Dodaj do ulubionych

styczniowe starania - kto próbuje???

04.01.11, 17:33
witam
u mnie 4 cykl starań rozpoczął się ostatnią @ miałam 24 grudnia cykle 28-30 dniowe ostatni 30 dni, wzięliśmy się do roboty już i mam nadzieję że się uda w końcu smile W pierwszą ciążę zaszłam po pół roku starań mam nadzieję, że tym razem uda się też do maks 6 miesięcy, jednak ostatnio mam problemy z tarczycą jakieś zapalenie prawdopodobnie pomimo tego ze tsh w normie - hmmmm mam nadzieje ze to nie przeszkodzi.12 stycznia ide do gina i musze sie pobadac czy wszystko jest ok bo cos za czesto miewam bóle podbrzusza i mam dosyc długie i obfite @ ale mam nadzieje ze dzidzia bedzie smile)) a jak Wy macie? Ile sie staracie, jak Wasze zdrówko dziewczyny, wpisujcie sięsmile Wysyłam fluidki dla każdej staraczki kiss
Obserwuj wątek
    • pokusa84 Re: styczniowe starania - kto próbuje??? 04.01.11, 17:49
      cześć smile

      ja próbowałam w grudniu i 8 stycznia mam mieć @ więc czekam i zobaczymy, podejrzewam, że tym razem się nie udało i zamierzam próbować w styczniu smile

      Cykle mam 28 dni smile

      Staranka zaczniemy od 19 stycznia smile

      Mamy już córcię (4 latka)

      Teraz będzie nasz 2 cykl starań smile
      • ziabunia84 Re: pokusa84 04.01.11, 18:04
        pokusa a ile staraliście się o pierwsze dziecko??? Ja też mam córeczkę ma 3,5 roku i na imię Julia smile a Wasza?
        • pokusa84 Re: pokusa84 04.01.11, 18:07
          podobnie smile Juo córcię się nie staraliśmy, po prostu się nie zabezpieczaliśmy i się udało od razusmile

          A Wy?
          • pokusa84 Re: pokusa84 04.01.11, 18:08
            Julitka ma na imię smile
    • zabkaa24 Re: styczniowe starania - kto próbuje??? 04.01.11, 21:22
      Moje styczniowe starania w toku, to mój 5 cykl starań. Na dniach owulacja, chociaż w tym cyklu wcale nie czuję jajników - dziś 14dc i powinnam już czuć kłucie a tu nic uncertain No ale mam nadzieję, że jednak skok będzie i do owulacji dojdzie wink
      Staram się o 1 dziecko smile
      Powodzenia dla Was!smile
      • pinus28 Re: styczniowe starania - kto próbuje??? 04.01.11, 23:38
        Nasze z M. styczniowe starania już w zasadzie zakończone. Teraz to już tylko seks dla przyjemności nam pozostał wink Owulację najprawdopodobniej miałam w 14 dniu cyklu - 2.01 wieczorkiem czułam dość mocno jajnik i dodatkowo dziś miałam robione USB - piękne ciałko żółte na nim wyszło big_grin Mam zatem nadzieję, że pierwsze w Nowym Roku starania okażą się owocne smile
        Z tym kłuciem jajnika to w moim przypadku bywa różnie. Choć cykle mam jak w zegarku i owulację zazwyczaj czuję to są miesiące niestety nie dają mi znać. W tym miesiącu kłucie miałam dosłownie przez 20 minut, ok. 22. Gdybym w tym czasie spała to pewnie uznałabym, że w tym miesiącu mnie nie bolał, bo nie jest to w moim wypadku taki ból który by mnie obudził.

        Również staramy się o pierwsze dziecko smile Powodzenia!!!
        • zabkaa24 Re: styczniowe starania - kto próbuje??? 05.01.11, 18:32
          Dziękuję i również życzę powodzenia! big_grin
          A powiedz - w tych cyklach, kiedy nie czułaś jajników, miałaś może owulację potwierdzoną usg? Bo zastanawiam się czy to, że ich nie czuję nie oznacza, że będzie to cykl bezowulacyjny... sad Mierzysz może temperaturę? Ja mierzę i skoku póki co też nie mam, a jakoś na dniach powinien być, za to bolą mnie mocno piersi - zupełnie jak w fazie lutealnej i to kiedy już dobrze trwa (wtedy teoretycznie od progesteronu)uncertain
          • pinus28 Re: styczniowe starania - kto próbuje??? 05.01.11, 22:05
            Nie miałam jeszcze nigdy robionego monitoringu - jak na razie obserwuję się, a że cykle mam zegarkowe i jajeczkowanie (a w zasadzie ból owulacyjny) czuję prawie zawsze to uznałam, ze na razie nie ma sensu go robić. Wizytę u gina zaplanowałam jednak tak, żeby było można potwierdzić moje przypuszczenia co do tego, że jestem już po owulacji. Co do temperatury to straszny ze mnie śpioch i rano każda minuta snu się liczy wink Mam jednak postanowienie, że jak w tym cyklu się nie uda kupuję profesjonalny termometr i zaczynać mierzyć.
            Najlepszym wyznacznikiem jednak faktu, że jestem płodna jest mój własny mąż wink On zawsze wie...smile
            Zabkaa24 - jutro dzień wolny. Trzeba to wykorzystać, że nie trzeba gonić do pracy i "przeleżakować" można cały dzionek. Życzę owocnego wypoczynku smile
            • zabkaa24 Re: styczniowe starania - kto próbuje??? 06.01.11, 12:38
              Rozumiem i dziękuję smile
              U mnie skok jednak się pojawił - właśnie dziś w związku z czym zbałamuciłam męża wink przed wyjściem z domu, musiał niestety coś załatwić więc na szybko, ale ja sobie zdrowo poleżałam i mam nadzieję, że coś z tego będzie, chociaż wydaje mi się, że owulację miałam 2-3 dni temu jeszcze przed skokiem. Dlatego tak wcześnie piersi mnie zaczęły boleć, rósł mi już pewnie progesteron a skok się opóźnił.
              Co do libido to coś z tymi facetami jest takiego wink Mój mąż też wie, kiedy działać wink A u mnie wręcz przeciwnie - największą ochotę mam w czasie i tuż po okresie, a w czasie płodnych nie bardzo wink
              Jeszcze raz dzięki i oby nam się udało! smile
    • pokusa84 Re: styczniowe starania - kto próbuje??? 05.01.11, 08:59
      hej dziewczynki

      nie wytrzymałam oczywiście do 8 stycznia z testem i zrobiłam dziś rano

      jestem roztrzesiona bo zobaczyłam delikatka druga kreseczke, troszke czerwona ale bardzo słabiutka smile

      bardzo się cieszę i mam nadzieję że okres juz napewno nie przyjdzie !
      • ania_1303 Re: styczniowe starania - kto próbuje??? 05.01.11, 23:42
        Dziewczynki, ja się dopisujęsmile Zaczynamy starania o drugie dziecko. Mamy już prawie 6letniego synka, drugą ciążę poroniłam... A teraz czuję, że jestem już na tyle silna, żeby zacząć wszystko od nowa.
        To jest mój miesiącsmile Testowanie pod koniec stycznia lub na początku przyszłego miesiąca.
        Ściskam Was mocno i trzymam za nas kciuki!
        • cheeringup Re: styczniowe starania - kto próbuje??? 07.01.11, 15:32
          no to i ja się dopisujęwink
          mieliśmy "ciężki" tydzieńsmile) codziennie sex musiał być...
          tpół roku temu miałam ciążę biochem. i trochę długo organizm mi wracał do normy więc w tym cyklu lekarz zastosował CLO dla poprawienia pracy jajników. Tak więc w środę miałam idealny pecherzyk (nie pamiętam ile mm ale chyba 24) i miał pęknąć na dniach. Do tego po raz pierwszy zrobiłam też testy owu i potwierdziło się wszystko. Także pracowaliśmy od niedzieli do wczorajsmile
          teraz mam czekać bo między 19 - 23 stycznia powinna być @. A jak nie będzie to będzie fajniewink
          • ania_1303 Re: styczniowe starania - kto próbuje??? 08.01.11, 06:08
            Cheeringup! Masz o tyle dobrze, że wiedzieliście kiedy dokładnie wszystko miało szansę się zadziać. U nas trwa trochę "celowanie"smile)) Okres miałam od 30grudnia, a cykle mam bardzo rozchwiane po poronieniu w sierpniu... Są od 24 do 36 dni...Paranoja,. W każdym razie starania zaczęliśmy teraz we czwartek - dużo wcześniej, ale jakoś nas ochota już wzięławink
            Wczoraj zmęczenie wzięło górę i uciekłam pod kołdręsad Dzisiaj za to trzeba wziąć się do pracy bez gadania.

            Ech, życie..
            • cheeringup Re: styczniowe starania - kto próbuje??? 08.01.11, 11:53
              życie niestety... trochę to bez romantyzmu ale co zrobić??
              ja już wczoraj nie mialam ochoty na nic wieczorem...niektórzy mówią że trzeba się starać 2 dni po owu jeszcze..ale ja już nie miałam siłysmile
              • kasia8325 Re: styczniowe starania - kto próbuje??? 13.01.11, 14:33
                Ja poronilam 6.11.2010 (to byl 5 tydzien), zaczynamy starania juz za tydziensmile jak dokaldnie obliczyc dni plodne? Miesiaczke mialam 6.12. i teraz 9.01. to kiedy przypadaja dni plodne?napiszcie..dzieki
                • mamakuby0 Re: styczniowe starania - kto próbuje??? 14.01.11, 09:07
                  Ja już po starankach w styczniu .. teraz nerwowo wyczekuje pierwszych symptomów ciążysmile tak bardzo bym chciała, żeby tym razem się udało ...
                  Trzymam kciuki za wszystkie staraczki smile
    • lady_iris Re: styczniowe starania - kto próbuje??? 14.01.11, 11:07
      Dziewczyny, zrobiłam test zeby ostateczne pozbawić się nadziei, a tu... mocna druga krecha. tylko że zamiast sie cieszyć boję się, bo o ile przez ok tydzień bolały mnie piersi, tak od paru dni przestają, a dzisiaj to już prawie w ogóle, tylko sutki trochę... Jak myślicie, czy to istotny szczegół? Jadę zaraz na betę.
      • zabkaa24 Re: styczniowe starania - kto próbuje??? 14.01.11, 12:25
        Myślę, że to nieistotne - jedź na betę, nie denerwuj się i będzie dobrze!smile Gratulacje!smile
        • lady_iris Re: odebrałam betę 14.01.11, 16:31
          467, jestem mniej wiecej 15/17 dpo...
          • mamakuby0 Re: odebrałam betę 14.01.11, 18:28
            lady_iris - GRATULUJE i życzę "nudnej" ciąży smile
    • bea2-2 Re: styczniowe starania - kto próbuje??? 14.01.11, 13:23
      No to i ja się dołączę. U mnie minął 10 cykl starań i nic uncertain Jeszcze się nie badaliśmy z mężem- ciężki rok za nami ale zaczęłam się niepokoić. Idę do gin w czwartek... ciekawe co powie. Mam cykle koło 32 dni- już się uregulowały. Mierzyłam temperaturę ale już sobie darowałam- potrafię na podstawie śluzu i chęci na seks stwierdzić kiedy mam okres płodny smile a nie zamierzam kochać się z zegarkiem w jednej ręce a termometrem w drugiej smile hehe
      Od jutra zabieramy się do pracy- koniec @.
      pozdrawiam serdecznie i życzę nam wszystkim powodzenia i radości w oczekiwaniu! kiss
      • ania_1303 Re: styczniowe starania - kto próbuje??? 15.01.11, 06:33
        Dziewczyny! U mnie etap intensywnego starania minął; pozostaje tylko czekać na efekty wink Testuję ok.24-26 stycznia. Jeszcze kawał czasu i to jest strasznie męczące. Korci mnie, żeby spróbować już, ale to i tak sensu by nie miało żadnego. Pozostaje anielska cierpliwość sad
      • pinus28 Re: styczniowe starania - kto próbuje??? 15.01.11, 15:28
        Dziewczyny, nie wierzę!!! Zrobiłam właśnie test. Oczywiście planowałam go zrobić jutro, czyli w dniu spodziewanej miesiączki, ale oczywiście jak już go miałam w domu to nie mogłam się powstrzymać Wyszła druga krecha!!!!Co prawda nie tak intensywna jak testowa, ale ewidentnie ją widać smile Dziś 26 dzień cyklu wiec to zrozumiałe.
        No to noworoczne starania okazały się owocne smile
        • ania_1303 Re: styczniowe starania - kto próbuje??? 15.01.11, 19:19
          Ale fajna wiadomośćsmile Gratulacje! Ja też mam już testy w domu i niecierpliwie czekam, żeby je wykorzystać. Podobno wykrywają ciążę w 6 dniu od zapłodnienia - ale to i tak dla mnie jeszcze nie pora. NIestetysad Jeszcze z tydzień....
        • lady_iris Re: styczniowe starania - kto próbuje??? 15.01.11, 19:24
          Gratulacje, pinus!!! smile Planujesz robić betę?
          • pinus28 Re: styczniowe starania - kto próbuje??? 16.01.11, 10:30
            Dziękuję smile Tak, lady_iris idę zrobić betę jutro i powtórzę w środę, żeby zobaczyć czy ładnie przyrasta. Jeśli wszystko będzie ok na wizytę umówię się chyba dopiero na 7 tyg, żeby już wiecje było widać. Szkoda, ze dziś niedziela - już teraz bym poleciała na badanie. Mam nadzieję, że wynik będzie ładny. Troszkę się boję o to czy moja radość nie jest przedwczesna, ale jestem mimo wszystko dobrej myśli smile
            Objawy mam bardzo delikatne póki co:
            - pełne piersi big_grin to mi się podoba najbardziej ponieważ należę do tych drobnych kobitek nieobdarowanych przez naturę. Odrobinę też są bardziej wrażliwe, ale bez szału
            - pobolewa mnie delikatnie brzuch. Ten objaw pojawił się najszybciej. Ok 3 dni po owulacji.
            - nie mam jakoś apetytu na nic, ale to pewnie chwilowe smile
            - może odrobinę bardziej śpiąca, ale ogólnie to śpioch jestem straszny wiec to żaden objaw wink
            W czwartek byliśmy z mężem w sklepie i jakoś w ostatniej chwili powiedziałam, ze mam ochotę na makrelę. On od razu na to: Czy ty w ciąży nie jesteś?No to się sprawdziło...smile

            • bea2-2 Re: styczniowe starania - kto próbuje??? 17.01.11, 09:10
              Gratuluję serdecznie smile powodzenia!
            • lady_iris Re: styczniowe starania - kto próbuje??? 17.01.11, 10:17
              Życzę, zeby wszystko było ok. U mnie czuję jednak, że nie jest - wczoraj w nocy obudził mnie silny ból brzucha, jednorazowy, trwający dłuższą chwilę, i niestety źle mi się to kojarzy, ponieważ już raz tak było - jeden skurcz "załatwił sprawę"... Idę dziś powtórzyć betę, ale czuję że znowu koniec mojej radości. Brzuch, owszem, trochę mnie pobolewa, jeszcze nie plamię, ale piersi już w ogóle nie czuję (choć były tylko trochę bolesne przy mocnym dotyku, ale i pełniejsze)... crying
              • jendza1 Re: styczniowe starania - kto próbuje??? 17.01.11, 11:04
                3mam wszystko, co sie da, zeby bylo jak najbardziej ok...
                Bardzo mocno!
                j
              • mamakuby0 Re: styczniowe starania - kto próbuje??? 17.01.11, 12:24
                lady-iris - trzymam kciuki za piękną betę... nie martw się na zapas...
                • cheeringup dramat_torbiel i pozytywny test 17.01.11, 16:08
                  zwariuję!!
                  dziś zrobiłam test...przed miesiączką ale czułam coś jajniki, i trochę jakby piersi mi się powiększyły. oczywiście starania były intensywne. w każdym razie test wyszedł pozytywny, wielka radośćsmile pojechałam do gina i nic na razie prócz torbieli na jajniku nie wypatrzył. powiedział, że mam przyjść za tydzień to będzie coś widzieć. ale naczytałam się w necie, ze torbiele mogą fałszować wyniki testusad( doktor powiedział, że mam 3 wyjścia: najbardziej prawdopodobna: ciąża prawidłowa, najbardziej pesymistyczne: ciąża pozamaciczna i ew. ciąża biochem... nie wytrzymam do poniedziałku. wyczytałam też, że tylko niektóre torbiele mogą wytwarzać hcg. wiecie może jak to jest?? w poprzednim cylku nie miałam torbieli, powstała teraz.... załamana jestemsad
                  • lady_iris Re: dramat_torbiel i pozytywny test 17.01.11, 16:42
                    Nie jestem lekarzem, ale jeśli torbieli nie było w zeszłym cyklu, to możliwe, ze ta powstała z niepekniętego pęcherzyka. Takie na ogół wchłaniają sie same i nie daja pozytywnego testu (kilkakrotnie byłam "właścicielką" takowej...). Jeśli USG było jeszcze przed terminem miesiączki, to bardzo możliwe, że to za wcześnie by coś zobaczyć.
                    Nie będę pocieszać, bo sama jestem pesymistką i się wiecznie zamartwiam, ale poczekaj trochę, albo zrób badanie krwi na poziom beta hcg, będziesz mieć jasniejszy obraz sytuacji.
                • lady_iris Re: odebrałam drugą betę 17.01.11, 16:47
                  ... wynik 1475 (72 godz. wcześniej 467). Czyli ładnie. Chociaż w tym momencie to o niczym konkretnym nie świadczy, bo i tak by tak szybko nie spadła. Jutro idę do gina, może coś się rozjaśni. Martwi mnie że biust mnie kompletnie nie boli, nic.
                  • cheeringup Re: odebrałam drugą betę 17.01.11, 20:30
                    dobre wyniki!! gratulujęsmile)
                    wiem wiem, że to zbyt wcześnie na usg, pocieszam się właśnie, że takie torbiele chyba nie wydzielają hcg...w poniedziałek idę do lekarza na następną wizytę, zobaczymywink
                  • jendza1 Re: odebrałam drugą betę 17.01.11, 20:39
                    Brawosmile))!
                    WIdzisz? Nie martw sie na zapas!
                    Nigdzie nie jest napisane, ze piersi maja bolec. Mnie nie bolaly...
                    Nadto PAMIETAJ: Twoje zamartwianie sie ma wplyw na malenstwo. Kiedy sie cieszysz - stymulujesz produkcje hormonow szczescia...
                    Zatem: mysl tylko pozytywnie I CIESZ SIEsmile))!
                    Ile sil w tych piersiach, co to nie bola....smile)))!

                    Sciskam!
                    j
                  • zabkaa24 Re: odebrałam drugą betę 17.01.11, 21:04
                    Ból piersi to jeden z objawów subiektywnych, które o niczym tak na prawdę nie świadcząsmile
                    Gratulacje i będzie dobrze!smile
                • mamakuby0 Re: styczniowe starania - kto próbuje??? 18.01.11, 07:49
                  Nadal nie mogę w to uwierzyć i jestem w wielkim szoku bo zobaczyłam na teście 2 kreski !!!
                  Hurra !!!smilesmilesmilesmilesmilesmile
                  • lady_iris Re: styczniowe starania - kto próbuje??? 18.01.11, 10:02
                    Gratulacje!!! big_grin
            • pinus28 Re: styczniowe starania - kto próbuje??? 20.01.11, 21:25
              W poniedziałek zrobiłam betę (pierwszy dzień 5tyg) - wynik 108, po 48h powtórzyłam - wynik 282,7. Może nie za duże wartości, ale przyrost ładny smile Może zagnieżdżenie nastąpiło później stąd wartości nie są takie duże. W każdym razie wszędzie piszą, żeby nie przejmować się wynikiem, ale właśnie przyrostem.
              Czy wynik jest wg Was ok?
              Teraz tylko cierpliwie dotrwać do terminu wizyty u gina, którą planuję 1.02 - będzie to początek 7tyg.
    • meggis81 Re: styczniowe starania - kto próbuje??? 18.01.11, 12:06
      Witajcie smile
      Ja też "biorę udział" w styczniowych staraniach. Specjalnie na tą okazję zakupiłam sobie nawet test owulacyjny na przedciaza.pl, żeby lepiej wyłapać dni płodne i pare witaminek dla mnie i mężusia. Mam nadzieję, że szybko się uda smile A Wy co stosujecie wspomagającego zajście w ciąże?
      • cheeringup Re: styczniowe starania - kto próbuje??? 18.01.11, 13:49
        ja byłam na clo przez ten cykl i udało się ujrzec 2 kreski. niestety powstała też torbiel i od wczoraj przeczesuję fora .... ciąża na razie wcześniutka 3-4 tydzień, więc na usg nic jeszcze nie widać oprócz zgrubienia śluzówkisad czekam do poniedziałku na kolejną wizytę.
        • mamakuby0 Re: styczniowe starania - kto próbuje??? 18.01.11, 14:20
          cheeringup - mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze ... nie stresuj się na zapas ... chociaż ja bym pewnie tak samo zareagowała ... niestety nic nie umiem Ci doradzić ...
          Zastanawiam się kiedy wybrać się do gina, żeby było już co widać... chciałabym już móc się cieszyć i widzieć że zarodek jest i jest tam gdzie powinien...
          • lady_iris Re: styczniowe starania - kto próbuje??? 19.01.11, 17:06
            Ja odebrałam właśnie trzecią betę - 3320, czyli wzrost o ok. 130% w ciągu 48h. Uff, uspokoiłam sie ciut. Przesyłam zatem ciążowe fluidy wszystkim staraczkom i "czekaczkom". smile
            • mamakuby0 Re: styczniowe starania - kto próbuje??? 19.01.11, 18:41
              lady_iris - super wynik !!! ciesze się razem z Tobą ... ja się boję iść na betę sad
              • lady_iris Re: styczniowe starania - kto próbuje??? 20.01.11, 13:02
                mamakuby0, maszeruj raz dwa! Chyba nie ma nic gorszego niż niepewność... Na pewno będzie ok. Pęcherzyk ciążowy ponoć widać już w piątym tygodniu. Powodzenia!
                • mamakuby0 Re: styczniowe starania - kto próbuje??? 20.01.11, 21:17
                  lady_iris - może zabrzmi to banalnie ale szkoda mi kasy... we wtorek planuję wybrać się do gina i wtedy będę miała pewność na 100 %
                  testy wychodzą dodatnie, nadal jestem przed terminem @ - co ma być to będzie ... objawy ciążowe się nasilają więc póki co jestem spokojnasmile
                  Pozdrawiam.
    • littlewhitesnowflake i ja również próbuję! :) 20.01.11, 21:38
      to mój pierwszy cykl starań - dopiero się zaczął smile
      Ostatnia @ 12ego Stycznia, idziemy na całość już od 7 dnia cyklu smile Codziennie, potem trochę sobie leżę z poduszeczką pod pupą - przeczytałam gdzieś, że to pomaga?
      Powodzenia dla wszystkich starających się i gratulację dla tych którym już się powiodło!
    • martynauk-85 dziewczyny chyba sie udalo! 23.01.11, 12:57
      dzisiaj mialam blade kreseczki na dwoch testach, na jednym z nich kiedys juz mialam falszywy wynik ale ten drugi nigdy, nigdy mi sie nie zdazylosmile jutro powtorze testy zobacze czy zciemnialy troszke bo te byly bardzo bladesmile
      • lady_iris Re: dziewczyny chyba sie udalo! 24.01.11, 10:54
        Martynauk, jak tam Twoje kreseczki? smile Trzymam kciuki żeby były dziś ciemniejsze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka