZ ANGIELSKI TO KUPUJ JE U TURKOW
            W OVACIK. TAK NAPRAWDE DO OLUDENIZ TO BEDZIESZ MIALA 2 KM STROMA DROGA W DÓŁ.
            CENTRUM HANDLOWO ROZRYWKOWE JEST NIEDALEKO PINKPALACE W OVACIK ALBO HISARONU.

            > - czy hałas od drogi przy hotelu faktycznie jest taki uciążliwy?
            UCIĄŻLIWOŚĆ WYNIKA ZE STOMOŚCI DROGI, KIEDY CIEŻARÓWY, DOLMUSZE I INNE STWORY
            NA DWÓJCE WSPINAJĄ SIĘ POD GÓRĘ I PIŁUJĄ SILNIKI.
            >
            > Ja jadę do Pink Palace 18 sierpnia. Już nie mogę się doczekać!!!!!
            BĘDZIE COOL. ANDRZEJ PEWNIE POTWIERDZI - NO CHYBA ZE PRZEZ ROK COS SIE
            ZKIEPSCIŁO
        • Gość: Tomstar Re: PINK PALACE- VING IP: 192.11.224.* 05.08.03, 13:28

          > Czy jedzenie jest znośne, nawet dla rocznego dziecka?
          NIE WIEM CO JADAJĄ ROCZNE DZIECI, ALE PAPU GENERALNIE JEST COOL - DUZO WARZYW I
          SAŁATEK. NIE LICZ NA TO ŻE KTOŚ BĘDZIE PRZYRZĄDZAŁ JAKIES SPECJALNE MENU DLA
          NIEMOWLAKA.

          > Jaka jest sytuacja z klimatyzacją.
          WŁĄCZASZ KIEDY CHCESZ. KAŻDY POKÓJ MA SWÓJ WŁASNY AIRCO. WEŹ ŚRUBOKRĘT TO
          BEDZIESZ MOGLA ODKRECIC PILOTA OD SCIANY I USTAWIAC SOBIE PARAMETRY CHLODZENIA
          TAK JAK CHCESZ. JESLI GO NIE WYKRECISZ, TO MOZESZ GO TYLKO ON/OFF

          > Jak często dowożą do plaży i czy jest ona ładna.
          TO JEST OPISANE W WATKACH DO KTORYCH MASZ WYZEJ LINKI. JEST SPOKO.

          > Czy gdzieś w pobliżu jest jakiś duży supermarket.
          W FETHIE SA DWA. MUSISZ TAM JECHAC KILKANASCIE MINUT DOLMUSZEM.

          > Jak długo jedzie się z lotniska.
          CHYBA 1,5 h. ANDRZEJ BEDEZIE PAMIETAL LEPIEJ.

          > Jeśli byłeś z Vinga, to czy rezydenci są w porządku.
          U MNIE BYLI OK. JEDNA REZYDENKA I DWIE DZIEWCZYNY OD WYCIECZEK.

          > Czy woda w basenie jest ciepła.
          JASNE. DLA MALUCHA JEST OSOBNY BASEN.

          > To są pytania które nasuwają mi się w tej chwili. Jak coś jeszcze przyjdzie
          mi
          > do głowy to się jeszcze odezwę.
      • Gość: Tomstar Re: PINK PALACE- VING IP: 192.11.224.* 05.08.03, 13:20
        Andrew, tak wogóle to miałeś podzielić się wrażeniami na swoim własnym wątku.
        Moze jakiś updejcik?
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=193&w=6595930&a=6925085
    • Gość: Andrzej_66 Re: PINK PALACE- VING IP: *.telkab.pl / 10.4.2.* 05.08.03, 13:30
      Witam serdecznie obie Panie:)))
      Postaram sie odpowiedziec w miare dokladnie na Wasze pytania i pozwole sobie
      dodac pare swoich rad.
      Odnosnie jedzenia.
      Jedzenie jest dosc znosne,choc po kilku dniach staje sie juz dosc monotonne.
      Na sniadania codziennie jest zestaw:zupka mleczna z platkami kukurydzianymi lub
      owsianymi,pomidor,maslo,bialy ser,zolty ser,jajko,kielbaski cos jak u nas
      cienkie paroweczki i jakas ichniejsza kielbasa,ale przyznam sie iz nie
      odwazylem sie jej sprobowac przez caly pobyt.
      Odnosnie obiado kolacji sa dosc bogate zwlaszcza we wszelkiego rodzaju salatki
      i sosy (ok 10-15).ponadto ziemniaki ,ryz i danie glowne.W sumie mozna sie
      najesc ale po kilku dniach tez sie robi dosc monotonnie i czlowiek zaczyna
      tesknic za prawdziwym polskim obiadem ;).
      Jezeli chodzi o dziecko,hmmm, nie mam w tej materii doswiadczenia wiec trudno
      mi powiedziec.Wszystko zalezy od tego jak sprawuje sie Twoje dziecko z
      jedzeniem w kraju.Osobiscie wzialbym jakies przeciery i odzywki.Tak na wszelki
      wypadek.

      Klimatyzacja
      Tu nie bylo problemow.Jest w kazdym pokoju,sterowana indywidualnie,w miare
      cicha.Mozna sie spokojnie przyzwyczaic.

      Plaza
      Kursy dowozace do plazy sa w godzinach:10:00,10:30,11:00.Powrot odpowiednio w
      godzinach:15:00,16:00,17:00.Plaza jest dosyc ladna a co najwazniejsze w takim
      niby gaju wiec jakby co to mozna sie schowac na troche do cienia.Lezaki i
      fotele do opalania bezplatne.Placi sie tylko za napoje na plazy i tu przykra
      niespodzianka bo sa dosc drogie ale od czego polska pomyslowosc ;).

      Supermarket
      W okolicy jest duzo sklepow takich rodzinnych ale supermarket typu nasz Rema
      lub Billa,Biedronka znajduje sie w Fethie ok 20 min jazdy dolmuszem (ichniejszy
      autobus)Koszt przejazdy w jedna strone ok 4,50gr.

      Dojazd
      Jako,ze do Oludeniz jedzie sie przez gory to dojazd z lotniska zabiera ok 1,5
      godziny.

      Rezydenci
      Tak bylem z Vinga i ja osobiscie do rezydentow nie ma zastrzezen.Co prawda
      jezeli bedzie to czytala inna osoba to moze sie ze mna nie zgodzic w tej
      kwestji,ale uwazam ze to co mieli zalatwiac to zalatwili.W sumie nie
      zazdroszcze im tej pracy.Polacy naprawde potrafia byc upierdliwi i zameczac
      innych najbardziej bzdurnymi pytaniami i sprawami na ktore tak naprawde
      rezydent nie ma wplywu.Codziennie mozna spotkac sie z rezydentem,maja dyzury a
      w razie potrzeby podane sa telefony i mozna sie natychmiast skontaktowac.

      Basen
      Woda w basenie jest oczywiscie cieplusia zwlaszczw godzinach popoludniowych
      kiedy juz sie dobrze nagrzeje.Po prostu zupa:)))Jest wydzielone specjalne
      miejsce dla malych dzieci.Nie jest to duzy basen ale spokojnie wystarcza na
      wodne szalenstwa.Glebokosc oscyluje w granicach 120-180cm.W baseniku dla dzieci
      cos ok 50 cm.

      Co do samochodu
      Ja osobiscie nie wynajmowalem ale wypozyczalni jest sporo.W cenach sie nie
      orientuje za bardzo wiec nie bede mieszal w glowie.

      Waluta
      Hmmm tu jest maly problem.Otoz w zasadzie nie ma znaczenia co wezmiesz,czy euro
      czy dolary.Spokojnie wymieniaja i to i to.Problemy zaczynaja sie gdyz Turcy
      maja dziwna walute,liry tureckie i np szcunkowe kursy sprzed poltora tygodnia
      to 1 euro=1milion560tysiecy lirow a 1 dolar=1milion370tysiecy lirow.Osobiscie
      do konca nie moglem sie przyzwyczaic do tych milonow.Trzeba uwazac na banknoty
      bo sa do siebie bardzo podobne,zwlaszcza 5 mil i 500 tys.Z wymiana nie ma
      zadnych problemow.jest mnostwo kantorow.

      Wycieczki
      Jezeli znacie choc troche angielski zdecydowanie polecam branie wycieczek z
      miasta.Sa znacznie tansze (nawet o polowe) my osobiscie bylismy zadowoleni z
      tamtejszego biura.My korzystalismy z biura GUIDE TOURS i bylo wszystko
      OK.Przyjechali pod hotel zabrali a po wycieczce odwiezli na miejsce,bez zadnych
      stresow.
      Coz polecic,hmmm,w sumie wszystkie wycieczki sa fajne.
      My bylismy na wycieczkach:
      1 Tlos,Yakapark,Saklikent
      2 Pamukkele
      3 Rejs po wyspach
      Naprawde bylo fajnie,polecam,ale Ania powinna sie zastanowic na miejscu juz czy
      zabierac roczne dziecko na takie wycieczki.Jakby nie patrzyl dla malego dziecka
      moga byc uciazliwe.

      Hotel
      Osobiscie uwazam,iz halas z ulicy nie jest tak bardzo uciazliwy.Mnie o wiele
      bardziej przeszkadzala muzyka przy basenie,ktora jest nastawiona bardzo glosno
      i do tego leci non stop.Ilez razy mozna sluchac tej samej piosenki na okraglo!
      Turcy maja bzika na punkcie ichniejszych wykonawcow i po dwoch tygodniach
      zanosilo juz na wymioty sluchajac po raz 1000 Tarkana.

      Osobiste refleksje
      Wbrew panujacej opinii Turcja wcale nie jest tania.Ceny w sklepach spozywczych
      nijak sie nie maja do naszych a w restauracjach i na plazach to juz jest horror.
      Podam przykladowo kilka cen.Przyjmijcie sobie ze 1mln lirow tureckich to 3
      zlote polskie i sami przeliczcie.
      Piwo - 1,5 mln (najtansze)
      Woda 1,5 litra - od 500tys do 1 mln
      Cola,Fanta,Ice Tea (puszka) 1 mln
      Kebab w picie ok 3,5mln
      Bulka paryska - 250 tys
      Arbuz od 250tys za kg
      Brzoskwinie od 2mln za kg
      Wyjscie wuieczorne do miasta do pubu,kawiarni to wydatek ok 10-15 euro.(na
      osobe)
      Byc moze jest to spowodowane ogromna rzesza anglikow ktorych jest tu mnostwo i
      ceny sa troche podciagniete pod nich.Jednakze mnie sie wydaje,ze ceny sa za
      wysokie.W hotelu ceny artykulow ktore podalem sa dwa-trzy razy wyzsze (((
      Odnosnie hotelu.Hotel jest dosc przyjemny.Pokoje niewielkie.Jest lodowka-
      minibarek ale zanim skorzystacie z napojow przeczytajcie ceny (sa na lodowce)
      Wnoszenie napojow i jedzenia na teren hotelu jest niby zabronione ale jesli nie
      bedziecie sie zanadto obnosc z zakupami to nie bedzie zadnych przeszkod.
      Jezeli chodzi o bezpieczenstwo to jest raczej ok.Wartosciowe rzeczy lezaly na
      miejscu ale zdarzalo sie iz panie sprzatajace sprawdzaly jakosc naszych
      kosmetykow ;)Dla mniej ufajacych jest mozliwosc wynajecia sejfu.Jest poska
      tv.My mielismy Tv Polonia i polska Vive.
      Na koniec jeszcze jedna sprawa,moze troche smieszna dla niektorych bedzie ale
      nam sie to sprawdza doskonale od kilku lat.
      Proponuje zabrac ze soba kilka niewielkich puszeczek miesnych.Odleglosc czasowa
      od sniadania do kolacji jest dosc znaczna i napewno bedzie Wam sie chcialo
      jesc.Z kupnem chleba nie ma problemu a taka przekaska napewno dobrze zrobi.
      To chyba wszystko.
      Jezeli pojawilyby sie jakies inne pytania lub cos nie dopowiedzialem to
      serdecznie zapraszam.Pomoge jak tylko bede umial.
      Pozdrawiam serdecznie i zycze udanych wakacji:)))
      Andrzej
      PS
      Wielkie dzieki dla Tomstara (Jego wskazowki duzo mi pomogly)
    • Gość: Andrzej_66 Re: PINK PALACE- VING IP: *.telkab.pl / 10.4.2.* 05.08.03, 13:34
      Witam raz jeszcze:)
      Tomstar,jak widzisz troche tego nasmarowalem wiec juz chyba swojego watku nie
      bede zaczynal.Najwyzej tez czasem odesle leniuszkow ;) do tego watku.
      Ogolnie rzecz biorac bylo fajnie,tylko dlaczego tak krotko ;)
      Pozdrawiam serdecznie
      Andrzej
      • Gość: Tomstar Re: Andrzej IP: 192.11.224.* 05.08.03, 13:52
        Andrew, pozdrawiam ciepło.
        Cieszę się, że twoje wrażenia i opinie pokrywają się z moimi sprzed roku.
        Rzeczywiście niektórzy Rodacy traktuja rezydenta jak panią na kolonii, co to
        nosek wytrze, zakupy zrobi, pieniążki wymieni, itp.
        TARKAN FOREVER - widzę, że super przebój "cmok cmok" kolejny rok z rzędu na
        topie ;-)
        Fakt, papu staje sie pod koniec drugiego tygodnia monotonne. Ciekawy jestem,
        czy arbuzy wybył tak dobe ja w zeszłym roku. Ja się nimi zajadałem. Polecam też
        ogromne brzoskiwnie (ale te już trzeba kupić w sklepie)
        • Gość: Sandra Re: Andrzej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.03, 13:55
          Tarkan był i 2 lata temu... ja osobiście kojarzę go z urlopem (zresztą bardzo
          udanym).
    • Gość: Sandra Re: PINK PALACE- VING IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.03, 13:53
      Andrzej i Tomstar, bardzo dziękuję za wszystkie bezcenne informacje. Jeszcze
      bardziej nie mogę się doczekać wyjazdu.
      Ja Turcję już trochę znam, byłam również w hotelu 3 gwiazdkowym i wiem mniej
      więcej czego można się spodziewać. JEdzenie wyglądało tam podobnie jak
      opisaliście, śniadanie codziennie takie same, obiady z dużym wyborem surówek i
      sosów i 2-3 dania główne.

      Andrzej, czy wycieczka do Pammukale z biura miejskiego była Ok? w jakiej
      kategorii hotelu było zakwaterowanie? czy była opcja z basenem Kleopatry? co
      jeszcze było w ramach tej wycieczki?

      ostatnie pytanie: gdzie mieści się biuro, o którym napisałeś (Guide Tours)?

      Dziękuję i pozdrawiam
      Sandra
    • Gość: Andrzej_66 Re: PINK PALACE- VING IP: *.telkab.pl / 10.4.2.* 05.08.03, 14:31
      Odnosnie Pamukkele.
      Bylismy tylko na jedniodniowej wycieczce do Pamukkele bez Effezu,wiec hotel na
      nocleg nie wchodzil w rachube i to byla jedyna wycieczka z Vinga.Koszt 35euro
      (na miescie z tego co pamietam kosztowala cos ok 30euro)Basen Kleopatry
      dodatkowo platny 10euro od osoby.Dodatkowo w wycieczce zwiedzanie Heriapolis i
      oczywiscie fabryki dywanow (w sumie naprawde ladne te dywany maja i jest na co
      popatrzec.Czasu w Pamukkele mielismy cos ok2,5 godziny wiec wychodzilo to cos
      ok 1 na tarasach i ok 1 na basenie.Biuro Guide Tours miesci sie na poczatku tej
      angielskiej dzielnicy (sorki zapomnialem jak sie nazywa) po lewej stronie obok
      sklepu jubilerskiego.napewno trafisz,zreszta sa tam chyba dwa biura tej
      firmy.Pytaj o Mahmeda,mlody fajny gosc i mozna sie jeszcze targowac jak np
      wezmiesz dwie od razu.
      Jeszcze jedna rzecz.Koniecznie jedz na targ do Fethie (jest we wtorek)
      wspaniala zabawa.Co prawda jest podobny w Oludeniz w poniedzialki ale znacznie
      znacznie mniejszy.
      Pozdrawiam serdecznie
      Andrzej
      • Gość: Tomstar Re: PINK PALACE- VING IP: *.proxy.lucent.com 05.08.03, 14:59
        Andrzej, mi się wydaje że basen Kleopatry to wydatek 10 mln lir, a nie 10 euro.
        Co prawda ja płaciłem, ale na dobrą można spróbować na "łebka" - ludzie i tak
        wchodzą i wychodza na okrągło z basenu (osobiście uważm, że cena jest
        przesadzona, choć efekt po zanurzeniu w masce z rurką jest niesamowity).
        Ja byłem z VINGIEM na dwudniówce Efez-Pamukkale. Wszystkie wycieczki (tureckie,
        vingowe, czy inne) śpią w tych samych hotelach (zazwycza 4*, chociaz ja
        ulokowany zostałem w 3* ale w samym centrum Pamukkale (szczerze polecam
        restaurację z dużym drewnianym tarasem, którego ona wychodza na białe skały.
        Niezłe jedzenie, mili właściciele i dobe ceny.
        • Gość: Andrzej_66 Re: PINK PALACE- VING IP: *.telkab.pl / 10.4.2.* 05.08.03, 15:03
          Tomstar potwierdzam wejscie na basen kosztuje 10euro a dokladniej 15mln lirow
          co daje jakies 9,5euro.
          Pozdrawiam
          Andrzej
          • mpiackus Re: basen kleopatry 05.08.03, 15:32
            no to kurcze podrożało o 50% w porównaniu z zeszłym rokiem.
    • Gość: Andrzej_66 Re: PINK PALACE- VING IP: *.telkab.pl / 10.4.2.* 05.08.03, 15:39
      To jeszcze raz ja Wasza maruda ;-)
      Szacowna malzonka podsunela mi jeszcze jedna sprawe i mysle,ze warto to dodac.
      Otoz wezcie ze soba cos na komary.Co prawda nie ma ich duzo ale jedno
      takie "bydle" w pokoju potrafi skutecznie przeszkadzac we snie,a rankiem moga
      sie pokazac swedzace babelki na ciele.
      Gdyby jeszcze jakies pytania to serdecznie zapraszam.
      Pozdrawiam serdecznie
      Andrzej
    • Gość: ania Re: PINK PALACE- VING IP: *.wod-kiel.com.pl 07.08.03, 07:59
      Dziękuję bardzo za informację Andrzejowi i Tomstarowi. Po waszych wypowiedziach
      już się upewniłam że mogę jechać do hotelu PINK Palace. Wczoraj jednak
      dowiedziałam sie od znajomej z VINGA że było mnóstwo skarg klientów na jedzenie
      w tym hotelu.Jestem już tak zakołowana że szok. Nie wiem możliwe że ludzie zbyt
      wiele oczekują i chcą aby w 3 * hotelu jedzenie było jak w 5*.Już chciałam
      rezerwować i tu znowu jakaś przeszkoda. Może Sandra jak przyjedzie to napisze
      mi swoje wrazenia. Do tego czasu i tak pewno wykonam jakiś ruch , ale będzie to
      pomocne.
    • Gość: Sandra Jedzenie w hotelach w Turcji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.03, 08:42
      Droga Aniu,

      dziękuję, że "podniosłaś mnie na duchu" na tydzień przed wyjazdem :)

      Tak na serio: na pewno jedzenie w 3* hotelu w Turcji różni się nawet od
      jedzenia w hotelu 3* w Hiszpanii, nie mówiąc już o hotelach 4*.
      Byłam już w takim hotelu w Turcji, wiem, że śniadania są zawsze jednakowe (ale
      co jeszcze można wymyślać na śniadanie?!, w 4* były jeszcze naleśniki prosto z
      patelni i desery), wiem, że na obiadokolacje podają dużo sałatek, jakieś
      deserki i najwyżej 2 dania główne do wyboru, porcjowane przez kelnera. Ale to
      mi w zupełności wystarczało. I tak nie dawałam rady spróbować wszystkiego,
      choćby tylko po trochu.
      Narzekający zawsze się znajdą, szczególnie Polacy. Spotkałam się z przypadkiem,
      że gość skarżył się na brak polskiej flagi przed hotelem i to był chyba cel
      jego pobytu, żeby ta flaga jednak się pojawiła. Nic więcej go nie interesowało.


      Pozdrawiam
      Sandra
    • ani5 Re: PINK PALACE- VING 07.08.03, 09:41
      Droga Aniu!
      Wybieram się z mężem i córką-1,5 roczku- do tego hotelu pod koniec sierpnia (od
      25 VIII do 8 IX).Szczerze mówiąc wypowiedzi osób na tym forum miały duży wpływ
      na tą decyzję.Jeśli chodzi o jedzenie dla Małej to wezmę z Polski jakieś
      słoiczki,kuskus no i czajnik bezprzewodowy.Myślę, że dzicko nie da się
      zagłodzić i będzie mósiała jeść to co dają.W razie czego wykupiłam wyższe
      ubezpieczenie dla niej.
      A w ogóle to udało mi się kupić te wczasy taniej-dwa tygodnie w cenie
      jednego.Mam nadzieję ,że będziemy zadowolenii spędzimy tam super urlop.
      A może się spotkamy na miejscu (jeśli w ogóle się zdecydujesz na Pink Palace).
      Skąd jesteś? Ja z Krakowa.
      • Gość: ania Re: PINK PALACE- VING-ani5 IP: *.wod-kiel.com.pl 07.08.03, 09:53
        Pocieszyłaś mnie ja też chce wykorzystać ofertę 2 w cenie jednego. Co najwyżej
        możemy lecieć tym smym samolotem , bo ja wylatywałabym wtedy kiedy ty
        przylecisz. Jestem z Kielc
        • Gość: Tomstar Re: 2 w cenie 1 IP: 192.11.224.* 07.08.03, 11:20
          Zdradźcie proszę tą tajemnicę ile kosztuje teraz taki pobyt z opcją 2 w cenie
          1. W zeszłym roku nie było takich promocji. Ja za mój dwutygodniowy pobyt
          zapłaciłem 1390 PLZ (ale kupowałem wycieczkę 40 godzin przed wylotem).
          Nie słuchajcie bzdetnych opowieści o kiepskim jedzeniu - jest OK. Marudzący
          naoglądali się pewnie jakie potrawy są serwowane w restauracjach w "Las Vegas"
          jak nazywałem nocne Hisaronu - wyglądają naprawdę kusząco. To czego mi
          troszeczkę brakowało to solidnego mięska na kolację. Te dania na ciepło to
          zazwyczaj jakieś mieszanki warzywno-mięsne, makarony, risotto, raz była pizza,
          raz pstrąg. Nie liczcie na to że na kolacje będzie fura kartofli ze schabowymi.
          Ziemniaki (a'la frytki) są zawsze na sniadanie. Jedzenia jest full, ale jest
          ono lekkie. Jak będziecie chciały zamówić do kolacji herbatę to zaznaczcie
          kelnerowi że chcecie BIG TEA, bo inaczej przyniesie wam mikrofiliżankę. Obsługa
          generalnie jest miła.
          Większe zakupy napojów czy papu dla dzieci zróbcie sobie w supermarkecie w
          Fethie. Trzeba dolmuszem dojechać do końcowego przystanku i podejść
          kilkadziesiąt metrów w stronę portu. Zaopatrzenie podobne jak w Polsce, a ceny
          o wiele niższe niż w sklepikach w Oludeniz.
          Raz jeszcze o wycieczkach - popłyńcie na "12 wysp" ale nie z Vingiem tylko z
          Turkami (6 razy taniej). U Turków najlepiej kupić 2-3 wycieczki od razu, będzie
          taniej i nie zapomnijcie się targować. Nie kryjcie się z tym że jestescie
          Polakami - Turcy nas lubią i dają większe upusty niż Angolom (tak na marginesie
          to straszne badziewiaki). No i tak jak pisał Andrzej koniecznie we wtorek na
          targ do Fethie (mozna to połączyć z wycieczka Vinga Fethie-Yakapark-Saklikent-
          Tlos)
          • Gość: ania Re: 2 w cenie 1 IP: *.wod-kiel.com.pl 07.08.03, 11:53
            Ja tak dokładnie nie wiem jeszcze, ale około 1900 zł za 2 tygodnie. W porówniu
            do twojej ceny (TOMSTAR) to drogo. Sandra zna cenę lepiej bo już kupiła.
            • Gość: Sandra Re: 2 w cenie 1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.03, 13:12
              Niestety, w terminie od 18 sierpnia nie było oferty 2 w cenie 1 :(
    • Gość: Sandra Re: PINK PALACE- VING IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.03, 13:53
      Właśnie czytam sobie o Oludeniz... wycieczek i miejsc wartych zobaczenia dużo i
      wszystkie, przynajmniej na zdjęciach wyglądają interesująco.
      Na pewno pojadę do Pammukale, zastanawiam się jeszcze tylko czy na 1 czy na 2
      dni, na 90% wybiorę się na 12 wysp, z resztą mam problem. Tlos, opuszczone
      miasto Kayakoy, Dalyan, Saklikent, the butterfly valley...
      Może doradźcie z których warto skorzystać, a na które nie ma potrzeby jechać?
      do których miejsc bardziej opłaca się jechać dolmusem?
      Dzięki
      dociekliwa Sandra
      • Gość: Tomstar Re: wycieczki IP: 192.11.224.* 07.08.03, 14:22
        > Na pewno pojadę do Pammukale, zastanawiam się jeszcze tylko czy na 1 czy na 2
        > dni
        JEDŹ NA DWUDNIÓWKĘ EFEZ-PAMMUKALE. NA TEJ BYLEM Z VINGIEM.

        na 90% wybiorę się na 12 wysp
        BARDZO RELAKSUJĄCA WYCIECZKA Z LUNCHEM NA ŁÓDCE (9 EURO Z TURECKIM BIUREM, 35
        EURO Z VINGIEM). ZABIERZ OLEJEK DO OPALANIA I SPRZĘT DO NURKOWANIA.

        >Tlos, Saklikent, Yakapark i bazar w Fethie
        TE CZTERY MIEJSCA OBEJMUJE JEDNA Z WYCIECZEK VINGA - WARTO

        >Kayakoy
        OBOWIĄZKOWO. TO RZUT BERETEM Z PINK PALACE. DO KAYAKOY IDŹ NA PIECHOTĘ
        ASFALTOWA DROGĄ PRZEZ LAS (NA WYLOCIE Z HISARONU PO PRAWEJ FAJNY CMENTARZ
        ISLAMSKI ZE SPACERUJACYMI SPORYMI ŻÓŁWIAMI). U PODNÓŻA MIASTECZKA POLECAM
        GOZLEME W PLENEROWEJ KNAJPECZCE. POWROT DOLUSZEM (BO BĘDZIE POD GÓRĘ). NAPRAWDĘ
        FAJNY SPACER I NIEMĘCZĄCY, BO W CIENIU. DO KAYAKOY MOZNA TEZ DOJŚĆ PRZEZ
        WZGÓRZA ZACZYNAJĄC Z HOTELOWEJ PLAŻY W LAGUNIE.

        > Dalyan
        POLECAM. BYŁEM Z TURKAMI. NAJPIERW WYPRAWA DO BŁOTNYCH (SMIERDZĄCYCH SIARĄ)
        BASENÓW KLEOPATRY, POTEM REJS PO JEZIORZE (KĄPIEL), LUNCH, REJSIK ŁÓDKA
        KANAŁAMI PRZEZ TRZCINY I SITOWIA NA PLAZE ISUTZU, PLAŻOWANIE I KĄPIEL.

        > the butterfly valley...
        ODPUŚĆ SOBIE

        JEŚLI NIE MUSISZ NIE KUPUJ WYCIECZEK PIERWSZEGO DNIA U REZYDENTYKI. DA WAM
        FOLDERY ZAPRZYJAŹNIONEGO BIURA PODRÓŻY Z OPISEM WYCIECZEK I CENNIKIEM. PRZEJDŹ
        SIĘ DO HISARONU I WEŹ Z LICZNYCH "BIUR PODRÓŻY" ICH ULOTKI. JESLI ZNASZ
        ANGIELSKI TO PODRÓŻUJ Z TURKAMI, JESLI WOLISZ BARDZIEJ RODZIMĄ ATMOSFERĘ TO
        WYBIERZ VINGA.
Pełna wersja