Dodaj do ulubionych

Ryczeć mi sie chce!!!

10.09.05, 20:33
Jesteśmy dwa lata po ślubie. 20 września będzie 2 rocznica. Fakt na początku
małżeństwa nie chcieliśmy od razu dziecka, chcielismy nacieszyc się sobą a do
tego ja miałam nową pracę. Po kilku miesiącach zaczęły sie problemy na skutek
czego miałam łyżeczkowanie. Na poczatku tego roku zaczęliśmy strania i udało
sie w 2 cyklu starań. Radośc nie trwała długo poroniłam w 10 dc.
Dziś byliśmy na imieninach teściowej.
Mój teść : powinniście kupić sobie psa jak dzieci nie możecie mieć!!!
Ręce mi opadły i wyszliśmy z imprezy.
Teraz zastanawiamy sie co powinnismy zrobic w takiej sytuacji?
Wyjść, zacząć się kłucić?
Dodam ze stosunki z teściem nigdy nie były dobre.
Obserwuj wątek
    • beettinna Re: Ryczeć mi sie chce!!! 10.09.05, 21:04
      wogóle się tym nie przejmuj!nie żyjesz z teściem tylko z mężem! wg Twój mąż
      powinien coś powiedzieć bo to jego rodzice-Jakbyś ty się odezwała to byłaby
      awantura a synowi nic nie zrobią...mój mąż też jest dupa i się nie odezwie-a
      gdy ja coś powiem to od razu jestem wróg nr 1!
      rób tak aby tobie było dobrze a nie im!przytulam Cię mocno...dobrze zrobiliście
      że wyszliście ....
      Pozdrawiam
    • monikajacka Re: Ryczeć mi sie chce!!! 10.09.05, 21:13
      przeczytałam i b.smutno mi się zrobiło.Twój teść nie ma za grosz honoru a o
      kulturze nie wspomnę.Nie martw się nim bo nie zasłużył nawet na twoją
      uwagę.Popieram,że wyszliście też bym tak zrobiła,myślę jak bettina ,że mąż
      powinien stanąć po Twojej stronie,pewnie nie zrobił tego bo był w szoku po
      zachowaniu swojego ojca.Nie martw śię jestem z Tobą.Wiesz ja też świętowałam 2
      rocznicę ślubu... smile
    • agga_28 Re: Ryczeć mi sie chce!!! 10.09.05, 21:27
      nie napisałam wszystkiego: ja po tym co powiedziała teść wyszłam z pokoju a
      zaraz za mna wybiegł mój mąż po czym wrocił do pokoju i zaczął krzyczeć na
      teścia na co mój teść oczywiście nie był dłuzny a na końcu powiedziała ze jest
      u siebie i beędzie mówił co mu sie podoba! Po czym wyszliśmy.
      • annalalik Re: Ryczeć mi sie chce!!! 10.09.05, 21:31
        Poprostu sie nie przejmuj nimi. Wiem ze ciezko to zrobic (sama mam "dziwnych"
        teściów), ale z nimi żyć nie musisz. Nie pozwól by choc w najmniejszym stopniu
        mieli wpływ na Twoje małżeństwo. Jesli to mozliwe to przez jakis czas ich nie
        odwiedzajcie - no chyba ze przeprosi Cie tesc. Uśmiechnij sie teraz i nie martw
        tak bardzo smile
      • monikajacka Re: Ryczeć mi sie chce!!! 10.09.05, 21:33
        mąz na medal ale ja uciekam bo mój tato podgląda a jestem grzecznościowo na ich
        komp i w ogóle w odwiedzinkach
      • marmon29 Re: Ryczeć mi sie chce!!! 10.09.05, 21:34
        ooo to fajnie się zachował twój mąż, oby wszyscy tacy byli
        a teściem się nie przejmuj, mooooże nie chce żebyście to przeżywali, tzn
        staranie się i twoje komplikacje ze zdrowiem, tylko niestety jest gruboskórny i
        nie potrafi inaczej, w gruncie rzeczy nie sądzę żeby chciał dla was źle.
        Myslę że powinniście unikać na ten temat rozmów, jak zaciążysz to im powiesz,
        na pewno się ucieszą. A teraz zapomnij o tym, ja mam takie powiedzenie do
        którego się stosuję i naprawdę to złota myśl:
        mało mów swoje rób
        kłócić się zy to z rodzicami czy teściami na dłuższa metę nia ma sensu za dużo
        zdrowia by Was to kosztowało, a efektów żadnych dobrych by z tego nie było

        powodzenia
        • morusia Re: Ryczeć mi sie chce!!! 10.09.05, 22:05
          Jeśli mogę po cichutku poradzić - męża wesprzyj - na pewno nie jest to dla
          niego miłe - i kłócić się z ojcem i pewnie przed Tobą mu głupio - a teścia
          uwagę zlekceważ. Daj mu jedynie taktownie acz wymownie odczuć że Was uraził.
          • tusia.gru Re: Ryczeć mi sie chce!!! 10.09.05, 22:15
            Wcale sie nie dziwie, ze wyszliscie bez slowa...bo ja tez byłabym w ciężkim
            szoku gdybym coś takiego usłyszała!!!
            Wiesz co powiem brzydko ..olej to poprostu i juz, to nie jest człowiek na
            poziomie jeśli ma takie głupie docinki. Napewno jest ci przykro ale trzymajcie
            się razem z mężem blisko siebie i wszystko bedzie dobrze a na reszte świata
            patrzcie z góry i miejcie w nosie takie głupie uwagi...
            smile
            • beettinna Re: Ryczeć mi sie chce!!! 10.09.05, 22:43
              dodam tylko że półtora tygodnia temu obchodziliśmy drugą rocznice co zresztą
              zawiera suwaczeksmile)
              a i jeszcze chciałam dodać że marzę aby mój mąż kiedykolwiek zaatakował
              rodziców jeśli powiedzą coś złego na mnie lub na nas-ostatnio bez powodu
              nakrzyczała na mnie teściowa a mąż ani słowem się nie odezwał-więc od razu
              widać że mąż jest po twojej stronie-a więcej ci nie trzeba...smile
              Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka