Dodaj do ulubionych

tromysza i spółka c.d

13.01.05, 14:39
zakładam nowy wątek, bo tamten znów sie ciągnie i ciągnie. A tak poza tym:
jest tu ktoooooo? Czy zostałam tu sama ze swoimi staraniami, schizami i
obłąkaniem godnym pacjenta... wiadomo czego.
Ech, zawsze wiedziałam, że sama Was stworzyłam.
Obserwuj wątek
    • kattrin1 Re: tromysza i spółka c.d 13.01.05, 14:46
      Tromyszko,
      przeslesz mi ten artykuł? Bardzo bardzo proszesmile
      Kasia
      • tromysza Re: tromysza i spółka c.d 13.01.05, 14:51
        uff, ja niedobra. już to robię sekundę.
        • kattrin1 Re: tromysza i spółka c.d 13.01.05, 15:11
          bardzo bardzo bardzo ładnie dziekujęsmile
          Niech Ci Bozia w dzieciach wynagrodzismile))))))))))))))))
          Kasia
    • suslak Re: tromysza i spółka c.d 13.01.05, 15:00
      Jak mnie przyjmiesz od spółki to 10-12h dziennie mogę być Twoim wiernym omamem
      (z wyjątkiem weekendów - wtedy nawet my zwidy mamy wolne ;o) )
      • tromysza Re: tromysza i spółka c.d 13.01.05, 15:07
        uff, chętnie chętnie. Ta, weekendy wolne. Wtedy to nawet ja- mam wolne.
        Niestety, nie od siebie. No ale na forum nie wchodzę. Są jakieś granice tego
        uzależnienia!!! A to chyba Twoje zdj. widziałam. A raczej stronkę. Zdolna z
        Ciebie dziewczyna
        • suslak Re: tromysza i spółka c.d 13.01.05, 15:18
          :o)stronka zamiast zdjęcia moja (dzięki za dobre słowo). Ja zawsze po
          niewłaściwej stronie tego pudełka stoję, więc nie mam nigdzie własnej facjatki.
          Ja w weekend staram się w ogóle kompa nie oglądać. Od siebie też bym się
          chętnie urwała, ale nie idzie. Żyję z wariatką już 28 lat i nawet na moment nie
          mam spokoju :o)
    • mola16 Re: tromysza i spółka c.d 13.01.05, 15:12
      Ja dziś jestem jak widmo pojawiam się i znikam. Właśnie przygotowuje stertę
      dokumentów dla naszych potencjanych kupców. Biją się o nasza firmę i teraz
      mam "kupe" na głowie. Nawet nie mam czasu wejsc na ten nowy wątek. Uff, kiedy
      to się skończy...

      Dziewczynki jak miło przeczytać o nowych nadziejach, które pojawiają się po
      odejściu @.
      Czekamy na was dziewczynki.
      • tromysza Re: tromysza i spółka c.d 13.01.05, 15:55
        kattrin, dostałaś ten tekst? Bo coś ten mój faks wariował.
        • kattrin1 Re: tromysza i spółka c.d 13.01.05, 15:57
          tak tak dostałamsmileDzięki, niech Ci Bozia w dzieciach wynagrodzismile))

          Buziak, Kasia
          • tromysza Re: tromysza i spółka c.d 13.01.05, 16:04
            poproszę dwójkę. smile Tylko nie od razu, na miłość boską.
            • suslak Re: tromysza i spółka c.d 13.01.05, 16:07
              bliźniaki Ci nie podchodzą? :o)
              Mnie się kiedyś przyśniło, że ma sześcioro - trzy pary bliźniąt. Obudziłam się
              zlana zimnym potem hihihi
              • tromysza Re: tromysza i spółka c.d 13.01.05, 16:13
                oj chyba nie podchodzą smile to już za dużo jak na mnie. Szczególnie na pierwszy
                raz! Trzy pary bliźniąt to już nie zły lot. A jakiej byli płci? Bo z sześcioma
                chłopakami, to byś już mogła jakąś drużynę utworzyć. Ale jak to wyżywić? Rety.
                Mojego męza cięzko wyżywić, a co dopiero 6 synów.
                Ale jestem głodna- własnie walczę ze sobą czy nie zjeść pysznej kanapeczki.
                Kanapeczki z ciemnym chlebem, pomidorem i pastą z łososia. Rozkosz. Ale już
                jadłam takową na śniadanie. I chyba basta.
                • ewkaczo Re: tromysza i spółka c.d 13.01.05, 16:18
                  tromyszko zupa dopiero od poniedzialku wiec jeszcze zasmakuj sobie tej
                  kanapeczki hehehehe
                • suslak Re: tromysza i spółka c.d 13.01.05, 16:30
                  Oj pięciu chłopa i dziewczynka - drużyna do kosza z trenerem liniowym smile
                  Jak przemiana materii po mnie to bez bólu, na samych jabłkach i 10 lat
                  pociągną, ale jak po hasbądziu to umarł w butach - jego lepiej ubierać niż
                  karmić smile
                  • tromysza Re: tromysza i spółka c.d 13.01.05, 16:32
                    To co z tą przemianą materii jest? kochana ewkaczo, muszę ćwiczyć silną wolę.
                    Inaczej zwariuję od zupy. W pon. rano ważenie i mierzenie, a potem start. I
                    następne mierzenie i ważenie za tydzień.
                    ten oeporal czy jak tam to się pisze, to od 1 dc?
                    • ewkaczo Re: tromysza i spółka c.d 13.01.05, 16:34
                      ja zaczelam brac od dzisiaj i do owu
    • ewkaczo OWU 13.01.05, 16:33
      to kiedy dziewczynki u was owu wypada w tym cyklu??? oczywiscie oprocz naszych
      3 ostatnio zaciazonych hihihihi
      • tromysza Re: OWU 13.01.05, 16:38
        mi w następny weekend smile
        • suslak Re: OWU 13.01.05, 16:44
          A mnie jak bóg da a partia pozwoli smile, ale tak w granicach 5 dni powinna przyjść
          • ewkaczo Re: OWU 13.01.05, 16:46
            no a ja w sumie teraz nie wiem bo nie wiem czy mi sie nie poprzesuwa od
            castagnusa ale pewnie tak w II polowie przyszlego tygodnia
            • maria.ksiazek a u mnie Owu najwcześniej za 2 tygodnie..Buu 13.01.05, 17:35
              dziś dopiero 2-gi dzień cyklu i leje @@@@@@@@@@@@
              kiedy mi sie uda..Buuu
              • kingakw Hello 13.01.05, 18:04
                Ja może nie o owu...ale skończyłam celibatsmile A tak w ogóle to molciu gratuluje
                pierwszego USG smile Dziewczyny właśnie sobie uświadomiłam, że my miałyśmy iść na
                piwo oblewac ciężarówki, a idziemy na kawesmile)) Pewnie po kawie zmienimy
                miejsce smile
                • tromysza Re: Hello 13.01.05, 18:25
                  A Ty miałaś celibat? czy celibatem określasz zakaz współżycia bez
                  zabezpieczenia, co kochana?
                  • kingakw Re: Hello 13.01.05, 18:32
                    Kochana taki celibat przez wielkie "C". Zero seksu, bo globulki były na
                    fali smile)) Ale teraz sobie odbijam, niestety jeszcze ponad 1,5 miesiąca
                    w "gumiaczkach".
                    • tromysza Re: Hello 13.01.05, 18:33
                      Ale się uśmiałam z "gumiaczków"- no, ale potem od razu zaciążysz. I ja, i
                      ewkaczo, i maria, i kattrin, i... no wszystkie z naszego wątku!!!!!
                      Czy balbina jest w ciąży? Bo ja nie wiem czy dobrze zrozumiałam?
                      • kingakw Re: Hello 13.01.05, 18:39
                        Z tego co wiem, to nie jest właśnie.
                        • espana1 Re: Hello 13.01.05, 21:14
                          oj dziewczyny jak wam zazdroszcze, ze mozecie sobie tak w ciagu dnia pisac. ja
                          niestety w pracy nie mam czasu wchodzic na forum, a jak juz czas mam to mi
                          kolezanki przez ramie zagladaja. a ze stare przyslowie pszczol mowi," w pracy
                          nie ma przyjaciol" ( przynajmniej w mojej -nie), nie zwierzam sie nikomu z
                          moich rozterek. Poza tym prowincja te moje miasteczko i w firmie sa wspolne
                          kompy z netem. wiec same rozumiecie. Dopiero w domu moge dac upust swym myslom
                          i palcom tanczac po klawiaturzesmile
                          ale to tak na marginesie:smile))
                          dzis 3dc- ciagnie sie to to jak flaki z olejem.
                          Poprzedni cykl byl pierwszym z testami owu od Ewy
                          w 5-6 dc ide na badania hormonow
                          i wlasnie powiem Wam, ze mialam wyluzowac. Dylemat jest taki: czy ten cykl ma
                          byc z testami owu, czy tez nie?
                          Sama nie wiem. Wczesniejsze cykle bylam przekonana ze owu mam 12-15dc i " w
                          tango" poszlismy wlasnie w tych dniach. Jak sprawdzalam testami owu potem- to
                          owulacja byla w 17dc.
                          I tak sobie teraz mysle, ze jezeli Wy bedziecie w tym cyklu testowaly owu- to
                          ja tez.
                          To jak "siostrzyczki"?
                          aha zaczelam brac oeparol 2x1 tabletka 9 (sluzu "białkowego" to ja nie mam
                          wcale) i kupiłam dzis zioła z koniczyny za rada Sabi. Jutro sobie wypije.

                          aaa jeszcze cos: Zawsze w 1dc mam wisielczy humor, no poprostu mi smutnosad( ale
                          juz 2dc i kolejne to "swiatelko w tunelu". tez tak macie?

                          ufff sie rozpisalam
                          3majcie sie cieplutko tej wiosennej zimy

                          p.s. bardzo chetnie popisze z Wami w ciagu dnia, niestety tylko przez "poczte
                          mejlowa"-napiszcie
    • ewkaczo Espana... 13.01.05, 21:24
      ...ja tez mam zamiar wyluzowac w tym cyklu ale poniewaz mam testy owu wiec
      jednak jeszcze sie niemi podepre w tym cyklu chociazby dlatego ze nie wiem czy
      mi sie owu nie przesunie jak juz wczesniej pisalam.
      Masz racje ze im wiecej dni ubywa od poczatku@ tym humor jest lepszysmile U mnie
      dzis juz 4dc a 10dc zrobie sobie test owu.A na razie mam zamiar zyc z dnia na
      dzien i beztrosko. Jutro idziemy z mezulkiem na powtorne badanie nasienia i
      jestem strasznie ciekawa jaki tym razem bedzie wynik tym bardziej ze bedzie tez
      sobie robil posiew za rada ginekologa.No ale na wyniki trzeba bedzie troszke
      poczekac niestetysad
      • espana1 Re: Ewkaczo! 13.01.05, 21:37
        moze pogadamy na chat`cie? masz chwilke?
        espana
    • kingakw Re: tromysza i spółka c.d 14.01.05, 06:41
      Czesc dziewczynki. Wpadłam przywitać sie przed praca. Buziaki i miłego dnia.
      • mola16 Re: tromysza i spółka c.d 14.01.05, 07:53
        Mam niewiele czasu, ale też chciałabym się przywitać. Zatraz spadam i nie wiem
        czy będę miała dzis chwilkę aby tu wrócić. Mnóstwo papierów do skserowania. O
        masakra...
    • kattrin1 Re: tromysza i spółka c.d 14.01.05, 08:29
      Ja tez sie witam z Wami w ten piękny jak narazie piateczeksmile)

      Do Tromyszki - Kasiu Bozia wynagrodzi w postaci dwójki dzieci, teraz jedno a za
      1,5 roku następnesmile))))))))))))))))) a moze nawet i trójeczka bedzie
      hihihihiihismile))

      Pozdrawiam cieplutko, strasznie zmeczona niestety Kasia
      • tromysza Kattrin!!! 14.01.05, 11:58
        Tak sobie strzeliłaś, prawda z tym terminem 1,5 roku? Najpierw odpowiedz, a
        później Ci coś powiem.
        • kattrin1 Re: Kattrin!!! 14.01.05, 12:22
          Tak sobie pomyslałam, o tak i napisałam co myslałam hihiihiihismile)
          A co???? Czyzym wstrzeliła sie w termin????
          • tromysza Re: Kattrin!!! 14.01.05, 12:32
            napiszę Ci na priva smile
            • kattrin1 Re: Kattrin!!! 14.01.05, 13:47
              Czekam i czekam i czekam...hihihiihihi
    • balbina11 Re: tromysza i spółka c.d 14.01.05, 10:52
      Tromyszko, nie jestem i nie wiem jak długo jeszcze... Nic z tego zrozumieć nie
      mogę, ale widocznie tak ma być. Dzisiaj u mnie 9 dc i ogólny spadek ciśnienia i
      nastroju...Może na jutrzejszym spotkaniu mi się poprawi?
    • magdulka26 Re: tromysza i spółka c.d 14.01.05, 11:19
      Witam Was,ja dziś rozebrałam choinkę, i aż jaśniej mi się w pokoju zrobiło.Na
      naszej ulicy kładą kostkę brukową i mam takie błoto że masakra.Nawet z domu mi
      się nie chce wychodzić.
      A jak u Was starania ? działacie kobietki,no która następna dołaczy do nas co ?
      • tromysza kochane 14.01.05, 12:01
        kattrin, napisałam Ci coś wyżej smile
        U mnie dziś ok. Jestem naprawde bezczelna- przylazłam do pracy na 11. O 9 się
        obudziłam, a o 9.30 byłam w stanie ruszyć nogą. Wieczór spędziłam z mężem u
        naszej przyjaciółki (ta co ma Włocha): jej siostra jest w ciąży. Trzeci miesiąc-
        ale ma fajny brzuszek. Czuje, że to dziewczynka i mówi, że będzie Wiktoria.
        Ech, wszędzie te zaciążone. Co u Was? Mola, Ty nie możesz kserować- Ty masz o
        siebie dbać. Kinga, miłej pracy. Balbinko- będziemy w ciąży. Trochę czasem już
        w to nie wierzę, ale intuicyjnie wiem, że bedzie ok. Magdulko- mojej choinki
        już dawno nie ma.
        I gdzie jest pamietka- już się niepokoję!!!!!
        • balbina11 Re: kochane 14.01.05, 12:26
          Pewnie, pewnie, tylko czasem już w to nie wierzę i mam ochotę olać. Może to
          jest jakieś wyjście. Zresztą już postanowione: czekam na wynik przeciwciał
          przeciwplemnik. Jak coś wyjdzie, ok trzeba coś zrobić. Jak nie wyjdzie to do
          kwietnia robię monitoring i ewentualnie wspomaganie jajeczkowania. Do kwietnia
          i kropka. Jak nic z tego nie wyjdzie to olewam ten cyrk i idę na żywioł. Jak ma
          być to i tak będzie, prawda?
          • tromysza Re: kochane 14.01.05, 12:32
            Jak można zrobić te badania na przewciała, balbinko? Ja postanowiłam dać sobie
            czas do czerwca. Jeśli do tego czasu nie zajdę. to znaczy, że staram się 10 m-
            ce bez skutku- wtedy zrobię te wszystkie dziwne badania. Standartowe już
            zrobiłam. Wcześniej - jeśli się nie uda- zrobię tylko posiew np. czy nie mam
            chlamydii albo czegoś takiego.
            Wiem jedno- jeśli na koniec tych wakacji nie bedę w ciąży- będe już naprawdę
            wku..i trudno mi nawet wyobrażać sobie co zrobię. Powiem tak- w sierpniu
            pomyślę.
            • balbina11 Re: kochane 14.01.05, 12:34
              Przeciwciała badaliśmy oddając krew do badania. To jest immunologia i dlatego
              trzeba tak długo czekać. Trochę drogie..
              • tromysza Re: kochane 14.01.05, 12:35
                ile to kosztuje? i gdzie się trzeba zgłosić? Balbinko, dla porządku. Ty ile się
                starasz? Bo mi już się mieszają te terminy
                • balbina11 Re: kochane 14.01.05, 12:40
                  Zeznaję: staram się od września 2003, od września 2004 podejście naukowe. W
                  celu badnia p-ciał zapytałam się w moim laboratorim czy robią. Robią,
                  kosztowało to dla nas obojga 240 zł i czeka się 2-3 tygodnie na wynik. W
                  poniedziałek minie pierwszy tydzień wink
    • danik1 Re: tromysza i spółka - pytanko - prosze! 14.01.05, 12:57
      Witam kobietki!
      Ja tak cichutko czasami sie u Was odzywam, bo bardzo sie do Was przyzwyczailam
      i czytam Was namietnie. Czasami Wam odpowiadam, ale chyba mnie nie zauwazacie.
      Moze za ciuchutka jestem.
      Mam jedno pytanko, bo wiem, ze szczesliwe zaciazone tu sie pojawiaja, wiec moze
      mi odpowiedza. Magdulko, Molu jak mnie uslyszycie to bardzo prosze! A
      mianowicie chodzi mi o bol piersi. Ja mialam bol tylko raz w zyciu jak bylam w
      ciazy z pierwszym synkiem. Teraz mam znowu. Zaczal sie po bokach a teraz bola
      mnie sutki i ten krag jakby sie powieksza. Jednak jak sie rano budze to nic
      mnie nie boli i dopiero w ciagu dnia ten bol sie rozkreca i wieczorem jest
      najsilniejszy. Wydaje mi sie tez, ze z kazdym nastepnym dniem bol jest wiekszy.
      Nie wiem juz czy ja wariuje, czy to naprawde juz sie stalo i jest fasolka.
      Dzisiaj moj 25 dc, a owulacje mialam najprawdopodobniej 13, 14 dc. Napiszcie mi
      jak Wy mialyscie lub moze cos o tym wiecie.
      Pozdrawiam!!!
      • tromysza jak to Cię nie zauważamy!!! 14.01.05, 13:31
        Chyba sobie żartujesz????!!! Zauważamy Cię. I moja intuicja mówi mi- jesteś w
        ciąży? Nie bierzesz duphastonu? Bo tylko to, mogłoby ewentualnie zafałszować
        wynik.
        • danik1 Re: jak to Cię nie zauważamy!!! 14.01.05, 14:23
          Tromyszko, nic nie biore!
          Kochana sciskam Cie przez moj komputerek bardzo mocno. Moj maz tez mi mowi, ze
          jestem w ciazy a ja sie boje cieszyc i jeszcze jestem ostrozna, chociaz od
          samej owulacji mam przeczucie, ze tym razem sie udalo, bo objawy sa zupelnie
          inne. U Aquariuska jestem na pierwszym miejscu staran, zatestuje w niedziele.
          Gdyby nie strach, ze nic nie wyjdzie zrobilabym test juz dzisiaj.
          Kochana pozdrawiam Cie i z obserwacji Twoich staran tez czuje nosem, ze
          niedlugo zajdziesz, mam takie przeczucie i bede Ci sie bacznie przygladala, a
          kiedy juz to nastapi szybko zaklikam z gratulacjami!!!
          Acha, dziekuje ze mnie zauwazylas!!! Pa!
          • tromysza Re: jak to Cię nie zauważamy!!! 14.01.05, 14:28
            mam nadzieję, że masz dobrą intuicję smile
            I- skoro Ci tak mówi przeczucie- to na pewno tak będzie. Ja, jak do tej pory
            cały czas miałam przeczucie, że guzik z pętelkę. Hmm, na pierwszym miejscu?
            Muszę natychmiast napisać do "pani statystyk" i poprosić, by trochę mnie
            podciągnęła. Trzymam kciuki i w niedzielę od razu pisz jaki efekt!!!
    • ewkaczo Piąteczek 14.01.05, 13:53
      Hej dziewuszki!
      Nie bylo mnie od rana bo m.in.bylismy oddac nasionka do zbadania i
      najparwdopodobniej poniedz,wtorek bedziemy mieli juz wyniki razem z posiewem.Bo
      zwykly wynik bedzie juz na dzisiaj wieczorem ale oniewaz Bociania jest baaardz
      od nas daleko wiec pojedziemy juz po 2 na razsmileCiekawe co wyjdzie hehehehe
      • tromysza Re: Piąteczek 14.01.05, 14:31
        No widzisz, kochana. Wszystko zmierza ku dobremu. Teraz tylko wytrzymać do pon.-
        wt. Wiesz co z pracą?
        U mnie senno- miło. Idę dziś wieczorem na masaż. i jak zawsze jestem z tego
        powodu przeszczęśliwa. Plecy to mnie nawalają jak emerytkę.Wszystko od tego
        nachylania się nad komputerem. choroba zawodowa sad A ręce pani Wioli przemiłej
        (za nic nie poszłabym do faceta) przynoszą ulgę i przyjemność niemal... hmm.
    • magdulka26 Do Danik... 14.01.05, 15:33
      Daniku mój drogi,mnie bolały tylko piersi parę dni i to bardzo malutko,z dniem
      kiedy miała przyjść @ przestały i tak jest do dziś.Bywały u mnie takie
      cykle ,że tak mnie cycuszki nawalały że mąż mnie nie dotykał ,a teraz zero
      bólu.Każda z nas inaczej przechodzi ciąże,tak jak ja np. nie mam mdłości ,nie
      wymiotuję,czuję się jak młody Bóg.Jenynie brak @ czasem ból w pachwinach,częste
      siku i troszkę większy brzuch świadczy o ciąży.Trzymam kciuki za Sliczne II.
      • tromysza jest tu kto? 14.01.05, 17:29
        chciałabym pogadać. sad
    • kingakw Sobota 15.01.05, 10:14
      Cześc dziewczynki. Wpadłam do was na poranna kawę. W końcu sie trochę wyspałam,
      bo to wstawanie o 5.30 mnie rozwala.
    • magdulka26 Skąd te sny :((( 15.01.05, 11:05
      Dziś miałam sen, że zaczęłam krwawić zywo-czerwoną krwią i okazało się ze
      moja ciąża obmumarła w 9 tc a ja właśnie teraz jestem w 9 tc.Po tym śnie
      jestem taka niespokojna i tak bardzo sie boję.Wizytę mam dopiero 27
      stycznia.Do tego czasu już chyba nie będę spokojna.Czy Wy też macie takie
      koszmary czy tylko ja.Pamiętam że jak sie obudziłam byłam taka szczęsliwa że
      to tylko sen ,ale strach pozostał sad((
      • danik1 Re: Skąd te sny :((( 15.01.05, 15:26
        Kochana, jest tak bo w Twojej podswiadomosci czaji sie strach, ze cos zlego
        moze sie stac. To jest, hmmmm, normalne! Teraz jestes odpowiedzialna nie tylko
        za siebie, ale tez za druga osobe, calkowicie zalezna od Ciebie. Jezeli teraz
        myslisz, ze masz koszmary, to poczekaj jak sie dzidzia urodzi!!! Ja tez przez
        to przeszlam i wiele innych mam. Nie mysl, ze to jakas zla wrozba, bo to
        bzdura! To tylko Twoj strach, ktory pobudza Twoja wybujala (szczegolnie w tym
        okresie) fantazje. Staraj sie myslec pozytywnie i usmiechac sie jak
        najczesciej. Na poczatku to trudne, ale z czasem sie udaje. Moj synek niedlugo
        skonczy 3 latka i juz nie snia mi sie, ani nie klebia w glowie zle mysli.
        Pozdrawiam Cie mocno i zycze duzo radosci!!!!!!!!!!!!!!
        • danik1 Re: Skąd te sny :((( 15.01.05, 15:29
          danik1 napisała:

          Moj synek niedlugo
          > skonczy 3 latka i juz nie snia mi sie, ani nie klebia w glowie zle mysli.

          Chociaz strach pozostal. Coz, taki juz nasz los, matek!!!
          • kasiuula Poniedziałek 17.01.05, 09:45
            Cześć dziewczynki!!! Ja tu dzisiaj pierwsza, chociaż ostatnio mam tyle roboty,
            że trudno mi tu zaglądać. Strasznie jestem ciekawa jak po Waszym spotkaniu,
            napiszcie coś nam - tym z daleka.
            A ja w sobotę kupiłam pierwsze dresiki na 50 cm - dwa takie same smile)))))))))
            Wiecie już tak się nastawiłam na te bliźniaki, że za żadne skarby świata nie
            chciałabym juz żeby było jedno, a tyle sie naczytałam, że w tam wczesnej ciąży
            to jeszcze nic nie wiadomo. Ale mi są one przecież pisane wink)))))))
            • tromysza MAGDULKA, PONIEDZIAŁEK 17.01.05, 11:04
              Magdulko, takie sny są naturalne. Odzwierciedlają nasze lęki. Ja np. bardzo
              boję się śmierci mojej ukochanej babci. I we Włoszech śniło mi się, że umrze w
              Sylwestra. Obudziłam się (czasem miewam prorocze sny)- z przerażeniem. Zrobiłam
              raban- zadzwoniłam do mamy czy z babcią wszystko w porządku. Wszystko w
              porządku. Jest już połowa stycznia, Sylwester dawno minął, a ona czuje się
              świetnie. Tfu tfu. Tak więc sama widzisz. Głowa do góry i nie bój się. Jesteś
              matką- moja mam ciągle się o mnie boi. Madziu, ja wiem, że z Twoją ciążą
              wszystko bedzie dobrze.
              • tromysza już na pewno poniedziałek 17.01.05, 11:06
                kochane, jak tam dzisiaj? Ja miałam samotny weekend, bo mężuś cały weekend
                pracował. Brrrrrrrrr.Ale mnie to złości. W sobotę nadrobiłam kontakty
                towarzyskie, a całą niedzielę przeleżałam w łóżku (a fuj!) z książką. Wyszłam
                tylko z psami. Piszcie, piszcie.
                Mam pytanie: czy to normalne, że po tym duphastonie tak bolą piersi już po @?
                to jakaś paranoja! Może to skutek uboczny i nie powinnam tego brać?
    • kattrin1 Re: tromysza i spółka c.d 17.01.05, 11:11
      Tromyszko, ale mnie trzymasz w niepewności, czyzbym naprawde była wrózką (taki
      żarcik) hihihiihihihiihihiihihsmile)))))

      Czekam na maila z niecierpliwościąsmile)))))
      Kasia
      • tromysza Re: tromysza i spółka c.d 17.01.05, 11:12
        już Ci pisze
    • magdulka26 Re: tromysza i spółka c.d 17.01.05, 11:23
      Dziękuje Tromyszko za słowa otuchy,wiem ze nie mam wpływu na moje sny i to mnie
      najbardziej wkurza.Wiem że będzie dobrze ,ale taki strach jest w naszej
      podśwaidomości i chyba do końca ciaży będzie mi towarzyszył.Potem będę się
      martwić czemu tak rzadko kopie,czy jest zdrowe,jak będzie wyglądał poród ,czy
      woda do kapania nie jest za zimna/ciepła itp.Nigdy nie przypuszczałam że ciąża
      może nam dawać tyle obaw i lęków.Dla mnie kobieta ciężarna to była
      najszczęśliwasza kobieta pod słońcem.Kiedyś same zobaczycie jak to jest, a ja
      Was będę pocieszać smile)
      • tromysza magdulko 17.01.05, 11:28
        moja bliska koleżanka- w 7-8-9 m-ce ciąży, kiedy tylko dziecko-jej zdaniem
        przestawało kopać biegła do łazienki. Po co? Żeby włączyć suszarkę, na którą
        owo dziecko reagowało. Kiedy tylko słyszało suszarkę zaczynało podrygiwać.
        Niezła matka- wariatka, co?
        ja na razie tego nie ogarniam, ale racjonalnie rzecz biorąc wiem, że II kreski
        to początek zamartwiania się smile
        • suslak Re: magdulko 17.01.05, 12:01
          A mnie się Tromyszku wydawało, że po to tu wariatujemy, żeby te dwie kreski to
          był koniec zamartwiania się ;O) hihihi
          Kto to widział, żeby człowiek z własnej, nieprzymuszonej pakował się tam gdzie
          mu będzie źle smile
          • ewkaczo Re: magdulko 17.01.05, 12:31
            Madziu no wiesz...kogo jak kogo ale Ciebie nie podejrzewalabym o takie snywink
            Przeciez jestes osoba bardzo optymistycznie nastawiona do zycia i w ogolesmile)
            Olej to z gory jak to sie mowi i nadal sie usmiechaj bo bedzie wszystko oki-ja
            to wiem hihihihi
            A ja dzis na dietce od rana i tylko zupka kapusciana sie zywie hehehe a poza
            tym wszystko po staremusad
            • tromysza Re: magdulko 17.01.05, 12:38
              jestem na tej samej zupie, co Ewkaczo i już mi od niej niedobrze. Brrrrr.
              • kasiuula Re: magdulko 17.01.05, 13:08
                dziewczynki a nie wiecie, że ostre diety nie pomagają w staraniach??
                • tromysza Re: magdulko 17.01.05, 13:09
                  jak to???????????!!!!!!!!!!!!!!!!
                  • suslak Re: magdulko 17.01.05, 13:32
                    Tromyszku, Ewkaczo! Racja, ostra dieta to niedobry pomysł!
                    1) Tracisz sporo elementów niezbędnych dla malucha
                    2) Organizm, który robi bardzo duży wysiłek i dostaje sygnały o tym, że panuje
                    głód atawistycznie będzie się bronił przed ciążą, bo ma zakodowane, że da się
                    ją utrzymać i wykarmić malucha tylko w latach tłustych :o)
                    3) Często za szczupłe dziewczyny zachodzą w ciążę zaraz po tym jak podłapią np.
                    2 kg
                    Zamiast zupki leć pobiegać do lasu i na sensowną gimnastykę. :o)
                    • nihiru Re: magdulko 18.01.05, 15:36
                      To prawda Tromyszko. Właśnie przeczytałam "wojny dziecięce" i sama się
                      zmartwiłam, bo przed wiosną chciałam zrzucić kilka kilo.
                      ALe cóż - są teraz ważniejsze rzeczy niż ładny wyglądsmile.

                • kingakw Tromyszko! 17.01.05, 13:10
                  Tromyszko jak tam testowanie? Bo chyba nic nie pisałaś o wyniku.
    • kingakw Re: tromysza i spółka c.d 17.01.05, 13:23
      Ja to w ogóle tu tylko na chwilkę, bo jedną pracę skończyłam o 12 drugą
      zaczynam o 16, więc wpadłam do domu na późne sniadanie. Co tam u was mamusie
      molcia, magdulka i kassiuula i co reszty przyszłych mamuś?
      • pamietka Poniedziałek 17.01.05, 13:44
        Hello Miłe Dziewczęta smile
        u mnie wyjątkowo ciężki dzień (noc zarwana dla Złotych Globów wink ale
        przeżyję smile
        trzymam kciuki za panie na diecie (choc obiektywnie patrząc nie bardzo panie
        rozumiem wink
        a tak wogóle to własnie wczoraj zupełnie przez przypadek przypomniało mi sie,że
        mam 16 dc i że powinnam zacząć łykac duphaston.Wyobrażacie sobie? zapomniałam o
        owu (nawet nie wiem kiedy była i czy skorzytaliśmy wink i o mało przegapiłabym
        termin łykania duphastonu wink
        • mola16 Re: Poniedziałek 17.01.05, 13:59
          Pamietka, tak jest najlepiej. Zapomniec i iść na żywioł. Bardzo często z
          takiego zapominalstwa są śliczne bobaski.
          U mnie dziś w pracy w miarę spokojnie, ciekawe jak długo. Za godzinę przyjadą
          następni goście i znów bieganina. Oj już mam tego dość. Tej pracy oczywiście.
          Czytałam, że spotkanko się udało, tylko, że w okrojonym składzie.
          Magdulko, nie martw się snami, ja miewam podobne. Mi też kiedyś się śniło pełno
          krwi i poronienie. Ale sny tłumaczymy odwrotnie. No chyba, że prorocze. Ale nie
          wszyscy mają taki dar. Będzie dobrze, nie martw się.
          • pamietka Re: Poniedziałek 17.01.05, 14:01
            Molcia ale mam nadzieję,ze Ty sie nie przemęczasz w tej swojej pracy ???
            • mola16 Re: Poniedziałek 17.01.05, 14:05
              No troszke ostatnio mam "kupę" na głowie, ale mam nadzieję, że niedługo ten
              gorący okres się skończy. Włąsnie jesteśmy w sprzedaży i trzy największe firmy
              na świecie o nas walczą, a to wiąże sie ze skrupulatnym przeglądaniem
              dokumentów.
              • pamietka Re: Poniedziałek 17.01.05, 14:07
                ja mam u siebie audytorów a fe smile i tez przeglądają dokumenty sad i jeszcze się
                czepiają !
                Ale Ty Kochana się nie przemęczaj !!! Kiedy zamirzasz pwoiedzieć w pracy o
                swoim błogosłwionym stanie?
              • kingakw Re: Poniedziałek 17.01.05, 14:12
                Spotkanko faktycznie było udane, chociaż kilka dziewczyn się wyłamało. Ale mam
                nadzieję, że kiedys sie uda.
    • ewkaczo Re: tromysza i spółka c.d 17.01.05, 14:25
      oj dziewczynki przesadzacie z tą dietąsmileprzeciez ja sie nie glodze tylko jem
      pyszna warzywna zupke a orpocz tego owoce,warzywa a pozniej miesko itp.rzeczy
      hehehe a poza tym ja mam słaba wole wiec ciekawe ile tym razem wytrzymam hihihi
      A u mnie owu malutkimi kroczkami sie zbliza i jestem jakas taka
      spokojna.Denerwuje sie tylko jak wyjda jutro wyniki nasionek
      mezulka...oczywiscie jak tylko bede je miala od razu dam wam znac smile)))
      oczywiscie jezeli was to interesuje hihihihi
      • pamietka Re: tromysza i spółka c.d 17.01.05, 14:35
        ja Cie widziałam "na żywca" i coś dietowanie nie bardzo mi pasuje do Twojej
        figury!
        • tromysza Re: tromysza i spółka c.d 17.01.05, 14:37
          Mówiłam jej, że nie musi się odchudzać, ale te ślepa i głucha na porady
          koleżanki. Ech, siły do niej nie mam!!!
          • suslak Dieta Ewkaczo :o) 17.01.05, 15:10
            > Mówiłam jej, że nie musi się odchudzać, ale te ślepa i głucha na porady
            > koleżanki. Ech, siły do niej nie mam!!!
            To może ją zostawmy w spokoju - jak się będzie przejmować dietą to zapomni o
            zachodzeniu i zaciąży w dwa tygodnie :o)!!
            Czego Ci bardzo Ewkaczo życzę :o)
            PS. Jak Ty wytrzymujesz tę koszmarną zupkę? Mnie mój żołądek po tygodniu
            próbował zabić "gołemi rencami" :o)
    • ewkaczo he he he 17.01.05, 18:21
      oj suslak,suslak usmialam siesmile)))) nie wiem ile wytrzymam to sie zobaczy
      hehehe
      tromyszko i pamietka czy powinnam sie odchudzac czy nie to ja dobrze wiem bo
      jakos w swoje spodniczki wejsc nie moge chlip chlip smile)
      • kasiuula Wtorek 18.01.05, 09:08
        I znowu ja tu pierwsza Was witam!! Tromyszko co u Ciebie, robiłaś test??
        • tromysza Re: Wtorek 18.01.05, 09:49
          Nie robiłam. Przecież to absursd. Jeśli będę robić testy w 8 dc. -zwariuję smile
          odwiozą mnie do psychiatryka. zresztą i tak stoję pod bramą. Jutro idę do gina
          i on wyjaśni mi przyczynę tych makabrycznie bolących piersi. Myślę,że to po
          prostu działanie duphastonu.
          • mola16 Re: Wtorek 18.01.05, 10:06
            No brzmi to trochę dziwnie, testować w 8dc. Ale jestem ogromnie ciekawa co jest
            przyczyna tych bolących piersi, bo jeszcze do tej pory wydawało mi się, że jak
            zaczynają boleć przed @ to przychodzi @ a później to tylko ciąża. Ale teraz
            jestem już głupia i nic nie wiem.
          • sabi35 Re: Wtorek 18.01.05, 10:09
            Tromyszko,
            mnie po owu tak bolały piersi i brzuch, że myślałam, że zwariuje, chciałam
            nawet iść do lekarza, ale była wigilja i sylwester i jakoś zeszło. Może
            powinnaś spróbować Agnus castus D12 co godzinę 5 kuleczek aż do ustąpienia
            objawów? Potem tylko 3x dziennie. Albo jako ziołowy peparat.
            Test zrobiłam dopiero po terminie (po prostu nie kupiłam żadnego wink, następny
            po tygodniu. To da się wytrzymać. Powodzenia
          • kattrin1 Re: Wtorek 18.01.05, 10:12
            a mi sie wydaje ze to od bromergonu lub mam jeszcze jedno przypuszczenie,
            prawdopodobnie bardzo blisko jest owulacja, moze w tym cyklu bedzie duzo
            wczesniej, nieraz piersi zaczynaja bolec na kilka dni przed owu i potem ból sie
            nasila, gdyz wzrasta progesteron. Wg mnie Tromyszko nie powinnas sie
            przejmowac, jesli nie ma wycieku z piersi jest wszystko ok. A gin Cie zbada i
            sie uspokoiszsmile))))))
            Pozdrawiam, Kasia
            • tromysza Re: Wtorek 18.01.05, 10:39
              Ale jesteście kochane. A ja właśnie przeczytałam, co gagat wkleił. Boże, ten
              duphaston to jakaś straszna chemia. Nienawidzę nie wiedzieć co biorę. Ale my
              się musimy męczyć, żeby zostać matkami. Wku........ mnie to tak, że szok. Jak
              zacznę tyć- to już w ogóle oszaleję. KIEDY JA BĘDĘ W CIĄŻY!!! MAM TEGO DOŚĆ!!!
              No dobra, kochane, poniosło mnie. Przepraszam. Nie lubię czytać rzewnych postów
              i nie chcę ich pisać. Musimy być silne.
              Mola, kasiuula, magdulka, - czy Wy też kiedys traciłyście nadzieję.
              ja wiem, że będę mamą. Czuję to. Ale kiedy?????? I ciągle się mnie wszyscy
              pytają no to kiedy dziecko? przecież chcieliście. Coś za mało się
              staracie.AAAAAAAAAAAAA
              • sabi35 Re: Wtorek 18.01.05, 10:47
                Ja czekałam 1 rok na pierwszą ciążę, na drugą też, a teraz tylko 3 cykle (ale
                mam nowego faceta wink
                Ja sama jestem przeciwnikiem sztucznych hormonów, jeżeli wszystko jest w
                porządku. Na twoim miejscu spróbowałabym z ziołami i ew. castagnusem, albo z
                homeopatią. Sama się nią zainteresowałam po przeczytaniu wyników eksperymentu w
                klinice w Heidelbergu, podczas którego w grupie leczonej homeop. więcej było
                ciąż niż w grupie klasycznej, nie miało miejsca żadne poronienie, ani wady
                rozwojowe.
                I wyznacz sobie jakiś cel, rób coś innego. Ja np. miałam lecieć na Kubę, a
                piątek się okaże, czy coś z tego będzie. Uszy do góry!
              • magdulka26 Tromyszko.. 18.01.05, 10:53
                Ja łapałam doła jak dostawałałm @, ale to chyba nie byłam wyjątkiem ,ponieważ
                nie znam osoby która się cieszy z jej powodu ,no chyba że te co nie chca
                dziecka to czekają na @ z utęsknieniem .Ja nie traciłam wiary ,wiedziałam że
                kiedys się uda to tylko kwestia czasu.Ufałam komu trzeba i nadal ufam.Ja znim
                zaszłam powiedziałam sobie że daje sobie czas do kwietnia/maja a potem idę na
                UIU szkoda czasu bo lata uciekają ,a ja nie robię sie młodsza tylko
                starsza.Dziewczyny wiem że Wam jest czasem trudno ,ale musicie wiedzieć jedno
                że to kiedy będziecie w ciazy nie zależy od Was ,lekarzy .Nasz los jest juz
                zpaisany od poczecia aż do smierci i to ktoś tam na górze rozdaje karty.Nie
                zawsze nam sie podoba to rozdanie ,gdyż my dostajemy 9,10 a inni Asy i
                króle.Ale wdocznie tak ma być ,moze to próba naszej/Waszej silnej woli
                walki ,wiary....na pewno to czemuś słuzy.
                Wiem powiecie mi ,jestes teraz mądra bo Ty juz jestes w ciązy i nie martwisz
                się kiedy zobaczysz II ale i ja to przechodziłam co Wy ,ja też
                narzekałam,płakałam ,miałam żal do całego świata.
                Ale nie myslcie sobie ze widok II i potwierdzenie przez lekarza ciąży zabiera
                od nas wszystkie troski ,smutki i zmartwienia.Wy sie martwicie kiedy zajdziecie
                a ja sie martwię czy serduszko nadal bije mojemu dziecku,czy jest zdrowe
                itp.Taki nasz los,ale ja wierzę z całego serca że Wam sie uda a ja urodze
                zdrowe dziecko.Pozdrawiam Was cieplutko.
              • nihiru Re: Wtorek 18.01.05, 15:42
                Ja zaczynam mieć wrażenie, że tzw.: "wpadki", to tylko bajki, którymi mamusie
                straszą swoje małoletnie córkismile
            • magdulka26 Re: Wtorek 18.01.05, 10:43
              Ewkaczo Ty się nie odchudzaj jak starasz się o dzidzię.Jak bedziesz w ciązy to
              talia Ci i tak zaniknie smile) u mnie jeszcze ją widać ale już w spodnie moro
              zapinam się na wdechu haha.Za niedługo będzie trzeba zmieniać garderobę a
              cycki to mi juz wychodzą ze stanika buu.Trzymam kciuki za Waszą owulację i
              pozytywne testy !!!
              • kingakw Re: Wtorek 18.01.05, 10:49
                Cześć dziewczynki. Ja właśnie wstałam. Wczoraj koleżanka wyciągnęła mnie na
                dyskoteke...rety...w domu byłam o 5.30 smile)) Dawno tak się nie wyskakałam. A
                dzis do pracy na 16smile))
    • kingakw Re: tromysza i spółka c.d 18.01.05, 11:26
      Ha..kochane, dziś 14 dc, jeszcze półtorej cyklu i zaczynam starania smile)) Już
      nie mogę sie doczekać. A wczoraj w nowej pracy, tej w banku, koleżanka zapytała
      mnie czy nie planujemy z mężem dziecka ...wrrr... a ona to bliska koleżanka
      przełożonego, więc poleciałam tekstem, że nie zastanawiałam się nad tym.
      Kurcze...laskę znam tydzień, a ta mi wywiad środowiskowy urządza...wrrr...
    • magdulka26 Re: tromysza i spółka c.d 18.01.05, 11:29
      Może jest szpiegiem argentyńskim hahaha.Wiesz jak ma ukłdy z szefem to mu
      donosi małe co nieco zeby szef był zorientowany w temacie jakie masz plany na
      przyszłość.Więc musisz uwazac na takie "życzliwe " koleżanki.
      • pamietka Re: tromysza i spółka c.d 18.01.05, 11:39
        Dokładnie! Trzymaj sie od takich "życzliwych" z daleka
        z reguły pracodawca nie jest życzliwy "starającym się" bo przeciez nie warto
        trzymać pracownika, który jest nie rozwojowy!
        U nas w firmie już sie po macieżyńskim nie wraca! Taka zasada - przychodzisz
        dostajesz wymówienie! Świństwo wielkie,więc juz przestałam sie dziwić że
        dziewczyny potem kombinują - zwolnienia, urlopy itp. Tym bardziej,że na
        rozmowach kwalifikacyjnych małe dziecko postrzegane jest jako komplikacja. Z
        drugiej strony trudno się dziwić,że często pracodawcy źle patrzą - bo często
        dziewczyny juz na początku ciąży uciekaja na zwolnienia! I tak koło się zamyka!
        Ja jestem przygotowana (a nawet tak sobie założyłam),że po ciąży nie wracam
        tutaj (i tak nie miałaby do czego), tylko będę szukała czegoś bardziej
        interesującego smile
        • kingakw Re: tromysza i spółka c.d 18.01.05, 11:53
          Na szczęście nie zamierzam tam długo pracować. Wzięłam tę pracę, y nie siedzieć
          w domu, zarobić troszkę pieniędzy i móc normalnie starać sie o dzidzie, bez
          żalu że będzie mi szkoda pracy. A co to szpiegów, to właśnie tak odczuwam, że
          to małe pzresłuchanie miało cos sprawdzić, ale mam to gdzieś. Chcę mieć dziecko
          i będę je miała bez względu na to co o tym myśla w pracy.
    • balbina11 Re: do "wróżki" i odchudzaczek! 18.01.05, 12:11
      No więc dzisiaj wszystko wskazuje na to, że będzie owu, albo jutro... Moje
      kochanie wreszcie się wyspało, co skrzętnie wykorzystałam. Zobaczymy co z tego
      będzie. Może być ciekawie. Co na to forumowe wróżki? A tym co się odchudzają -
      jak chcecie sobie rozregulować hormony to proszę bardzo. Każda zmiana w
      odżywianiu przestawia organizm na oszczędzanie. Lepiej nie jeść wieczorkami,
      najwięcej jeść rano i więcej się ruszać. Mówi wam to doświadczona odchudzaczka!!
      • kasiuula Re: do "wróżki" i odchudzaczek! 18.01.05, 12:39
        We wróżkę to może ja się bawić nie będę, ale obiecuję mocno trzymać kciuki!!
        • tromysza Re: do "wróżki" i odchudzaczek! 18.01.05, 13:18
          kochane, gdzie jest ewkaczo? Bardzo sie zdenerwowałam wynikami jej męża. Teraz
          muszę iść znów na zebranie, ale będę tu najpóźniej za pół godziny. Balbinko,
          trzymam kciuki!!!!
          Czy już kiedyś mówiłam Wam, że Was uwielbiam?
          kinga, koleżanka może po prostu ciekawa. Albo sama się stara. Wiesz, co ja tez
          mam tendencje do zadawania ludziom trudnych pytań- skrzywienie zawodowe smile
          • kingakw Re: do "wróżki" i odchudzaczek! 18.01.05, 13:25
            Wiesz tromyszko, nie sadze by sie starała,a zreszta nieważne, co ja się będę
            przejmować głupotami. Też się zmartwiłam Ewcią, ale wierzę, że wszystko można
            wyleczyć, w końcu nie żyjemy w średniowieczu. Wierzę, że sie uda...
            • pamietka fatalny dzień 18.01.05, 17:40
              mam dzisiaj - najpierw w pracy dwie scysje (w tym jedna z płaczem na szczęście
              nie moim, ale mam poczucie że musze coś zrobić a będzie to bardzo trudne) a na
              koniec dnia przeczytałam o kłopotach Ewci ...eh życie
              • magdulka26 Środa :)) 19.01.05, 10:26
                Witam moje drogie ,u mnie dziś mroźno -5 stopni ,aż się z domku nie chce
                wychodzić.Ale z racji tego że dziś mężusia, nie ma ide do rodziów na
                obiadek.Trzeba się troszkę rozruszać.Pozdrawiam.
    • ewkaczo Magdulko 19.01.05, 12:24
      hallo obie i wszyskim!Ja dzis nie mam w ogole humou bo ciagle mysle o
      wczorajszych wynikach.Napisalam maila do dr Niemoczynskiego i napisal mi ze
      bardzo iezko leczy sie nieplodnos meska i ze przydaloby sie badanie usg jadesad
      DWie goziny dzis od rana szukalam gdzie mozna takie bdanie wykonac i w koncu
      znalazlam dopiero na wtoreksad takze znow wizyta sie przeciagnie.
      A co do mojej prol to nie wiem zupelnie co robic.Zadzwonilam do swego gina i
      podalam wyniki.Wzrost po obciazeniu jest 11 razy a on powiedzial ze to nie
      dramat i nie zalecalby bromergonu tylko na razie zajac sie nasionkami meza...i
      co Wy na to?????????
      • balbina11 Re: Magdulko 19.01.05, 12:30
        Może i trudno, ale się leczy (nasionka). Zresztą znam przypadki kiedy badanie
        wykonywane jakiś czas później były dużo lepsze. A może homeopatia? Dla Ciebie
        przy prolaktynie i może też dla męża? Też miałam problemy z prolaktyną, ale
        myślę, że z nią wygrałam ( bez leków - samo szczęście)
        • tromysza dziewczynki, ewkaczo 19.01.05, 13:23
          Ewa- może to głupie, ale ja czuję, że zajdziesz i to szybciej niż myślisz.
          Będziesz miała szczęście!!! Miałam dzisiaj sen. Wiem, że był proroczy. Już nie
          raz miałam takie sny. Po prostu budzę się rano i WIEM. tak jak wtedy, kiedy
          śniło mi się, że dostanę @, kiedy myślałam, że jestem w ciązy. Tak jak śniła mi
          się śmierć babci (umarła jak miałam 12 lat), dziadka, spotkanie z moim M,
          rozstanie z byłym, choroba mamy i wiele innych. Ewciu, opowiem Ci go, ale tylko
          prywatnie. Daj znać.
          U mnie dziś bardzo dobrze. Spokój i luz. Żyję teraz mieszkanie- kupa kasy na to
          idzie, matko, prawem jazdy, pracą. Strasznie mam dużo zajeć.
          A jak nasze ciężarne: magdulka to jest kochana,nie zapomina o starych
          koleżankach, ale molcia to ma zdrowo przechlapane!!! i kasiuula też. Toż to
          skandal, żebym szukała ich na innych forach(? tak się to pisze). Stęskniona i
          smutna. hehehe.
          Wczoraj miałam cudowny seks z mężem. 8 dc więc bez myślenia o dziecku. Jakie to
          cudowne nie myśleć, że robisz dziecko. Relaks, luz, czułość. Bosko!!! Ech.
          • maria.ksiazek Tromyszko,dziewczyny .. 19.01.05, 13:43
            Tromyszko,a może o mnie też miałaś jakiś sen?Bo chyba niedługo zgłupieje,dziś
            dopiero 8 dc,a ja mam dłuugie cykle 30-33 dni..jem oeparol i okres się
            skonczył,a pojawił się śluz,który wygląda na płodny???To jest chyba
            niemożliwe..W pracy mam koszmar..tu prędzej będę miała nerwice niż ciąże..
            Jakoś mi źle..A co u was?
            buziaki,
            Maszula
    • kingakw Re: tromysza i spółka c.d 19.01.05, 14:05
      Hej dziewczyny. Właśnie wróciłam z pracy, po drodze odebrałam wyniki badań,
      które robiłam w związku z rozpoczęciem i pracy i zdębiałam, wszystkow normie,
      ale OB - 8!!! Cholera mam jakieś zapalenie, a dopiero skończyłam je leczyć
      antybiotykami. Dobrze, że jutro mam wizyte, zobacze co na to ginka. Ehh...
      • kasiuula Re: tromysza i spółka c.d 19.01.05, 14:27
        Wreszcie coś się tu dzieje. Jakoś ostatnio mniej aktywne dziewczęta jesteście.
        Ja zaczynam właśnie 6 tc i nie moge doczekać się USG 1 lutego, wtedy już będą
        biły serduszka (mam nadzieję, że dwa). Cholera, już tyle się naczytałam o tym
        jak niebezpieczna jest ciąża bliźniacza, że zaczynam się stresować. Czy wiecie,
        że bardzo często zdarza się tak, że silniejsze dziecko może szkodzić drugiemu,
        w pierwszym trymestrze może nawet całkowicie wchłonąć drugi zarodek crying((.
        • kasiuula Tromyszko 19.01.05, 14:29
          Przecież cały czas tu jesteśmy. Ja szczerze mówiąc nie potrafię jakoś znaleźć
          sobie stałego miejsca na innym forum, także czekam nan Was kochane.
          • kasiuula Re: Tromyszko 19.01.05, 14:29
            o jej nie wyszedł mi mój suwaczek
            • sabi35 Suwaczek 19.01.05, 14:45
              Kasia,
              ty sobie wytnij tylko to, co czerwone po sr= i tylko to wklejaj, będzie ci
              łatwiej wink))
        • kingakw Re: tromysza i spółka c.d 19.01.05, 14:31
          Kasiuula Ty oberwiesz za czytanie takich rzeczy. Nie dośc że ciąża jest
          stresująca sama w sobie, to jeszcze dokładasz sobie takimi artykułami.
          Zakładamy na Ciebie embrgo na czytanie jakichkolwiek tekstów o problemach w
          ciąży.
          • tromysza Re: tromysza i spółka c.d 19.01.05, 14:50
            Właśnie dopisuję się. kasiuula, zwariowałaśśśśśśśśś? masz zakaz!!!
            co do maszuli, śniła mi się tylko ewkaczo. A raczej ja z ewkaczo!!!
            sad
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka