merunka
14.04.05, 19:22
Drogie Dziewczyny! pozwolcie, ze przylacze sie do Was. Po raz drugi
rozpoczynam starania. W zeszlym roku moja ciaza skonczyla sie w 12 tygodniu.
Caly czas jednak sledze Wasze starania i gorliwie kibicuje. Jestescie dla
mnie wielkie. W zeszlym roku pojawilam sie, oznajmilam, ze sie z mezem
staramy, zaszlam w pierwszym cyklu i zniknelam. Teraz przychodze do Was
pokornie, po pol roku czekania na mozliwosc kolejnej proby zrozumialam wiele.
Zrozumialam co to znaczy do bolu pragnac dziecka. Zrozumialam, jak bardzo
cierpicie widzac kobiety w ciazy i dzidziusie. Dopiero teraz zdaje sobie
sprawe jak to jest obsesyjnie myslec o dziecku. Drogo zaplacilam za to
poznanie, ale wierze, ze bylo to potrzebne. Sciskam Was mocno, trzymam kciuki
i wierze, ze wszystkim, ktorzy wierza uda sie! merunka