Dodaj do ulubionych

Jest mi źle

21.03.15, 19:51
Mogę założyć wątek, że jest mi źle? Jak komuś będzie tak źle jak mi dziś, to może dopisać się, wyrzucić złe emocje, poprawić koronę i iść dalej.
Byłam dziś u gina. Jakiś lewy i zupełnie niezainteresowany pacjentem. Z czym pani przyszła? Nie mogę zajść w ciążę. Aha- powiedział. To ja rzuciłam temat że może hormony trzeba zbadać. Wogóle nie zapytał ile się staram, nie pytał czy stosowałam jakieś antyki, jak stosowałam to jakie... O nic nie pytał. To ja mówiłam, ale zdaje się nie interesowało go to wcale. Jak już łaskawie zanotował co ile mam cykle, i wypisał mi skierowanie na hormony, to ja pytałam kiedy trzeba robić itd. Zlał mnie po całości.
O szyjka dobra. Badanie dobre. Idź i nie zawracaj mi gitary.
Dziś 31 dc. Śluz w typie płodnego, więc wiadomo na co się zanosi. Piersi zaczęły boleć o dziwo dopiero teraz a nie 2 tyg temu jak ostatnie 2 miesiące temu.
I jeszcze godzinę po tej strasznie wkurzającej wizycie byłam poznać 4 tygodniowego maluszka. Czułam jak pachnie. Widziałam jak ssie pierś. Boli mnie każda cząstka ciała z żalu. Musiałam to napisać. Inaczej wybuchłabym i rozpadła na kawałki
Obserwuj wątek
    • angeika89 Re: Jest mi źle 21.03.15, 20:35
      Naprawdę jest mi przykro i jestem z Tobą.Najgorzej trafić na lekarza który mija się z powołaniem...Ja niestety też na takiego trafiłam...Długo staraliśmy się z mężem o dziecko i kiedy w końcu się udało trafiłam właśnie na takiego lekarza.Od początku były problemy-miałam bóle brzuch,jakieś plamienia i kiedy mówiłam mu o tym zapewniał mnie że wszystko jest ok i mam nie panikować,do tego zwolnienia do pracy też nie chciał mi dać pomimo że pracuję w trudnych warunkach(chemia,podnoszenie ciężkich rzeczy itp)...Dał mi nawet receptę bez daty którą miałam sobie sama wpisać na wypadek krwawienia...Baran!!! Ale ja głupia ,nie doświadczona wierzyłam co mi mówi...No i tak dzięki Panu Doktorowi P. poroniłam w 10 tyg...Ale się nie poddałam, po odczekaniu 4 strasznych miesięcy,postanowiłam przyjąć dewizę ''czym się strułeś tym się lecz'' i zaczęliśmy kolejne starania...No i za 3 razem się udało smile Dziś mój Synek ma 5 mies.Życzę Ci aby i Tobie też się udało.pomimo przeciwności losu...Powodzenia i trzymaj się kiss

      www.suwaczki.com/tickers/dqprj44jonkmf48i.png
      • ap.so Re: Jest mi źle 21.03.15, 21:16
        Dzięki smile buziaki dla was
        • katharin Re: Jest mi źle 22.03.15, 09:51
          Ludzie potem się dziwią ze zmieniamy po 5 razy giną jak na dobrego trafić to cud! Ja od dziś szukam dobrego aby iść za 10 dni na badania hormonalne zrobić usg czy wszystko ok i z zapytaniem dlaczego dni cyklu skracają się od 27 do 23-24. Ciężko mi teraz wyłapać płodność wiec chce monitoring cyklu. Ale gdzie znajdę fachowca? Brak słów. Tak jak ty czułam się przed pierwszą ciąża myślałam że z drugą będzie łatwiej ale nie jest ja juz teraz zaglądam do wózków z uśmiechem i nadzieja ze a może się w końcu uda. Nie poddawaj się, los musi się uśmiechnąć do ciebie i bicie przyniesie skarb! Tego ci życzę 😊
        • carolajna86 Re: Jest mi źle 22.03.15, 11:15
          ap.so szkoda czasu na takiego lekarza. Tylko się podłamiesz a to nie jest teraz wskazane. Tak to już jest ze jesteśmy w sumie skazane na łaske i niełaskę lekarzy. Warto by mieli powołanie a chociaż chęć niesienia pomocy. Życzę Ci dobrego specjalisty, pogody ducha i tych upragnionych dwóch kresek. Ja też w średniej formie ale trzymam się bo cóż zrobić. Uda się Nam tylko tzreba być cierpliwą i wytrwałą smile pozdrawiam smile
          • nataa00 Re: Jest mi źle 22.03.15, 13:17
            wlasnie z tymi lekarzami to masakra! a jakbysmy im tak placili wszystko by powiedzieli eh
            • angeika89 Re: Jest mi źle 22.03.15, 21:23
              No nie do końca... Z pierwszą ciążą też chodziłam prywatnie i kolo tylko szufladę otwierał żeby banknocik wrzucić...Z drugą zmieniłam lekarza i jeździłam do Pani Doktor prawie 50 km i tez jej płaciłam ale to już był lekarz z powołaniem...Super babka...Na początku drugiej ciąży też się bałam że ją stracę,bo było plamienie ale od razu zwolnienie z pracy i leżeć itd...No i udało się utrzymać...Nie traćcie wiary dziewczyny i nie poddawajcie się jak ja.Pozdrawiam kiss

              www.suwaczki.com/tickers/dqprj44jonkmf48i.png
    • zabkaa24 Re: Jest mi źle 22.03.15, 21:16
      Mi też dziś bardzo źle. Dokładnie dziś minęło 10 miesięcy odkąd urodziłam martwego synka w 5 mcu ciąży. Tak okropnie za nim tęsknię. A starszak tak pragnie rodzeństwa sad Za chwilę minie rok od tego strasznego dnia, dodatkowo to już 8 cykl starań i ciągle ta bolesna pustka pod sercem. No i jeszcze - niby się staramy, bardzo chcę zajść w ciążę a równocześnie panicznie się tego boję sad
    • lidek0 Re: Jest mi źle 23.03.15, 06:50
      Skąd znalazłaś tego lekarza? Nie lepiej poszukać chociażby na forum godnego polecenia? Taki lekarz to strata czasu. Napisz skąd jesteś, na pewno ktoś Ci kogoś poleci.
      • ap.so Re: Jest mi źle 23.03.15, 07:20
        Z luxmedu. Konował. Byłam kiedyś u jednego fajnego, muszę poszukać skierowania na usg jakie mi wystawił. Czułam się zaopiekowana i przede wszystkim ważna.
        Może któraś z was poleci mi jakiegoś lekarza w Warszawie? niekoniecznie Luxmed
        • lidek0 Re: Jest mi źle 23.03.15, 21:13
          dr Marzena Padzik Moczydłowska ul.Marsa 10/103 tel.22 611 87 43, przyjmuje tylko prywatnie, ma usg w gabinecie, pracuje w św.Zofii
          • ap.so Re: Jest mi źle 24.03.15, 21:44
            Dziękuję smile
    • ap.so Re: Jest mi źle 23.03.15, 10:46
      wiecie co w oczekiwaniu na wizytę u jakiegoś normalnego gina może zdążę zrobić juto hormony. Powiedzcie mi bardziej doświadczone, czy jest ser=ns jutro machnięcia na czczo prolaktyny, estradiolu, testosteronu - po terminie @, ale @ brak?
      18.03 malam dostać i nic
      test negatywny
      to się robi w 2 połowie cyklu tak?
      jak do jutra @ nie przyjdzie chciałabym iść na krew i nie marnować całego miesiąca.
      • carolajna86 Re: Jest mi źle 23.03.15, 11:02
        ap.so mnie gin kazał robić prolaktynę w 3dc a estradiol w połowie cyklu. Testosteronu akurat nie robiłam.
        Robie już drugi cykl taki zestaw:
        3dc - LH, FSH, prolaktyna
        14dc - estradiol, LH i FSH ( w tym cyklu jeszcze badania autoimmunologiczne)
        22-23dc - progesteron
    • carolajna86 Re: Jest mi źle 24.03.15, 08:19
      dzisiaj też jest mi źle sad dół na całego. Nie tylko przez brak brzuszka, ale też praca moja, męża. Nie mam najlepszego czasu sad
      • ap.so Re: Jest mi źle 24.03.15, 17:05
        no u mnie w rodzince też praca daje nam w kość sad nie pomaga to w pozytywnym nastawieniu co? ściskam i czekajmy na lepsze czasy...
        ja dziś zrobiłam estradiol, progesreron, prolaktynę i testosteron. I wyszukałam tego lekarza który mnie zekceważył w necie. I znalazłam go na liście złych ginekologów. I jak czytam o nim opinie, to są takie same jak moja: gbur, olewcz stsunek do pacjenta, nie polecam. Mam umówioną wizyte u niego na kwiecień ale wiem już że rezygnuję. Szukam kogoś, komu się chce
        • carolajna86 Re: Jest mi źle 24.03.15, 19:50
          ap.so jak on Cię olał to ty go też olej smile czekamy na lepsze dni, bardzo słoneczne, ciepłe i pełne pozytywnych wiadomości. Mam jutro wymaz do badan bakteriologicznych. Liczę że nie mam jakiejś zarazy choć przynajmniej to by tłumaczyło brak ciąży. Czekam na wyniki wstępnych badań immunologicznych. Ehhh, trochę mnie to przytłacza sad
          • ap.so Re: Jest mi źle 24.03.15, 21:56
            Mnie też. Kiedyś naiwnie myślałam, że jak się postaram to zajdę w ciążę. A czuję, że to początek drogi. O ile metody badania szyjki, śluzu, domniemanych dni płodnych w miarę mam ogarnięte, tak badania hormonalne, bakteriologiczne, immunologiczne i inne "iczne" i "nalne" zupełnie nie. Czuję się jak dzieciak we mgle. Nie wiem co i kiedy badać. Nic nie wiem. W dodatku dochodzę powoli do siebie po zapaleniu wątroby. Hepatolog mówi że nie przeszkadza to w ewentualnej ciąży. Ale wątroba też przecież wpływa na gospodarkę hormonalną. Głównie na prolaktynę z tego co czytałam.
            A moja prolaktyna z dziś w normie: 250,70 mlU/I, progesteron 5,44 na/ml, estradiol 210 pg/ml .... Podane na badaniach, że w granicach normy. Za duży testosteron 53,84 na/dł a norma to 8,4-48,1.
            Dziś mój 35 dc. @ brak, śluz biały, test negatywny. Błądzę jak jasna cholera
    • rb_111222333 Re: Jest mi źle 25.03.15, 15:06
      To ja też trochę ponarzekam. Staramy się od ponad roku, ginekolog kazała mi siebie traktować jakbym była w ciąży, czyli zero alkoholu, u innych lekarzy mam mówić że się staramy, żeby nikt nie przepisał mi leku szkodliwego dla płodu. Podejście jest rozsądne, ale jak w sylwestra nie piłam, to wszystkie koleżanki od razu wyskoczyły z pytaniem, czy się spodziewamy dziecka, i drążyły ten temat przez całą noc, a na razie nie chcemy nic mówić znajomym. Źle się też czuję z tym, że od roku mówię lekarzom że potencjalnie mogę być w ciąży, a na kolejnej wizycie dalej w ciąży nie jestem. Postanowiłam się zapisać do przychodni leczenia niepłodności na nfz, pani z rejestracji powiedziała, że zapisy są w 1 dzień miesiąca, start o 7:30, w ciągu 20 minut rozchodzą się wszystkie miejsca. Już sobie wyobraziłam jak walczę o termin w dzikim tłumie innych kobiet - to takie upokarzające.

      W luxmedzie nie leczą niepłodności w ramach pakietu - badania są zbyt drogie, lekarze nawet nie mogą za bardzo ich zlecać. Tam Ci niestety nie pomogą. Chyba, że po skierowanie na badania hormonów pójdziesz do endokrynologa - on jest od hormonów, więc raczej nie może zbagatelizować problemu.
      • carolajna86 Re: Jest mi źle 25.03.15, 19:54
        rb a robiłaś wszystkie badania? Masz za już jakaś diagnozę albo wdrożone leczenie?
        • rb_111222333 Re: Jest mi źle 25.03.15, 21:40
          Nie, na pewno nie robiłam wszystkich badań. Poruszam się jak dziecko we mgle. Na razie robiłam tylko podstawowe badania hormonalne 7 dpo, wyniki wyszły w normie. Mnie martwi progesteron (mam plamienia przed okresem), który wyszedł na poziomie 8.2 ng/ml. Wyczytałam że wartości poniżej 10 ng/ml nie są bezpieczne dla ciąży, ale endokrynolog u którego byłam powiedział, że wynik jest w porządku i zlecił badanie prolaktyny. Liczę, że uda mi się zapisać do tej poradni leczenia niepłodności i tam mnie już pokierują.
          • lisa1234 Re: Jest mi źle 26.03.15, 00:00
            Zalezy w którym dniu go robilas? Czy było to ok.7dniu po owu? Jesli tak, to zdecydowanie powinnas sie suplementowac progesteronem i sprawdzic czy wystepuje owulacja. Sa lekarze ktorzy sugeruja cykle bezowulacyjne przy wartosciach ponizej 10. jezeli jednak robilas pozniej niz 7dniu po owu, to progesteron sapada bardzo nisko im blizej miesiaczki, wiec byc moze mialas juz faze spadkowa.
            • hannia123 Re: Jest mi źle 26.03.15, 17:28
              I ja się dziś pożalę tutaj, bo czuję się fatalnie... Właśnie wróciłam ze szpitala... Serduszko maleństwa przestało bić kilka dni temu... sad sad sad
              • rb_111222333 Re: Jest mi źle 26.03.15, 18:26
                Jest mi bardzo, ale to bardzo przykro. Jak to znosicie?
                • hannia123 Re: Jest mi źle 26.03.15, 19:46
                  Nie wiem, póki co chyba nie bardzo... Staram się trzymać, a potem przychodzi chwila i łzy same płyną...
              • ap.so Re: Jest mi źle 29.03.15, 17:31
                Haniu bardzo mi przykro sad
              • angeika89 Re: Jest mi źle 29.03.15, 23:15
                Ja tez Ci mega współczuję i bardzo mi przykro...Czas leczy rany kiss

                www.suwaczki.com/tickers/dqprj44j24tj1f5a.png
            • rb_111222333 Re: Jest mi źle 27.03.15, 20:44
              Badałam się dokładnie 7 dni po skoku temperatury. Gdzieś wyczytałam, że progesteron jest wydzielany w sposób pulsacyjny, i żeby wyniki były miarodajny należy badać jego poziom 3 dni pod rząd. Spróbuję w przyszłym cyklu zbadać go 5, 6, i 7 dnia po owulacji - zobaczę co wtedy wyjdzie.
              • lisa1234 Re: Jest mi źle 28.03.15, 11:05
                Tak, ale pulsacyjnie najlepiej zeby zaczynał sie od minimum 10. a konczyl nawet lekko powyzej normy. Wtedy mozna sadzic ze stuprocentowa pewnoscia ze była owulacja i ze cialko zolte jest dobrej jakosci i ladnie pracuje. Jesli wartosci sa nizsze to moze tutaj tkwi problem w zajsciu w ciążę. Na szczescie jest on bananie latwy do wyeliminowania - supementacja Duphastonem dwa dni po owu az do miesiaczki, ktorej licze na to, juz bys nie dostala.
          • lidek0 Re: Jest mi źle 27.03.15, 21:16
            Tylko pamiętaj, że wszystkie hormony powinny być badane w jednym i tym samym cyklu. Co do kliniki to poszukałabym dobrego lekarza, taki niekoniecznie musi pracować w klinice, wg mnie warto, żeby pracował w szpitalu.
    • szczesliwaanka77 Re: Jest mi źle 16.04.15, 12:30
      Witam

      Ja dziś sobie ponarzekam sad moja bliska znajoma jest w ciąży musiałam się skupiać na rozmowie z nią, przykre jest to, że nie potrafię się cieszyć razem z nią, po za tym byłam wczoraj u mojego lekarza i powiedziałam, że cykle mi się wydłużają a on na to, że jak nie będę miała @ przez pół roku to w tedy zleci badania no żesz ... powiedziałam mu, że chcemy znów się strać o dziecko ( jedno poronienie za nami) więc zależy mi na badaniach, kazał spokojnie się starać, jakbyśmy nic przez kilka lat innego nie robili.
      A @ jak nie było to nie ma , testy negatywne. sad(
      • carolajna86 Re: Jest mi źle 16.04.15, 12:44
        jest tylko jedna rada... inny lekarz, bo ten chyba nie traktuje Cię poważanie. Ja już mam całą teczkę badań a staramy się 7 miesięcy. Po co czekać, zwłaszcza że poroniłaś i badania są wręcz konieczne!!!
        • szczesliwaanka77 Re: Jest mi źle 16.04.15, 12:54
          tak wiem, właśnie będę szukać innego lekarza, bo od mojego to pomocy nie uzyskam.
          • nataa00 Re: Jest mi źle 16.04.15, 15:59
            ja juz 3 cykl na duphastonie i clo i mam nadzieje ze uda sie w koncu smile
            • emczyem Re: Jest mi źle 16.04.15, 17:40
              Hej ja też jestem na clo drugi cykl, właśnie jestem po owulacji. Tak bardzo bym chciała żeby w końcu sie udało. Mam clo jeszcze na jeden cykl, potem zobaczymy ...
              • emczyem Re: Jest mi źle 22.04.15, 11:38
                I właśnie się dowiedziałam że dwie koleżanki z pracy są w ciąży.. życze im jak najlepiej ale zazdrość zżera mnie od środka .. wstyd mi ale nic na to nie poradzę.
                • carolajna86 Re: Jest mi źle 22.04.15, 11:48
                  Przerabiałam ten temat ciężarnych w pracy i wśród znajomych. Było ciężko, też mi wstyd co myślałam o niektórych, ale cóż zrobić, takie to nasze kobiece usposobienie. Każdą dopadają prędzej czy później takie klimaty, wściekłości, żalu i zazdrości jednocześnie. Jest płacz i zgrzytanie zębów ale będzie dobrze, uda się i Namsmile Powodzenia!!!
                  • milka-a123 Re: Jest mi źle 22.04.15, 14:17
                    To dowód na to jak dużo kłębi się w nas emocji, uczuć sprzecznych. Nie ma co się dziwić, trzeba zaakceptować ten stan rzeczy. Słyszałam o ciekawej książce, którą bym Ci poleciał- "Nadzieja na nowe życie. Poradnik dla marzących o dziecku"
                    • angeika89 Re: Jest mi źle 22.04.15, 21:55
                      Witajcie.To jeszcze nic ja jak poroniłam pierwszą ciążę i dowiedziałam się potem że kuzyna żona jest w ciąży to gadałam''że mi pozazdrościła'' i tego typu rzeczy,to jest normalne że ponoszą nas emocję kiedy marzymy o maluszku a tu nic...

                      www.suwaczki.com/tickers/dqprj44j24tj1f5a.png
                      • ap.so Re: Jest mi źle 23.04.15, 19:59
                        Ja dziś chlipałam na balkonie obserwując sąsiadów z dziećmi młodszymi niż moje. I jęczałam, że niektóre z tych dzieci co pamiętam matki w ciąży już idą do przedszkolaka, o a ta sąsiadka co to urodziła niby niedawno, to już spaceruje z maluszkiem i ono na własnych nogach, i że teraz to już tak będzie że będę obserwować coraz to nowe i te coraz starsze dzieci a ja coraz starsza baba będę płakać na balkonie.... smile chyba okres mi się zbliża. Znów mi się płakać chce na tę myśl sad
                        • rb_111222333 Re: Jest mi źle 24.04.15, 13:54
                          Widzę, że melancholiczny nastrój Cię dopadł, ale nie warto się mu poddawać. Z tego co kojarzę z innego wątku czeka Ciebie niedługo wizyta u profesjonalnego lekarza, który zacznie Cię diagnozować. To już jest dużo, jeśli pozna się przyczynę, to można ją wyleczyć, a potem to już z górki pójdzie. Czy dobrze rozumiem, że masz już dzieci? Tym bardziej głowa do góry smile
                          • ap.so Re: Jest mi źle 24.04.15, 18:03
                            Mam jedno smile a wizyta już w środę wink musi być dobrze
    • stanasia Re: Jest mi źle 26.04.15, 11:26
      I ja się dopiszę... Koszmarnie mi dzisiaj ze sobą. Chodzę a łzy same lecą...
      Jestem beznadziejna tongue_out Mistrzyni prowizorki, niepracująca mam, która powinna mieć czas na wszystko a nie ma na nic... Masakrycznie dużo czasu marnuję przed kompem i TV zamiast poświęcić go na kreatywne rzeczy. Beznadziejnie urządziłam dom i ogród - nic mi się nie podoba tongue_out Nie mam żadnego hobby, żadnej pasji...Bez sensu wyglądam w nowej fryzurze, która miała mnie odmłodzić. Kiedy podróżujemy z całą rodziną zamiast cieszyć się na całego ja cały czas się martwię czy coś się nie stanie...
      No i do tego wszystkiego w ciąże też nie potrafię zajść...
      Buuuuuuuuuuuuu...............................
      • nataa00 Re: Jest mi źle 28.04.15, 18:17
        hejka smile w niedz dostalam @ a od wczoraj wieczorem mam juz tylko plamienie brazowe dziwne nie nie wiem co jest grane
        • hannia123 Re: Jest mi źle 28.04.15, 22:02
          nataa00 na pewno w niedzielę to była @? Może plamienie, robiłaś test?
        • carolajna86 Re: Jest mi źle 28.04.15, 22:20
          nataa zrób test... albo zbadaj prolaktynę. Miałam tak samo i okazało się że mi prolaktyna skacze.
          • carolajna86 Re: Jest mi źle 28.04.15, 22:27
            hasło tego wątku "jest mi źle" nie jest mi dzisiaj obce. Wyobraźnia robi swoje. Cykl bez owulacji i nadzieją uleciała. Za dużo myślę... za dużo czytam sad pierwszy raz chyba mogę napisać boje się że nigdy się nie uda sad trafiłam na dobrego lekarza, ale... zawsze jest ale. Mam czasami siebie dość sad
            • hannia123 Re: Jest mi źle 28.04.15, 22:30
              carolajna nawet nie próbuj tak myśleć kiss uda się, zobaczysz smile pozytywne nastawienie i pozytywna wizualizacja przy świetnym ginekologu i bardzo dobrych wynikach muszą = dzidziuś smile
              • carolajna86 Re: Jest mi źle 29.04.15, 09:31
                wiesz hannia chyba nie i męża trochę przerasta ta sytuacja. Jakoś się ostatnio psuję między nami może to też ma wpływ. Pare dni jest super, a później ta ciszą i każdy w swoja stronę. Jutro nasza 4 rocznica ślubu. Oglądałam zdjęcia sprzed dwóch lat. Byliśmy strasznie szczęśliwi, góry można było przenosić. Teraz niby nie jest źle, ale dzieli Nas pewna przestrzeń... czuje dystans i martwi mnie to.
                • angeika89 Re: Jest mi źle 29.04.15, 21:01
                  Witaj Carolajna.Nie przejmuj się tak,my tak mieliśmy z mężem jak straciłam pierwszą ciążę...Mąż był równie zrezygnowany jak ja i również się bał że w razie jak bym już zaszła to znowu poronię...Potem jak się staraliśmy o dziecko to już szliśmy do łóżka tylko z myślą żeby było z tego dziecko...Na prawdę Cię rozumiem,ale nie możesz się poddawać i rezygnować...Postaraj przez jakiś czas tak o tym wszystkim nie myśleć tylko kochajcie się spontanicznie itp.W końcu musi się udać,my jak się staraliśmy to robiliśmy to prawie co drugi dzień,w pewnym momencie już na prawdę oboje mieliśmy już dosyć wszystkiego.Ale teraz mam pięknego synka i Ty też się nie poddawaj.W końcu się uda kiss

                  www.suwaczki.com/tickers/dqprj44j24tj1f5a.png
                  • carolajna86 Re: Jest mi źle 29.04.15, 22:02
                    dziękuje za wsparcie smile jest trochę lepiej smile próbuje sie troche wyluzować no i nastawić pozytywnie. No przecież musi być dobrze wink
                    • emczyem Re: Jest mi źle 29.04.15, 22:17
                      Hej
                      My Cię tu rozumiemy jak nikt inny.
                      Ja mam jeszcze 3 dni do @ ale piersi mnie bolą wiec wiem już że sie znowu nie udało.. sad
                      Czasami sobie myślę że już się nie uda.
                      Najgorzej że ciągle nie wiem co jest nie tak
                      nasienie ok, ja hormony w normie i owu jest
                      nie wiem już co robić .. lekarz chyba też mało ma pomysłów masakra
                      • carolajna86 Re: Jest mi źle 29.04.15, 22:31
                        a drożność? jak mówi mój gin ma być dobre jajko, dobry plemnik i dobra droga wink
                        • ap.so Re: Jest mi źle 29.04.15, 23:13
                          Fajnie mówi smile
                          Ja dziś byłam u jedynego lekarza któremu ufam. Tego co prowadził ciążę nr 1 u mnie. Pamiętał mnie, nie olał, zbadał, wysłuchał i... Miałam założyć wątek, że zaczynam walkę tak naprawdę. Przyszłam do domu i na noże z mężem poszło. I stwierdzam, że odpuszczam. Padło parę słów za dużo, ja mu powiedziałam że nie chcę mieć z nim już dzieci, nie mam siły sad podczas badania zaczęła mi się miesiączka. O dziwo w terminie.
                          Nie dam rady dziewczyny. W tej atmosferze, w tej nerwówce nie będzie dziecka. Dzieci rodzą się z namiętności. Nie na siłę sad
                          • carolajna86 Re: Jest mi źle 30.04.15, 08:28
                            ap.so kryzysy w takiej sytuacji są normalne. Też to przerabiamy raz jest lepiej raz gorzej. jeśli się kochacie, chcecie być razem to pomyślcie o wspólnej wizycie u psychologa. Ja też to rozważam za jakiś czas jeśli będzie coraz gorzej. Na chwilę obecna próbuje dać mężowi czas. Myślałam że tylko mnie to przerasta. A problemy z ciążą to problem obojga, nawet jeśli to kobieta ma problem zdrowotny. Namiętność przyjdzie jak dacie sobie czas i porozmawiacie normalnie bez kłótni.
                          • rb_111222333 Re: Jest mi źle 08.05.15, 06:21
                            Apso, jesteś z nami? Mam nadzieję, że udało Wam się z mężem ostudzić złe emocje i poprawić relację.
                            • ap.so Re: Jest mi źle 08.05.15, 11:48
                              jestem, ale zawiesilam na razie starania. Nie wspominam o dziecku, o staraniach, zamknelam sie w sobie. To drazliwy dla mnie temat.
                              Okolo środy powinnam mie owu.
                              powinnam zbadac tarczycę mąż nasienie.
                              Ale chyba nie mam siły tego dalej ciągnąć, bo za dużo mnie to kosztuje
                              • n1eobecna Re: Jest mi źle 30.05.15, 06:15
                                Skoro masz zbadać tarczycę, a mąż nasienie, to tak naprawdę jestes na początku jakiejkolwiek diagnostykismile Głowa do góry i marsz na badania!
                                • ap.so Re: Jest mi źle 30.05.15, 07:54
                                  w poniedziałek idę. Chociaż wciąż jestem zniechęcona to jednak idę. Nie chcę sobie za jakiś czas wyrzucać, że niczego nie zrobiłam. Na razie jestem 4 dni po terminie @, @ brak ale pewnie znów się spóźni. Starań nie było. Normalne kochanie się ale raczej po terminie owu. Test negatywny, piersi od 2 dni bolą.
                                  • n1eobecna Re: Jest mi źle 30.05.15, 07:58
                                    Robisz prywatnie badania? Zrob od razu caly pakiet (tsh, ft3, ft4 etc.). W razie wątpliwości poczytaj tutejsze fora tarczycowe. I działaj dzialaj, żadnemu lekarzowi nie będzie tak zalezec na powodzeniu jak Tobiesmile
                                    • ap.so Re: Jest mi źle 30.05.15, 08:16
                                      smile dzięki
    • emczyem Re: Jest mi źle 03.05.15, 21:29
      no i oczywiście dostałam @ zgodnie z prognozami, po clo wyregulowal mi się okres, nie wiem czy to normalne. Dostalam @ 1 maja to znaczy że w maju dwa razy będę mieć @. Jest mi totalnie źle. Wychlałam całe wino na pocieszenie i nie pomogło. Normalnie po owu nie piję ale dzisiaj musiałam, czy kiedyś się w końcu uda?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka