Dodaj do ulubionych

chiny pytanie o wize i angielski

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.08, 13:17
Dzien dobry,
Wybieram sie w lipcu do Chin na dwa miesiace jako au pair. Jaka obowiazuje
mnie wiza? Czy zwykla wiza turystyczna ktora jest wazna 3 miesiace od daty
wydania wystarczy? Gdzies czytalam ze tak wiza jest wazna tylko 30 dni, czy w
takim razie musze sie starac o jakis inny rodzaj wizy na dluzszy okres?
Po drugie chcialam sie zapytac o ogolna znajomosc angielskiego u Chinczykow.
Spotkalams ie z wieloma opiniami, iz w Chinach po angielsku prawie nikt nie
mowi, troche mnie to zaczyna przerazac, bo co w razie naglego wypadku nikt
mnie nie zrozumie np. ze mam zawal serca? Czy to przesadzona opinia czy
rzeczywiscie jest az tak tragicznie? Zaznaczam ze wybieram sie raczej do
prowincjonalnej czesci :)
Z gory dzieki za pomoc i chetnie poslucham jakis porad na temat Chin.
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • kreola Re: chiny pytanie o wize i angielski 16.05.08, 13:55
      Witaj,
      niestety nie wiem jak jest z wizami w Twojej sytuacji, ale chyba najlepiej
      bedzie jak sie dowiesz w ambasadzie. Tu jest troche informacji:
      www.chinaembassy.org.pl/pol/lsyw/default.htm
      Na prowincji znajomosc jezyka angielskiego rzeczywiscie jest niewielka. Nawet
      jesli ktos mowi Ci, ze zna angielski, moze sie okazac, ze jego znajomosc
      ogranicza sie do powitania, yes (bo "no" raczej tam nie uslyszysz) i jeszcze
      kilku rownie latwych slowek.
      Nawet w duzych miastach, jak Szanghai, zdarzalo sie, ze mielismy problemy z
      porozumieniem sie po angielsku.
      Powodzenia:)
      K.
    • Gość: Paweł Z. Re: chiny pytanie o wize i angielski IP: *.as.kn.pl 16.05.08, 20:48
      Nawet w turystycznych miastach w dużych hotelach z reguły nikt nie mówi po
      angielsku. Nie próbuj także wymawiać nazw (miejscowości, ulic) - na pewno Ci się
      to nie uda. Chiński to język tonalny, my tonów nie słyszymy i trzeba wiele
      czasu, by nauczyć się je prawidłowo wymawiać. Pozostaje pokazywanie krzaczków
      palcem - w przewodnikach są krótkie rozmówki.
      Co do wiz, to nie wiem. Ostatnio były jakieś obostrzenia w związku z Olimpiadą.
      Najlepiej zadzwoń do ambasady.
      • 26-08em Re: chiny pytanie o wize i angielski 18.05.08, 13:32
        Witam,
        wlasnie wrocilismy z Chin a wlasciwie z Shanghai-u i musze potwierdzic powyzsze
        wypowiedzi.
        Kiedy wsiadalismy do taxi mielismy zawsze przygotowana karteczke z
        poszczegolnymi nazwami miejsc bez tego ani rusz!Wiem,ze taksowkarze mieli uczyc
        sie angielskiego w zwiazku z Olimpiada i Expo niestety sa leniwi i nic z tego
        nie wyszlo...
        Na prowincji to juz zupelnie mozna zapomniec...ale moze bedziesz miala szczescie
        i trafisz na ludzi ktozy tymze jezykiem wladaja!

        Pozdrawiam!
        • Gość: lolo07 Re: chiny pytanie o wize i angielski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.08, 08:56
          witam... jeżeli chodzi o wize to turystyczna jest ważna 3 miesiące od daty wydania ale pobyt nie może być dłuższy niż 30 dni no i nie możesz pracować jak masz taką wize. ja bym na twoim miejscu nie ryzykował... pozdrawiam
          • kornel-1 Re: chiny pytanie o wize i angielski 19.05.08, 17:46
            Gość portalu: lolo07 napisał(a):
            > jeżeli chodzi o wize to [...] pobyt nie może być dłuższy niż 30 dni

            Prawdę mówiąc ważność wizy 30-dniowej wynosi 31 dni. Sprawdzone.

            Kornel
            http//kornel-1.webpark.pl

            PS.
            26-08em napisała:
            > wlasnie wrocilismy z Chin a wlasciwie z Shanghai-u [...]
            > Wiem,ze taksowkarze mieli uczyc sie angielskiego [...]
            > niestety sa leniwi i nic z tego nie wyszlo...

            Pal sześć znajomość angielskiego wśród Chińczyków. Gorzej, gdy Polka nie nie zna polskiej nazwy Szanghaj (pomijam już ortograficzne dziwadło "Shanghai-u").
    • fredoo Re: chiny pytanie o wize i angielski 20.05.08, 11:27
      Najlepiej pogadać z ulicznymi czy bazarowymi handlarzami.Brzmi to
      tak "mister guuda,guuda cii.. cii.." I już wszystko wiesz.
    • Gość: receprecz-odtybetu Re: chiny pytanie o wize i angielski IP: *.lp.pl 02.06.08, 11:36
      www.rece-precz-od-tybetu.turystyka.pl
      • Gość: Piotr Re: chiny pytanie o wize i angielski IP: *.centertel.pl 07.06.08, 01:13
        W Szanghaju wiekszosc spotkanych przeze mnie ludzi lepiej lub
        gorzej, ale gadala po anagielsku. O dziwo, bo we wczesnej
        odwiedzanym Pekinie bylo b. zle i Szanghaj mile mnie zaskoczyl.
        Duzym problemem sa tez napisy. Jak opuscisz hotel bez
        zapisanej/wydrukowanej na kartce/wizytowce nazwy hotelu to juz do
        niego nie wrocisz. Dla kierowcow plan miasta to biala plama, nie
        wiedza co to jest, wiec nie wytlumaczysz im do jakiego chcesz hotelu
        pokazujac go palcem na mapie. Chyba ze jest na niej chinska nazwa
        hotelu lub ulicy.
        • Gość: Piotr Re: chiny pytanie o wize i angielski IP: *.centertel.pl 07.06.08, 01:19
          Uzupelniajac. W tzw. kasie miedzynarodowej (dla zagranicznych
          turystow - z obsluga po angielsku) na dworcu w Pekinie kupujac bilet
          mowisz nazwe miasta, np. Szanghaj - to pani w okienku zrozumie. Date
          musisz juz jednak pokazac palcem w kalendarzu, a jak przypadkiem
          zadasz jakies pytanie to wywolasz panike na dworcu.
        • kornel-1 Re: chiny pytanie o wize i angielski 07.06.08, 09:26
          Gość portalu: Piotr napisał(a):
          > Jak opuscisz hotel bez
          > zapisanej/wydrukowanej na kartce/wizytowce nazwy hotelu to juz do
          > niego nie wrocisz. Dla kierowcow plan miasta to biala plama,

          Można pokazać kierowcy zdjęcie hotelu w aparacie ;-)

          Kornel

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka