magnolia1001 01.04.05, 08:50 juz tylko ja zostałam bez dzidzi wszystkie koleżanki juz po lub w trakcie mam staszny zal do całego swiata dlaczego ja jestem zła zazdrosna i bez nadzieij tylko wam się moge wykrzyczeć na cały głos ze chce dzidzisia Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
beatrice73 Re: zostałam sama jak palec 01.04.05, 08:58 znamy te uczucie , tutaj wiekszosc z nas co jakis czas "krzyczy", ale zawsze znajdzie sie dobra dusza ktora "przytuli", poglaszcze po glowie i doda wiary ze i nam sie uda. tu nie jestes sama! kazda z nas wierzy ze wczesniej czy pozniej przyleci i do nas bociek z zawiniatkiem. dlatego musimy w to mocno wierzyc!!! pozdrawiam cie cieplutko, glowa do gory!! bedzie dobrze, zobaczysz!!!!! bea Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: zostałam sama jak palec 01.04.05, 09:03 kochana magnolio, uwierz nam my jesteśmy z tobą, a my to siła))) wzajemnego wsparcia))) tutaj nikt nie zrozumie Cię lepiej jak my)))pozdrawiam cieplutko))) Odpowiedz Link
jedna_chwilka nie zostałaś sama 01.04.05, 09:04 pół szklanki pełnej - tego Ci życzę z całego serducha Odpowiedz Link
magnolia1001 Re: zostałam sama jak palec 01.04.05, 09:05 dzięki dziewczyny mam łzy w oczach i nie umniem sie dzisiaj uspokoić moze to na @ idzie czas jeszcze raz dziękuje Odpowiedz Link
inco19 Re: zostałam sama jak palec 01.04.05, 09:17 Kochana!Otrzyj łzy! Musimy być silne by walczyć z niepowodzeniami,by się podnosić i walczyc o nasze marzenia.. Nikt nie odbiera i nie odbierze nam szansy.. Zresztą "co nas nie zabije,to nas wzmocni",a już napewno wzbogaci o doświadczenie.. Nie załamuj się-jesteśmy z Tobą. Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: zostałam sama jak palec 01.04.05, 09:20 A MOŻE KOCHANIE NA CO INNEGO????? Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: zostałam sama jak palec 01.04.05, 09:24 pisałam do Magnoli, bo napisała, że @ idzie, ale może te zmianki nastrój na co innego idą)))) Odpowiedz Link
magnolia1001 Re: zostałam sama jak palec 01.04.05, 09:26 sa szanse ale innych objawów brak a jam często doła przed @ więc wolę się miło rozczarować niż trzymać się nadzieji kurczowo. Dzięki dziewczyny jesteście kochane Odpowiedz Link
inco19 Re: zostałam sama jak palec 01.04.05, 09:27 .Szkoda nas!Tyle musimy przejść i walczyć,aby dojść do swego:/.Mimo wszystko wiem,że wszystkie/powtarzam wszystkie/zostaniemy cudownymi mamusiami!!Jesteśmy poprostu wyjątkowe . Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: zostałam sama jak palec 01.04.05, 09:29 po prostu jedyne w swoim rodzaju))) Odpowiedz Link
wandana Re: zostałam sama jak palec 01.04.05, 09:20 Myślę, że każda z nas ma czasem takie dni ... ja włąśnie czekam na @@@ i też mam strasznego doła, choć z zupełnie innych powodów. Jednak jedno wiedz na pewno ... nie jesteś sama !!! Jest nas tutaj więcej niż myslisz. Zobaczysz, jutro będzie lepiej. pozdrawiam cieplutko wandana Odpowiedz Link
ata76 Re: zostałam sama jak palec 01.04.05, 09:04 podpisuję się pod przedmówczynią. Nic dodać nic ująć!!!!!!!!!!! Zobaczysz w końcu przyjdzie i na Ciebie czas i też będziesz cieszyć się Swoją dzidzią, a póki co to na pewno nie jesteś sama!!!!!!! Pozdrawaim i jak najszybszego spełnienia marzeń !!!!!!!!!!! Odpowiedz Link
marmon29 Re: zostałam sama jak palec 02.04.05, 21:14 wiem co czujecie, ja dziś dowiedziałam się od ciotecznej siostry o 5 lat młodszej że jest w ciąży - cieszę sie bo wiem że tez b,chciała zajść, a ja czekam na @, bo pęcherzyk mi niepękł mimo pregnylu, benadzieja... ale w następny,m cyklu - nastawiam się na 2 kreski czego i Wam życzę z całago serca Marlena Odpowiedz Link
swaihwe Re: zostałam sama jak palec 07.04.05, 19:47 Cześć, Ja też już jestem sama wśród znajomych To przykre, ale mam nadzieję, że nam się też uda. Moż etu chodzi o to, by nauczyć nas cierpliwości, która tak potrzebna jest pzry opiece nad maluchem?Ale prawda jest taka, że smutno mi. Pierwsza ciąża - biochemiczna. W tym cyklu - były podejrzenia, ze coś z tego będzie, ale okazało się, ż enic - być może doszło do zapłodnienia, ale znów nie do zagnieżdżenia. Tylko dlaczego??? Badania robione - leki podane, te które miały być podane i skutkować i nic. Ale zobaczycie - przyjdzie taki dzień, ż ebedziemy bardzo mocno wymiotować, będziemy non-stop spały, a później - spać nie bedziemy mogły, bo będziemy mieć najbardziej rozkapryszone dzieci pod słońcem, bo takie wyczekane i upragnione. I po to nam ta cierpliwość. Odpowiedz Link