Dodaj do ulubionych

Rio Grande do Norte: cztery żywioły w idealnych...

IP: *.chello.pl 26.08.08, 00:51
Brawo, ki :)
Obserwuj wątek
    • Gość: M Rio Grande do Norte: cztery żywioły w idealnych.. IP: *.um.warszawa.pl 26.08.08, 10:54
      byłem, widziałem, polecam :-)
    • brasilka2 Re: Rio Grande do Norte: cztery żywioły w idealny 26.08.08, 12:39
      Widzę, że w Rio Grande do Norte panują podobne klimaty, jak w sąsiednim stanie
      Ceara. Buggy też jest bardzo popularnym środkiem turystycznego transportu, tyle
      że nieco tańszym, bo po 120 reali. Skibunda i aerobunda są powszechne także w
      Ceara, w okolicach Fortalezy i Jericoacoary.
      W ogóle region Nordeste nadaje się na wakacje jak mało który. Świetnie odpoczywa
      się, siedząc na pięknej plaży, sącząc agua de coco na zmianę ze śmiesznie tanią
      w porównaniu z cenami w Polsce caipirinhą, a na obiad zajadając świeżo złowioną
      rybę lub krewetki. Ja akurat za krewetkami nie przepadam, a tak się składa, że w
      knajpach połowa dań zawiera krewetki :)
    • Gość: kamil buggy nie jest samochodem z napedem na cztery kola IP: *.171.125.42.crowley.pl 28.08.08, 14:07
      buggy nie jest samochodem z napedem na cztery kola! ma napęd na dwa
      tylne koła, tak jak kiedyś większość samochodów. natomiast mimo
      napędzanej jednej osi samochód ten może się poruszać po piasku,
      dzięki konstrukcji, rozkładowi masy i przełożeniom.
      pozdrawiam
      • fc_pl Re: buggy nie jest samochodem z napedem na cztery 28.08.08, 16:27
        wystarczy mocno odchudzic garbusa, podniesc mu zawieche i wsadzic
        szersze lacze i bedziesz mial swietnego (chlodzony powietrzem!)
        buggiesa bez specjalnego rozkladania masy :)
        pozdro
    • Gość: polonia_chicago brudasy! tak, szanujmy przyrode po brazylijsku IP: *.nethop.ie 28.08.08, 14:56


      mieszkaja w jednym z najpiekniejszych miejsc na Ziemi a nie potrafia
      tego uszanowac.
      Jak powiedzial jeden z brazylijskich politykow - wycinamy puszcze
      Amazonska bo jest nasza i tak nam sie podoba
      • Gość: jd Re: brudasy! tak, szanujmy przyrode po brazylijsk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.10.09, 15:30
        a niby na jakiej podstawie taka opinia? musisz od razu ich obrazac?
        a naprawde myslisz ze polonia chicagowska lepiej szanuje cokolwiek? albo ze USA
        czy Europa lepiej dba o srodowisko???? czlowieku, Ty nie masz pojecia o tym co
        sie dzieje w Brazylii! znajdziesz brudasow wszedzie - w Chicago, Rio, Warszawie,
        Zurichu... ale znajdz dla mnie lepszy przyklad miasta ktore naprawde cos
        wartosciowego robi niz Curitiba
    • fc_pl buggy 4x4? 28.08.08, 16:24
      od kiedy to buggy ma naped na 4 kola? i w ogole po co mu on? chyba
      tylko zeby sie czesciej psul.
    • minasgerais Blad juz w pierwszym zdaniu! 28.08.08, 17:42
      Plazowe buggy maja naped tylko na dwa kola...

      Dalej juz nie chcialo mi sie czytac. Czemu Gazeta coraz czesciej publikuje
      turystyczne teksty jakichs amatorow? Pelne przeinaczen, bzdur i faktow
      wyssanych z palca?
      • Gość: Julia Re: Blad juz w pierwszym zdaniu! IP: *.acn.waw.pl 29.08.08, 14:51
        Widzę pewną sprzeczność w twoim komentarzu. Skąd możesz wiedzieć, czy artykuł jest pełen "przeinaczeń, bzdur i faktów wyssanych z palca" skoro go nawet nie przeczytałeś/aś? Myślę, że lepiej byłoby najpierw zapoznać się z treścią, a nie od razu oceniać, mylnie zresztą.
        Być może buggy jest samochodem na 2 koła, nie wiem tego, bo nie jestem specjalistką, ale jeden błąd w artykule nie przesądza o całości.
        • brasilka2 Re: Blad juz w pierwszym zdaniu! 01.09.08, 11:10
          Dobrze, że błąd z artykułu został poprawiony w komentarzach, ale zapewniam was,
          że to nie jest najważniejsze w artykule, na ile kół jest ten nieszczęsny napęd.
          Nie ma co się pastwić nad autorką.
          Jak się siedzi w buggy i śmiga po plaży, to naprawdę myśli się o innych rzeczach.

          Poza tym, klimat Nordeste został w pełni oddany. Czytając, miałam cały czas
          przed oczami zupełnie świeżą wyprawę w te rejony. Warto przeczytać artykuł, a
          potem wybrać się do Nordeste i zapewniam was, że można się tak wyluzować, że
          machniecie ręką na wszelkie napędy.
      • Gość: klo Re: Blad juz w pierwszym zdaniu! IP: *.chello.pl 09.10.09, 22:48
        Rozjeżdżający ryczącymi samochodami dziewicze miejsca "turyści" budzą we mnie odrazę
    • Gość: miszcz droga pani autor buggy nie posiada napedu 4WD IP: *.belf.cable.ntl.com 28.08.08, 23:48
      buggy to autko z napedem na tylna os plastikowym otwartym nadwoziem i
      najczesciej silnikiem z vw gazbusa:)i nie ma lepszego pojazdu na plaze
    • Gość: podroznik Rio Grande do Norte: cztery żywioły w idealnych... IP: *.ghnet.pl 22.02.09, 18:55
      www.80miejsc.pl/pl/na-celowniku/miejsce/71
    • Gość: Plazowicz Piekne plaze IP: 77.236.5.* 29.05.09, 22:16
      piekneplaze.com
    • Gość: toady pare uwag z pierwszej ręki IP: *.aster.pl 08.10.09, 16:31
      rio grande do norte pare uwag:

      bylem tam w tym roku miejsce fajne ale:
      - buggy śmierdzą niemiłosiernie - to są silniki ze starego garbusa
      (konstrukcja jeszcze za hitlera) zero tłumika zero katalizatora!
      - na plazach robią sobie autostrady - bez przerwy jezdza tymi buggami i
      motocyklami - smród gorszy niz na marszałkowskiej hałas nie mniejszy.
      - plaze rzeczywiście ładne.

      - jeśli jechać już tam, to proponuje na pare dni wybrać się na Fernadno de
      Norohna - istny raj - żółwie, niezliczona ilość kolorowych rybek, delfiny,
      krystaliczna woda i pustka. Tam mają zakaz jeżdzenia po plażach tymi
      zdezelowanymi samochodzikami.
    • Gość: As Re: Rio Grande do Norte: cztery żywioły w idealny IP: *.adsl.inetia.pl 08.10.09, 19:28
      Eeeee tam Natal ... polecam Jericoacoara, 300km na południe od Fortalezy. Raj
      dla surferów.
    • Gość: Patryk Węborski Rio Grande do Norte: cztery żywioły w idealnych... IP: *.icpnet.pl 09.10.09, 11:18
      "Ze względu na bliskość równika (ok. 700 km) dzień zaczyna się bardzo wcześnie
      - słońce wstaje o godz. 5 - ale także wcześnie się kończy"
      Boję się pomyśleć o której słońce wstaje na równiku! Prawdopodobnie tuż po
      północy. Brrr...

      • Gość: upsasa Re: Rio Grande do Norte: cztery żywioły w idealny IP: *.centertel.pl 09.10.09, 12:09
        fajnie ale drogo pewnie, nbie ma nic blizej i taniej i z polskiego biura??
    • Gość: jd Rio Grande do Norte: cztery żywioły w idealnych... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.10.09, 15:22
      bardzo przyjemne czytanie... brazylia to cudowny kraj, chetnie bym jeszcze raz tam pojechal.
      Natal nie znam - za to polecam rejon Ubajara 200km na zachod od Fortalezy, oraz cudowne wybrzeze od Parnaiby (niezapomniana Delta do Parnaiba - gdzie mam nadzieje da sie jeszcze rozkoszowac pieknymi dlugimi pustymi plazami bez ryku buggy) do Sao Louis / Alcantara
    • dehade Re: Rio Grande do Norte: cztery żywioły w idealny 10.10.09, 16:28
      No to ja z innej beczki -Artykuł dostarczył mi inspiracji. W zasadzie
      to od dawna o tym myślę, szukając swego beztroskiego miejsca pod
      słońcem...

      Godzę się na skromną ale bezstressowa wegetację na końcu świata, bez
      radia i telewizji, prasy i czegokolwiek. Dam sobie radę nawet bez
      elektryczności. Nie potrzebny mi samochód, żelazko, pralka ani
      lodówka czy troska o to, że kaloryfery zimą są za chłodne, trzeba
      kupić nowe buty, bo stare przeciekają a palto wypadałoby wymienić na
      nowe. Warunek jeden: słońce i świetny klimat. Warunek drugi: mała
      wioska rybacka i dostęp do tego wszystkiego co z morza on daily
      basis. Nie muszę jeść niczego innego -Mogę patrzeć w morze i na
      niebo, spacerować boso po ciepłym piasku w nieskończoność, czytać,
      myśleć o niczym, od czasu do czasu gdzieś wyskoczyć czy polecieć.
      Pomóc rybakom w pracy, zaprzyjaźnić się i rozmawiać z ludźmi wokół,
      wtopić się w otoczenie i żyć spokojnie jego życiem

      Owoce i picie (%też) bez ograniczeń. Pytam serio, są jeszcze takie
      miejsca gdzieś w Brazylii? Czy to tylko moja chora i skołowana
      wyobrażnia człowieka stęsknionego za słońcem, ciepłym morzem, z
      bolącymi kolanami i zaczynającym się reumatyzmem?

      Człowieka, który ma dość nieustannego gwaru miejskiego, zgiełku
      cywilizacji, kłopotów z komunikacją, całego tego szaleństwa które nas
      zaczyna dopadać w zasadzie w każdym miejscu, czy to w Dublinie,
      Londynie czy Warszawie.

      Po przeczytaniu artykułu, patrząc na to za oknem się wyprawia, czuję,
      że muszę się wyrwać z tego miejsca w którym jestem aktualnie. Enough
      is enough, nie mogę już czekać dłużej
    • anjolka77 Re: Rio Grande do Norte: cztery żywioły w idealny 12.10.09, 14:44
      a Alfa tam jeździ czy nie? Bo też jestem jeszcze na etapie szukania ciekawych
      wycieczek :P
    • Gość: Sly Rio Grande do Norte: cztery żywioły w idealnych... IP: *.tristar.eu 07.02.11, 13:12
      Super OPISANE, wszystko jasno i klarownie, nic tylko zwiedzac :), SUPER bo juz jutro tam lece :)))))),
      - w zyciu warto spelniac swoje marzenia!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka