ja juz nie daje rady :(ZAŁAMKA

19.03.13, 10:53
kurdeee co ze mną nie tak,staramy sie tak na maxa juz od stycznia wczesniejsze cykle to tak na żywioł raczej.podczytuje was kobietkiod jakiegos czasu ,dużo mnie nauczyłyscie ,pomogłyscie troszke zrozumiec mnie sama ,ale ja juz poprostu mam takiego doła ze mysle tylko o jednym cały czas mysle dlaczego nie dane mi jest zostać mama poraz drugi.ostatnia miesiaczke miałam 11 luty do tej pory ani widu ani słychu .zrobiłam wczoraj test i negatywny.cykle tak 30-32 dniowe max.najczesciej 30-31.pod koniec zeszłego roku miałm robione badania w poznaniu lekarze stwierdzili ze wszystko niby ok.nie ma przeszkód.cykl listopadowy na clo przeszłam wraz z monitoringiem cyklu grudniowy cykl tez na clo,jajeczkowanie 15/16dzień cyklu.niestety nie udje mi sie zajsc w ciaze.prosze poradzcie.dodam ze teraz odczuwam takie delikatne mdłosci ale rano i wiczorem,pobolewa mnie brzuch tak jak na okres,cały czas czuje wilgotnosc i mam przezroczysty sluz tak jakby tez wiecej KURDEEE co sie dzieje.piersi bolały mnie cały tydzień ponad i dzis już jakby mniej ale nadal sa takie tkliwe.ale co niestety test negatywny!!!!!!!!!! dodam ze zeszłego roku miałam zatrzymanie miesiaczki trzy miesiace nie maiałam.i od tamtej pory ok .w miare terminowo.maz badaniea przeszedł i jest ok.nie ma sie do czego doczepic.a dodatkowo wykryto mi w poznaniu zespół policystycznych jajników PCOS.POWTÓZYC TEST ZA JAKIS CZAS I CZY CZAS????? JAK CZESTO MOZNA PRÓBOWAC ZAJSCIA W CIAZE NA CLO?
    • marcia1981 Re: ja juz nie daje rady :(ZAŁAMKA 19.03.13, 11:37
      hhej glowa do gory ja mam troche podobna sytuacje do ciebie mam endometrioze i tez mam urwisa ktoego urodzilam w 2008 od dlugiego czasu staramy sie o 2 dziecko ale nic z tegonie wychodzi zawsze pocieszam sie tym iz mamy syna bo on daje mi najwieksze szczescie inni czesto wogole nie maja dzieci i co maja powiedziec zawsze kiedy jest ci smutno spojrz na swoje slonce i napewno usmiech samsie pojawi pozdrawiam
      • gosia399 Re: ja juz nie daje rady :(ZAŁAMKA 19.03.13, 12:36
        z jednej strony masz racje i ciesze sie ze mójKubulek jest ,co by to było gdyby go nie było masakra !!!!! tak poprostu jest sam nie ma nawet kuzynostwa w podobnym wieku,ja mam siostre i wiem jak to fajnie miec rodzeństwo ,a on bedzie sam jak nas zabraknie.płakac mi sie chce.maz ma brtata jednego i to tak samo działa.prawie wszystkie kolezanki zaszły w ciąze a ja co ???dlatego chyba zrobie nastepne podejscie z clo.nie wim tylko co sie dzieje teraz bo nie mam okresu 11 luty ostatni sie zaczoł i nic ,test negatywny,wiec raczej do gin po co mam isc,trylko po recepte na clo ?pozostaje czekac az okres przyjdzie .
      • oby.sie.udalo Re: ja juz nie daje rady :(ZAŁAMKA 19.03.13, 13:32
        jak ja bym chciała mieć w domu takie słoneczko.
        a tymczasem dwa słoneczka u starszej siostry, dwa u młodszego brata.
        a u nas pustka.
        taki lajf. nic tylko zacisnąć pięści i oczy (żeby łzy nie leciały) i walczyć dalej. szkoda, że o wiele łatwiej to powiedzieć/napisać niż zrobić.
        powodzenia!
    • kozica111 Re: ja juz nie daje rady :(ZAŁAMKA 19.03.13, 15:55
      Gosia żeby nie siedzieć bezczynnie jakby się okazało że nie jesteś jeszcze w ciąży zmień dietę na niskowęglowodanową, to może pomóc, ograniczenie lub całkowita eliminacja cukru węglowodanów w tym ziemniaków , chleba, makaronu na rzecz białka i warzyw wspomaga płodność szczególnie gdy jajeczkowanie jest upośledzone.Zależność jest dowiedziona.
    • magnolia234 Re: ja juz nie daje rady :(ZAŁAMKA 19.03.13, 16:06
      wiem co przezywasz, ja juz od 1.5 roku co miesiac przezywam ten koszmar (niestety juz tylko w ten sposob moge to okreslic co przezywam ja i moj maz z powodu niemoznosci zajscia w ciaze). nie mamy jeszcze dzieci i bardzo sie boje ze nidgy nie zostane mama! dodatkowo nie bylo ostatnio tygodnia zebym sie nie dowiedziala o ciazy kolezanki lub dalszej znajomej, nawet dzsiaj w pracy przypadkowo uslyszalam ze jedna z dziewczyn jest w ciazy. zalamka totalnasad
      a wedlug lekarzy i wszystkich badan jestesmy zupelnie zdrowi i nie ma przszkod na naturalna i zdrowa ciaze! ja jestem juz zdecydowana na in vitro wczesnym latem tego roku kiedy minie prawie 2 lata od rozpoczecia staran.
      zycze wytrwalosci i duzo cierpliwosci, jestem pewna ze juz niedlugo bedziesz w ciazy i ze to tylko kwestia czasu
      • marta.kg Re: ja juz nie daje rady :(ZAŁAMKA 19.03.13, 23:26
        Gosia ja staram się ponad 4 lata i nie mam w ogóle dziecisad I wiesz mi, że już wiele razy miałam dość wszystkiego i bywały momenty, że się poddawałam, ale chęć posiadania Dzidzi jest silniejsza i nadzieja wracasmile Także nie jest tak źle jak Ci się wydajesmile
        Powodzenia.
        • butelkowa_mama Re: ja juz nie daje rady :(ZAŁAMKA 20.03.13, 11:25
          Ja mam też 1 dziecko z 2008, staramy się już w sumie rok z przebojami....teraz jestem miesiąc po łyżeczkowaniu i ciągle myślę, że już by się kończył 4 miesiąc ciąży.....i muszę czekać, nie wiem ile miesięcy jeszcze ze 2-3 przed kolejnymi staraniami sad i mnie to wykańcza....na razie czekam na pierwszą @.....a po temp. widzę, że się wszystko po...rozwalało...
    • majeczka200 Re: ja juz nie daje rady :(ZAŁAMKA 20.03.13, 11:32
      Też walczę o drugie dziecko.Parę miesięcy temu udało się ale szczęście trwał krótkosad .Nie mam już siły walczyć i nie wierzę że jeszcze się uda.Mam już dość chodzenie po lekarzach i robienia badań.dziś rano jakieś plamienie się pojawiło więc zapewne za parę dni @ się rozkręci.Cieszę się oczywiście że mam jedno dziecko inaczej chyba wpadłabym w straszną depresję.
      • milagros1977 Re: ja juz nie daje rady :(ZAŁAMKA 20.03.13, 13:53
        ja tez walcze o drugie dziecko i trzecia ciąże bo tez prae miesiecy temu druga stracilam...i niestety cykle straszie mi sie rozjechaly wiec sama juz nie wiem jak bedzie....
        • kotkowa Re: ja juz nie daje rady :(ZAŁAMKA 20.03.13, 15:35
          Ja walczylam 1,5 roku o drugie dziecko - grunt to dobra diagnostyka, na razie krotko sie staracie, na clo mozna spokojnie pol roku probowac, ale to gin decyduje, bo zalezy jaka dawka itd. Masz monitoring owulacji w kazdym cyklu? Dobrze by bylo te cykle poobserwowac porzadnie - po owulacji zbadac progesteron i estradiol. Ja mialam owulacje, wspomagana delikatnie Letrozolem (tez stymulacja podobna do clo), a mimo to nie zachodzilam w ciaze. Wykryto mi niski progesteron i bardzo niski estradiol w 7 dniu po owulacji - dostalam suplementacje Luteina i Estrofemem mite, wczesniej mialam tez HSG - 1 jajowod byl niedrozny, udroznil sie w badaniu. W 3 cyklu z Estrofemem mite zaszlam w ciaze.
    • lidek0 Re: ja juz nie daje rady :(ZAŁAMKA 20.03.13, 19:05
      Jeśli staracie się od stycznia to dość krótko, napisz jakie konkretnie badania robiłaś, bo może coś jeszcze powinnaś zbadać. Z testu to betę bym zrobiła.
    • marcia1981 Re: ja juz nie daje rady :(ZAŁAMKA 20.03.13, 21:04
      ja dzisiaj 14dc i po monitoringu stwierdzone 3 pekniete pecherzyki w przyszlym miesiacu umowiona jestem na laparoskopie w poznaniu zobaczymy co czas pokaze bynajmniej GLOWA DO GORY DZIEWCZYNY TROCHE PAUZY W TYM WSZYSTKIM MOZE NADCHODZACA WIOSNA PRZYNIESIE WIECEJ RRADOSCI
    • agaipawel12345 Re: ja juz nie daje rady :(ZAŁAMKA 21.03.13, 16:17
      My stramy sie juz prwie rok ( w kwietniu minie i nic)
      ost 3 msc bylam na clo i jeszcze jednym niepamietam i nic .
      staramy sie jak najczesciej i ost @ juz mnie draznia a co mam zrobic jeszcze daje sobie ten miesiac bez lekow a potem dzwonie bo lekarz zalecil mi zrobienie droznosci jajowodow.
      juz jednego 4 lataka mamy ,tez bylo ciezko 1,5 roku staran.
      byla drznosc wykonywana i po niej w nast miesiacu zaszlam,a droznosc bezproblemowa nic nie bylo zatkane.
      i co mam powiedziec,i tez slysze wokolo ze ta ta i ta w ciazy...
      ale nie poddaje sie i zrobie wszystko zeby miec 2 malenstwo i przejde kazde badanie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja