Dodaj do ulubionych

Badarko...

07.10.04, 10:51
...próbuję wysłać Ci maila, a wciąż nie mam pewności, czy mi się to udało.
Napisz mi proszę, czy dostałaś go, czy nie.
Obserwuj wątek
    • badarka Re: Badarko... 07.10.04, 13:02
      wlasnie przyszlo smile
      Bo juz sie zaczynalam o Ciebie niepokoic. Glupie to, wiem, ale przeciez nigdy
      nie wiadomo w Twoim stanie...
      • rosita.s Re: Badarko... 07.10.04, 13:14
        No to się cieszę, że doszło.
        To miło, że się o mnie martwisz, ale naprawdę nie zamierzam dawać Ci powodu do
        niepokoju smile)
        • badarka Re: Badarko... 07.10.04, 13:37
          Ja wiem, ze jeszcze nie bylo powodow. Juz taki mam charakter, ze zamartwiam sie
          wszystkim na zapas sad
          • rosita.s Re: Badarko... 07.10.04, 14:27
            Oj Ty!
            Co to znaczy "jeszcze nie było powodów"? Nie było i nie będzie. Taką mam
            nadzieję.
            I proszę się tu nie martwić, natychmiast poprawić smutny wyraz tej buźki na
            zakończenie poprzedniego postu!

            Wiesz co, jest takie zdanie w "Mistrzu i Małgorzacie", które brzmi mniej więcej
            tak: "Wszystko będzie jak być powinno, tak jest urządzony świat". Wiesz, nieraz
            gdy coś mnie niepokoi, albo gdy coś układa się nie tak jak bym chciała,
            powtarzam sobie ten fragment jak zaklęcie. Nie wiem, czy w ten sposób mogę
            wpłynąć na bieg spraw, ale przynajmniej trochę się uspokajam...
            No to co? Już nie będziesz się martwić?
            • badarka Re: Badarko... 08.10.04, 10:00
              ojojoj, ale to napisalam! Jeszcze nie bylo powodow, bo tylko jeden dzien nie
              mialam wiadomosci od Ciebie... Po tygodniu juz mialabym prawo do niepokoju,
              prawda?

              ps. strasznie fajny ten cytat smile
              • rosita.s Re: Badarko... 08.10.04, 11:11
                A co to będzie, jak za parę tygodni pójdę na L4 i nie będę miała stałego
                dostępu do internetu?
                Ale nie martw się, obiecuję odzywać się chociaż raz w tygodniu, tym bardziej,
                że będę chciała wiedzieć co u Ciebie słychać w PBWS (to skrót od "Pewna Bardzo
                Ważna Sprawa") i nie tylko.
                Dziś wychodzę wcześniej z pracy, więc już teraz życzę Ci miłego weekendu!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka