Gość: Krzysztof IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.10.03, 13:37 Które miasto jest bardziej urokliwe ? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: madzia Re: Sydney czy Barcelona ? IP: *.nsm.pl 13.10.03, 15:15 barcelona moim zdaniem jest sliczna! co do sydney nie wiem, nie bylam... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: frequent flyer Re: Sydney czy Barcelona ? IP: 80.241.130.* 13.10.03, 15:42 poza mostem i operą, sydney jest równie urokliwe co centrum Los Angeles. Wierz mi że to nie komplement. a w ogóle słowo "urokliwe" zostawilbym dla Sandomierza czy Lewoczy, może dla dzielnicy jak barrio gotic czy montmartre ale nie dla dwumilionowych molochów. Urokliwe Chicago, Toronto, Dallas? to nawet brzmi bez sensu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzysztof Re: Sydney czy Barcelona ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.10.03, 18:44 Może sformułuję inaczej , gdzie lepiej mieszkać jeśli bierze się pod uwagę tylko wygląd miasta (klimat,przyroda,czystość,atmosfera)? Mam do wyboru te dwa miasta ponieważ firma w której pracuję wykonuje tam pewne zadania i mi przypadła rola określenia gdzie będę mieszkał przez następne pół roku.Jeśli wybiore Barcelonę to do Sydney pojedzie inny pracownik. A chciałbym ten okres spędzić jak najprzyjemniej. Co do poprzedniej wypowiedzi to o Sydney słyszałem niepochlebne opinie. W Polsce wielu uważa że to ultranowoczesne miasto w doskonałej scenerii i klimacie -miasto marzenie , a w sumie okazuje się potem , że jest brudno , a różnice kulturowe między Europą a Australią są tak duże , że niewiele osób chciało by zamieszkac tam do końca dni swoich. Odpowiedz Link Zgłoś
mojito Zdecydowanie Barcelona. Absolutamente Barcelona. 13.10.03, 19:59 Gość portalu: Krzysztof napisał: " gdzie lepiej mieszkać jeśli bierze się pod uwagę tylko wygląd miasta (klimat,przyroda,atmosfera)? ". Witaj, Szczesliwie dla Ciebie wybor masz nieskomplikowany - Barcelona, Barcelona, Barcelona. I blizej gdybys mial kaprys przyleciec na weekend do domu albo zaprosic znajomych/przyjaciol na obiad w Barcelonie. Slonecznie pozdrawiam, mojito. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: polonus Re: Sydney czy Barcelona ? IP: 198.138.227.* 13.10.03, 22:47 W Barcelonie nie bylem, bylem za to w Sydney i uwazam ze jest to najpiekniejsze nowoczesne miasto jakie widzialem, przepieknie polozone, bardzo czyste (nie zwiedzalem dzielnic emigrantow tylko centrum okolice bondi beach i punkty widokowe) bardzo bezpieczne, po 24-tej chodzilem po calym centrum od opery po Darling Harbour. Nawiazujac do postu ponizej LA nie znam ale San Francisco uchodzi za ladniejsze od LA i brakuje mu kilka dlugosci pod kazdym wzgledem do Sydney, ktore goraco polecam. Fotki z Sydney mozna "podziwiac" gallery.cympak.com" Odpowiedz Link Zgłoś
hirgen Byłem w jednym i w drugim 13.10.03, 23:05 W Barcelonie dwa razy, w Sydney raz ale długo. To fakt, że Sydney jest przyjemne i nowoczesne. Ale na tym jego zalety się kończą. Nie tylko różnice kulturowe są minusem, ale przede wszystkim różnice mentalności Polaków i Australijczyków. Długo można by o nich pisać. Barcelona to cud pod prawie każdym względem /mogłaby być trochę czystsza, szczególnie w dzielnicach portowych i mieć jakiś przyzwoity nadmorski bulwar taki jak mają miasta francuskie - Nicea, Cann, Marsylia/. Ale poza tym jest absolutnie bezkonkurencyjna, a Katalończycy słusznie są z niej dumni. Tylko Barcelona. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek Re: Sydney czy Barcelona ? IP: *.proxy.aol.com 16.10.03, 16:02 Oba miasta nie tylko bardzo roznia sie wygladem i charakterem ale najwieksza roznica to ich polozenie. Dla osoby mieszkajacej w srodkowej Europie Barcelona jest osiagalna zawsze, mozna tam nawet pojechac samochodem na 2 tygodnie, lub wybrac sie na dlugi weekend samolotem. Sydney lezy na kontynencie, ktory jest na drugim koncu swiata. Dla mnie perspektywa mieszkania w Sydney przede wszystkim oznaczalaby mozliwosc latwego podrozowania po Australii i poludniowowschodniej Azji. Samo miasto traktowalby jako drugorzedna sprawe. Ja bym taka oferte przyjal bez chwili namyslu, a Ty jeszcze sie zastanawiasz. Moj Boze! Pozdrowienia i powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pidżej Re: Sydney czy Barcelona ? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 17.10.03, 13:08 Gość portalu: Tomek napisał(a): > Dla osoby mieszkajacej w srodkowej Europie Barcelona > jest osiagalna zawsze, mozna tam nawet pojechac samochodem na 2 tygodnie, lub > wybrac sie na dlugi weekend samolotem. Sydney lezy na kontynencie, ktory jest > na drugim koncu swiata. Dla mnie perspektywa mieszkania w Sydney przede > wszystkim oznaczalaby mozliwosc latwego podrozowania po Australii i > poludniowowschodniej Azji. z tą połuwschodnią Azją to bym dyskutował - z singapuru, hongkongu czy bangkoku do sydney lecisz jeszcze 9-10 godzin! Z sydney jest do niej równie daleko co np. z Rzymu. za to Nowa Zelandia rzeczywiście o rzut beretem. choć ze trzy dni w singapurze lub HK np w drodze powrotnej na ojczyzny łono też mogą być. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek Re: Sydney czy Barcelona ? IP: *.proxy.aol.com 17.10.03, 23:06 To fakt, ze odleglosci w tej czesci swiata sa ogromne, tyle, ze po poludnikach podrozuje sie o wiele przyjemniej niz po rownoleznikach. Czyli lecac z Sydney do Bangkoku czy HK czlowiek bedzie mniej zmeczony niz lecac z Warszawy. A poza tym w samej Australii tez jest co zobaczyc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: halik Re: Sydney czy Barcelona ? IP: *.acn.waw.pl 19.10.03, 22:23 SYDNEY, chłopie tylko Sydney. Do Barcelony zawsze zdążysz. A z S. można skoczyć na weekend na wielką rafę, na "whale watching" do NZ a i do Polinezji jest bliżej niz z Europy. Australijczycy to "zaj..." goście, przesympatyczni i otwarci. Pakuj się i jazda. Ja bym sie nie zastanawiał. Sydney to dla mnie drugie miasto na świecie po Singapurze gdzie mógłbym (i chciałbym) mieszkać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Camille Re: Sydney czy Barcelona ? IP: *.SNVACAID.dynamic.covad.net 03.12.03, 21:49 Bylam w obu, i definitywnie wybralabym Sydney- to bardzo eleganckie miasto, takie polaczenie San Francisco z Londynem.Stamtad jest tak blisko wszedzie! Tzn. wyspy Pacyfiku na rzut beretem, Nowa Zelandia, Azja poludniowo-wschodnia, wielka rafa koralowa, itd. Pomysl o tych wszystkich weekendach spedzonych w egzotycznych miejscach.Do Barcelony zawsze mozesz wyskoczyc z Polski na kilka dni! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wojtek Re: Sydney czy Barcelona ? IP: *.chello.pl 04.12.03, 00:13 Polecam Sydney,ale Barcelona jest ladniejsza.Za kilka lat polecisz sobie do Barcelony na weekend za 200 zlotych,a w tym czasie zwiedzaj Antypody i Oceanie.Jezeli masz mozliwosc wyboru dzielnicy w Sydney to polecam Kings Cross (nie bedziesz sie nudzil).Ale przyznaje ze wybor jest trudny-pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś