Dodaj do ulubionych

Filipiny - Cebu odradzam, Boracay polecam

IP: 123.118.125.* 25.05.09, 16:15
W styczniu 2009 bylam 2 tygodnie na Filipinach z mezem i rocznym synkiem.
Mieszkamy w Pekinie i przelot rezerwowalismy przez Cathay Pacific -
najtaniej wychodzilo w pakiecie z pobytem na Cebu. Na szczescie
poczytalam, ze Boracay to najpiekniejsza wyspa Filipin i wykupilismy na
Cebu tylko minimalna wymagana dla rezerwacji pakietu ilosc nocy ( 2 doby
hotelowe ) a pozostale 12 dni spedzilismy na Boracay . Dolecielismy tam
lokanymi liniami lotniczymi na wlasna reke . Ale po kolei:
Cebu - bardzo biedna i przygnebiajaca wyspa, plaze takie sobie , wszedzie
slumsy i z dzieckiem strach chodzic po ulicach. Hotel w ktorym bylismy
dwie noce to Maribago Bluewater Beach Resort - sam w sobie swietny (
pokoje, jedzenie , baseny, tropikalna roslinnosc - wszystko na 5 + ) , ale
polozony w malej smierdzacej zatoczce ( zwanej w ofertach biur :laguna ) ,
z betonowa plaza pokryta cieniutka warstwa piasku . wokol hotelu slumsy i
podejrzane typy, bramy pilnuja uzbrojeni po zeby straznicy , ciarki
przechodza po plecach i nie ma mowy o swobodnych spacerach. Widzialam, ze
Ecco Holiday ma w ofercie ten hotel wiec wszytskich ostrzegam !!! (
absolutnie nie mam nic przeciwko Ecco, bylam z nimi na Teneryfie i Sycylii
i wszystko bylo super, b. atrakcyjne oferty , no ale takim hotelem jak
Maribago to biuro strzela sobie samoboja !!! ) W ogole odradzam wyspe
Cebu .
Boracay - inny swiat . Mala wyspa z jedna z najpiekniejszych plaz na
swiecie i idealnie lazurowa, krysztalowa woda . Raj na Ziemi . Nigdzie w
Europie nie widzialam takiej piekne wody i scenerii !!! Mieszkancy zyja z
turystyki, mozna czuc sie bezpiecznie. Wzdluz dlugiej na okolo 3-4 km.
White Beach ciagnie sie waski piaszczysty deptak pelen hoteli, barow i
restauracji ; wszystko w b. kameralnym , lokalnym ( np. bambusowa
architektura ) wydaniu. Za 600 ( ok. 12 USD ) pesos mozna objechac wyspe
taxi- motorkiem . Jest jeszcze stosunkowo malo cywilizowana , ale w
przeciwienstwie do Cebu b. przyjazna i po prostu przepiekna pod kazdym
wzgledem . Leniwy, egzotyczny Raj . My jeszcze tam wrocimy :-))))
Obserwuj wątek
    • tropikey Re: Filipiny - Cebu odradzam, Boracay polecam 26.05.09, 19:42
      cześć,
      jaką na Boracay mieliście pogodę? Chodzi mi o temperaturę wody i
      powietrza (oczywiście w przybliżeniu, no chyba że sprawdzaliście na
      jakimś termometrze ;-) oraz o deszcze (jesli były). A może
      nurkowaliście lub pływaliście z maską? Jeśli tak, napisz koniecznie,
      jak się wam podobało...
      Z góry dziękuję, Bartek
      • Gość: Jo@nna Re: Filipiny - Cebu odradzam, Boracay polecam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.09, 00:59
        Ja także jestem zafascynowana tą wyspą, tylko martwi mnie długi lot. Z Niemiec
        to ponad 13 h do Manilii, a potem jeszcze kilka godzin by dostać się na wyspę.
        Mam nadzieję, że się uda zobaczyć najpiękniejsze plaże na świecie.Pozdr.J.
    • adams123 Re: Filipiny - Cebu odradzam, Boracay polecam 31.05.09, 13:15
      Potwierdzam :) Boracay to najpiękniejsze miejsce jakie widziałem. Woda lazurowa, jedzenie pyszne i tanie; drinki tanie, piasek biały fajni ludzie :) suuuper :)
      • Gość: eleni1 Re: Filipiny - Cebu odradzam, Boracay polecam IP: 123.118.112.* 02.06.09, 05:37
        Odpowiadam na pyt. dot. pogody i temperatur. W styczniu 2009 temperatura
        byla okolo 30 st. , goraco, ale nad morzem sie tego nie odczuwalo. Woda
        ciepla. Bylismy w okresie "niedeszczowym" , przez 12 dni pobytu padalo raz
        przez kilka godzin. Ale wilgotnosc byla niesamowita ( nic nie schnie ! )
        Miejscowi mowili, ze od czerwca do wrzesnia pada prawie codziennie i od
        strony White Beach wieja b.silne wiatry . Ceny pokoi hotelowych spadaja
        wtedy o 50% ( cena przyzwoitego pokoju z lazienka z ciepla woda , TV z
        anglojezycznymi kanalami i klimatyzacja to w high season okolo 3000-3500
        pesos za dobe , w porze deszczowej od 1500 pesos )
        Polecam generalnie wybor hotelu w okolicy 3 stacji ( tj.przystani lodzi)
        na White Beach - najbardziej kameralnie i spokojnie ( minusem jest wezsza
        niz przy stacji 1 i 2 plaza ). Po drugiej stronie Boracay jest Bulabog
        Beach ( zwana "rajem dla surferow" ) , ale jest po prostu brzydka.
        Podobnie odradzam Puka Beach - tam czulam sie jak w Grecji - od razu
        gleboka woda ( brak "lazuru" ) i brudniej .
        Rejon drugiej stacji jest najbardziej turystyczny ( glosne knajpy,
        centrum handlowe i tlum ), natomiast rejon pierwszej to b.drogie hotele (
        zajeli najszersza czesc plazy :-)))
        • adams123 Re: Filipiny - Cebu odradzam, Boracay polecam 02.06.09, 20:31
          znowu potwierdzam :)
          plaża po drugiej stronie jest brzydka - nie warto :(
          a czy pobyt przy stacji 2 czy 3 to juz wszystko jedno - można i tak w jedną i drugą stronę przejśc w ciągu kilkunasty/kilkudziesięciu minut :) ...w zalezności od tempa :)
    • Gość: jjl Re: Filipiny - Cebu odradzam, Boracay polecam IP: 122.103.208.* 21.03.14, 03:13
      tak Boracay to swietne miejsce typu kolorowe jarmarki i koguciki na patyku, miejsce łade ale to turytyczny mc'donald , to nic nie ma sie do leniwych spokojnych wakacji jesli chce sie takich to trzeba wybrac inna wyspe. przez jakis czas mieszkałam na filipinach Cebu i okolice.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka