Dodaj do ulubionych

Neptun- Rowy, czy ktoś był?

05.05.09, 11:48
Witam,
wybieramy się z rodzinką do Neptuna w Rowach, czy możecie coś powiedzieć na
temat tego pensjonatu?
Będę wdzięczna za wszystkie opinie.
Obserwuj wątek
    • kol.3 Re: Neptun- Rowy, czy ktoś był? 08.05.09, 19:25
      Nigdy w Neptunie nie byłam, ale Rowy są bardzo fajne. Też tam jadę,
      ale mieszkam w Narwalu.
    • angus01 Re: Neptun- Rowy, czy ktoś był? 21.07.09, 18:20
      Byłam w tym roku w Rowach - niewielka miejscowość nad morzem, dosyć
      kameralna, z portem morskim z możliwością rejsów statkiem
      turystycznym „Jagą” za 20 zł od osoby dorosłej lub 15 zł od dziecka
      za 40 minutowy rejs, z możliwością popływania kajakiem i rowerkiem
      wodnym w kierunku jeziora Gardno – niestety ścisłego rezerwatu
      przyrody z brakiem możliwości wstępu, z płatnym wejściem do
      Słowińskiego Parku Narodowego – czytaj płatnym wstępem do lasu, oraz
      dobrym zapleczem kulinarnym.
      Neptun – ironio losu – jedno wielkie nieszczęście. Ośrodek zachęca
      wyglądem i to wszystko co by było w nim zachęcające. Za parking się
      płaci. Właściciel to prostak i niewychowany burak wydzierający się
      na wszystkich. Wchodzisz do ośrodka – prawie hostelu – wszystko
      wydaje się być w porządku, ale już na wejściu wita Cię swąd
      tłuszczu i smażonej ryby z kuchni ,który unosi się od 12 do 21. Nic
      dziwnego że drzwi wejściowe są otwarte na oścież. Ale to jeszcze
      nic, że śmierdzi na korytarzu – prawdziwy szok przeżyliśmy jak
      właścicielka zaprowadziła nas do naszego pokoju – otworzyła drzwi,
      powiedziała to państwa pokój i się zmyła – my weszliśmy, a tam nie
      ma czym oddychać – smród i zaduch – wietrzenie pokoju nic nie
      pomaga – TRAGEDIA. Najgorsze że ten smród idzie z otworu
      wywietrznika z łazienki po wejściu do której, aż nas zatkało – po
      prostu kuchnia w pokoju!!! Jeszcze coś istotnego – łazienka to
      klateczka, a pod prysznicem jest ceratowa zasłona. Telewizor w
      pokoju jest mikroskopijny i ma zaprogramowanych 7 osiem kanałów
      telewizyjnych, a jeżeli chodzi o reklamowaną w pokojach lodówkę –
      nie działała – grzała! Pierwszego dnia w ogóle nie było ciepłej
      wody – jakąś awarię było, innego dnia nie było prądu – no pierwsza
      klasa.

      Restauracja Neptun – niby ładna, ale odradzam od serca – potraw do
      wyboru z 15, z tego tylko 2 ryby, porcje małe, frytek pięć na krzyż,
      surówki cały czas te same, no chyba, że się skończą to dają ogórka,
      mięso z czarnym nalotem pod panierką, po gulaszu biegunka murowana,
      łososia serwują na wpół surowego. Po zwróceniu uwagi o źle
      zrealizowanym zamówieniu lub niedosmażonej, surowej w środku rybie
      właściciel podniósł na nas głos, z wielką pretensją że się nam coś
      się nie podoba, zabiera talerz i nic nie mówi, zero dobrego
      wychowania i dyplomacji, po prostu buractwo skończone. W ramach
      popsutego obiadu osoba trzecia, która zbiera brudne naczynia ze
      stołów, przynosi małe piwo pod koniec jedzenia – żeby nie było, że
      z „poprawionym” daniem – ale „przepraszam” nie usłyszysz– z domu
      wychowania Pań Szefuncio nie wyniósł! Od tej pory szanowne panisko
      nie odpowiada już na dzień dobry. Brak klasy!

      Polecam knajpy z furą żarełka po zachodniej stronie portu – po
      prostu palce lizać, a z talerzy się wysypuje! Suróweczki z sosikami,
      ogromne porcje mięsa, miła obsługa, o duży wybór.

      Pozdrawiam i ODRADZAM NEPTUNA
      Turystka angus01
    • skywalker_lodz Re: Neptun- Rowy, czy ktoś był? 30.08.09, 21:52
      Odradzam Neptuna na bazie moich tegorocznych doświadczeń z pobytu w
      tym miejscu, a mianowicie:
      1) cena "dogadana" przez telefon jest niższa od tej, którą muszę
      zapłacić będąc postawionym przed faktem dokonanym tj. po przebyciu z
      rodziną 420 km i nie mając innego noclegu
      2) w pokoju nie ma lodówki (choć na stronie internetowej jest info,
      że każdy pokój ją ma). Po interwencji u właścicielki okazuje się, że
      ma 3 zapasowe lodówki, na wypadek awarii ale wszystkie są aktualnie
      używane. Ot taki zbieg okoliczności: 3 lodówki akurat się zepsuły,
      ale jest sobota i fachowca ściągnąć się nie da. Lodówki nie
      odpuściłem i ją dostałem!
      3) w toalecie nie działa rezerwuar. Uruchamia się go uderzeniem
      pięścią, co odblokowuje zawór ;-)
      4) na łączeniu brodzika z płytkami widoczne grzyby - kąpiel w takich
      warunkach to naprawdę nic przyjemnego
      5) kuchnia - z trudem da się tam gotować - są tylko 2 palniki na
      kilkanaście/dziesiąt? pokoi. Brak wentylacji.
      6) atmosfera: do kitu. Właścicielka jest obrażona, bo KLient chciał
      dostać lodówkę.

      Pozdrawiam wszystkich miłośników Rowów, do których sam się zaliczam.
    • marta426 Re: Neptun- Rowy, czy ktoś był? 01.09.09, 12:46
      Rowy tak - fajna, mała miescina. Neptun moze niekoniecznie, poszukacj czegos innego. Nazwy osrodka nie pamietam, bo to bylo dawno temu, ale sama miejscowosc mi sie bardzo podobala :)
    • helsinborg Re: Neptun- Rowy, czy ktoś był? 30.05.10, 13:26
      Witam. Czy może ktoś potwierdzić lub zaprzeczyć nie najlepsze opinie o
      Neptunie i jego właścicielu . Będę wdzięczny .Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka