oraz brzuchatych

)
Mam do Was pytanie natury psychologicznej. Jak sobie radzicie z lękami
dotyczącymi przyszłej ciązy, obecnej po takich doświadczeniach

Ja mam straszne doły i górki, jednego dnia czuję,że moge wziąść byka za rogi
innego dnia boję się,że np. historia bedzie taka sama i wtedy strasznie się
boję.(może jakaś choroba psychiczna u mnie) Nie wiem rozwala mnie to chęć i
strach. Napiszcie coś, moze będzie to dla mnie bardziej wytłumaczalne.