Dodaj do ulubionych

CENY NAD MORZEM = SKANDAL

IP: 62.233.164.* 16.03.04, 00:54
Oto kilka przykładów

Kołobrzeg.
Cena za dobę od osoby 25 złotych. Za to mieliśmy:
-maly pokoik śmierdzący stęchlizną
-jedną łazienkę na 3 pokoje + gospodarze
-przejazd kolejowy za oknem

Łeba
Cena 23 złote za dobę. Pkój znajdował się dość daleko od centrum. Był tak
mały że ledwo mieściłuy się tam 2 osoby. Całe szczęście mieliśmy łazienkę
tylko dla siebie (choć na korytarzu)

Dla porównania
Karpacz
Cena 25 złotych za osobę. Wyposażenie pokoju:
-tv, radio
-czajnik i inne kuchenne gadzety
-łazienka
-weranda
-duży pokój
-dostęp do kuchni
-dom znajdował się 300 netrów od centrum

W tym roku mam zamiar pojechać nad morze. Już dziś boje się o swoją kieszeń.

Jakie Wy macie doświadczenia? I czy podzielacie moje zdanie że nad Bałtykiem
oferują bardzo niewiele za bardzo wiele?
Obserwuj wątek
    • Gość: Coolberg Re: CENY NAD MORZEM = SKANDAL IP: *.tkk.pl / *.tkk.pl 19.03.04, 02:36
      Po prostu. Nie przyjeżdżaj. Nie dasz zarobić pasożytom. Wybierz Bułgarię, Rumunię, Krym, Albanię... Tyle jest pięknych i niedrogich miejsc gdzie można moczyć nogi. Jak dla mnie - musiałbym ciężko zachorować na głowę (lobotomia?) aby z własnej woli planować wczasy nad morzem... Nad morzem mieszkam - i zawsze na całe wakacje wyjeżdżam. Byle dalej od sfrustrowanych "wczasowiczów" ;-)

        • Gość: Coolberg Re: CENY NAD MORZEM = SKANDAL IP: *.tkk.pl / *.tkk.pl 25.03.04, 00:37
          Gość portalu: turys. napisał(a):

          > Kalasz własne gniazdo. Aha słowo kalasz znaczy"srasz".To tak na wszelki > wypadek bo swoja wypowiedzią przekonałeś mnie że należy Ci to wytłumaczyć. > Widać też że ty jesteś pasożytem a twoi "starzy ewnie całe lato na tekiego > lenia muszą tyrać. Tfu !!

          Buahahahahah!!! Rozbawiłeś mnie do łez. Gwoli wyjaśnienia:
          1. Nie musisz mnie pouczać - słów znaczenie znam (skończyłem studia humanistyczne).
          2. Nikt na mnie pracować nie musi. Po to cały rok "tyram" aby latem odpocząć - daleko od morza. A pracuję wtedy, kiedy Ty leżysz do góry brzuchem i liczysz "ciężko" zarobione na "frajerach" pieniądze. Bo to Ty przecież jesteś aktywnym na forum "właścicielem domków"? Współczuję Twoim gościom tak kulturalnego gospodarza...
          3. Odpieprz się od moich rodziców - to uczciwi ludzie.

          Coolberg
          • Gość: Kazik. Re: CENY NAD MORZEM = SKANDAL IP: *.dolsat.pl 06.04.04, 18:01
            Dziękuję za "re". Nie zamierzam wchodzic w dalszą polemikę gdyż nic to nie da.
            Wszak mam do czynienia z humanistą po studiach , i nic więcej?.Jedynie pozwolę
            sobie zaprotestować, przeciwko nazywania ludzi" frajerami",( nigdy tak nie
            traktowałem i nie traktuję ludzi.
            Nie do końca zgadzam się,że stwierdzeniem że są to "cieżko zarobione
            pieniądze",raczej "ciężko, częściowo odzyskane pieniądze.".
            Zgadzam się z tym ,że wielu cwaniaczków,-widzę to na każdym kroku- jak żyłują
            na maksa wczasowiczów,ceny szybciej rosna niżli temperatura ,depcząc tym
            postepowaniem, honor "świadczacego usługi turystyczne".To jest prawda, smutna
            prawda.
            Ale z drugiej strony ,państwo nasze i jej przedstawiciele, nie czynią niczego
            co ten stan, by zmieniło.
            Jeżeli mogę zaapelować to proszę nie zniechęcajcie Polaków do naszych
            nadmorskich plaż, do naszego morza, które jest piękne ,rześkie, a którego
            plaże z każdym rokiem ładniejsze.
            Bywałem w świecie i wiele osób zgodzi się z tym że Bałtyk jest cool a ceny nie
            wygórowane.
            Dzięki ża spostrzegawczość, rzeczywiscie jestem aktywnym uczestnikiem tego
            forum .robię to przede wszystkim z "dobrego serca"-szkoda mi ludzi
            których "ograbia się i okrada", kłamie.
            Podpowiadam im jak uniknac "wpadkI".
            Z Twojej wypowiedzi wynika ze robię to nieudolnie. za tem przepraszam.
            I ostatnia informacja; klientów mam wieloletnich ,jestem z nich zadowolonych i
            oni też.Z każdym rokiem,nie wiedząc dlaczego, humanistów mi przybywa, z czego
            jestem rad.
            Pozdrawiam Kazimierz Nałudka.
      • inga_iga Re: CENY NAD MORZEM = SKANDAL 19.03.04, 15:06
        grazbed napisała:

        > Pokój w pensjonacie w Krynicy Morskiej ze śniadaniem.
        > 110,00 zł do 24.czerwca.
        >
        > Od 25 czerwca ten sam pokój kosztuje 170,00 zł.
        >
        > Chore!

        w ktorym pensjonacie?pytam z ciekawosci,jako ze znam krynice moze powiem Ci czy
        warto wybulic tyle kasy.
        ps. nie sa to standardowe ceny w krynicy
        >
        >
        >
        • Gość: Colberg Re: To normalne. IP: *.tkk.pl / *.tkk.pl 18.06.04, 01:36
          A może spytasz jakie są marże stosowane w branży turystycznej?
          Dla niezorientowanych kilka przykładów:
          - niewielki pensjonat (kilkanaście pokoi) potrafi wygenerować w ciągu ok 4-5
          lat CZYSTY ZYSK (to są pieniądze, które pozostają po odliczeniu wszelkich
          kosztów utrzymania obiektu oraz po zapewnieniu godziwego życia przez cały rok
          właścicielom i ich rodzinie) ok 500 tys. zł;
          - w mojej okolicy buduje się czterogwiazdkowy obiekt - za ok. 20 milionów
          złotych. Nie po to aby przynosił straty...
          - deser lodowy w pobliskim hotelu kosztuje ok 12 złotych. Całkowity koszt
          produktów użytych do jego sporządzenia nie przekracza 2 zł. Nawet po doliczeniu
          robocizny i amortyzacji, to przebicie jest kosmiczne...

          Mnożyć przykłady?
    • axwl Re: CENY NAD MORZEM = SKANDAL 21.03.04, 00:00
      Nie wiem czy cena z Karpacza była wzięta z lata ajeśli chodzi o morze to w
      zeszłym roku byłam w Łazach i tam za domek z kuchnią i łazienką płaciłam 160 zł
      za 4 osoby, 300 metrów do morza i plaży gdzie można znaleźć dużo miejsca.
      A jeśli chodzi o ośrodek to spokój i cisza, żadnych kolonistów a koło domków
      dużo miejsca do rekreacji. Na miejscu korty, boisko i fajne jedzenie (jeśli
      chce się wykupić). I uważam, że jak na Polskie Morze to wcale nie było drogo.
      Pozdrawiam.
      • Gość: właściciel domków. Re: CENY NAD MORZEM = SKANDAL IP: *.dolsat.pl 21.03.04, 16:05
        Bajerujesz,wyczuwam to.
        Piszesz, będąc właścicielem tych domkó a podszywasz się pod turystę. Mniej
        odwagę. Na marginesie powiem, że za domek z dobrymi parametrami(
        +wędki,rowery ,gry.)pobieram opłatę dzienną za 4 osoby w wysokości 120zł
        doba/domek. Do pięknych miejsc, czystych plaż,centrum Łeby jest około 2 km.
        Ale, do wielu innych atrakcji letnich np. stadniny koni, basenu krytego czy
        jeziora jest blisko, pod nosem. Oczywiście wystawiam też faktyry VAT. Co roku
        goszczę dużo młodzieży zwłaszcza z woj. łódzkiego .Pozdrawiam Was serdecznie .
        • axwl Re: CENY NAD MORZEM = SKANDAL 21.03.04, 19:54
          Słuchaj nie wiem czy chodziło Ci o moją wypowiedź odnośnie Ośrodka w Łazach ale
          się mylisz myśląc, że jestem właścicielem. Gdybym mim była to Ośrodek byłby
          jeszcze lepszy a jeśli mi nie wierzysz to mogę podać stronę i namiary na
          właściciela tego Ośrodka gdzie byłam jako turysta!.
          Pozdrawiam - mieszkanka Krakowa.
          A tak a propo to Polskie Morze jest właśnie fantastyczne ze względu na to, że
          jest chłodne.
        • zajaczek101 Re: CENY NAD MORZEM = SKANDAL 31.03.04, 12:50
          Ciekawe jaki to domek. Chyba złom. Ja szukając domku znalazłam oferty
          (najmniejsza!!!) od 180zł/ dobę/domek. Dotyczy to także Łeby. Ciekawa jestem
          dlaczego liczysz tak tanio. Może to stary caming w którym, dobrze czuje się
          tylko młodzież, która jak popije to i tak jej wszystko jedno. Piszesz o odwadze
          to ją miej i podaj stronę lub adres gdzie można pooglądać Twoje domki.
          Pozdrawiam
          • Gość: alkana Re: CENY NAD MORZEM = SKANDAL IP: *.dolsat.pl 06.04.04, 19:30
            Przepraszam .że nie odpowiedziałem wcześniej ale "roleciał mi się komp.
            Pytanie .jaki to domek? ,i zarazem odpowiedź autora"chyba złom". ODPOWIEM
            TAK; ,,Proszę poczytac moje wypowiedzi jako "Alkana".
            Własnie ta forma zapytania utwierdza mnie przekonaniu że ludzie stracili juz
            umiar,jedni w cenach drudzy w oczekiwaniach.l Jedni chcą drugich "obrobić".
            Ponieważ to Forum bardzo lubię i czesto dzielę się swoimi spostrzeżeniami i co
            tu ukrywac doświadczeniem życiowym, grzecznie odpowiem, pokolei:
            Jaki to do0mek.? drewniany z tarasem (a jak), zadbany i schludny. kompletnie
            wyposażony.,jest oczywiscie i łazienka z prysznicem i ciepłą wodą jest i
            WC ,jast aneks kuchenny gdzie można coś upichcić i coś przechować. Są 3
            wersalki i jest grill, RTV >jednym słowem wszystko (nawet łódka na połowy
            ryb ,czy na poływanie po jeziorze.Dlaczego liczę tak tanio. No właśnie ja
            skalkulowałem tę ofertę na takim poziomie, wówczas gdy będa 4 osoby w domku,ale
            należy doliczyc 7%VAT oraz około 50 do 60 zł za 14 dni za wodę i energi zużytą
            na własne potrzeby.Domek choć jest wygodny i schludny, to nie stoi na wydmach a
            oddalony jest około 2km od plaży i od centrum Łeby.O mojej działaloności można
            znależć potwierdzenie wchodząc na stronę WWW.Gmina Wicko-Baza noclegowa w gmnie
            Wicko-Nowęcin, trzecia oferta. Kazimierz Nałudka tel.044-6336297 ale też
            pod;0605616649 albo 059-8661609(prosic Kazimierza).Domki będzie można pooglądać
            w tym roku dopiero w m-cu czerwcu, ponieważ przeprowadziłem dużo prac
            modernizacyjnych (podniesiony i tak dobry standard), że ubiegłoroczne zdięcia
            są nieaktualne. Zakładam ,że do końca Maja, domki bedą przygotowane do sezonu,
            wówczas moje ogłoszenie ukaże sie na stronie WWW.Gratka".
            Pozdrawiam Zajączka 101.
            Proszę mi uwierzyć że na brak klientów nie narzekam. I jeszcze jedno odnośnie
            młodzieży. W moich progach przebywa bardzo fajna młodzież i daję słowo honoru
            że są to ludzie super. Zaś pijaństwo nie jest przywarą ludzi
            młodych.Powiedziłbym raczej uzależnionych. Ja pijaństwa i huligaństwa nie
            toleruję na terenie mojej działalności ponieważ, goszczę też rodziny z małymi
            dziećmi.Więc na dziadowskie zachowanie nie zezwalam i nie oczekuję na takich
            ludzi. Oczywiście , jak trzeba to i wypijemy ,pośpiewamy i się
            pobawimy,atmosfera jest swobodna rodzinna i nikt nic nikomu nie narzuca. Jestem
            starym turystą i doskonale oriętuję się w tym co robię. Pozdrawiam.
      • Gość: właściciel domków. Re: CENY NAD MORZEM = SKANDAL IP: *.dolsat.pl 21.03.04, 16:26
        Bajerujesz,wyczuwam to.
        Piszesz, będąc właścicielem tych domków, po kiego,podszywasz się pod turystę??.
        Mniej odwagę.Nie "łap na podstęp. Na marginesie powiem, że za domek z dobrymi
        parametrami( +wędki,rowery ,gry.)pobieram opłatę dzienną za 4 osoby w wysokości
        120zł doba/domek(zadbany schludny i z wszelkimi wygodami). Do pięknych miejsc,
        czystych plaż,centrum Łeby jest około 2 km. Ale, do wielu innych atrakcji
        letnich np. stadniny koni, basenu krytego czy jeziora jest blisko, pod nosem.
        Oczywiście wystawiam też faktyry VAT. Co roku goszczę dużo młodzieży zwłaszcza
        z woj. łódzkiego .Pozdrawiam Was serdecznie .
        Odnośnie cen nad morzem to napewno jest to skandal ,ale tylko
        wówczas,gdy "cena" przewyższa "ofertę. Różne są warunki zakwaterowania,różne są
        miejsca i różni są ludzie(jedni chytrzy inni wylewni tak wynajmujący jak i
        najmujący)jedni , dlatego też, są różne ceny.
        Dopóki w Polsce nie zostanie to unormowane i ucywilizowane,dopóty różni pseudo
        biznesmeni będą was 'strzyc" aż miło. Takie działania szkodzą dla ludzi
        uczciwie prowadzący swoje usługi. Każdemu życzę "zero" rozczarowań z letniego
        wypoczynku nad POLSKIM BAŁTYKIEM, morzem schłodzonym jak dobry orzeźwiający
        napój.Oczywiście w morzu ciepłym jak zupa,należy się, też wykąpać,choćby po to
        by zrozumieć że Bałtyk jest czystym i wspaniałym miejscem na letni
        wypoczynek,gdzie nieposiadanie pomieszczenia klimatyzowanego nie zrujnuje nasze
        zdrowie i kieszeń. Ot i tyle. Kochana młodzieży, mimo wszelkich negatywnych
        doznań, nie wyrzekajcie sie naszego morza i ludzi tam pracujących. Z ukłonami
        dla patriotów.
          • ksas Re: CENY NAD MORZEM = SKANDAL 23.03.04, 11:44
            co tzn skandal!!! po prostu zle trafilas/es na kwatery! ja czesto jezdze i nad
            polskie i nad nie-polskie morza i wiem na co mozna trafic!!! zawsze mam bardzo
            ladne pokoje ,ale place wiecej niz 25 pln , za te pieniadze nie mozna oczekiwac
            nic szczegolnego - chyba powariowaliscie! a w gorach jest taniej i ja np wiem
            dlaczego!!! maja duzo dluzszy sezon nimal caly rok sie jezdzi nad morze wiec
            moga ceny miec nizsze- dla mnie to logiczne! a jak kogos nie stac to niech nie
            jezdzi, a nie wypisuje bzdury o skandlaicznych cenach...
          • Gość: gosc Re: CENY NAD MORZEM = SKANDAL IP: *.aster.pl 24.03.04, 01:39
            nie wymagaj luksusu za 20-25zl
            w sezonie letnim w Łebie przyzwoity pokoj z łazienka
            mozna było znalezc za 30zl po wczesniejszej rezerwacji.
            najlepiej dzwonic w maju i zaklepac miejsce.
            Pewnie w tym roku bedzie troche drozej.
            i nie ma co palic sie na oferty w internecie,
            gdyz czesto pokazany jest jeden pokoj
            i do tego ten najlepszy.
            Ładne pokoje maja w nowych domach w strone Nowecina(i taniej)
            Byłem w zeszłym roku,30zl od osoby,nowe pokoje z łazienkami
            parkowanie na posesji no i młodzi własciciele bardzo sympatyczni.
        • Gość: Coolberg Re: CENY NAD MORZEM = SKANDAL IP: *.tkk.pl / *.tkk.pl 25.03.04, 01:17
          "Właścicielu domków" - czy czasem nie jesteś klasycznym przykładem dorobkiewicza? Zimujesz w Bełchatowie, a kasę trzepiesz nad morzem? I co Ty możesz wiedzieć o wybrzeżu? Ale nic to. Nie będzie wycieczek osobistych, tylko rzetelna analiza.

          Dlaczego nie warto wypoczywać nad morzem?

          1. 90% przyjezdnych żywi niczym nie motywowane przekonanie o swojej wyższości nad "tubylcami". Takiej "słomy z butów" na metr kwadratowy nie ma chyba nigdzie indziej w Polsce...
          2. Tubylcy nie są na taki stan rzeczy obojętni. Stąd traktują czasem przyjezdnych "z buta".
          3. Plaże, szczególnie w najbardziej popularnych miejscach są nieludzko przepełnione. Zero intymności i psychicznego luzu. No bo komu chce się pomyśleć i podjechać kilka kilometrow dalej - aby rozkoszować się spokojnym szumem fal?
          4. Wiele plaż jest brudnych a pieski, szczególnie wieczorem, też "dokładają swoje".
          5. Wczasowicze swoje tyłki chcieliby wszędzie wozić samochodem - najchętniej wjechaliby w sam środek wydm... Problemy komunikacyjne, zapchane ulice, smród, hałas - to taka wakacyjna norma. Gwarantuję, że szybciej kilka kilometrów można by pokonać rowerem niż na czterech kółkach.
          6. NAGMINNE jest oszukiwanie klientów wszelkiego rodzaju barów i stołówek. Niedoważane porcje, ukryte przed Sanepidem na zapleczu zamrażarki, do których wędrują resztki wędlin z kolacji (aby zamienić się za kilka dni np. w smakowite gołąbki), rozcieńczanie napojów alkoholowych ponad miarę (szczególnie wtedy gdy klient jest już "pod gazem"), smakowite zupy (wyłącznie z proszku), ryby, które tylko teoretycznie są "świeżo wędzone"... Mam kontynuować? Dokładnie opisywać mechanizmy przekrętów? O higienie, a raczej jej braku, pisał nie będę. Po co komuś psuć apetyt?
          7. Największe buractwo widać na wydmach i w okolicznych parkach (lasach). Nawet jeżeli jest toaleta - to przecież wygodniej i taniej jest "narąbać" w krzakach... A że potem będzie śmierdzieć? Kogo to obchodzi?
          8. Kolejki na poczcie, kolejki do automatu telefonicznego, kolejki w piekarni, kolejki do bankomatu, kolejki do lekarza, kolejki przy budce z lodami...
          9. Pijackie krzyki za oknami potrafią skutecznie uatrakcyjnić pobyt nad morzem. A proszę mi wierzyć, nie jest to rzecz niecodzienna.
          10. Morze przyciąga latem różnego autoramentu "niebieskie ptaki". Łatwo oberwać wieczorem po łbie, łatwo stracić torebkę, kamerę, nawet markowe spodnie suszące się na lince w ośrodku.

          I już mi się nie chce... Jak będziecie taka potrzeba - rozszerzę mój subiektywny opis :-)

          Na koniec coś radosnego. Nad morzem latem jest cudowny... wiatr.
          No i polecam kuchnię restauracji "Meduza" w Mielnie. Ale to chyba już poza sezonem. Aby się można było nią delektować...

          Coolberg
          • Gość: Kazimierz N Re: CENY NAD MORZEM = SKANDAL IP: *.dolsat.pl 06.04.04, 18:42
            Kolejny raz operzyszło mmi sie z Toba człeku potykać.
            Gwoli scisłości, co do "trzepania kasy" mam tak ułożone życie, że trzepanie
            kasy juz zakończyłem.Jestem w tej dobrej sytuacji, zawodowo osiagnałem
            wiele.Teraz funkcjonuję na zwolnionych obrotach i jestem szczęśliwy.. Twoje
            wyobrażenie o"trzepaniu kasy " na turystyce( w moim wydaniu) to pomyłka
            totalna, ale za to wodze fantaji, ze ho ho. Argumenty na nie są w większości
            zgodne z moimi odczuciami, ale mom inny poglad na to .Nie tak bardzo obarczony
            zakompleksieniem. Naprawdę ,bo w "mordę wala i miejscowi i przyjezdni. Po
            lasach sraja i jedni i drudzy. Głupota jest wszechobecna, morze nie jest tutaj
            wyjątiem.Prymitywizm hamstwo widoczne sa na każdym kroku. Nie ma roku by pio
            sezonie nie "zdewastowano kilka obiektów turystycznych, nie powiesz ze zrobili
            to turyści. Poprostu czynia tom żule i głupcy, którzy "kalają własne gniazdo,
            takimi zachowaniami "utrącając" najważniejsze żródło własnej
            egzystencji.zdewastowano mi kilka obiektów,koszty były ogromne, a Policja nie
            ustaliła nawet jednego sprawcę w ciągu ostatnich 10 lat? Więc, mówmy wzyscy
            głośno ,nawet na tym forum, że hamstwo, dziadostwo, lenistwo lokalnych
            władz,kumoterstwo to najwieksze zagrożenie dla "normalności" ,ale nie mówmy,że
            Bałtyk że plaże to są najlepsze w świecie, bo to jest bardzo krzywdzące. I
            Proszę Cie jako człowieka wykształconego ,bys nie posługiwał sie
            okresleniem "dorobkiewicz<cwanioak< "leżący do góry brzuchem, bo sa to niegodne
            opinie. Nie można człowieka nazywać dorobkiiewiczem tylko dlatego ,że mieszka w
            innymk miejscu niżli prowadzi działalność(fragment swojej działalności). I
            jeszcze jedno, prawdą jest że w "Meduzie "jes t bardzo fajnie. Bywałem w niej w
            latach 1972- 1974. cieszy mnie to że mimo upływu lat "Meduza" nic nie straciła
            ze swoich walorów. Swoja działalnościa i postępowaniem , dąże do uzyskania
            podobnej oceny. Póki co wszystko jest na dobrej drodze, A że mam 500km z domu
            do domu(jestem rodowitym pomorzaninem) to mój problem."Nie bądź, zbyt surowy w
            ocenach zwłaszcza gdy emocje biorą góre nad ----. A czymże ty Coolbergu
            (dociekliwy? sie zajmujesz? Mimo potyczki ,z szacunkiem pozdrawiam.
            • Gość: Coolberg Re: CENY NAD MORZEM = SKANDAL IP: *.tkk.pl / *.tkk.pl 07.04.04, 22:43
              Za ostre słowa - wybacz. Zazwyczaj zachowuję wstrzemięźliwość w tej materii - ale poniosło mnie...
              Co porabiam? Powiedzmy - ważniejsze jest ile wiem i co widzę. W liceum pracowałem "sezonowo" (oczywiście w "branży"), teraz wiele osób z rodziny oraz znajomych pracuje/prowadzi działalność. Z drugiej strony - nie jest mi obca dokumentacja finansowa (ta oficjalna, jak i "lewa") firm prowadzących działalność restauracyjno - wczasową. Więc wiem o czym mówię... Mógłbym napisać książkę o lewiznach, przekrętach, oszustwach itp... Zgadzam sie - nie dotyczy to tylko wybrzeża ani Polski. Ale co to ma za znaczenie?
              Co do "hamstwa" tubylców - wybacz ale nie masz racji. Zerknij na wskaźniki przestępczości. Dwa miesiące "załatwiają" cały rok. Poza sezonem NAPRAWDĘ jest bezpiecznie.

              Serdeczności!
    • Gość: werty Re: CENY NAD MORZEM = SKANDAL IP: *.adm.us.edu.pl 26.03.04, 09:00
      Nad Polskim morzem bylem 5 lat w stecz od tej pory z rodzinną wyjeżdżamy do
      Chorwacji na prywatne kwatery cenny są niższe a drogi nie współmiernie lepsze >
      Nie wspomnę o pięknych widokach Ps mieszkam na Śląsku i przjazd nad morze czy
      nad Adriatyk jest to samo gdyż tam jadą wiekszośc autostradami Czechy Austria
      Słownia Chrwacja Pula lub Selce Vbrnik na Baśce przepiękna miejsce do
      wypoczynku Nie byłem jeszcze w Dalmacji ;Nad Polskim morzem nie zraziły mnie
      cenny pokojów tylko ceny artykułów takich jak owoce piwa Oraz cen ryb to już
      był absurd Nie tędy droga do klientów nikt nie robi łaski a są naprawde lepsze
      kawałki Europy niż nasze brudne cuchnące drogie morze
      • Gość: werty do werty IP: 62.233.164.* 30.03.04, 01:03
        Nie ładnie, że się podszywasz. Jak byś była bardziej bystra to na pewno
        zauważyłabyś, że od kilku miesięcy ja piszę pod tym nickiem.
        Poza tym nie wiem dlaczego nie zauważyłaś jeszcze wyższych cena za podstawowe
        produkty spożywcze w Chorwacji niż u nas. Chyba że przez cały pobyt żywiłaś się
        prowiantem przywiezionym z Polski tj. konserwy i zupki chińskie. Jeśli mam
        jechać za granicę i dziadować to wolę niczego sobie nie odmawiać w rodzinnych
        stronach.
        • Gość: werty Re: do werty IP: *.adm.us.edu.pl 31.03.04, 07:44
          Nie podszywam się durna Polska pało bo inaczej nie można pisac o Polakach
          przykład z ostatnich dni szał wykupu cukru A jadąc za granice obojętnie gdzie
          zabieram zawsze tyle kasy że wystarcza mi na dore życie nie jadam zupek w
          proszku Ps zarabiam bardzo dobrze jako Inżynier pomieszczeń płaskich , inaczej
          zwany sprzątacz
          • joko5 Re: do werty 31.03.04, 10:33
            Jeśli nie odpowiadają Wam ceny nad naszym morzem to po prostu przestańcie tam
            jeździć, ale absolutnie nie opowiadajcie bzdur, że w Bułgarii czy Chorwacji
            jest taniej niż u nas, tak twierdziła moja koleżanka, tylko zapomniała dodać,
            że zabiera prowiant na cały czas pobutu za granicą i prawie nic tam nie kupuje.
            • Gość: Adwe Re: do werty IP: *.adm.us.edu.pl 02.04.04, 07:23
              Ja przestaną ludzie jeżdżić nad nasze morze jestem bardzo ciekaw z czego
              utrzymają się gminy oraz ludzie .Dlatego trzeba zachęcać ludzi cenami realnymi
              a nie branych z sufitu co nie którzy chcą za szybko się wzbogaćić a reszta na
              tym traci
              • joko5 Re: do werty 02.04.04, 12:14
                Jeden jedzie do pokoju za 15PLN, drugi za 120PLN za dobę wolna wola. Art.
                spożywcze pomijając rybę, która naprawdę do tanich nie należy, nie odbiegają od
                ceny w innych miastach. Inną sprawą jest fakt, że na wakacjach chętniej
                wydajemy na różne bzdety, ale po to są wakacje.
                • Gość: Ogi Re: do werty IP: 62.233.164.* 18.04.04, 10:01
                  Oczywiście że wolna wola. Tylko że jeden za 20-30 złotych zaproponuje ci miły
                  pokoik do którego chętnie wracasz, a drugi za te same pieniądze da norę
                  śmierdzącą stęchlizną.
                  Tak się dziwnie składa że ten drugi wariant dotyczy głównie pokoi nad morzem.
        • Gość: Kazik Re: do werty IP: *.dolsat.pl 06.04.04, 18:53
          Sa dwie werty jedna mądra i ludzka, druga tępa jak ocios w przodku"jak człek
          kopalny". Z wielkim uznaniem dla Ciebie madra i autentyczna Werto. Miło sie
          takie wypowiedzi czyta. Nieszcześciem jest to ,ze do internetu maja dostep
          też, "durne pały",
    • funana Wolny rynek 08.04.04, 14:43
      Witam,
      przeciez to rynek kształtuje ceny-jesli znajdą się chętni, żeby wynając za
      takie pieniądze, to dlaczego ich właściciel ma nie oferować własnie takich cen?
      Pewnie te ceny zostały rozbujane po ostatnich dwóch latach, kiedy nad polskim
      morzem była piękna pogoda i wreszcie ciepłe morze-sporo ludzi nie chce
      wyjeżdżać za granicę i chce spędzić urlop nad Bałtykiem.He,he ciekawe co
      będzie, jak najbliższe lato okaże się dżdżyste.
      Tak więc, jak nie będzie chętnych, to ceny spadną.
      Ja szukałam w tym roku domu nad morzem-przegrzebałam internet, pytałam też na
      tym forum o oferty. Jedyne oferty, które znalazłam, to od 320 zł za dom za
      tydzień (jedziemy w 8 osób). Mówiono mi, że tańsze miejsca były zarezerwowane
      już od stycznia. Nie chciałam ryzykować prywatnych kwater - oglądałam tylko te,
      których zdjęcia były i te które mi się podobały kosztowały 40 zł dziennie bez
      wyżywienia- to za dużo (dokładając do tego drogie w sezonie jedzenie w
      knajpach). Taniej w znacznie bardziej pewnych pogodowo miejscach za
      granicą.Niestety nie mam nikogo, kto by nam poradził sprawdzone miejsca.
      Tak więc jedziemy na Mazury -tam 150 za dom nad jeziorem-cisza, spokój, a jak
      deszcz będzie padał to do lasu, albo zwiedzać okolicę, posiedzimy przy kominku
      na pewno nie będziemy nudzić;-)A polskie morze nie zając, nie ucieknie-chociaż
      tak chcieliśmy zwiedzić zachodnie wybrzeże.
      • joko5 Re: Wolny rynek 09.04.04, 08:15
        320 za domek za tydzień? Podaj namiary bo tak tanio niegdzie nie znalazłam.
        Wszystkie domki, które namierzyłam były od 150-250PLN za dobę.
        • funana Re: Wolny rynek 09.04.04, 12:01
          Upsss-oczywiście pomyliłam się, chodziło mi o cene 350 za dobę. Tak więc z
          kolei ja zapytam - gdzie tak tanio można znaleźć domy nad morzem;-)150-250? Ja
          podawałam ceny domów, a nie domków letniskowych.
          funana
    • arat Re: CENY NAD MORZEM = SKANDAL 11.04.04, 19:29
      Witam

      jezeli mial,pan zle doswiadczenie z kwaterami nad morzem to zapraszam do Rowow
      koło ustki cena za pokój jest przystępna ,jest czysto pokoje sa duze byłem tam
      w zeszlym roku i w tym rowniez sie wybieram byłem:
      w DOM WYPOCZYNKOWY PERELSZTEJN
      UL SŁONECZNA 15

      059/8141957
      0602 724 712
      WSPANIALI WŁASCICIELE POLECAMGość portalu: OGI napisał(a):

      > Oto kilka przykładów
      >
      > Kołobrzeg.
      > Cena za dobę od osoby 25 złotych. Za to mieliśmy:
      > -maly pokoik śmierdzący stęchlizną
      > -jedną łazienkę na 3 pokoje + gospodarze
      > -przejazd kolejowy za oknem
      >
      > Łeba
      > Cena 23 złote za dobę. Pkój znajdował się dość daleko od centrum. Był tak
      > mały że ledwo mieściłuy się tam 2 osoby. Całe szczęście mieliśmy łazienkę
      > tylko dla siebie (choć na korytarzu)
      >
      > Dla porównania
      > Karpacz
      > Cena 25 złotych za osobę. Wyposażenie pokoju:
      > -tv, radio
      > -czajnik i inne kuchenne gadzety
      > -łazienka
      > -weranda
      > -duży pokój
      > -dostęp do kuchni
      > -dom znajdował się 300 netrów od centrum
      >
      > W tym roku mam zamiar pojechać nad morze. Już dziś boje się o swoją kieszeń.
      >
      > Jakie Wy macie doświadczenia? I czy podzielacie moje zdanie że nad Bałtykiem
      > oferują bardzo niewiele za bardzo wiele?
      • Gość: Bogdan Naciąganie IP: *.web.thalamus.se 12.04.04, 10:06
        Normalna sprawa w Polsce naciąga się ile da radę a naiwniakowi wmawia się "jaka
        to Polska piękna" "cudze chwalicie swego nie widzicie" więc niech frajerzy
        płacą. Raz tylko mieszkałem w polskim hotelu i nigdy więcej i bynajmniej nie
        chodzi o ceny ale krótko napiszę skandal. Dlatego sam omijam Polskę jak mogę,
        znajomym też odradzam .
    • Gość: Przemek Re: CENY NAD MORZEM = SKANDAL IP: *.multimedia.pl 13.04.04, 11:14
      Oto moja Propozycja:
      Domek jest 5-cio osobowy, murowany z dużym tarasem, ogrodzony. W pełni
      wyposażony (kuchenka elektryczna, naczynia, lodówka). Dwa pomieszczenia
      mieszkalne bez drzwi, kuchnia, łazienka z prysznicem i ubikacją. Odległość do
      plaży 150m. Cena w okresie 01.07 - 15.08 130zł/dobę wcześniej i później niższa
      do uzgodnienia. Z doświadczenia - połowa maja i miejsca na sezon brak.
      Zajęte terminy - 26.08 - 31.08
      17.07 - 24.07

      Zapraszam serdecznie
      Przemek Sawczuk

      tel.: 509 014 583
      • Gość: OGI ha ha ha IP: 62.233.164.* 13.04.04, 22:34
        Wiesz jest coś takiego jak numer IP. Popatrz dokładniej i nie pisz głupot.

        Jeden woli góry drugi woli morze. Zakładając ten wątek chciałem pokazać że w
        górach można liczyć na więcej za mniej. To nie jest reklama Karpacza.
            • Gość: Pat Re: ha ha ha cz2 IP: 213.17.157.* 05.05.04, 15:12
              Dołączam się na "plus" dla Karpacza.
              Cena ferii zimowych w roku 2003 wynosiła 25 zł osoba dorosła 20 zł dziecko, za
              zwierzaka nic. To były dwa ładne, ciepłe pokoje + super łazienka + taras -
              kuchnia wspólna na korytarzu willi.
              Podaje adres: ul. Kościelna 5 Willa Mill p. Anna Miller. Można sprawdzić w
              internecie na stronie głównej Karpacza.
              Dołączam drugi "plus" dla Łeby Nowęcina. Byłam tylko na ośrodku "Milicz", wiem
              że jest to prywatny ośrodek. Jeśli jest ktoś kto ma tam domek do wynajęcia w 2
              połowie sierpnia - proszę o odzew.
    • Gość: karasia Re: CENY NAD MORZEM = SKANDAL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.04, 17:28
      Sluchajcie to fakt ze ceny nad morzem sa moze i wysokie ale to wy sami
      nakrecacie to kolo, ale podajac ceny w Karpaczu wezdzie pod uwage ze gory sezon
      maja caly rok a i tak uwazam ze ceny sa za wysokie poniewaz az tak bardzo nie
      odbiegaja od tych naszych morskich:)) Dlatego nie nazywajcie nas cwaniakami,
      wiesniakami ktorym sloma z butow wystaje, bo w nadmorskich miejscowosciach poza
      sezonem nie ma co robic i "zyjemy" tylko z Was.
      Poza tym musimy zarobic!!! Prawda jest taka ze np.za scieki placimy dwa razy
      tyle co wy, piersi z kurczaka w hurtowni!! nie kosztuja 10zl/kg jak u was tylko
      15, wywoz smieci codziennie wy tyle nie placicie itd wiec sami zrozumcie.

      Pozdrawiam Karasia
      • Gość: gość Re: CENY NAD MORZEM = SKANDAL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.04, 19:16
        Zgadza się,
        klient nie zastanawia się,
        ile kosztuje utrzymanie obiektu
        - prąd, woda, gaz,obsługa, środki czystości i wiele innych.

        My również płacimy podatki Vaty, ZUSy ,
        wystawiamy faktury VAT i akceptujemy karty kredytowe.Mieszkamy w tym samym
        kraju i ponosimy te same obciążenia -
        a pieniądze z wpływów np. opłata klimatyczna- dodatkowy prezent dla UM
        są marnotrawione przez jaśne nam urzędujących




        Nie każdy wynajmujący to ciocia Klocia , która ma miejsce w kurniku i chce
        dorobić-

        aby nie czuć się oszukanym
        rezerwując miejsce na wakacje

        nie
        wierzcie " co do ceny jakoś się dogadamy"- to znaczy , będzie wiele drożej niż
        wam opowiadali- a słowo mówione?....


        nie
        słuchajcie ochów i achów znajomych którzy gdzieś byli i było super-
        to, co im się podobało- Wam nie musi- może się okazać , że wy wolicie spokój,
        albo przeciwnie- lubicie lato spędzić rozrywkowo

        a ceny? - jeżeli są zbyt wygórowane-
        to taki obiekt świeci pustkami -
        a potem chowa własną nazwę -występuje jako "kwatera" lub zmienia ją na
        najpiękniejszą z całej wsi


        Pozdrawiam
        • dethy Re: CENY NAD MORZEM = SKANDAL 01.07.04, 00:21
          Gość portalu: gość napisał(a):

          > Zgadza się,
          > klient nie zastanawia się,
          > ile kosztuje utrzymanie obiektu
          > - prąd, woda, gaz,obsługa, środki czystości i wiele innych.
          >
          > My również płacimy podatki Vaty, ZUSy ,
          > wystawiamy faktury VAT i akceptujemy karty kredytowe.Mieszkamy w tym samym
          > kraju i ponosimy te same obciążenia -
          > a pieniądze z wpływów np. opłata klimatyczna- dodatkowy prezent dla UM
          > są marnotrawione przez jaśne nam urzędujących

          A dlaczego ja mam sie nad tym zastanawiac??!!Ja zastanawiam sie nad tym,zeby
          bylo przyzwoicie i tanio.A przy tym,zeby traktowano mnie jak klienta,ktory daje
          zarobic.Mojego meza nikt nie pyta jakie on ma koszty utrzymania firmy,tylko
          chce jak najtanszej uslugi,a przy tym marudzi.Dlaczego,jesli wydaje ciezko
          zarobiona kase,to wymagam odpowiedniego traktowania,a nie nabijania w
          butelke,co mnie kilkakrotnie spotkalo nad polskim morzem.

          Podtrzymam tu swoj glos ZA,ze ceny nad morzem sa skandaliczne!!
    • cma Re: CENY NAD MORZEM = SKANDAL 23.04.04, 07:20
      źle trafiłaś to prawda ale niestety takie są realia na naszym turystycznym-
      prywatnym rynku.W góry jeździ się przez cały rok a nad morzem sezon trwa tylko
      2 miesiące i każdy chce zarobić tyle żeby było i na życie i na remońcik tychże
      pokoików.25 zł to standard a w sezonie to trzeba się liczyc że i cena będzie
      wyższa i jeśli nie zarezerwujesz wcześniej to warunki gorsze.Każdy z
      wynajmujących płaci podatki w gmninie i klimatyczne żeby wyjśc na swoje trzeba
      się dobrze na robić.Wiesz a z drugiej strony to jak przyjeżdzasz nad morze to
      nie po to żeby siedzieć w czerech ścianach i oglądać TV.
      Radzę rozejżeć się za kwaterą wcześniej,
      pozdrawiam - właścicielka kwater w Międzyzdrojach
    • ania011 Re: CENY NAD MORZEM = SKANDAL 06.05.04, 12:57
      EEE.. tam pierdzielenie,
      teraz w Karpaczu jest tanio bo po sezonie (p. www.karpacz.ig.pl), ale
      spróbujcie w ferie zimowe drozej niż w Zakopcu, troszke teniej w lecie ale tez
      bedzie róznica, wiem bo mieszkam niecałą setkę o d Karpacza , czy Szklarskiej i
      jestem tam dość często, realna cena za pokój 2os, nie smierdzacy, z czysta
      posciela i ręcznikami, lazienką, TV to min.100-140zł ze śniadaniem,

      byłam na weekend majowy w miedzyzdrojach i tez 100-wke trzeba było zostawić
      więc ganz-pomada :-)
      tyle że z cenami żarcia to przegięcie 55zł /kg smazonej ryby?!, pewnie że
      jedlismy bo tam smakuje najlepiej ale za te pieniadze wszedzie indziej (Karpacz
      czy Zakopane) to moge zjeść w knajpie z obrusami i kelnerem a nie z papierowych
      tacek),
      no owszem mozna pójść do "jadłodajni" na pierogi , ale nie po to jadę 700km w
      jedna stronę,
    • Gość: Sioma Re: CENY NAD MORZEM = SKANDAL IP: 80.51.83.* 29.06.04, 11:08
      Ponieważ jestem stałym bywalcem polskiego morza w okresie letnim, mam spore
      doswiadczenie w kwesti zakwaterowania i cen [ także tych sklepowych ]Jezdżę nad
      polskie wybrzeże od 1957 roku. Czasem było to dwa razy w roku [ wczasy z
      rodzicami+kolonia ]Praktycznie nie ma skrawka wybrzeża w którym nie
      byłem.Korzystałem z ośrodków wczasowych, campingów,domków letniskowych i pokoi
      w pensjonatach. Nie będę tu wspominał pobytów z lat 50-tych czy 60-tych bo to
      były wczasy pracownicze i koszty pokrywały zakłady pracy moich rodziców.
      Samodzielnie wybrałem się nad morze w 1971 roku. Korzystać z domków i kwater
      zacząłem dopiero w latach 90-tych. Mogę zatem podać ceny w kolejnych latach :
      1995 i 1997 Pobierowo [ prywatny domek ze wszystkim,na działce 10 arowej w
      centrum Pobierowa ] - 110-120zł. 1996 Rowy [ domek typu Brda kowfortowy, II p.
      sierpnia ]- 100 zł. 1999 Jantar [ domek bez łazienki i WC z aneksem, trochę
      obskurny-choć właściciel z Poznania, na dużej działce + drugi domek inny
      wczasowicz ] - 20 zł od osoby/doba. 2000 znów Pobierowo-domki z łazienką i
      aneksem [ kolonia domków , wł. byli wojskowi, zach. Pobierowo ] - 15 zł.
      osobodoba. 2001 - Karwia pokoik 2-os. w pensjonaciku z łazienką i TV - 25 zł.
      osobodoba, 2002 - Bialogóra, domek drewniany na polu campingowym bez
      sanitariatów, łazienki, aneksu TV czy radia - 25 zł. osobodoba, 2003 -
      Uniescie, pokoik 2-os. w pensjonacie Kujawiak [ z łazienką, WC, TV,i aneksem na
      korytarzu ] - 35 zł. osobodoba. W tym roku pojadę jak będę miał pewność że
      przynajmniej jeden tydzień będzie pogodny, a jeśli nie moze pojadę na południe
      Europy. Jeszcze chciałem powiedzieć coś o cenach. Najdrożej było w Pobierowie,
      najtaniej w Białogórze. Niestety ryby nad morzem są stanowczo za drogie, tańsze
      mam tuna Śląsku.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka