linea7
22.03.13, 17:58
Witam, mam 21 lat i od kilku miesięcy staram się z moim facetem o dziecko. Jak do tej pory starania na marne

niestety. Przykre to jest bardzo. Czytając wypowiedzi dziewczyn, które starają się już parę lat dobija mnie jeszcze bardziej. Wracając do tematu o to moja krótka historia z ostatnich dwóch miesięcy:
W lutym moja miesiączka powinna przyjść ok 12-13.02, ale niestety pojawiła się 4 dni wcześniej(08.02). Nie zdziwiło mnie to zbytnio bo co jakieś pół roku mój organizm robi różne wyskoki i okres nie przychodzi na czas. Mój cykl trwa 30 dni. Kiedy już dostałam w lutym wcześniej okresu odliczałam o daty 08.02 30 dni, więc z moich obliczeń wyszło że ok 10.03 dostane okresu. Lecz jednak się tak nie stało. Dziś jest 22.03 a okres się nie pojawił do tej pory. Mniej więcej ok 14.03 pobolewał mnie brzuch jak przed okresem, potem ok 19 to samo i co jakiś czas pobolewa mnie delikatnie jajnik. Kolejnym objawem są bolące ciągle sterczące ;p sutki. Często przed okresem pobolewały tj piersi, które teraz też są nieco powiększone.
Bardzo bym chciała żeby to była ciąża

ale robiłam dzień po dacie spodziewanej miesiączki(która nie przyszła) test.. niestety negatywny

Wiem że wiele osób uważa że jestem młoda i mam wiele czasu na dzieci. ALe czy ja wgl będę mogła zajść w ciążę???
Ostatnio poznałam dziewczynę, która ma zespół policystycznych jajników. Kiedy opowiedziała mi o swojej chorobie i problemie, postanowiłam po powrocie do domu zapoznać się z nią. Jednym z głównych skutków choroby są zaniki miesiączki oraz ich spóźnianie się. Bardzo się dobiłam kiedy przeczytałam, że choroba powoduje bezpłodność
Chodzi o to, że mieszkam w UK, a tutaj niestety lekarze mają beznadziejne podejście do pacjenta.
Moje pytania do Was forumowiczki:
Czy byłyście kiedyś w podobnej sytuacji??
Czy mogę liczyć, że teraźniejszy brak okresu to ciąża??
O zlecenie jakich badań powinnam poprosić lekarza w kierunku wykrycia zespołu policystycznych jajników???
Bardzo proszę o wypowiedzi.
Pozdrawiam Linea7