Dodaj do ulubionych

27dc - chyba nadchodzi @

24.10.04, 16:00
Czy jesteście tam? Chciałabym się wam wyżalić.

Dziś 27dc, temperatura nadal 37 stopni. Cykle mam 27-28 dniowe, przytulanie
było wtedy kiedy być powinno. Potem pojawił się śluz, jak niepłodny, lepki i
białawy, tyle że było go kilkakrotnie więcej niż zazwyczaj. Dziś śluzu już
nie ma, jest „czysto”, choć nie sucho.

Wczoraj nie wytrzymałam i rano zrobiłam test, który pokazał jedną kreskę.
Tłumaczyłam to sobie, że przecież są przypadki, o których inne dziewczyny
pisały, że przed datą @ testy im nic nie pokazywały a mimo to były w ciąży.
Tyle, że dziś czuję, że zbliża się @. Czuję to znajome kłucie, ciągnięcie,
skurcze, jakby pulsowanie. I chce mi się wyć z rozpaczy bo dla mnie koniec
jednego, nieudanego cyklu nie oznacza początku nowego, w którym jest szansa
na poczęcie. Mój mąż pracuje poza Polską i nie możemy starać się w każdym
cyklu, jest to związane z podróżami, przelotem, urlopem w pracy, nie zawsze
można się wstrzelić w dni płodne itd.

I po prostu jest mi przykro i smutno. Nastawiłam się na @ ale i tak wiem jak
bardzo będzie bolał widok krwi na podpasce.
Obserwuj wątek
    • s.mal Re: 27dc - chyba nadchodzi @ 24.10.04, 19:00
      Witaj,
      wiem, że nie jest ci łatwo ale nie trać jeszcze nadziei.
      Trzymam za ciebie kciuki żeby @ nie było.
      Pozdrawiam - Sylwia
      • szymma Re: 27dc - chyba nadchodzi @ 25.10.04, 11:26
        Cześć Kochana, narazie jeszcze nic nie wiadomo, często takie objawy jak piszesz
        mogą być tymi ciążowymi. OBY TAK BYŁO !! Narazie spokojnie czekaj i daj znać co
        u Ciebie!! Pozdrawiam serdcznie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka