Dostałam wczoraj receptę na Duphaston. Dziś mam 34 dc, po długiej homonalnej
antyknoc. i na USG stwiersdziła że te mije jajniki to jakieś takie marne.
Mówi że to moze być przez długie branie hormonów zapomniały jak pracować.
Poiwedział żebym poczekała parę dni i jak nie będzie @ brać 2x1 dziennie.
Inny lekarz mówi "czekaj cierpliwie na @" i nie ciągnie tamatu (to taki
znajomy lekarz -i to może być problem, wiesz jak to jest). Dlatego poszłam do
innego na konsultację.Doradź. Mam 29 lat i chcę zacząc przygotowywać WRESZCIE
organizm to walki odziecko. Czekać, brać,( Acha, łykam sobie jeszcze
Castangus). Czy Duphaston wywołuje okres w trakcie brania czy po odstawieniu?
Bo w sumie to nie dopytałam. A jeśli tak to czy jest to na tyle "naturalny
okres" że moge go zacząc liczyć do kolejnych (ewentualnych owulacji) i testów
od ciebie. ( no bo gin powiedział jescze tkie zdanie że nawet jak zajde w
ciąże biorąc go to ten lek nie szkodzi - a więc zakłada taką możliwość>>

Pozdrawiam