jedna_chwilka Re: Witam i życzę pogodnego dnia :) 06.04.05, 06:46 Piszę już teraz, bo potem jak się rozbujacie w pisaniu, to a) pół dnia zajmie mi czytanie - a nie wiem jak dziś w pracy będzie (zapowiada się jak wczoraj) b) kiedy zacznę odpowiadać już wreszcie na cuś, to wskocze pod inną niż bym chciała wypowiewiedź c) czyście się szaleju najadły z tym pisaniem? (bardzo mnie się to podobuje) Odpowiedz Link
kruszyna75 Re: Cytrusowa - jak testowanko??? 06.04.05, 08:23 Właśnie, odezwij się jak najszybciej )) Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Cytrusowa - jak testowanko??? 06.04.05, 08:37 witam szanowne koleżanki))) Cytrusowa daj znać, bo my tu ze zniecierpliwości nóżkami tupiemy.... Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Cytrusowa - jak testowanko??? 06.04.05, 08:40 wy pracujecie od 6-stej???????????? czy z domu zaczynałyście pisać????????? ja cie pozdrawlaju!!!!! Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: zaczęłam 06.04.05, 09:11 z domu...bo i tak musiałam sprawdzić firmową pocztę zanim tu dotarłam - wiesz żeby strategię na dzień obrać Pszczoła gdze to było, znaczy którego dnia Asiulek na wykład o szyi & Co. wkleiła? Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: zaczęłam 06.04.05, 09:16 kochana zara poszukam linki i wkleje... daj mi z 5 minut)) Odpowiedz Link
pszczolaasia Link do NPR od Asiulki 06.04.05, 09:18 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=19585&w=22361055&a=22373565 niestety to jest link do wątku i tam są te dwa linki, bo ja durnowata jestem i nie wiem jak się wkleja dwa do jedengo)) Odpowiedz Link
annalalik Witam i życzę pogodnego dnia :) 06.04.05, 08:54 Dzieńdoberek Właśnie wróciłam z badanek - I NIE POMYLIŁAM SIĘ (PROGESTERON, progesteron, progesteron ))) ) Wyniki w piatek rano no ale coz... poszlabym gdzies gdzie sa szybciej ale tam jest drozej a ja nie mam pracy i wogule du** Ta sadystka pielegniarka tak mi sie wklula ze teraz sie chyba siniak robi... Wogole na progesteron wziella wiecej krwi niz na wszystkie pozostale hormony (!) SKANDAL ))))) Cytrusowa - jak testowanko????? Atka - jak samopoczucie? Asiulka - tez sie zgadzam z tym tekstem co wczoraj wkleilas linka (skandallll) Buziorki Odpowiedz Link
alejandra1 dzieńdoberek 06.04.05, 09:00 również witam Warszawa dziś zakorkowana jak nie wiem co, niedano dotarłam do biura, nie lubię, nie lubię Miłego dzionka Ola Odpowiedz Link
nitka111 Re: Witam i życzę pogodnego dnia :) 06.04.05, 09:02 Witam !!! I nie będę odosobniona, Cytrusowa czekamy . Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Witam i życzę pogodnego dnia :) 06.04.05, 09:17 Nitka chciałam się dowiedzieć, czy rozmawiałaś w naszej kwestii z mężem- wiesz w kwesti wróżenia???? bo nie wiem czy się nastawiać, czy nie))) Odpowiedz Link
zebra51 Re: Witam i życzę pogodnego dnia :) 06.04.05, 09:25 Cześć! Cytrusy dziś testują?? Życzę Ci cytrusowego drugiego paska na tescie!! Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: A Cytruś pewno śpi :)))))) 06.04.05, 09:28 właśnie!!!! jak może, kiedy my tu z nerw nogami przebieramy)))) Odpowiedz Link
annalalik Re: A Cytruś pewno śpi :)))))) 06.04.05, 09:31 To chyba znaczy ze nie stresuje sie tak bardzo. Ja jak mam stresa (np mam testowac) to jestem juz raniusko na nogach Odpowiedz Link
joana5 Re: Witam i życzę pogodnego dnia :) 06.04.05, 09:35 Witam szanowne koleżanki. U Was też tak pochmurno? szpać sie ciągle chceee... Odpowiedz Link
annalalik Re: Witam i życzę pogodnego dnia :) 06.04.05, 09:39 Na śląsku słoneczko jeszcze śpi chyba za chmurami - a wczoraj bylo tak ślicznie Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Witam i życzę pogodnego dnia :) 06.04.05, 09:42 u nas jeszcze ładnie, ale chłodnawo)) Odpowiedz Link
nitka111 Re: Witam i życzę pogodnego dnia :) 06.04.05, 09:45 Zapomniałam, ale co do mnie mu sięnie sprawdzi, bo już plamię do 3 dni przyjdzie wredota. Chyba stracił zdolnoci. Odpowiedz Link
sabi35 Re: Witam i życzę pogodnego dnia :) 06.04.05, 09:49 A ty jak się czujesz? Skończyłaś już płodną fazę? Ja idę jutro do lekarza, ale znowu do obcego, bo mój ciągle na urlopie. Może to jakieś zrządzenie losu? Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Witam i życzę pogodnego dnia :) 06.04.05, 09:58 Pszczolaasia skończyła płodną fazę, tera pozostaje czekanie...... czekanie, czekanie, jeszcze 10 dni, 11 dni, nigdy sie nie moge doliczyc... na razie żadnych obajwów nie mam poza tym, że głupoty ciągle w głowie i śmiać mi sie nieustannie kce)) wszystko mnie śmieszy, zero powagi... to starszne... pozdrawiam cieplutko))) Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: Witam i życzę pogodnego dnia :) 06.04.05, 10:00 no i tak tu szystkie mamy - zero powagi - naprawde! Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Witam i życzę pogodnego dnia :) 06.04.05, 10:02 dlatego się tak dobrze czuję i nie kce Was opuścić))) jak będziecie mieli mnie dość to na taczce- sama nie pójdę... a co))) Odpowiedz Link
annalalik Re: Witam i życzę pogodnego dnia :) 06.04.05, 10:04 My pszczółko razem bedziemy przez te testowania kwietniowe przechodzic Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Witam i życzę pogodnego dnia :) 06.04.05, 10:05 i wszystkie je przejdziemy, tylko pytanie z jakim wynikiem)) Odpowiedz Link
annalalik Re: Witam i życzę pogodnego dnia :) 06.04.05, 10:06 Wszystko w rekach Romki hehe Odpowiedz Link
joana5 Re: Witam i życzę pogodnego dnia :) 06.04.05, 10:07 a ja? przecież też... ja wiem, ze Wy mnie jeszcze mało znacie, ale... ja też przecież... Odpowiedz Link
annalalik Re: Witam i życzę pogodnego dnia :) 06.04.05, 10:08 Ty tez testujesz ok 17.04?? No to trzymamy sie razem Odpowiedz Link
annalalik Re: Witam i życzę pogodnego dnia :) 06.04.05, 10:10 Kurcze - trojaczki narazie pewne - kto da wiecej?? Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: Witam i życzę pogodnego dnia :) 06.04.05, 10:19 co tam mało Jo, przestań się mazać. Pisz tu częściej, będziemy Cię znać lepiej ))) Odpowiedz Link
joana5 Re: Witam i życzę pogodnego dnia :) 06.04.05, 10:24 że niby kto sie maze? hę? ja tylko... taka nieśmiała jestem.... Odpowiedz Link
annalalik Re: Witam i życzę pogodnego dnia :) 06.04.05, 10:30 ja tez trochu niesmiala jestem ale staram sie jakos - poza tym w necie jest trosiu latwiej Odpowiedz Link
kruszyna75 Re: Witam i życzę pogodnego dnia :) 06.04.05, 10:33 tu wszystkie twierdzą, że są nieśmiałe a potem wychodzi 400 postów dziennie, hihihihihi Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: Witam i życzę pogodnego dnia :) 06.04.05, 10:36 nooo zgadzam się z przedmówcą! Odpowiedz Link
annalalik Re: Witam i życzę pogodnego dnia :) 06.04.05, 10:37 ośmieliłyście mnie - cuda sie zdarzaja poza tym jakos tak bardziej rozumie co sie ze mna dzieje jak tak z wami rozmawiam kochane jestescie Odpowiedz Link
cytrusowa objawy i badania 06.04.05, 10:39 no pobolewanie brzucha jest, wlasciwie bylo wczoraj, takie nisko bardzo i momentami silne, jak skurcze a tą prolaktynę i progesteron to kiedy się robi - w którymś konkretnym dniu cyklu? Odpowiedz Link
annalalik Re: objawy i badania 06.04.05, 10:40 Ja progesteron robilam dzis (16dc) a prolaktyne w 10 dc - tak mi ginka kazala Odpowiedz Link
kruszyna75 Re: objawy i badania 06.04.05, 10:41 progesteron 7 dni po owu. ja miałam skierownie podajrze na 21-24 dc. Prolaktynę może zbadać w tym saym czasie, bo tu nie ma wskazań co do konkretnego dnia. Odpowiedz Link
cytrusowa Re: objawy i badania 06.04.05, 10:44 aha, czyli i tak będzie problemz ustaleniem terminu owulacji. ok najpierw to ja musze tu znalezc poslkiego lekarza Odpowiedz Link
kruszyna75 Re: objawy i badania 06.04.05, 10:49 Cytruś, zrób tak. Jak już znajdziesz lekarza to zrób po prostu badania w tych dniach, które Ci podałam. Po długości cyklu będziesz później wiedzieć kiedy mniej więcej mogła być owulacja. Możesz ewentualnie spróbować testu owu tak dla zbadania czy masz pik LH i okreslenia momentu owu. Odpowiedz Link
annalalik Re: objawy i badania 06.04.05, 10:46 a ja dzis robilam.... 3 dni po owu - tak jak ginka mowila Odpowiedz Link
kruszyna75 Re: objawy i badania 06.04.05, 10:50 Ania, każdy gin ma swoją szkołę. Nic się nie martw musiała mieć powód, może dlatego, że dała Ci też duphaston. Odpowiedz Link
annalalik Re: objawy i badania 06.04.05, 10:54 Pewnie tak - poza tym dzis już (!!!) 16 dc - a poprzedni cykl mial 15 dni wiec i tak jestem zadowolona. wieczorem duphaston wezme i moze, moze... juz jajniczek mniej kłuje za to czyje jakby mnie ktos "ciągnął za włoski" w okolicach podbrzusza - od środka. Takie dziwne uczucie mrowienia lekkiego pieczenia mam. Wczoraj nawet wieczorem bardzo to czułam - dopiero jak wzielam ciepla kapiel to przeszlo Odpowiedz Link
cytrusowa Cytrusoy dzis sie nie uczą!!!!!!!! 06.04.05, 10:09 bo jak zwykle w środy mają wolne Odpowiedz Link
annalalik Re: Cytrusoy dzis sie nie uczą!!!!!!!! 06.04.05, 10:09 Jak tescik???? bo wszystkie juz tupia z niecierpliwosci )))))) jak jak jak???? Odpowiedz Link
cytrusowa Re: Cytrusy zrobiły test i pudło 06.04.05, 10:12 W sumie az tak bardzo sie nnie martwie, choć nie powiem - ucieszyłabym się Ale powiem Wam, że w takim razie nie wie, kiedy zajdę w ciążę, bo teraz dokładnie w dniach płodnych się kochaliśmy. Ale nie codziennie - moze dlatego? Nie potrafię tak codziennie Teraz mam już ubezpieczenie, to zacznę się badać może...Chyba trzeba, no nie? Odpowiedz Link
annalalik Dopóki nie ma @ to nie pudło 06.04.05, 10:15 A jesli nawet to faktycznie - badanka zrobisz i dowiesz sie co i jak. Ja tez robie badanka i jakos tak czuje sie pewniej... Co do przytulanek codziennie to przeciez nie trzeba - slabe wtedy sa zolnierzyki - mysmy tym razem zrobili sobie ponad tygodniowa (ie wiem jak wytrzymalam) abstynencje przed owu i mamy nadzieje... Uszy do góry!! Odpowiedz Link
cytrusowa Re: Dopóki nie ma @ to nie pudło 06.04.05, 10:21 no wlasnie, my tez robilismt przerwy i tak wypadalo co dwa-trzy dni, bo przeciez codziennie to staloby się nieciekawe i takie nie z uczucia tylko zeby zrobic dzidzie A z tym testem to musze Ci napisac - bo stare wyjadaczki forum wiedzą - ze zrobilam wczesniej, by moc zacząć brać polopirynę. Lekarz mi zalecil na silne bole brzucha. Musze zaczac brac kilka dni przed @. No i dlatego dzis testowalam, bo to tak 2-3 dni przed @ A badania zrobie, bo tu wszystkie macie porobione, ja chociaz jakies podstawowe na hormony zrobie, o ile tutaj lekarze to robią. Bo mam pewne podejrzenia, że mogą tego nie robić... Odpowiedz Link
annalalik A moze jakies objawy @ albo II są?? 06.04.05, 10:25 Jeśli nie wyjdzie to jeszcze ziolka polecam Ja pije takią mieszankę pobudzająca pracę jajników: lebiodka (oregano) 50gr; koszyczek rumianku 50gr; macierzanka 50gr; pokrzywa 50gr; dziurawiec 50gr; rdest ptasi 50gr; ruta 20gr; nagietek 20gr; nostrzyk 20gr. Łyżeczkę ziół zalać szklanką wrzącej wody, naparzać półgodziny. Pić szklankę odwaru przed snem. Jeśli tam u was nie ma takich ziolek (choc pewnie sa) to przeslemy Pewnie bardziej one na psychike dzialaja ale nawet jesli maja moje stresy wyleczyc to super. Poza tym faszeruje siebie i mojego M wit C i kwasem foliowym (do tego guajazyl przed owu) Odpowiedz Link
jedna_chwilka Super z ubezpieczonkiem :))) 06.04.05, 10:21 Lecz się Laska, lecz jak trza. A objawy kakieś masz? Odpowiedz Link
cytrusowa Re: Super z ubezpieczonkiem :))) 06.04.05, 10:25 a czego te objawy? chce sie przebadac, bo jakos w tym cyklu od początku nawalają i swędzą mnie cycki, się powiększyły i tak jakoś... W grudniu odstawilam pigułki i moze jakoś teraz dopiero coz mi sie zaczyna zaburzać, czy zmieniać... Cholera wie... Odpowiedz Link
annalalik Re: Super z ubezpieczonkiem :))) 06.04.05, 10:27 A powiem Ci ze z tym codziennym przytulaniem to do bani - raz tak probowalismy i takie to sztuczne i na sile wyszlo. Lepiej co 2 - 3 dni ale z sercem i rzeczywiscie z checia. Ja tez nie umiem tak codziennie... chociaz... zmienia sie to np jak jedziemy na wakacje czy cos )) Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: Super z ubezpieczonkiem :))) 06.04.05, 10:35 objawy na przyjście @ albo nie... ale już napisałaś... a brzuch boli? Odpowiedz Link
kruszyna75 Cytruś 06.04.05, 10:33 Jak chcesz zrobić badania, bo zrób sobie prolaktynę, zwłaszcza, że wspominasz o tych cyckach. Po pigułach często wzrasta i blokuje owu. I jeszcze progesteron. Nawet jeżeli u Szwabów tego nie zrobią, to wspominałaś, że będziesz w Polsce, zrób wtedy. Nawet jeżeli zapłacisz za to to podejrzewam u nas mniej niż w Niemczech. Poza tym na wszelki wypadek zatestuj jeszcze raz w terminie @ jak nie przyjdzie. Odpowiedz Link
ata76 Re: Pszczoła - gdzie jest Ata??? 06.04.05, 10:47 Hello Laski )) Jestem z lekka zapracowana, więc dopiero teraz udało mi się wejść ((( Cytruś w kwestii badanek, to mi póki co gin tylko kazał przebadać tarczycę i wyszło wszystko ok. Przypisał mi duphaston i powiedział, że jak przez 4 miechy nic nie wyjdzie wtedy mam się deo niego zgłosić. Tak było w moim wypadku. A poza tym póki @ niet jak mówią dziewczyny zawsze istnieje jeszcze szansa. Odpowiedz Link
pszczolaasia Cytruś 06.04.05, 10:49 no szkoda, ale jak wszystkie piszą póki @ niet, póty nadzieja. ja robiłam prolaktynę na początku cyklu, a progesteron w 25-26 dc, przy cyklach 30 dniowych. pozdrowionka. Odpowiedz Link
pszczolaasia w kwesti 17.04 06.04.05, 10:50 testuje Kruszynka, Niteczka ,ja , Joanna i kto jeszcze... bo się zgubilam... a Romce ile zostało dni Odpowiedz Link
joana5 Re: w kwesti 17.04 06.04.05, 10:51 no jeszcze Ania a Romka to chyba 9.IV co nie? Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: w kwesti 17.04 06.04.05, 10:52 tak, dzisja wogle jakoś takoś nie odzywa się... Romka gdzie jesteś!!!! Odpowiedz Link
cytrusowa oj Atka 06.04.05, 11:05 no i taki dizonek jest do kitu, no nie? Ale masz już to za sobą na szczęscie i mozesz zacząć kolejne starania Odpowiedz Link
alejandra1 Re: w kwesti 17.04 06.04.05, 11:00 no ja tez jakos tak, choć małe mam nadzieje, bo nastrój refleksyjny po śmierci Papieża jakos nie sprzyja u nas przytulaniu. Przytulanko było tylko raz w trakcie dni płodnych i zobaczymy. Odpowiedz Link
annalalik 17.04 - sześcioraczki - same prezenty świąteczne 06.04.05, 11:03 ))))))))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link
annalalik Re: 17.04 - sześcioraczki - same prezenty świątec 06.04.05, 11:04 no + Romka 9.IV Odpowiedz Link
annalalik Re: OLU 06.04.05, 11:12 Nie ma za co!! W sumie to ziola nie sa drogie - ja za wszystkie zaplacilam ok 13 zł. Jesli poskutkuja to juz wogole super Odpowiedz Link
ata76 Re: Cytruś 06.04.05, 10:50 a i jeszcze jedno, bo nie mogę znaleźć gdzie to pisało, żeby w temacie odpowiednim było, to napiszę tu... mi gin powiedział, że przy staraniach właśnie co dwa dni jest wskazane przytulanko, a nie codziennie!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Cytruś 06.04.05, 10:51 dokładnie!!!! to chodzi chyba o "chłopaczków" coby za słabowite nie były... Odpowiedz Link
annalalik Re: Cytruś 06.04.05, 11:02 Dokladnie o to chodzi - nawet jak moj M robil badania nasionek to w labolatorium doktorek nam tak powiedzial - lepiej rzadziej bo wtedy plemniczki sa silniejsze Odpowiedz Link
suslak Cześć wszystkim 06.04.05, 11:01 Wpadam tu ostatnio nie często i nieregularnie więc ot tak sobie pozdrawiam Was wszystkie (udało mi się przedrzeć przez Wasz wątek - więcej tego niż wyborczej!) Miłego dnia Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Pszczołaasia 06.04.05, 11:14 cześć Aniele)) już napisałam Ci a propos moich badań, ale chętnie powtórzę, że prolaktyna na początku cyklu, progesteron w d 25-26 dc, przy 30 dniowych cyklach.... szkoda, ze nie II, ale może będą jeszcze, wiesz wszystko jest możliwe)) Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: Cześć wszystkim 06.04.05, 11:10 No to ot tak nam baaardzo miło. Zapraszamy częściej i na dłużej Odpowiedz Link
ata76 Re: :) 06.04.05, 10:55 dziś o niebo lepiej, a wczoraj to totalna porażka, spałam prawie cały dzię i obudziłam się dopiero jak mężuś wrócił, czyli o 23. A później w nocy nie mogłam zasnąć. Ale najważniejsze, że dziś już lepiej Odpowiedz Link
cytrusowa Re: no i gdzie wszystkie się nagle podziały? 06.04.05, 11:36 nie, no ja jestem tylk owidze, z enikt nie pisze, to nie bede tworzyc monologu:- ) Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: no i gdzie wszystkie się nagle podziały? 06.04.05, 11:39 oj jestem ale sie z Policją szarpie od rana.... oj cierpliwość mi się kończy! Odpowiedz Link
annalalik Re: no i gdzie wszystkie się nagle podziały? 06.04.05, 11:42 Ja tez jestem A co ty z ta policja robisz chwilko? Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: no i gdzie wszystkie się nagle podziały? 06.04.05, 11:55 szarpie się )) Odpowiedz Link
joana5 Re: no i gdzie wszystkie się nagle podziały? 06.04.05, 11:42 że niby co Ty robisz? czego oni się Cię szarpią? kompa Ci chcą wziąć? Odpowiedz Link
alejandra1 Re: no i gdzie wszystkie się nagle podziały? 06.04.05, 11:42 a co z ta policją, boś mnie zaintrygowała ps. ja tez bardzo lubię policje ) Odpowiedz Link
cytrusowa Re: no i gdzie wszystkie się nagle podziały? 06.04.05, 11:43 no, i ja jestem ciekawa. Skradli Ci coś, że policja potrzebna? Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: no i gdzie wszystkie się nagle podziały? 06.04.05, 11:44 z władzą się bijesz??????? brawo Jagoda!!!!! normalnie nie spodziewałam się po koleżance takiej odwagi i buty)))) możesz całe życie człowieka znać a i tak Cię zaskoczy))) Odpowiedz Link
annalalik Re: no i gdzie wszystkie się nagle podziały? 06.04.05, 11:45 ALE PODZIALALO - wystarczy slowo o policji i okazuje sie ze wszystkie dziewczyny sa na forum hehe Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: no i gdzie wszystkie się nagle podziały? 06.04.05, 11:47 ja pracuje)) ale akurat miałam chwilkę, więc zajrzałam, ale zara spadam znowu, więc..... Odpowiedz Link
annalalik Re: no i gdzie wszystkie się nagle podziały? 06.04.05, 11:52 Nie zlosc sie pszczolko - ja tylko tak zażarcilam Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: no i gdzie wszystkie się nagle podziały? 06.04.05, 12:14 ja się nie złoszczę, ja nie mam takiego zwyczaju się złościć na laseczki))) zwłaszcza jak są fajne)) Odpowiedz Link
alejandra1 Re: no i gdzie wszystkie się nagle podziały? 06.04.05, 11:47 pytanie z innej beczki jak to zrobić żeby w naszym atku zacząć nowy temat od poczatku a nie w odpowiedzi? ja początkująca na forum jestem..... Odpowiedz Link
annalalik A ja narazie znikam - 06.04.05, 11:51 tak na 2 - 3 godzinki - moze pozniej uda mi sie nadrobic buźki Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: no i gdzie wszystkie się nagle podziały? 06.04.05, 11:56 dowcipaski , śmiejcie się śmiejcie jak mi kom zabioro to nie bede pisać Odpowiedz Link
alejandra1 Re: Temat nowy dla Oli 06.04.05, 11:53 no tak tylko ja dalej nie wiem jak to zrobić buuuu Odpowiedz Link
annalalik Re: Temat nowy dla Oli 06.04.05, 11:54 poprostu musisz na nowo odpowiedziec na 1 temat w calym wątki Czyli na temat rozpoczynający Odpowiedz Link
alejandra1 Re: ola testuje nowe zdolności 06.04.05, 11:56 dziękuję dziękuje no prosze każdego dnia można się czegoś nauczyć Odpowiedz Link
beatrice73 witam witam... 06.04.05, 11:56 no to sie okazalo, ze nie internecik, ale komputerek nam siada... oj nie dobrze niedobrze.... czlowiek uzalezniony to czlowiek zly jak mu zabrac zabawke no ale ponoc niedlugo to potrwa a leb mnie jakos tak dzis boli i chyba w ogole jestem kaprysna i nie do zniesienia... lepiej zamknac sie w samemu w klatce zanim mnie ktos do niej wrzuci )) pozdrawiam was serdecznie Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: witam witam... 06.04.05, 11:59 chwileczkę, gdzie Ty Beatrycze uciekasz?! co to ma się oznaczać, skąd ten ból - kiedy testowanko? Odpowiedz Link
beatrice73 Re: witam witam... 06.04.05, 12:02 ja dopiero co testowalam, w 13 d po, i tylko jedna krecha... buuuuuu...wczoraj wieczorem miala przyjsc @ ale jeszcze nie ma, wiec sie trzymam tej nadziei obiema raczkami, nozkami i w ogole... oby oby oby!!! Odpowiedz Link
romkaforever Re: witam witam... 06.04.05, 11:59 ciao dziewewczki jak tam idze dzis pisanie? Własnie wrócilam z pracy )) Odpowiedz Link
cytrusowa Re: witam witam... 06.04.05, 12:02 haha, pogoda sie zmienia Kochana Ja wlasciwie podobnie, ale jestem taka rozdrażniona tylko. Nie powiem, przyczynił sie do tego mój małżonek wczoraj, a teraz miw ciaska, że to ja mam problemy. Bozhe, czy oni nigdy nie potrafią sie przyznać, że mogą też być niemili??? U nas to wyniknęło przy pisaniu skargi do developera - bo użeramy sie z nimi. A mój mąż wszystko chce sam, bo uwaza ze robi najlepiej. Jak wczoraj poprawialam czcionke - bo napisal w niemieckiej - i od razu pod kątem jezykowym poprawialam, to stal nade mna tak dlugo, az stwierdzil, ze on to zrobi, bo widzi, ze sie denerwuje. To byl juz szczyt wszystkiego. Wstalam, poszlam se zrobic kąpiel i poszlam spac Bez komentarza Odpowiedz Link
beatrice73 waszym zdaniem ... 06.04.05, 12:00 lepszym fachowcem jest facet czy babka ginekolog... ja cale zycie do kobiet z racji ze wiedza co sie dzieje, czuja i w ogole takie tam ale ostatnio mnie przypililo i bylam u 4 facetow z rzedu...i zmienilam zdanie co do podejscia do pacjentki, ale moze tylko tak sie zlozylo, a wy co o tym sdzicie? Odpowiedz Link
romkaforever Re: waszym zdaniem ... 06.04.05, 12:02 ja mam jednego gina i juz to facet ale dla mnie lekarz to lekarz, Chwilka, o wiesz jest w tym zawodzie jeden plus ) Odpowiedz Link
joana5 Re: waszym zdaniem ... 06.04.05, 12:04 u czterech taaak...? hmmmm I zmieniłaś zdanie taaaak...? a tak na serio to ja chyba wolę kobietę, bo przynajmniej wie jak to tam się dzieje i wie w jaki sposób bol, jak już coś boli, itd. pierwszego gina miałam faceta i się zraziłam, bo tylko dużo gadał i wszystkie pacjentki jak histeryczki traktował i w ogóle... Odpowiedz Link
beatrice73 Re: waszym zdaniem ... 06.04.05, 12:06 niby lekarz to lekarz to fakt, ale dobry lekarz a lepszy lekarz to juz roznica, a podejscie do kobiety to chyba na takiej wizycie podstawa... nie mowie ze u kobiet bylo zle, Odpowiedz Link
beatrice73 uciekam kobitki... 06.04.05, 12:09 ide sie zakopac pod kocem z jakimis prochami, samo to to nie przejdzie (( czymajcie sie laseczki pa pa Odpowiedz Link
jedna_chwilka dobra nasza 06.04.05, 12:12 zalatwiłam sprawę jak trza, teraz następna z listy - kurczę czy wiecie, że jak nie zapisuję z numerkami to się gubię??? Odpowiedz Link
pszczolaasia w sprawie ginekologów 06.04.05, 12:19 oczywiście, że facet, kobieta choćby ze złota była to do niej nie pójdę, zraziłam się i już... poza tym u mnie w przychodni, jest doktorek i 2 babki, o ktorych legendy się opowiada, więc... szycko jasne... a póki mój doktorek przyjmuje u mnie w przychodni, ja jeździć nigdzie nie będę)) p.s. Ania ja się nie obrażam nigdy, na nikogo)))) tyko paskudne poczucie humoru mam i może to tak wyglądać... p.s. Jagoda a kto się nie gubi p.s. Cytruś nie kóć się z mężem... mężczyźni są jak dzieci, czeba wybaczać dzieciom))) Odpowiedz Link
cytrusowa Re: w sprawie ginekologów 06.04.05, 12:23 no ni e - i Ty Brutusko przeciwko mnie? Czemu sie zawsze broni facetów - przecież oni tez mogą nawalać - nie tylko to my takie jesteśmy, no nie? Odpowiedz Link
joana5 Re: w sprawie ginekologów 06.04.05, 12:27 masz rację! Oni nie widzą swoich błędów, więc trzeba Im je wytykać! Odpowiedz Link
asiulka1976 o nieeeeee 06.04.05, 12:21 Nie bede tego czytac , jakby coś do mnie to w tytule napiszcie ze do mnie )) Jutro jade do Krakowa !!!!!!! HURRA Zabek nie boli wiec sie ciesze ) pszczolko, nitko napisalam do was emaila mam nadzieje ze przeczytalyscie i spelnicie moja prosbe?? ide na zakupki jakos nie moge sie dzis wyrobic wwwrrr Odpowiedz Link
asiulka1976 NPR 06.04.05, 12:23 ten stary link ;o) forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=19585&w=22065759&a=22089491 Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: NPR 06.04.05, 12:26 o Bosska Moja Ty - na Tobie i Asi jak na Zawiszy (tylko nie dosłownie, no nie?!) Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: NPR 06.04.05, 12:34 Jagoda a ja ci też wysłałam, ale wcześniej(( asia płacze... Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: NPR 06.04.05, 13:36 po co Asia ryczy, przecie się napisało UWAGA, bo cytata "na Tobie i Asi" - a było w odpowiedzi na odpowiedz Asiulki ALE kurde balans mamy tu 2 Asie chyba nie?! Na Tobie i Asi - tzn jest mowa o dwóch różnych osobach, dwóch Asiach! Jezzza Odpowiedz Link
nitka111 Re: Witam i życzę pogodnego dnia :) 06.04.05, 12:23 No dziewczynki ale Wy tempo macie!! Ani możesz mi przesłać te ziółka na priva? Odpowiedz Link
pszczolaasia Cytrusowa, ja nie jestem przeciwko tobie:))) 06.04.05, 12:33 ja cie rozumiem... po prostu))) Odpowiedz Link
romkaforever Re: Cytrusowa, ja nie jestem przeciwko tobie:))) 06.04.05, 12:34 własnie ułożyłam swoje życzenie, do przeczytania w niedzielę od wczesnych godzin porannych Odpowiedz Link
romkaforever Re: Cytrusowa, ja nie jestem przeciwko tobie:))) 06.04.05, 12:35 w niedziele 17 IV of kors Odpowiedz Link
cytrusowa Re: Cytrusowa, ja nie jestem przeciwko tobie:))) 06.04.05, 12:38 och jak dobrze, ze mnie rozumiecie. Tego mi trzeba, naprawde. Bo faceci nie zawsze potrafią lub CHCĄ zrozumieć. No i naprawdę gdyby nie wy, to bym tu zeswirowala. Sama jak palec! Odpowiedz Link
zebra51 Re: św. Dominik 06.04.05, 12:44 Jeśli któras z Was chce, prześlę zeskanowaną modlitwę do św. Dominika, którą dostałam od Sióstr z zakonu na Gródku. Odpowiedz Link
joana5 Re: św. Dominik 06.04.05, 12:46 a to jest patron ministrantów tak? (wstyd ale nie wiem) Odpowiedz Link
sabi35 Re: św. Dominik 06.04.05, 13:27 A to siostry w Gródku też się modlą o płodność?????? Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: do Zebry 06.04.05, 13:53 dzięki Zebra)))) alez my mamy dzisiaj urwanie bata!!!! piekło i szatani!!!! Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Cytrusowa, ja nie jestem przeciwko tobie:))) 06.04.05, 13:57 przeca po to tu jesteśmy, coby się wspierać, wiadomo nie od dziś, że od faciów takowego wsparcia raczej nie uświadczym))) Odpowiedz Link
sabi35 Re: Witam i życzę pogodnego dnia :) 06.04.05, 13:55 A swoją drogą, "podziwiam" pary które stosują NPR w celach innych niż prokreacja )) Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Witam i życzę pogodnego dnia :) 06.04.05, 13:56 ja w celu prokreacji a jakże obaczym jakie efekty bedą jeszcze 10 dni... o czasie pędź naprzód!!!!! Odpowiedz Link
sabi35 Re: Witam i życzę pogodnego dnia :) 06.04.05, 14:02 Ja wiem, z tego co wnioskuje.... Też się uczyłam na słynnych kursach przedmałżeńskich 10 dni to mało i dużo, ale dasz radę, zresztą, o ciebie się nie martwię Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: Witam i życzę pogodnego dnia :) 06.04.05, 14:05 Boszsz Sabi u Ciebie też czeba egzaminy z teorii zdawać? O rany - kuć mi trza, mnie weźmiecie w obroty z Asiulką i jestem ugotowana. Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Witam i życzę pogodnego dnia :) 06.04.05, 14:08 będę ci podpowiadać... hihihii, Sabi czemu się nie marwtisz... ja lubie jak sie ktoś o mnie martwi... zaraz jak dostałam świadectwo z paskiem u Asiulki, to zara nikt się nie martwi... tak na poważnie nie mam zamiaru dać się po prostu zwariować, a znam się na tyle, że wiem, że wpadłabym w obsesje)) nawet na pewno. starego do rozpaczy bym doprowadziła, by się wyprowadził, a jak wiadomo jest mi niezbędnie poczebny) w końcu go lubię bardzo))) Odpowiedz Link
sabi35 Re: Witam i życzę pogodnego dnia :) 06.04.05, 14:10 Bo czuję, że jesteś bardzo pogodną i wesołą osobą. A takie mają łatwiej w życiu (choć płakać muszą w ukryciu, bo nikt w to nie wierzy) Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Witam i życzę pogodnego dnia :) 06.04.05, 14:16 ooooooooooooooo))))) przepraszam czy my się nie znamy czypadkiem, chodziłaś ze mną do szkoły... jakbyś mnie znała... ja nie placzę dużo, nie umiem chyba... jak mi źle to kłótliwa jestem... płakać zdarzyło mi się za dorosłego jakieś z 3 razy w życiu, z czego dwa się zdarzyły, gdzieś w okolicach 14.02. generalnie panuję nad sobą... chyba... nie no kurna ja na serio nie umiem płakać... szok!!!! Odpowiedz Link
sabi35 Re: Witam i życzę pogodnego dnia :) 06.04.05, 14:12 Nie musisz, bo ja niepraktykująca, znam tylko z teorii i broszur... Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: Witam i życzę pogodnego dnia :) 06.04.05, 14:31 ufff, kamień z serca Odpowiedz Link
tuptuch Re: Witam i życzę pogodnego dnia :) 06.04.05, 14:13 Witam. mogę przyłączyć się do rozmowy? Ja też się staram o drugiego dzidziusia, ale jakoś nie idzie. Odpowiedz Link
cytrusowa tuptuch 06.04.05, 14:15 no pewnie, że możesz - będzie jeszcze weselej. Ale Twą przepustką do naszych sekretnych rozmówek niech będzie jakis kawał - tak jak tu każda początkująca uczyniła Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: tuptuch 06.04.05, 14:18 witam Tuptuch wkupne już znasz... jesteśmy starające się- jak powiedziała Jedna Chwilka- inaczej))) bardzo mi się to stwierdzenie podoba)))) Odpowiedz Link
tuptuch Re: tuptuch 06.04.05, 17:43 przepraszam, ze dopiero teraz, ale musiałam wyjechać na zakupy, bo mój mąż miał czas. Oczywiście wkupię się dowcipem. Może być taki?: Ksiądz katecheta pyta biskupa: - Księże biskupie, ucze te dzieci religii, ale nijak nie moge do nich trafić? Oni używają jakiegoś slangu - "siema", "nara", co ja mam robić? Biskup odpowiada: - musi się ksiądz do nich dostosować. Na następną lekcję ksiądz wchodzi do sali a uczniowie krzyczą "siema", a on na to "pochwa"! może być? Odpowiedz Link
pszczolaasia Jagoda!!!! 06.04.05, 13:55 uprzemnie proszę , błagam wybaczenia)) to z nerw dzisiaj, czytać za bardzo nie mam czasu( tak po łebkach poleciała i przeprasza, wybaczenia upraszam!!! ukłon, ukłon)) Odpowiedz Link
jedna_chwilka Pszczoła!!! 06.04.05, 13:57 wybaczam znaj dobroć mą! a poaz tym jak tu się gniewać na Ciebie Aniele? Nie tyraj tak ciężko! Praca ludzi zgarbaca Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Pszczoła!!! 06.04.05, 13:59 taaa ja i tak mam garba, wiadomo od czego))) uprzejmnie dziękuje)) słyszałaś ten huk i wstrząs????? to mnie głazy z serca poleciały, z ulgi znaczy się, że mi Jagoda wybaczyła))) Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: Pszczoła!!! 06.04.05, 14:00 Jagoda nie musiała nikomu nic wybaczać. Se nie żartuj, Serce Moje Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Pszczoła!!! 06.04.05, 14:10 ja nie żarutje (ależ kłamię bezczelnie) przecież prawie nigdy!!!! ja sawsze śmiertelnie poważna jestem (Boże ty widzisz i nie grzmisz!!!)... nie, nie mogę tak pisać, samo mi się nawet nie chce pisać... Aniele dzięki, tenks... rormalnie mogę z powrotem do pracy lecieć... Pa!!!!! Odpowiedz Link
sabi35 Re: Pszczoła!!! 06.04.05, 14:33 Wystraszyłyście Tuptucha, czy szuka teraz kawałów? Idzie wilk przez las i spotyka czerwonego kapturka: dokąd idziesz, czerwony kapturku? Idę nad rzeczkę umyć sobie c..kę. A wilk nato, o k..a, jak te bajki się zmieniają! Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: Pszczoła!!! 06.04.05, 14:33 no leję do monitora... dobrze, że on nie gaśnie jak widzi suszące się moje zębiska Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Pszczoła!!! 06.04.05, 14:42 dobre, dobre )) mam nadzieję, że nie wsytraszyłam na amen, ja się i tak staram panować nad sobą!!! moja fantazja jest niestety nieograniczona!!! Odpowiedz Link
sabi35 Re: Pszczoła!!! 06.04.05, 14:46 Jesteście niebezpieczne, ja jednym okiem piszę sprawozdanie z testu i plany sieciowe dotyczące 25 tys. użytkowników sieci, a drugim podczytuję ... Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Pszczoła!!! 06.04.05, 14:51 jesteśmy jak wirus, jak się raz zarazisz, to już nigdy nie będziesz uleczona... nawet format "c" nie pomaga, bo od razu w biosie się instalujemy hihihiii, a jak wiadomo bios to serducho systemu, a serca wyciąc się nie da )))) co innego zbiosem, ale to inna historyja)) Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: Pszczoła!!! 06.04.05, 14:51 oj wiem Dziecko, wiem! (taka ciotka daleka mówiła do mnie Dziecccccko - właśnie tak - doprowadzała mnie tym do szału!) Odpowiedz Link
annalalik A tak wogóle 06.04.05, 14:32 to wrocilam wlasnie ze spacerku. U nas wszystko w piatek pozamykane bedzie. Dzis jakas msza na stadionie. Ehmmm A tak na wesolo to jakos lepiej sie czuje po spacerze - ale pedzilam do was szybciutko Odpowiedz Link
pszczolaasia Jagoda!!!! 06.04.05, 14:45 a ty w końcu wyjaśniłaś o co z tą Policją chodziło, bo nie miałam czasu szukać i czytać wszystkiego, jak pisałaś to rzeknij słowo, ja poszukam se.... Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: Pszczoła 06.04.05, 14:59 gitarra gra. Załatwione malinowo. Dzielnicowy jadł mi s ręki Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Pszczoła 06.04.05, 15:01 się nie dziwie, że Ci jadł, ja sama ci jem z rąsi.... Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Pszczoła 06.04.05, 15:10 jakiej wazeliny pytam się... stiwredzenie faktu po prostu) wszystkie ci tu jemy) Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Pszczoła 06.04.05, 15:11 pamietasz co Ata napisała- trwaj Chwilo, jesteś piekna!!!! także wiesz nie tyko ja, ale wszystkie rormalnie))) Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Ae o co chodzi??? 06.04.05, 15:15 tak sobie gadamy o czarze i wdzieku osobistym Jagody, jak boleści Kochana??? Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: ja też poprosze to "coś" z Dominikiem ;))) 06.04.05, 15:02 jak nie dostalas to wysłe ci z domu!!!! Odpowiedz Link
alejandra1 Re: ja też poprosze to "coś" z Dominikiem ;))) 06.04.05, 15:17 dostalam - dziękuje bałdzo Odpowiedz Link
joana5 Re: a rozważania o dupie znacie? 06.04.05, 14:49 Dupę wynalazł uczony radziecki Wołow. Dlatego mówimy: "dupa Wołowa". Inni twierdzą, że dupę wynalazła Marynia. Ci z kolei rozmawiają o dupie Maryni. Dupa pełni ważną rolę w ruchu obrotowym. Wszystko kręci się wokół dupy. Dupa służy również do przekazywania zdecydowanych sygnałów niewerbalnych. Dobrze wymierzony, solidny kopniak w dupę jest wyrażeniem uczuć negatywnych wobec adresata takiego gestu. Dupie można również przekazać emocje pozytywne, np. całując kogoś w dupę. Dupa może spełniać też rolę lizaka. Szczęśliwie nie wszyscy są dupolizami. Uniwersalność dupy nie kończy się na tym, jest ona bowiem zadziwiająco skutecznym pojemnikiem: w dupie można mieć całe osoby, a nawet społeczności. Dupa służy nieraz jako etalon: wiele rzeczy jest do dupy, tym samym dupa spełnia rolę uniwersalnego wzorca porównawczego. W dupę (lub po dupie) można również dostać. Czynność ta umacnia więzi emocjonalne między rodzicami i dziećmi. Prócz tego, dupa spełnia rolę siedziska, powiadamy bowiem: "siadaj na dupie", czesto z dodatkiem poleceń uzupełniających, jak np. "[...] i siedź cicho". Określenie "dawać (dać) dupy" funkcjonuje w dwóch znaczeniach: erotycznym i wartościującym, jednak "ściągnąć kogoś z dupy" tylko w tym pierwszym. Można również chronić swoją (lub czyjąś) dupę, co kolejny raz potwierdza ważność dupy w otaczającym nas świecie. "Zabrać się do czegoś od dupy strony" oznacza podejście niewłaściwe, od końca; dupa funkcjonuje tu jako synonim odwrotności. Dupa pełni również rolę uchwytu, można bowiem trzymać się czyjejś dupy. Określenie to nie oznacza braku równowagi, ale samodzielności. Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: a rozważania o dupie znacie? 06.04.05, 14:52 ja nie mogę....proszę więcej.... słabo mi)))))))))))))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: a rozważania o dupie znacie? 06.04.05, 15:01 prosze, błagam... dajcie mi... Odpowiedz Link
romkaforever Re: a rozważania o dupie znacie? 06.04.05, 15:05 jak tam dziewczęta?? Widze że klawiatury nie odpoczywaja. Dzisiaj ukladałam swoje urodzinowe życzenie pamiętacie?? Odpowiedz Link
romkaforever Re: a rozważania o dupie znacie? 06.04.05, 15:08 No co jest???? Zbiórka!!!! Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: a rozważania o dupie znacie? 06.04.05, 15:08 17.04 a jakże, znaczy się ty chcesz otworzyć wątek, daj spokój, my ci otworzymy!!!! chyba , że chcesz tego uniknąć i sama chcesz owtorzyć, ale nie martw się Romuś, my to rozgłosimy!!!!!!! na całe forum!!!!! Odpowiedz Link
romkaforever Re: a rozważania o dupie znacie? 06.04.05, 15:09 o wątek to ty sie nie martw, ja sobie poradzę, mam pewien plan )) Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: a rozważania o dupie znacie? 06.04.05, 15:12 zdradź nam nie czymaj nas w napięciu.... wystarczy, ze z jednym czekamy.. Odpowiedz Link
romkaforever Re: a rozważania o dupie znacie? 06.04.05, 15:13 nic!!! jak kamień ! ale szykuję cos poważnego , skoro tyle na mnie liczy to sie musze przygotować Odpowiedz Link
annalalik Re: a rozważania o dupie znacie? 06.04.05, 15:14 Romka - bardzo liczymy na Ciebie Odpowiedz Link
cytrusowa jedzenie 06.04.05, 15:17 to ja biedna zdenerwowana wcielam przed chwilą ptasie mleczko, az mi sie rzygac chce - zawsze tak mam. To nieopatrzny znak, ze okres nadchodzi I boli momentami podbrzysze - tak jak skurcze. Ble! To ide umyć zęby i podgrzeje se ogórkową Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: jedzenie 06.04.05, 15:18 ogórkowa...... mniam..... chyba na łikend zrobie!!!!! Odpowiedz Link
annalalik Re: a rozważania o dupie znacie? 06.04.05, 15:13 Ktos chce jajeczniczki?? bo mialam smaka i se zrobilam Odpowiedz Link
romkaforever Re: a rozważania o dupie znacie? 06.04.05, 15:16 liczyc na mnie możecie, tylko pamietajcie o seksiku bo bez tego to nawet moje pobozne zyczenie nie pomoże )))) Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: a rozważania o dupie znacie? 06.04.05, 15:16 nooooooo, ja zrobiłam wszystko co w mojej mocy!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link
annalalik Re: a rozważania o dupie znacie? 06.04.05, 15:20 Ja również zrobiłam wszyściutko seksik byl kiedy trzeba Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: a rozważania o dupie znacie? 06.04.05, 15:17 wiesz co dawaj, ja chętnie... dobra jajeczniczka nie jest zła.... a z czym masz????? Odpowiedz Link
annalalik Re: a rozważania o dupie znacie? 06.04.05, 15:18 z kiełbaską ale kielbaska chudziutka coby za ciezkie nie bylo hehehe Odpowiedz Link
sabi35 Re: a rozważania o dupie znacie? 06.04.05, 15:20 A ja robię często z serkiem feta i jest pyszna! A dzisiaj będę jadła indyka w sosie czekoladowym! Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: a rozważania o dupie znacie? 06.04.05, 15:22 w sosie czekoldowym???????????????? piekło i szatani a jak to to smakuje???????? to przez ciąże czy zawsze masz takie smaki???????? moim najgorszym zestawieniem, było na biwaku, chlebuć z serkiem i dżemikiem truskawkowym- PETARDA!!!!! Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: a rozważania o dupie znacie? 06.04.05, 15:20 a cebulke dajesz?????? ja lubie taką z cebulką i kubaską... mniam.... na masełku.... monsz taką robi, rormalnie paluszki lizać.... Odpowiedz Link
annalalik Re: a rozważania o dupie znacie? 06.04.05, 15:21 cebulki akuratnie nie mialam w domku wiec musialam sie bez niej obejsc - ale ogolnie to dodaje zawsze i wiem wiem ... pychotka Odpowiedz Link
cytrusowa to jak juz o jedzwniu 06.04.05, 15:21 to moze zaproponujecie mi co zrobic z pieknych trzech uko-nozek kuraka? Bo mam i chcialam upiec ale nie jestem jeszcze pewna w jaki sposób Odpowiedz Link
romkaforever Re: a rozważania o dupie znacie? 06.04.05, 15:22 O matko Sabi dawaj trochę!!! Odpowiedz Link
sabi35 Mole 06.04.05, 15:23 Ale ten sos jest starsznie ostry, znacie? Mole poblano (jak oglądałyście Fridę, to będziecie wiedziałny, Diego Rivera jadł go po nocy poślubnej, A Frida wyrzuciła talerze do kosza, bo sos ugotowała jego była żona) Odpowiedz Link
pszczolaasia DOBRA LASECZKI JA SPADAM DOMA!!!!!! 06.04.05, 15:24 ale wpadnę później, nie rozbiegać się, jak jelenie po łące!!!!!! Odpowiedz Link
sabi35 Re: DOBRA LASECZKI JA SPADAM DOMA!!!!!! 06.04.05, 15:25 Leć, tylko se nie połam łap. Ja zostaję jeszcze godzinkę. Potem muszę doprowadzić mieszkanie do porządku. Odpowiedz Link
romkaforever Re: DOBRA LASECZKI JA SPADAM DOMA!!!!!! 06.04.05, 15:27 Jelenie!!! No wiesz Pszczola! Łanie jesli juz ) Odpowiedz Link
sabi35 Re: DOBRA LASECZKI JA SPADAM DOMA!!!!!! 06.04.05, 15:28 No, wolałabym być sarną jak już, ale jeleniem (jelenicą? Odpowiedz Link
jedna_chwilka Do Pszczoły, Sabi i Wszystkich jak chco 06.04.05, 15:37 za to "piekło i szatan" wywalo mnie stąd i nawet dzielnicowy co jadł mi s ręki nie pomoże - no rechoczę strasznie. Sabi - ja pamiętam, a swoją drogą uwielbiam film ten kich i przejmujący realizm Fridy, ale nie o tym kcialam...masz przepis na ten sos? Rzuciłabyś co - ja kuchara jestem. Ja dojadam żebera wg mojego przepisu, w sosie miodowo-musztardwym, kluski śląski mom i buraki Rosół skończył mi się wczoraj...a taki był pyszny Odpowiedz Link
sabi35 Re: Do Pszczoły, Sabi i Wszystkich jak chco 06.04.05, 15:58 Ja go zamawiam u znajomego Meksykanina w formie pół gotowej, bo potrzebne są do niego 3 rodzaje chili i meksykańska czekolada, ale poszperam w domu, może znajdę jakiż uproszczony przepis Ale też masz pyszne jedzenie! Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: Do Pszczoły, Sabi i Wszystkich jak chco 06.04.05, 16:12 oj pojadłabym takie meksykańskie...ale wiesz jak to jest, wszędzie dobrze gdzie nas nie ma no ciekawam co z tym doktorkiem Twoim? Odpowiedz Link
sabi35 Re: Do Pszczoły, Sabi i Wszystkich jak chco 06.04.05, 16:15 Jutro idę do innego. Trochę się boję. Udzielać rad na forum jest taaak łatwo Odpowiedz Link
pszczolaasia Sabi 06.04.05, 17:02 Sabi będzie dobrze, co ma być źle??? ty pierwsz z nas zafaslkowałaś, więc mnusisz tera pierwsza urodzić, zeby nam się spowiedzieć jak było... pozdrawiam słonecznie))) Odpowiedz Link
annalalik Asiulko coś dla Ciebie ale sie nie zlosc 06.04.05, 15:42 U dentysty: dentystka włącza maszynę do borowania i mówi do siedzącego właśnie w fotelu pacjenta: - a pamiętasz jak w szkole ciągle szarpałeś za warkocze??? Odpowiedz Link
romkaforever ;)))) 06.04.05, 15:43 Idzie góralka brzegiem strumienia, a po drugiej stronie chłopaki. - Ej Maryś, pójdź do nas! - Nie pójdę bo mnie zgwałcicie! - Ej, nie zgwałcimy! - To po co ja tam pójdę? Odpowiedz Link
sabi35 Re: ;)))) 06.04.05, 16:02 Przychodzi Jasiek do Maryśki i mówi: Maryś, będę cię kochał. A Maryś: ale Jasiek, ja muszę uważać na krowy. Nie martw się, krowy to moja rzecz i uwiązał sobie postronki do butów. Kochają się straszliwie a tu przyleciały muchy i krowy zaczęły uciekać, ciągnąc Jaśka za sobą. A Maryśka krzyczy: Jasiek, a obróćżesię na plecy, bo tatusiowi całe kartofle zrypiesz! Odpowiedz Link
annalalik B6 06.04.05, 16:03 Słyszałyście może, że witamina B6 wzmaga płodność kobiety?? Dziś powiedziała mi to koleżanka i nie wiem... moze wy cos wiecie?? ja wszystkiego sie zlapie byle pomoglo )) Odpowiedz Link
sabi35 Re: B6 06.04.05, 16:05 Nie słyszałam, słyszałam tylko o witaminie M. A tak na serio, dla panów wit. C i cynk. Odpowiedz Link
sabi35 Re: B6 06.04.05, 16:07 Zgadza się, jej niedobór występuje głównie u kobiet zażywających dłuższy czas tabletki anty. A ja brałam i biorę taki zestaw witamin dla kobiet kwas foliowy, wit C, witaminy B (B6 i B12) oraz wit E Odpowiedz Link
joana5 Re: B6 06.04.05, 16:07 tu jest tabela z witaminami www.republika.pl/pmieszkowski/zywienie.htm#b6 Odpowiedz Link
alejandra1 grzecznie się pożegnam - do jutra 06.04.05, 16:19 pa pa pa zgłodniałam od tego Waszego gotowania i jade do domku zrobić sobie spagetti a co! Odpowiedz Link
cytrusowa Re: grzecznie się pożegnam - do jutra 06.04.05, 16:22 a ja juz zjadlam i czas odrobic lekcje z niemieckiego. Ale dzis mam wyjątkowo nieciekawy dzien - nic mi sie nie chce, najchętniej siedzialabym w domu. jakas taka senno-marudna jestem... Odpowiedz Link
annalalik Re: grzecznie się pożegnam - do jutra 06.04.05, 16:23 To chyba taki juz dzien jest - bo ja mam tak samo Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: grzecznie się pożegnam - do jutra 06.04.05, 16:25 Olu - pa, smacznego A propos senności - też mnie coś do podusi ciągnie .... Odpowiedz Link
nitka111 A może piersi kurczaka w cieście sezamowym? 06.04.05, 16:25 Mniam własnie zjadłam. Aniu dzięki za ziółka. Zeberko! nadal nie mam Twojego zdjęcia, a poproszę jeszcze o modlitwę do Św. Dominika. Odpowiedz Link
annalalik Re: A może piersi kurczaka w cieście sezamowym? 06.04.05, 16:27 wlasnie Ci sle ta modlitew Odpowiedz Link
ata76 Re: A może piersi kurczaka w cieście sezamowym? 06.04.05, 16:31 Dziewczyny, ale się rozpisałyście, aż ciężko ogarnąć to wszystko i po przeczytaniu już nie pamiętam co kto napisał. W kwestii senności, to coś w tym jest, bo mi też się chce spać, tyle że u mnie to jest jak zawsze!!!!!!!!!!! Nie wiem czemu, ale w tygodniu zawsze chodzę śpiąca i już... w sumie wiem czemu, bo późno chadzam spać, a rano trza wstać... W kwestii obiadku, to nie mma dziś koncepcji na nic, więc póki co zjadłam kanapki i czekam na powrót męża, który wróci nie wiadomo o której, bo u nich kontrola gospodarcza się zaczęła Do Ani: serdecznie dzięki za maile )) Odpowiedz Link
annalalik Re: A może piersi kurczaka w cieście sezamowym? 06.04.05, 16:33 nie ma za co ))) jak nie masz koncepcji to zapraszam na ogórkową (dla całego wojska starczy hehe) Odpowiedz Link
ata76 Re: A może piersi kurczaka w cieście sezamowym? 06.04.05, 16:39 ooooooooo to chętnie skorzystam z zaproszenia, tym bardziej, że ogórkowej dawno nie jadłam ))))) Odpowiedz Link
pszczolaasia sześć dziewczyny, trochę prywaty chciałam.... 06.04.05, 16:42 z pewną nieśmiałością, bo jak wiadomo wszem i wobec u mnie była posucha, o glutach mówię, znaczy się śluzie, dla niewtajemniczonych, i tera obaczyłam,że znowu się pojawił, taki białawy, ale ciągnący się i dużo... czy jest któś kto mógłby to gupiej pszole wyjaśnić, bo obiad robię i nie mam czasa szukać... ale jak cza będzie to se poszukam, hmmmm????? któś, cóś słowko dobre?????? i brzusio jakby zaczynał boleć, do @ przeca jeszcze trochę czasu, ale nie wiem, czy to przypadkiem nie s powoda zaparć, ktore jak wiadomo męczą mnie przeokrótnie..... Odpowiedz Link
annalalik Pszczółko 06.04.05, 16:48 a moze to..... ja jestem na etapie takim jak ty i mam śluz podobny tylko taki cafe au lait znaczy nie bialy - brzusio mnie troche ciagnal wczoraj - dzis mniej tez ciezko zinterprecic mi o co biega - czekac na Asiulke trza Odpowiedz Link
ata76 Re: Pszczółko 06.04.05, 16:54 NIEKTÓRE SZCZEGÓŁY związane ze ŚLUZEM DNI PŁODNOŚCI Największa OBFITOŚĆ wydzieliny pojawia się zwykle na 1-2 dni PRZED dniem SZCZYTU, podczas gdy w samym dniu SZCZYTU objaw może być niezwykle skąpy, nieuchwytny wzrokiem, sygnalizujący swą obecność jedynie jako ODCZUCIE (jako: wilgotno, ślisko). Również PRZEJRZYSTOŚĆ śluzu (klarowność) zanika zwykle już przed dniem SZCZYTU. Podobnie też ROZCIĄGLIWOŚĆ śluzu jest objawem tylko drugorzędnym (!). Cecha rozciągliwości może łatwo wprowadzać w błąd. Rozciągliwość ustępuje nierzadko już PRZED dniem SZCZYTU. Toteż należy NIE przywiązywać do tej cechy zbyt wielkiej wagi. Nigdy nie należy jej interpretować przeciw objawowi SLISKOSCI ! W dniu SZCZYTU objaw może być skrajnie SKĄPY, niezauważalny wzrokiem – bez cechy rozciągliwości, ani przejrzystości śluzu. Wydzielina, jeśli ją widać, może być wtedy mętna (m; = nieprzejrzysta: n) i podbarwiona krwinkami (różowa, czerwona, brązowa, żółta). Jest to wówczas KRWAWIENIE OWULACYJNE. Dopóki na zewnątrz utrzymuje się jeszcze odczucie „ŚLISKO” (jest to SPECYFICZNY znak SZCZYTU), SZCZYT jeszcze NIE minął. Odpowiedz Link
annalalik Re: Pszczółko 06.04.05, 16:57 No prosze pszczółko - moze szczyt jeszcze trwa )) to u mnie moze tez... !!! Odpowiedz Link
ata76 Re: Pszczółko 06.04.05, 16:58 Drugim znakiem rozpoznawczym tego, że dzień SZCZYTU już minął, jest NAGŁA, dramatyczna zmiana po nim: obecnie już nie jest ŚLISKO. Tym samym znikły wszystkie pozostałe oznaki płodności ( w,p,r). Na zewnątrz jest wtedy: bądź od zaraz sucho: bądź pojawia się ŚLUZ DNI NIEPŁODNOŚCI PO-OWULACYJNEJ: Jest on: w ODCZUCIU lepki-przyczepny (l; pc); z WYGLĄDU: mętny (m ; = nieprzejrzysty: n); PODBARWIONY – obojętnie jak: biały-mleczny (mleczny), żółty (b ; ml ; ż) W konsystencji jest ta wydzielina zwykle: gęsta (gę) Ponadto zaś występuje w ilości skąpej (sk). Tak będzie odtąd prawdopodobnie aż do końca cyklu: kobieta notuje na przemian dni suche, lub pojawia się wydzielina wskazująca na niemożność poczęcia. Odpowiedz Link
annalalik Re: Pszczółko 06.04.05, 17:03 no to tak jest u mnie lepki-przyczepny (l; pc); z WYGLĄDU: mętny (m ; = > nieprzejrzysty: n); PODBARWIONY – obojętnie jak: biały-mleczny (mleczny), > żółty oby cos z tego teraz juz bylo Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: Pszczółko 06.04.05, 17:12 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=19585&w=22065759&a=22089491 To już dziś było, jak już miałaś taki przeźroczysty ciągnący, to ten jest poowulacyjny Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: Pszczółko 06.04.05, 17:15 eee nie zrobiło mi się forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=19585&w=22065759&a=22089491 teraz będzie ok Odpowiedz Link
cytrusowa no własnie 06.04.05, 17:17 i Wy mnie trzymacie tutaj na miejscu!!! inaczej dawno bym juz wrocila. Oj dziewczyny, naprawdę czasem załuję, że tu przyjechałam. Nie będę tego czasu wspominać dobrze, niestety albo i stety. Do mamy zadzwonie jutro moze, bo dziś zaryczę się jej w słuchawkę, a Ona biedaczka wie jak mi strasnzie ciężko. I tata też wie. To ciekawe - moi Rodzice chyba najlepiej wiedzą ile mnie kosztowało podjęcie tej decyzji, że przyjeżdżam tu razem z Marcinem. Jego rodzina widzi to jako WIELKIE SZCZĘŚCIE dla mnie i że powinnam dziękować, ze mam taką możliwość tu być. No ale jak już pisałam ansze rodziny sie bardzo ale to bardzo różnią pod tym względem. U nich jest kult dla Niemiec, bo przeciez tym, którzy tam są, tak śiwetnie się powodzi. to tylko cytat. Wystarczy pojechać do mojego szwagra i jego żony i zobaczyć jak pracują na to, by mogli sie pokazać jako Ci, którzy doszli do "super sytuacji materialnej w niemieckjiej dziurze" Ehhh, coś dzis jestem uszczypliwa. To zdecydowanie okres idzie. nawet cholera lodów nie mam, by se zjeść!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: no własnie 06.04.05, 17:19 masz rzucę Ci- waniliowe z polewą toffi może być????? łap!!!!!!!!!!!!!! chwyciałaś????????? czy znowy w monitor ci walnęłąm, jakaś niezdarna jestem))) Odpowiedz Link
ata76 Re: no własnie 06.04.05, 17:27 nie wiem, czy to co napiszę będzie ku pokrzepieniu serc, ale powiem Ci, że i tak dobrze, że jesteście razem ze sobą, a nie TY tu w Polsce, a mąż tam.... moja siostra ma męża pływającego i widzę jak w sumie cięzko znosi rozstania z nim ona i dzieci.... dziś macie gorszy dzień, ale w końcu się pojednacie i będziecie razem, a tak na odległość to nie to samo.... a jeśli chodzi o Twoich teściów, to też to znam z opowiadań, bo teściom mojej siostry też wydaje się , że złapali oni Pana Boga za nogi a rzeczywistość jest zupełnie inna. Trzym się Cytrusowa, bo jutro będzie lepiej, albo pomyśl tak jak Scarlet O'Hara: Pomyślę o tym jutro" Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Pszczółko 06.04.05, 17:17 czytałam, czytałam, ale teraz prosilabym coby po polskiemu ktoś to napisał, ja chce kawe na lawę, prosto i swojsko)))) żartuje, wiem, wiem))) obaczymy, obaczymy... dzięki Chwilko... Odpowiedz Link
annalalik Re: A może piersi kurczaka w cieście sezamowym? 06.04.05, 16:46 no to szybko do Chorzowa przylec Juz grzeje zupcie Odpowiedz Link
ata76 Re: A może piersi kurczaka w cieście sezamowym? 06.04.05, 16:47 oki, wsiadam w pierwszy express Odpowiedz Link
cytrusowa Re: :) 06.04.05, 16:53 ale Wy macie prownania- padam z wrażenia. Sluz a la latte Odpowiedz Link
annalalik cytrus 06.04.05, 16:56 cafe au lait - czyli kawa z mlekiem hehehe - taki sobie kolorek - jak powiedziala wczoraj asiulka (i jaki jest u mnie od wczoraj - ponoc typowy po owu) Odpowiedz Link
annalalik Re: cytrus 06.04.05, 17:00 raczej nieobowiazkowy czasem poprostu to bialy sluzik - ale poczytaj wyzej bo atka wszystko o tym nam wkleila Odpowiedz Link
cytrusowa Re: cytrus 06.04.05, 17:01 ah, dzis zakopalabym sie pod ziemie. Nie mam ochoty rozmawiac z mezem Ja chcę do Mamusi!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! A nie wciąż sama i sama! Odpowiedz Link
annalalik Re: cytrus 06.04.05, 17:05 kurcze i nie wiem jak Ci pomoc.... niedlugo!!!! niedlugo bedziesz miala dzidzie i juz nie bedziesz taka sama - wtedy zatesknisz za samotnością nie wiem czy to sensownie brzmi ale co tam Odpowiedz Link
cytrusowa Re: cytrus 06.04.05, 17:07 nie, no pewnie. Dzięki. Musiałam się Wam wyżalić, bo nie mam komu. Smutne to niestety ale prawdziwe. Znów jest ten dzień, kiedy mam ochote to wszystko tu rzucić w cholerę i wracać do Polski, do domu Odpowiedz Link
annalalik Re: cytrus 06.04.05, 17:09 zadzwon do mamy - poprawisz sobie humor a jak bedzie totalnie beznadziejnie to przyjedz tutaj do nas - choc mysle ze jutro bedzie juz Ci troche lepiej Odpowiedz Link
ata76 Re: cytrus 06.04.05, 17:08 wiesz co, a u mnie odwrotnie nie mogę doczekać się powrotu mężusia, a on ciągle w pracy... dobija mnie ta jego praca czasami....Armia jest strasznie zaborcza, czasami to sobie myślę, że do wojska powinni brać tylko kawalerów, bo małżonkom to straszliwie życie rozbija taka praca..... ech życie jest niesprawiedliwe!!! A najbardziej dobija mnie myśl, że w tym miesiącu mój M to w dni, w których powinniśmy się przytulać będzie siedział w pracy... i jeszcze na dodatek najchętniej na poligon by go wysłali..... i jak tu sobie coś planować......... Czasami to się zastanawiam z kim mój M brał ślub, ze mną, czy z wojskiem? buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: cytrus 06.04.05, 17:17 To rozmawiaj z nami jak nie chcesz z nim... Jak potem fajnie jest się godzić.... Odpowiedz Link
ata76 Re: cytrus 06.04.05, 17:02 wiecie co, że jak to czytam wszystko to i tak nic mi się nie rozjaśnia : ((((...... nie wiem, czy jakoś mało inteligentna jestem, czy co, ale do mnie te opisy w ogóle nie trafiają, a może to wszystko dla tego, że ja u sibie czegoś takiego nie zaobserwowałam dotąd.........chyba jakaś wypaczona jestem Odpowiedz Link
annalalik Re: cytrus 06.04.05, 17:06 atus to moze bierz cos na sluzik, pij ziółka .... guajazyl, wiesiolek?? Odpowiedz Link
ata76 Re: cytrus 06.04.05, 17:12 najpierw zacznę od ziółek, ale w tym cyklu i tak to nie ma sensu, więc nie wiem, czy jest w ogóle po co pić te ziółka Odpowiedz Link
jedna_chwilka Atka 06.04.05, 17:20 Pij ziółka, przynajmniej zobaczysz jak na nie reaguje Twój organizm... Odpowiedz Link
annalalik Re: Atka 06.04.05, 17:24 no dokladnie atus ))) ziolka sa zmaczne - tylko dawaj plaska lyzeczke na szklanke bo inaczej goryczy dostana Odpowiedz Link
cytrusowa Re: cytrus 06.04.05, 16:57 no wiem, wiem, po prostu to są super porówniania. Ja bym na to nigdy nie wpadła Odpowiedz Link
annalalik Re: cytrus 06.04.05, 17:01 to asiulka jest taka genialna ale w sumie jak inaczej okreslic dokladnie kolor sluzu ? hehehe Odpowiedz Link
pszczolaasia porządkując 06.04.05, 17:09 skoro mam wrażenie jeszcze śliskości, bo mam, to działać, tak? np. dzisiaj.. hihihiii p.s. Cytruś!!! a my to co? z nami jesteś, może nie tak bliskościowo, ale wirtualnie))) p.s Atko, a może ziółka jakies sobie zapodasz??? hmm??? p.s. postulat!!!!! zgłaszam Atkę na 2 miejsce w kwestii wiedzy!!! ona będzie naszym mentorem nr2- tuż po Asiulce, co wy na to? Odpowiedz Link
pszczolaasia Atka na wice prezydenta 06.04.05, 17:12 bo ja to przeczytałam, a dalej gupia jestem) a ona widzicie zakumała!!! Odpowiedz Link
ata76 Re: Atka na wice prezydenta 06.04.05, 17:13 Pszczoła, lae ja tylko skopiowałam, a ni w ząb nie rozumiem Odpowiedz Link
ata76 Re: Atka na wice prezydenta 06.04.05, 17:16 a zaczerpnięte oczywiście z mądrości zapodanych przez Asiulkę a więc konkluzja jest jedna - wszystko i tak zawdzięczamy Asiulce ... znaczy wiedzę oczywiście Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Gubię się 06.04.05, 17:25 witam w klubie zagubionych))) ata, oszywiście, że Asiulek nam tu więdzę zapodał, ale nie świruj, że nie kumasz... za dobrze cię znam, masz umysł jak IBM)))) wiem co mówię, znam ją do lat.... tak, nie zawacham chwalić się przyjaciółką!!! a co!!! Odpowiedz Link
ata76 Re: Gubię się 06.04.05, 17:30 zacytuję tutaj mojego M: "bez pierdół".... to tyle tytułem komentarza Odpowiedz Link
ata76 Re: skromna jest nasza Atka 06.04.05, 17:37 normalka dziewczyny jestem purpurowa )) .... tyle komplementów... nie mówcie tak bo się za chwilę popadnę w samozachwyt...a to niezdrowe Odpowiedz Link
ata76 Re: zmieniająć temat 06.04.05, 17:44 właśnie wrócił M z pracy i co mi powiedział od 05 maja poligon buuuuuuuuuuu a wściekły jak nie wiem co..... oczywiście pokłócił się z kilkoma Panami i jutro liczy się z wizytą u dowódcy jednostki........... Odpowiedz Link
kruszyna75 Hejka 06.04.05, 17:46 Później przeczytam coście powypisywały ale juz jestem mogę gadać Odpowiedz Link
annalalik Re: zmieniająć temat 06.04.05, 17:46 Pociesz go jakoś, przytul, pogłaszcz... napewno pomoże. A jak dowódcy jednostki będą się czepiać to postrasz ich nami )) Dziewczyny przybędą z odsieczą ) Odpowiedz Link
ata76 Re: zmieniająć temat 06.04.05, 17:47 hi hi hi.... tyle kobitek jak by się zjawiło, to faktycznie byłoby coś )) Pszczoła nie wiadomo na ile: tydzień lub dwa!!! Kto to wie Odpowiedz Link
annalalik Re: zmieniająć temat 06.04.05, 17:49 No to przekaż szanownemu małżowinkowi że może na nas liczyć co nie laseczki?? A przez te 2 tygodnie się Atką zaopiekujemy Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: zmieniająć temat 06.04.05, 17:52 spoko Macieju, ja jestem na zawołanie!!!!! Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: skromna jest nasza Atka 06.04.05, 17:46 eee tam - odnoszę wrażenie, że nie da się Aty zawstydzić Odpowiedz Link
ata76 Re: skromna jest nasza Atka 06.04.05, 17:50 hmmmmmmmmmm........ może coś w tym i jest, bo ja i tak swoje zdanie mam i go nie zmienię, choćby nie wiem co..... kwardym trzeba być przeca Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: wkupiona? 06.04.05, 17:53 kawał między 100 a 200 albo 200 a 300 teraz fotos pliz Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: wkupiona? 06.04.05, 17:54 nie straszcie koleżanki, bo na dobre na ucieknie!!!! cieplutko witamy!!! Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: wkupiona? kawał nie mój tylko tuptuchowej 06.04.05, 17:55 przepraszam, ze dopiero teraz, ale musiałam wyjechać na zakupy, bo mój mąż miał czas. Oczywiście wkupię się dowcipem. Może być taki?: Ksiądz katecheta pyta biskupa: - Księże biskupie, ucze te dzieci religii, ale nijak nie moge do nich trafić? Oni używają jakiegoś slangu - "siema", "nara", co ja mam robić? Biskup odpowiada: - musi się ksiądz do nich dostosować. Na następną lekcję ksiądz wchodzi do sali a uczniowie krzyczą "siema", a on na to "pochwa"! może być? Odpowiedz Link
ata76 Re: wkupiona? 06.04.05, 17:54 kurna musiałam przeszukać wszystkie wstecz wypowiedzi, żeby znaleźć kawał, ale znalazłam ))) Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: wkupiona? 06.04.05, 17:57 Nasz skromna stuoosbowa Rodzina pisząca w kompie dniem i nocą - serdecznie WITA Paczcie: walo do nasz dżwiami i oknamy Fajsko, nie? Odpowiedz Link
annalalik Re: wkupiona? 06.04.05, 17:58 ja tez znalazlam )) ale chwilka w miedzyczasie wkleila )) tuptuch to moze cos o sobie powiedz?? to cos o nas (cytrusowa nadal sie nie dopisala) 1.asiulka1976,Joanna z Gdanska,28lat,w zwiazku od 13 lat ale mezatka od roku do tej decyzji przyczynił sie nasz Aniołek ktory spogladda z nieba.Starania w toku 2.romkaforever, Romka z Piły, mężatka od sierpnia 2004, Aniołek - grudzień 2004 3.annalalik, Ania z Chorzowa, 25 lat, w związku 4,5 roku, od 14.08.2004 mężatka. Starania 10 cykl. Powrót pozytywnego myślenia i nadziei że się uda - niedawno 4. joana5 - Joanna, Kraków, lat 28 (rocznikowo 29, ale ciii...)mężatka, Aniołek w grudniu 2004, pierwszy cykl starań. 5.jedna_chwilka, Jagoda z Wwy, mężatka od 2000 (żeby było łatwo liczyć) ale znamy się też coś koło 10 lat, starania od kwietnia 2004, 33 lata 6.alejandra1 - Ola lat 31, starania od wrzesnia, na razie bez męża, zobaczymy co los przyniesie, mamy z moim Panem dośc specyficzne podejście do instytucji małżeństwa .... 7. ata76- rocznik jak w nicku; mężatka od 2001 roku, Pomorzanka z Gdyni, 8 cykl starań, a może już nawet 9 jeśli jutro @ przyjdzie , generalnie PESYMISTKA, motto życiowe: JEŚLI COŚ MOŻE SIĘ NIE UDAĆ NIE UDA SIĘ NA PEWNO! Zaczerpnięte z praw Murhiego. 8. beatrice73, rok ur jak w nicku, z obraczka od 2003 r i od razu przystapilismy do dziela, ale jak na razie zadnych pomyslnych wiesci co do nadziei jak w sinusoidzie, raz na gorze raz na dole... nie za czesto moge z wami posiedziec i juz mi z tego powodu zle , ale od czasu do czasu na pewno 9) pszczolaasia- Asia, lat..... 31... mężatka ..... od UWAGA!!!!! 9 lat, aniołek w lutym 2005, starania w toku po uzyskaniu zgody przystojnego do nieprzytomności ginekologa))) 10. nitka111 - Anita z Krakowa lat 30, mężatka od września 2000r ale w związku 4 lata dłużej, mama 3,5 letniego Bartusia, od 18 cykli starania o rodzeństwo ( zamówienie na siostrzyczkę ) Odpowiedz Link
tuptuch Re: wkupiona? 06.04.05, 18:05 no to coś o sobie: Mężatka od 2002r. Na stanie jeden Aniołek - Julka, która właśnie mi wyłącza komputer, lat 26 prawie, na razie siedze w domu i wychowuje, staramy sie o drugiego bobaska Odpowiedz Link
tuptuch Re: wkupiona? 06.04.05, 18:00 przepraszam, ze dopiero teraz, ale musiałam wyjechać na zakupy, bo mój mąż miał czas. Oczywiście wkupię się dowcipem. Może być taki?: Ksiądz katecheta pyta biskupa: - Księże biskupie, ucze te dzieci religii, ale nijak nie moge do nich trafić? Oni używają jakiegoś slangu - "siema", "nara", co ja mam robić? Biskup odpowiada: - musi się ksiądz do nich dostosować. Na następną lekcję ksiądz wchodzi do sali a uczniowie krzyczą "siema", a on na to "pochwa"! może być? Odpowiedz Link
annalalik wkupiona !? 06.04.05, 18:03 fajnie jakbys fotki nam swoje jakies zapodala skad jestes?? p.s. napewno tez sie fotkami zrewanżujemy!!! czesc ich znajdziesz na forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=19346882&v=2&s=0 Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: wkupiona !? 06.04.05, 18:05 nic nie chce mowic, ale Joanna tez miała foto nadesłać!!!! ktoś dostał??? ja nie!!! Odpowiedz Link
tuptuch Re: wkupiona !? 06.04.05, 18:07 chętnie wyślę fotki tylko powiedzcie jak? bo ja się tu jeszcze gubię. Odpowiedz Link
ata76 Re: wkupiona !? 06.04.05, 18:09 klikasz na osobę prawą stroną myszy i wyskakuje Ci wiadomośc pocztowa a dalej to już z górki Odpowiedz Link
annalalik Re: wkupiona !? 06.04.05, 18:11 no wlasnie - tak tesz mozna ata to ma łeb nie od parady Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: wkupiona !? 06.04.05, 18:09 mi możesz wysłać na nietuzinkowi@o2.pl, bo z gazetowym se nie radzę za dobrze... Odpowiedz Link
annalalik Re: wkupiona !? 06.04.05, 18:10 Poprostu mailem podeślij nazwaosoby@gazeta.pl Odpowiedz Link
ata76 Re: wkupiona !? 06.04.05, 18:13 a mi za to ten sposób nie przyszedł do głowy ))))))))))) Odpowiedz Link
annalalik TUPTUCH!!! 06.04.05, 18:27 Napisz nam skąd jesteś, jak masz na imie, ile ma Juleczka latek, jak długo się starasz??? no napisz prosimy ))) Odpowiedz Link
tuptuch Re: TUPTUCH!!! 06.04.05, 18:30 Jestem z Warszawy, mam 26 lat prawie, Julka ma 16 miesięcy prawie, próbujemy teraz drugie, ale na razie nic. Jestem mężatką od 2002r. Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: TUPTUCH!!! 06.04.05, 18:31 ooooooo jak 16 m-cy to nie pogadasz, dama pełną parą!!!! pewnie artystka!!!! Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: TUPTUCH!!! 06.04.05, 18:34 zdolna!!!! dzieci tak mają, dopuść ich do kompa, to wszystkie problemy rozwiążą, albo skasuja.... Odpowiedz Link
annalalik Re: TUPTUCH!!! 06.04.05, 18:32 Moja chrześnica tez ma na imie julka ale ma narazie 13 miesiecy ))) Odpowiedz Link
ata76 Re: TUPTUCH!!! 06.04.05, 18:34 córka mojej siostry też, ale ona skończyła dwa latka.... pikna dziewuszka ) To chrześniaczka M i on twierdzi, że taka fajna, bo on ją do chrztu trzymał... hi hi hi Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: TUPTUCH!!! 06.04.05, 18:35 taaa mężczyźni mają skłonność do przypisania sobie wszystkich zasług)) Odpowiedz Link
ata76 Re: wkupiona !? 06.04.05, 18:07 ja też nie dostałam i od Beatrice też nie!!! A swoją drogą to pewnie moja imienniczka Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: wkupiona !? 06.04.05, 18:08 no właśnie! co to jest - ktoś okiełzna babska ?! (hihi) Odpowiedz Link
annalalik Re: wkupiona !? 06.04.05, 18:09 bo one mowia ze nie maja - tlumaczyly sie wczoraj Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: wkupiona !? 06.04.05, 18:14 aaa to jak się tłomaczyły to pardonsik - przecież byłam wczoraj nieobecna Odpowiedz Link
annalalik Re: wkupiona !? 06.04.05, 18:16 nie ma problema - trzebabylo kolezanki wytlumaczyc - one nie maja skanerow ani cyfrowek ale obiecaly ze jak cos to beda pamietaly o nas i podesla )) Odpowiedz Link
jedna_chwilka ...u nas 06.04.05, 18:19 to fajnie jest wiecie ja to nawet zamknęłam pracową pocztę i spaduję stąd Odpowiedz Link
annalalik Re: ...jesteście? 06.04.05, 18:24 ja jestem caly czas - poszlam tylko mężusiowi szklaneczke podac bo lezy i czyta i mowi ze zmeczony i ze psa nie chce budzis (bo pies kolo niego spi i jak on wstanie to ten diabel tez) - znaczy wszystko to wymowki bo mu sie nie chce wstac po szklanke do kuchni.... ktos zrozumial? Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: ...jesteście? 06.04.05, 18:26 ja doskonale rozumiem!!!!!!!!!!!!! mój mąż i pies razem jakiś diabelski pakt podpisali.... nasi mężowie znają się czy aby??? takie same pomysły, z dwóch różnych stron Polski??? to nie może być przypadek!!! Odpowiedz Link
annalalik Re: ...jesteście? 06.04.05, 18:29 całkiem możliwe - ale podejrzewam że to każdy facet tak ma.... a najlepsze jest to ze TO NIE JEST NASZ PIES a tak sie spoufalil z moim malzonkiem )) to pies moich rodzicow ale tata w sanatorium, mama pracuje dluuuuugo wiec jest u nas troche (juz 2 tygodnie) i juz rzadzi Odpowiedz Link
annalalik Re: ...Ania... 06.04.05, 18:25 Ja je pije codziennie wieczorem przed snem 1 szklaneczkę ) mój M tez pije ze mną. Naprawdę są nienajgorsze )) Odpowiedz Link
annalalik superowo 06.04.05, 18:30 Napisz nam skąd jesteś, jak masz na imie, ile ma Juleczka latek, jak długo się starasz??? no napisz prosimy ))) Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: wkupiona !? 06.04.05, 18:32 widzę, że nie tylko mi się miesza )) cieszę się, że nie jestem sama!!! Odpowiedz Link
cytrusowa tuptuch 06.04.05, 18:36 bo tu trzeba szybko i zdecydowanie czytać i odpisywać. Daję Ci dzień-dwa i się w pełni połapiesz, kapująca babka jesteś Odpowiedz Link
annalalik Re: wkupiona !? 06.04.05, 18:38 zdjęcia są świetne ))) ależ ta JULKA ma piękne oczęta dziewuchy!!!! Odpowiedz Link
annalalik Tuptuch 06.04.05, 18:36 jak masz na imie???? pisz tu NA DOLEEEEEE bo my się gubimy we własnych myślach ))) Odpowiedz Link
ata76 Re: Tuptuch 06.04.05, 18:37 dostałam już fotki )))))))))) śliczne, naprawdę, a Julcia jak marzenie i te piwne oczęta ))))) Odpowiedz Link
tuptuch Re: Tuptuch 06.04.05, 18:39 Julka oczęta ma po tatusiu, a ja mam na imię Magda Odpowiedz Link
annalalik Dla ułatwienia komunikacji :))))) 06.04.05, 18:39 )) tu piszmy )) wyżej zakazane hehehe Odpowiedz Link
tuptuch Re: Dla ułatwienia komunikacji :))))) 06.04.05, 18:41 super, może teraz pójdzie łatwiej. Odpowiedz Link
pszczolaasia MAAAAAAGDAAAAA 06.04.05, 18:41 a czemu Pszczolaasia nie ma jeszcze zdjątek??????????????????????? asia kce Julkę obaczyć i jej oczęta!!! Odpowiedz Link
romkaforever Re: Dla ułatwienia komunikacji :))))) 06.04.05, 18:41 Normalnie nie czytam co wczesniej bo nie dam rady. Hej jo!! Jezdem Odpowiedz Link
romkaforever Re: Dla ułatwienia komunikacji :))))) 06.04.05, 18:42 Ja tez zdjęć jeszcze nie mam ?? Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Dla ułatwienia komunikacji :))))) 06.04.05, 18:42 gdzie byłaś??? ile ci jeszcze ostało, do godziny 0?? 3 dni tak? Odpowiedz Link
romkaforever Re: Dla ułatwienia komunikacji :))))) 06.04.05, 18:43 NO, 3 dni, a juz prawie zapomnialam na minutkę ) Odpowiedz Link
romkaforever Re: Dla ułatwienia komunikacji :))))) 06.04.05, 18:44 Wiecie co??? JAJA gotuję )))))) Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Dla ułatwienia komunikacji :))))) 06.04.05, 18:46 nie gadaj)))) ostaw jaja starego, przydadzą się))) nie, no w tak poważnej sprawie mnie się żarty czymają)) Odpowiedz Link
ata76 Re: Dla ułatwienia komunikacji :))))) 06.04.05, 18:47 Romka mi M jaja roztrzepane proponował, czyli omlety Odpowiedz Link
asiulka1976 Re: fotki 06.04.05, 18:46 a ja tez dostałam ?? aha Aniu jeszcze jeden kawal o dentyscie a ....... wwwwrrrrrrrrrr Odpowiedz Link