Dodaj do ulubionych

Mam obsesję!!!!!!!!

14.04.05, 11:39
Tak, tak. Stwierdzam ze mam obsesje. Od kilku dobrych miesiecy sledze Wasze
forum i co?? Chce byc w ciazy!! Niestety to nie pora na to. Mam kochanego
mezczycne u boku, ale on uwaza ze ze staraniami poczekamy jeszcze jakies 1,5 -
2 lata. Ale co mam zrobic z silnie narastajacym instynktem macierzynskim??
To stalo sie moja obsesja - ciagle mysle o tym - CHCE BYC W CIAZY!!
Jyuz nawet mam niecne marzenia, ze cudnie bylo by tak "niechcacy" zajsc.
Ale nie potrafilabym tego zrobic...
Wiec co mam sie meczyc, czekac te 2 lata?? Toz to cale wieki.
Chcialam sie tylko podzielic z wami....
Aaaha w dodatku mam juz skonczone 29 lata, co dodatkowo nasila moja obsejse...

Pozdrawiam serdecznie wszystkie starajace sie, zycze duso szczescia i
powodzenia smile))
Obserwuj wątek
    • aquarius72 Re: Mam obsesję!!!!!!!! 14.04.05, 11:42
      Myślę, ze kwestia posiadania/lub nie posiadania dziecka jest na tyle ważna w
      związku, że powinien być co do tego consensus między partnerami.
      Czy Twój facet ma jakieś ważne powody, że to odwleka? Myślę, że potrzebujecie
      poważnej rozmowy na ten temat.
      • damuu Re: Mam obsesję!!!!!!!! 14.04.05, 11:54
        Powodem jest dosc trudna sytuacja finansowa. Moj mezczyzna rozpoczyna wlasnie
        nowa prace, poprzednia stracil. On chce zapewnic mi i dziecku byt co bardzo
        cenie. Ja mam stala prace, ale srednio platna.
        ale obawiam sie za za jakis czas znow stwierdzi, ze jeszcze poczekamy.
        Ehh trudne to wszystko...
        • kinga_ewa Re: Mam obsesję!!!!!!!! 14.04.05, 12:01
          Doskonale wiem o czym piszesz. Moj instynkt obudził sie jakieś 4 lata temu .
          Moj Skarb dopiero w zeszłym roku . Jak zobaczył swojego siostrzeńca i moja
          siostrzenice , która wziął w ręce ok 5 godz. po porodzie to zaczelismy
          starania jeszcze przed slubem . Niestety jedne maleństwo nas opusciło 8tc a
          drugie nie chce przyjść. Wiem ,że bez pieniedzy to trudno ale miłośc jest
          najważniejsza i wiara, że razem dacie sobie rade. powodzenia i głowa do góry
        • aquarius72 Re: Mam obsesję!!!!!!!! 14.04.05, 12:02
          Prawda, że trudne...
          mój mąż własnie niedawno stracił pracę, więc jak czegos szybko nie znajdzie, to
          niedługo będziemy na moim utrzymaniu. Ale teraz takie czasy - nawet majac prace
          nie wiemy, czy ona bedzie jutro - i tak myśląc mozna decyzje o posiadaniu
          dziecka odwleć na święte nigdy...
          Najważniejsze, żebyście byli zawsze gotowi sie wspierać, trudne sytuacje sa
          nieuniknione, ale przejsciowe (takie, jak ta z pracą). Ja wierzę, ze jak ludzie
          sie kochaja i patrza w tym samym kierunku, to przetrwaja wszystkie trudności, a
          i miejsce na dziecko sie znajdzie...
          pozdrawiam
          • damuu Re: Mam obsesję!!!!!!!! 14.04.05, 12:13
            Aguarius, Kinga_ewa dziekuje Wam bardzo.
            Macie racje, taka decyzje mozna wciaz odkladac. Mezczyzni nie maja instynktu
            takiego jak my, zegar bilogiczny tez im nie tyka, zatem latwiej im mowic-
            pozniej, za rok, dwa...
            Ale ja juz nie daje rady, mysle jak go przekonac i mam wrazneie, ze w
            najblizszym czasie nie bedzie to proste.

            Kochamy sie bardzo, moj mily jest czuly, rodzinny, opiekunczy. Widzialam jak
            potrafi swietnie zajmowac sie siostrzenica...

            i wiem ze bylby kochajacym, dobry i na pewno szczesliwym ojcem, ale jak go
            przekonac, ze to juz...

            • luna333 Re: Mam obsesję!!!!!!!! 14.04.05, 12:25
              też to przerabialam a argumenty miałam okropne - przepraszam wszystkie kobietki
              po trzydziestce ale musiałam go czymś postraszyć - ja mu wmawiałam że po 30
              trudno jest zajść w ciążę bo spada płodność, że wzrasta ryzyko chorób dziecka,
              że przecież nie wiadomo czy nam się uda tak szybko zajść i co wtedy -długie
              leczenie, że praca jest albo jej nie ma i nawet jak będzie miał pracę to
              przecież i tak może ją stracić bo teraz to tak jest i że w końcu nigdy nie
              będziemy mieli dziecka, że nie chcę być starą matką pomiędzy samymi młódkami
              itp. itd i płakałam i błagałam i wogóle ciężko było go urobić i urabiałam go
              kilka lat aż wreszcie stał się cud i się zgodził - to było rano - poszłam
              szczęśliwa do pracy -wracam a on że jednak jeszcze nie teraz - że może inny
              znak zodiaku, ręce mi opadły, piersi opadły i znowu w płacz że pewnie będziemy
              tak celowali przez 100 lat bo jak się nie uda to następne starania za rok - no
              i dał się urobić smile i teraz powtarza że "zrobił" dzidziusia bo jakie miał
              wyjście? przez następnych kilka lat miał by wysłuchiwać moich lamentów smile
              ech - życzę Ci powodzenia w urabianiu swojego M smile
          • badarka Re: Mam obsesję!!!!!!!! 14.04.05, 12:19
            Pięknie powiedziane, Aquariusku, i bardzo prawdziwie.

            Często u mężów (mój też tak miał) widać niepokój i niepewność. Owszem, chcą
            dziecka, ale tylko w teorii. Gdzieś w przyszłości, nie dziś, jeszcze nie w tym
            miesiącu. Czy to strach? I przed czym? Nie wiem. Ale do nas należy przełamanie
            go, bo to my najczęściej jesteśmy wcześniej zdecydowane na konkretne działanie.

            Tak obiektywnie patrząc, to u Was, Damuu, najwyższa pora na początek starań.
            My też zaczęliśmy, jak nie miałam jeszcze 29 lat. W lipcu skończę 31 a w
            sierpniu urodzę dziecko. Pierwsze, żeby nie było nieporozumień. Cały czas
            walczyliśmy, a ja dziękuję Bogu, że i tak krótko. Oczywiście nie chcę Cię
            straszyć, większość kobiet zachodzi w ciążę bez kłopotu, ale całkiem spory
            procent - nie. Ostatnie szacunki mówią o co 4, co 5 parze, która ma problemy.

            I wtedy dopiero zaczyna się dramat, bo dla nas każdy miesiąc jest cenniejszy.

            O pieniądze martwię się wciąż. I przed staraniami, i w trakcie i teraz też smile
            Nic się nie zmieniło.


            ps. Aqariusku, co u Ciebie? Jak wyniki?
            • aquarius72 Do Badarki 14.04.05, 12:33
              Witaj - u mnie raczej OK - napisałam sporo na wątku Tromyszy
              Mam ndzieję, że z Tobą i Dzidzią wszystko w jak najlepszym porządeczku smile
              pozdrawiam bardzo ciepło...
            • tromysza Re: Mam obsesję!!!!!!!! 14.04.05, 12:34
              Dopisuję się do przedmówczyń. Ja mam 28 lat i ogromny instynkt macierzyński.
              Zawsze chciałam urodzić przed 30-tką i zawsze uważałam, że mam kupę czasu. I
              co? staram się już 7 cykl, a za kilka miesięcy kończę 29 lat. Porozmawiaj ze
              swoim mężem, powiedz co czujesz. W końcu on ma więcej czasu. Myślę, że może nie
              od razu, ale w końcu. Na pewno tak będzie jeśli bardzo Cię kocha. Trzymam mocno
              kciuki i powiedz mu- nigdy nie ma dobrego momentu na dziecko. Wiem o tym
              doskonale. Mnie to mąż namawiał. A ja nie, bo to i tamto, nie ma kasy i zła
              praca, a potem za dobra praca.
              Lęk przed macierzyństwem jest naturalny, tym bardziej naturalny jest lęk przed
              ojcostwem. Ale wiem, że i jeden i drugi da się zwalczyć. Za dwa lata będziesz
              miała 31- super, jeśli uda Ci się od razu. Może tak być, bo dużo znam takich
              kobiet. Ale jeśli będziesz starać się kilka miesięcy- będziesz wściekła. Bo
              przecież byłaś na to gotowa już dawno. Przemyśl to jeszcze raz i bądź dobrej
              myśli. Powodzenia!!!
    • mamatysi Re: Mam obsesję!!!!!!!! 14.04.05, 12:42
      tez sie dopisuje do dziewczyn.nie zawsze od razu sie zajdzie-wtedy gdy ma sie
      ochote.pozdrawiam i pamietaj dziecko nie potrzebuje miec wszystkiego,potrzebuje
      milosci.
      • damuu Re: Mam obsesję!!!!!!!! 14.04.05, 12:50
        Dziwczyny jestescie cudowne!! Dziekuje za wszystkie rady i mile slowa. Widze,
        ze nie tylko ja mam podobny problem z przyszlym tata wink

        Byc moze jestem za delikatna w swoim dazeniu, nie chce go stlamsic,
        przestraszyc...
        Ale macie racje, to najwyzszy czas na starania!!
        Probowalam juz mu tlumaczyc, ze to juz te lata, ze moga byc problemy, ze ja tak
        pragne malenstwa.

        W kazdym razie natchnelyscie mnie do ostrzejszej walki smile)
        A tego mi wlasnie trzeba.

        Serdecznie pozdrawiam, zycze Wam wszytskim spelnienia marzen i duzo
        optymizmu smile)
        • badarka Re: Mam obsesję!!!!!!!! 14.04.05, 12:57
          no i on musi sobie zdawać, jak cudowną ma kobietę. Bo widzę, że traktujesz go
          naprawdę po partnersku. Super smile

          A mój mąż sobie ostatnio uświadomił, że będzie miał 40 lat, jak nasz syn
          pójdzie do pierwszej klasy... Trochę go to przeraziło.

          pozdrawiam i życzę powodzenia
          • damuu Re: Mam obsesję!!!!!!!! 14.04.05, 13:18
            Badarko, dziekuje raz jeszcze za mile slowa i za komplement wink Staram sie go
            nie osaczac, ale bywam tez bardzo zasadnicza.
            Przytocze mu te slowa, ze powinien docenic to, ze tak delikatnie go urabiam, ze
            tak licze sie z jego zdaniem i czekam w miare cierpliwie, chociaz czasu coraz
            mniej smile
            Sciska i pozdrawiamsmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka