Dodaj do ulubionych

dziś 10 dc-kto ze mną???

28.09.05, 18:37
Może nie jestem sama na tym etapie.Razem zawsze raźniej.

Karina
Obserwuj wątek
    • askad2 Re: dziś 10 dc-kto ze mną??? 28.09.05, 18:46
      Super nie jestem sama , ja tez mam 10 dc i wczoraj była ostatnia tabletka clo
      a w piątek gin

      • karina66 Re: dziś 10 dc-kto ze mną??? 28.09.05, 19:03
        Ja działam naturalnie.Tylko przytulanko ograniczyliśmy do co drugi dzień.To
        pierwszy cykl starań.Dwa razy zaszłam w ciąże odrazu więcmam nadzieję,że tym
        razem też się uda.No i ,że wkońcu będzie i dzidzia a nie tylko ciąża.

        Pozdrawiam
        Karina
        • marta76 Re: dziś 10 dc-kto ze mną??? 28.09.05, 19:22

          ja mam dzos 14 dcsmile wiec chyab ostatni raz w tym pierwszym cyklu,bo celujemy na
          dziewczynkesmile
          • karina66 Re: dziś 10 dc-kto ze mną??? 28.09.05, 21:31
            A czy to naprawdę da się zaplanować czy to raczej taka trochę zabawa?Wiecie
            też może dokłdnie ile zyją plemniczki?my się prytulamy co drugi dzień począwszy
            od 6dc ale nie jestem pewna czy przez 48 godz.to tam coś żywego jeszcze jest.

            Karina
            • fiamma75 Re: dziś 10 dc-kto ze mną??? 28.09.05, 22:05
              Przeciętnie 48-72 godz. ale są przypadki, że 7 dni!! Oczywiście muszą mieć
              dobre warunki do życia.
              • martawie2 Re: dziś 10 dc-kto ze mną??? 28.09.05, 22:14
                witam dziewczyny! u mnie 11 dzien cyklu i jestem na clo. dziś była u gina i
                jest pęcherzyk 15 mm. nastepna wizyta w piatek zobaczymy co z tego bedzie.
                razem beziemy się wspierały w tych trudnych dniach jakie sa dni po owulacji az
                do @
                pozdrawiam.
                • askad2 Re: dziś 10 dc-kto ze mną??? 29.09.05, 09:44
                  witajcie dziewczyny
                  martawie2 jak czesto chodzisz na monitoring pęcherzykow , kosztowne to
                  • marta76 Re: dziś 10 dc-kto ze mną??? 29.09.05, 10:30

                    ja dzis mam 15 dc.Wczoraj na przytulanki zabrakło nam sił i zasnęliśmy.Podobno
                    dziewczynka to wieksze szanse przes 14 dc,tak więc chyba poczekamy do
                    następnego.Swoją drogą dziś mnie boli brzuch jak na okres i mam wielką ochote
                    na seks.Może więc dzisiaj mam owu.Nie wiem sama co robić.
                  • martawie2 Re: dziś 10 dc-kto ze mną??? do askad2 29.09.05, 16:42
                    na monitoring chodze już drugi cykl. chodze co drugi dzień od 8 dc. nie płacę
                    chyba dużo, bo 60,00zł za cały cykl, niezaleznie ile razy jestem u lekarza w
                    danym cyklu.pozdrawiam
      • karina66 Re: dziś 10 dc-kto ze mną??? 29.09.05, 14:35
        Doszliśmy z mężem do wniosku że fiksuję.Przecież ja am do porównania tylko
        jeden cykl oprócz tego.Może nie zawsze czuć owulację.No i podobno(tak mówi mąż)
        wczoraj śluzu było pod dostatkiemsmile)))
        Ja w sumie nie mam podstaw myśleć ,że nie owuluję bo i progesteron mam oki i w
        ciąże też szybko zachodzę.Chyba muszę wyluzować.Wiem,że w moim przypadku
        największą przeszkodą do zajścia w ciąże może być taka właśnie obcesja.Lekarz
        mi mówił,żeby wyluzować bo takie schizy nic dobrego nie narobią.Może za mocno
        się wsłuchuję w moje ciało.Postaram się uspokoic i zdać na los.Co ma być to i
        tak będzie.Mam nadzieję ,że moja ukochana Oliwka i drugi Aniołek patrzy na mnie
        z Nieba i doda mi sił.

        Karina
    • wandana Re: dziś 10 dc-kto ze mną??? 29.09.05, 10:52
      U mnie 14dc, czyli troszkę później i już chyba po owu. Chociaz w tym cyklu
      zgłupiałam, bo jajniki bolą oba i to od tygodnia, sluz był jeszcze wczoraj
      rozciągliwy, ale już mętnawy, a dwa dni temu miałam leciutkie plamienie.
      Ale to chyba tak jest, że im bardziej się czeka, im bardziej wsłuchuje w
      organizm tym bardziej wszystko wariuje.
      Trzymam kciuki. Pozdrowka
      • karina66 Re: dziś 10 dc-kto ze mną??? 29.09.05, 11:52
        No i u mnie też chyba zwariowało.W zwszłym m-cu od 9dc miałam ból z prawej
        strony.W 12 dc byłam na usg i był piękny pęcherzyk który według lekarza miał
        pęknąć w przeciągu dwuch dni.Więc wszystko normalnie przy 28-mio dniowych
        cyklach.No i śluz to też od 10dc był naprawdę konkretny.Szkoda,że wtedy jeszcze
        nie mogliśmy się starać .W tym miesiącu nie dość,że czuję tylko czasem leciutki
        ból to jeszcze raz z jednej raz z drugej strony.No i śluzu jak na
        lekarstwo.Jest trochę właśnie przezroczystego,ciągliwego ale to nic w
        porównaniu z zeszłym miesiącem.

        Czy to mozliwe,żeby u mnie jeszcze się wszystko nie unormowało?Ja przez parę
        lat brałam tabletki.Potem gdy miałam miesiąc przerwy bo zapomniałam o recepcie
        zaszłam w ciąże.Po porodzie w kwietniu znów nie zdążyło się uspokoić bo w 2
        cyklu zaszłam w ciąże.Potem poroniłam.1 cykl bez tabletek>w Drugim brałam
        cilest ale bardzo plamiłam więc w 3 już nie brałam(to ten cykl z zeszłego m-
        ca).Teraz jest 4 cykl a ja znów zielona.Może też pójdę na usg,żeby zobaczyć czy
        jest pęcherzyk.Co o tym myślicie??A może jeszcze poczekać??


        Karina
        • askad2 Re: dziś 10 dc-kto ze mną??? 29.09.05, 13:27
          Chyba dziewczyny musimy uzbroic sie w cierpliwośc smile))))))) ale chyba to bedzie
          trudne , Krina jak bardo chcesz zobaczyć pęcherzyk tomykaj na usg i napewno
          uspokoi cie opinia gina , ja sam nie moge doczekać sie jutrzejszej wizyty , a
          kto by pomyślal ze ja bede tak biegala do gina i tyle wydawła przeciez zawsze
          sie wypieralam a teraz smile)))))))))))))))))up lepiej nie mowic
          • marta76 Re: dziś 10 dc-kto ze mną??? 29.09.05, 15:28

            --ja dzis 15 dc,boli mnie brzuch jak na okres (cykle mam 32 dniowe,kochalismy
            sie w 11dc).Byłam u dentysty i miałam znieczulenie (dla kobiet w ciazy) i teraz
            jaby zaczelo mnie bolec posrodku,takie ala skurczybyki.Koniec ,musze przestac
            wsluchiwac sie w swoje cialo,bo oszaleje.
        • karina66 Re: dziś 10 dc-kto ze mną??? 30.09.05, 19:33
          Byłam dziś na usg bo łapałam schizy.I zobacyłam piękny pęcherzyk.Idealne 21
          mm.Tylko z tego szczęśia odrazu zadzwonilam do męża i kazałam natychmiast
          wracać z pracy bo doktor kazał działać.Chłopak się tak zestresował,ze
          początkowo nic z tego nie było.Musiałam otworzyć wino i zrobić nastrój.Efekt
          jest taki,że się udało,było SUPER a ja jestem pijana.WNIOSEK: nie mówmy naszym
          męższczyznom za dużo.
          Muszę wytrzeźwieć smile)))))))))

          Karina
          • wandana Re: dziś 10 dc-kto ze mną??? 30.09.05, 21:09
            No to wspaniale. Widzisz, niepotrzebnie sie martwilas smile. No i najwazniejsze,
            ze staranka sie udaly i mieliscie z tego tyle raodsci i przyjemnosci.
            Ja dzisiaj tez planowalam wspolny romantyczny wieczor, bo przeciez dzis dzien
            chlopaka, ale niestety Moje Kochanie niestety rozklada jakas grypa, wiec
            zaaplikowalam mu fervex, a teraz spi i sie wygrzewa. A na romantyczny wieczor
            jeszcze nie raz bedzie okazja.
            Zatem trzymam kciuki za efekty i pisz jak wytrzezwiejesz wink. Powodzenia.
          • askad2 Re: dziś 10 dc-kto ze mną??? 01.10.05, 09:45
            bylam wczoraj u gina , pęcherzyk 16 mm mamy dzialać od dzisiejszego wieczoru ,
            zobaczymy czy testy owulacyjne zadziałają

            • karina66 Re: dziś 10 dc-kto ze mną??? 01.10.05, 11:53
              Dzisiaj mieliśmy powtórzyć.Marek chciał mnie zabrać na klację,do kina a po
              powrocie przytulanko przy świecach.Niestety czar prysł razem z jego kichaniem
              dziś rano.Też chory.Jednak ja mam wraznie,ze pęcherzyk już pękl.Co prawda go
              nie czuam ale jakoś czuję mniejsze napięcie z lewej strony.A właściwie to wcale
              go ni czuję.Lekarz mówił wczoraj,że albo wczoraj albo dziś miał pęknąć.
              Teraz zaczynamy czekać na efekty.To dopiero zaczną się jazdy hhhiii hhiii.Ja
              już rano czułam mdłości hh iii hh iii.Ale to pewnie tylko kac.

              Karina
    • askad2 Re: dziś 10 dc-kto ze mną??? 01.10.05, 12:04
      ja juz sobie wyobrazam co bedziemy opisywać przez następne dni nasze objawy smile
      godzine temu zrobiłam test owu no i druga kreska prawie tego samego koloru
      chyba zbliza sie owulacja smile następny zrobie po 16 no i do dzieła chyba
      bedzie szalony wieczor i niedziela smile)))))))))) chyba mykne do sklepu po
      winko , tylko skończe prace jeszcze 2 godziny , szkoda tylko ze nie zaglądne na
      forum bo niestety kozystam z internetu w pracy ale w poniedzialek nadrobie smile
      • karina66 Re: dziś 10 dc-kto ze mną??? 01.10.05, 12:54
        No to miłej zabawy.

        A te nasze objawy o których pewnie będziemy wypisywać to znajdziemy kiedyś na
        liście najzabawniejszych wątków,które znalazłam na forum zdrowie kobiety.Razem
        z mężem ryczeliśmy ze śmiechu.Dobry sposób na odstresowanie taka lekturka.

        Karina
        • karina66 Re: oczekiwania czas zacząć 02.10.05, 20:21
          No to u mnie po owulacji.Teraz czekamy na efekty.Pewnie zwariuję przez te 2
          tyg.Testuję 16 jeśli @ nie przyjdzie.Mam nadzieję,że zameldował się we mnie
          jakiś mały obywatel.Za Wasze brzuszki też trzymam kciuki.

          Karina
          • askad2 Re: oczekiwania czas zacząć 03.10.05, 09:58
            Owulaja skończyła sie, w sobote o 10 dwie kreseczki ale jedna była ciut ciut
            delikatniejsza a o godzinie 17 kreski o takim samym zabarwieniu , przytulanka
            tez były smile
            no to co dziewczyny opisujemy objawy smile)))))))))
            ja zatestyje 10 dni po owu czyli około 13 a nastepnie 17
            • karina66 Re: oczekiwania czas zacząć 03.10.05, 19:43
              Ja mam zamiar testować 17 czyli dzień po spodziewanej @(która mam nadzieję się
              nie pojawi).O ile wytrzymam bo cierpliwość to moja najsłabsza strona.Boję się
              trochę robić teścik wcześniej.A jeśli wyjdzie pozytywnie a @ i tak przyjdzie to
              tylko rozczarowanie mnie czeka.

              Co do objawów to ja serio mam ochotę na słodkie.Nie zastanawiałabym się nad tym
              gdyby nie to,że ja nie zabardzo lubię słodycze.Za to kiedy byłam w ciąży z
              Oliwka jadłam je kilogramami.Sama nie wiem jakim cudem przytyłam tylko 11 kg.
              Ale to chyba raczej nie możliwe ,żeby to było ciążowe co???Właśnie tak sobie
              mówię i narazie jeszcze nie wariuję.

              Karina
              • wandana Re: oczekiwania czas zacząć 04.10.05, 09:00
                Oj to teraz najdłuższe dni ... każdy dzien ciągnie się jak tydzień smile. A
                objawy ... ooo... to już inna historia na niezła książkę smile.
                Ja zamierzam testować ok. 11-12go., czyli jeszcze ok. tygodnia. Najchętniej
                zrobiłabym teścik już, ale wiem, że to bez sensu. Nie chę potem płakać, gdyby
                test wyszedł pozytywnie a @ by przyszła.
                Co do objawów to póki co nieco częstsze wizyty w toalecie, pokłuwania jajników,
                pobolewanie jak na @, mimo, że dopiero 19dc i nieco wrażliwsze brodawki - ale
                póki co śmieję się z tego, bo takie objawy miewam prawie co miesiąc.
                • karina66 Re: mój dzisiejszy objad. 04.10.05, 19:11
                  Jeśli to nie jest ciążowe to ja zaczynam się naprawdę martwić.Mój objad
                  wyglądał dziś tak: leczo,pierogi z jagodami i śmietaną i na deser sałata lodowa
                  z extra czosnkowym sosem.Niezłą gama smaków co???Mam nadzieję,że jednak jestem
                  w ciąży bo jak nie to chyba utyję.A słodkie cały czas na topie.Dziś była
                  czekoladka i kawałek ciasta.Wczoraj rzuciłam się na pączka.

                  Karina
                  • wandana Re: mój dzisiejszy objad. 04.10.05, 20:41
                    Jest nieźle hihihih. Ale u mnie też śmiesznie, bo dziś na śniadanie w pracy
                    miałam kanapki z twarożkiem paprykowym typu Almette do czego dokupiłam sobie
                    śledzie w oleju z wieeelką ilościa cebuli smile.
                    Ale nie robie sobie nadziei - wlę miec miła niespodziankę, choc nie da sie tak
                    całkiem nie mysleć. Poza tym okropnie bolą mnie piersi - nawet stanik uwiera -
                    albo znowu skoczyła prolaktyna, albo ...smile, ale wtedy bolały brodawki, teraz
                    całe piesi - tak czy inaczej pozyjemy, zobaczymy.
                    • karina66 Re: mój dzisiejszy objad. 04.10.05, 21:18
                      No to wszystko u Ciebie zmierza w dobrym kierunku.Ale wiem o czym mówisz.Ja też
                      nie chcę sie napalać.Wprawdzie dwa razy zaszłam w ciąże za pierwszym podejsciem
                      ( niestety Oliwki i aniołka nie ma z nami) miałam owulację ale to nie znaczy,że
                      teraz też się uda.Tak jak piszesz lepiej mieć miłą niespodziankę.

                      Cholera.Znowu bym coś zjadła.Zaśliniłam się na te Twoje śledzie.Mąż by mnie
                      zabił jakbym się na noc najadła.

                      Karina
    • askad2 Re: dziś 10 dc-kto ze mną??? 05.10.05, 12:56
      no prosze ale macie smaki u mnie chyba nic , mam nadzieje ze to nie jest zły
      znaksmile)) dni okropnie ciagna sie i tak obliczam kiedy tu najszybciej
      zatestowac oj oj ale jestem niecierpliwa , dzisiaj w nocy pierwszy raz
      musialam isc do toalety a nigdy mi tak sie niedziało ale chyba to zawczesnie
      no nie ?
      • karina66 Re: dziś 10 dc-kto ze mną??? 05.10.05, 16:50
        Pewnie,ze tak.Te nasze zachcianki też o niczym jeszcze nie świadczą.Ale jak
        ktoś chce to zawsze objawy ciążowe znajdzie.Ja się czasem zastanawiam bo dziwne
        rzeczy jem.Wczoraj zajadałam winogrona rodzynkowe,których nie lubię(za
        słodkie).Zorientowałam się dopero jak zjadłam całą miskę.A dziś wcinałam rosól
        z natką pietruszki,której normalnie nawet kijem nie tykam.Może to ciąża a może
        psychika robi psikusy.Niedługo się okaże.

        Karina
        • askad2 Re: dziś 10 dc-kto ze mną??? 05.10.05, 17:41
          ale za to mamy ubaw i jest wesoło smile
          • marta76 Re: dziś 10 dc-kto ze mną??? 05.10.05, 18:32

            ja jestem właśnie po wielkiej misce sałatki greckiej.Normalnie robię ja tylko
            na imprezy.
    • askad2 Re: dziś 10 dc-kto ze mną??? 05.10.05, 18:51
      co jakis czas czuje jak mnie lekko kłuje jajnik , no i oczywiscie caly czas
      wrazenie ze jestem nie opuszcza mnie mam nadzieje ze bedzie ok , ja chyba
      zwariuje smile))))) chyba to brak zajecia
      • karina66 Re: dziś 10 dc-kto ze mną??? 05.10.05, 20:11
        Ja znów szykuję sobie cała michę sałaty z sosem czosnkowym.A przed chwilą
        jadłam orzechy,winogrona,grapefruta i miałam dziką ochotę na
        pomidorówkę.Silniejszy był jednak pociąg do czosnku.Z pomidorówką z wielkim
        trudem ale się trzymałam.Ja naprawdę czasami mam ochotę na wszystkie smaki na
        raz.Zupełnie tak jak byłam w ciąży:jadłam śledzie z cebulą i zagryzałam ciastem
        drożdżowym,albo do pizzy zjadłam cały słoik ogórków konserwowych.Teraz czuję
        się podobnie.Ni z tąd ni z owąd mam na coś WIELKĄ ochotę.I odrazu się ślinię.
        To chyba niemożliwe co?Ja owu miałam w piątek.

        A co do ubawu to chyba największy mają nasi mężowie.Powinnyśmy założyć dla nich
        forum o nazwie "schizy mojej potencjalnie zaciążonej żony".To by mieli o czym
        pisać hhhiii hhhiii hhi.

        Karina
    • marta76 Re: dziś 10 dc-kto ze mną??? 05.10.05, 21:19

      Moj maz jak byłam w pierwszej ciązy przytył 6 kg.Jest to dla Niego wilekim
      wyczynem,bo przy 193 cm waży 73 kg.Wtedy wazyl około 78kg.
      • karina66 Re: dziś 10 dc-kto ze mną??? 05.10.05, 21:32
        Oj mój też przytył.Kiedy ja brłam trzecią dokładkę obiadu on myślał"Ona może a
        ja nie dam rady???Jakoś mało chyba zjadłem" i pakował razem ze mną i
        Oliwką.Potem,kiedy ja urodziłam dopiero zobaczył,że to nie ja tak jadłam tylko
        (*) Oliwka(*).

        Karina
    • askad2 Re: dziś 10 dc-kto ze mną??? 06.10.05, 12:26
      no to kolejny dzien , co tam u was slychać , cos pobolewa ? mnie co miesiąc o
      tej porze bolały piersi a tym razem nic moze to dobry znak ?
      • marta76 Re: dziś 10 dc-kto ze mną??? 06.10.05, 12:34

        Ja dzisiaj o ciąży nie myślę.Mam za trzy godziny poprawkę z filozofii i
        czuję,że będzie jednak warunek.Jutro mam spotkanie w pracy.Nie byłam tam 4 lata
        (wychowawczy)i wiem,że nie będzie przyjemnie.W nic nie wchodzę.Sporo przytyłam
        w tym roku (na zmiane depresje i obzarstwo),wieć doła złapalam okrutnego.Piersi
        narazie mnie nie bolą (ale chyba jeszcze na nie czas bo okres mam miec
        15/16).Przestał mnie wreszcie bolec dół brzucha.Zaczęłam mierzyc temperaturkę
        od dzisiaj.Rano było 36.8 co to oznacza ,nie wiem czarna magia dla mniesmile)Moze
        sie zorientuje po miesiacu.A u Was co słychować?
      • wandana Re: dziś 10 dc-kto ze mną??? 06.10.05, 12:49
        Mnie piersi mocno bolaly ze 4 dni, ale dzis juz znacznie mniej - w ogole u mnie
        to dziwne, bo zwykle wcale nie bola. Poza tym brzuch od wczoraj boli dosć mocno
        okresowo, ale to chyba troche wczesnie bo dopiero 21dc i @ powinna przyjsc za 6
        dni, a zwykle bole mam dopiero w dniu @. Nadziei sobie nie robie za wielkich,
        na ipratego oczywiscie moge znalezc dziesiatki objawow, ale powaznie to nic sie
        nie dzieje, wiec czakam do poniedzialku i testuje.
        • askad2 Re: dziś 10 dc-kto ze mną??? 06.10.05, 13:02
          wandana bedziesz testowala szybciej bo ja dopiero 16 lub 17 no chyba ze @
          • karina66 Re: dziś 10 dc-kto ze mną??? 06.10.05, 13:22
            Ja testuję 16 lub 17.Zależy czy do 17 wytrzymam.A co ciąży to ja staram się nie
            myśleć o tym.Nie wiem nawet który to dzień cyklu.Wiem tylko kiedy testuję i
            już.Czasem tylko te zachcianki mnie zastanawiają.Dzisiaj narazie nie mam
            jeszcze żadnych.Tylko w nocy i rano coś mnie delikatnie kuło w dole brzucha.Nie
            wiem czy to normalne bo nie mam wielkiego doświadczenia w obserwacji mojego
            cyklu.Zauważyłam za to znow śluz.Tym razem nieco białawy i nie taki ciągliwy
            jak owulacyjny.
            Na nic się nastawiam.Myśle oczywiście,że mogę być w ciąży i dlatego narazie
            zrezygnowałąm z Pilatesa i nie łykam żadnych leków.Jestem ciuteczkę przeziębiona
            (katar i lekko w nocy gardło bolało ale teraz już jest ok.)więc dziś nie
            poszłąm do pracy tylko się wygrzewam pod kołderką z kompem na kolanach i
            popijam herbatkę z żurawinką.Na szczęście mogę sobie pozolić na takie wagary bo
            razem z mężem pomagamy rodzicom w prowadzeniu firmy.Nie ma więc stresu.

            Sama się dziwię ,że potrafię się tak zdystansować.Jeszcze niedawno
            niecierpliwość była moją drugą naturą.Los nauczył mnie czekania.Nawet nie
            przypuszczałam,że tak potrafię.Pani psycholog będzie ze mnie dumna.Oliwka też
            napewno jest.Wiem,że mi pomaga.

            Karina
    • askad2 Re: dziś 10 dc-kto ze mną??? 06.10.05, 13:47
      ja to chyba a duzo mysle o ciązy ale to wynik tego ze moje kolezanki maja
      dzieci lub sa w ciazy a ja jak mam duzo klijentek to zadnego myslenia chociaz
      niektore klientki tez sa w ciazy no jak tu nie myslec to jest straszne
      • karina66 Re: dziś 10 dc-kto ze mną??? 06.10.05, 14:00
        Po tym jak urodziłąm Oliwkę wśród rodziny i znajomych urodziło się pięcioro
        zdrowych dzieci.A jedna znów jest w ciąży.Ciężko nie zwariować.Ale wiem,że
        takim napalaniem się mogę tylko opóźnić sprawę.Wiem jednak,że nie da się
        takpoprostu odpóścic.Tego trzeba się nauczyć i nie jest to łatwa ani krótka
        lekcja.

        Karina
        • marta76 Re: dziś 10 dc-kto ze mną??? 06.10.05, 19:14

          Dziewczyny filozofia zaliczona huraaaaaaaaaaaaaaaaaaa.Chyba dziś będzie
          przytulanko (szkoda ,ze juz po plodnych) smile)))))))))))))
          • karina66 Re: dziś 10 dc-kto ze mną??? 06.10.05, 19:47
            Gratlacje.A co do przytulanka to ono nie służy tylko do robienia
            dzidziusia.Teraz możecie się kochać bez presji.Pracę domową już odrobiliście a
            teraz to już tylko sami dla sibie.Życzę miłego wieczoru.

            Karina
            • karina66 Re: mam doła :((((( 07.10.05, 10:15
              Od wczoraj wieczora jestem jakaś przybita.Mam wrażenie,że się nie uało.Nie
              datego,że mam podstawy tak myśleć ale chyba boję się myśleć inaczej.Los mnie w
              tym roku nie oszczędzał więc trudno mi myśleć,ze dostanę prezent tak szybko.Co
              prawda w dwie poprzednie ciąże zaszłam za pierwszym razem i wiek też mam
              sprzyjający(24 lata)ale jakoś mi źle.Jeśli się nie udało wolałabym wiedzieć od
              razu bo jak się czeka to tylko można sobie narobić nadzieji a potem
              ryczeć.Testuję za 10 dni i boję się,że będę oczekiwać od tego testu
              potwierdzenia że jestem w ciąży.Tak bardzo się boję kolejnego rozczrowania i
              porażki.Ja chyba poprostu boję się mieć nadzieję.

              Karina
              • askad2 Re: mam doła :((((( 07.10.05, 10:45
                karina zadnego dola ! masz sie cieszyc bo w tobie rodzi sie nowe zycie
                trzeba podchodzic do tego z usmiechem zawsze !!!!, wiem ze mozemy rozczarowac
                sie , ale narazie to wielka niewiadoma , ja mam 28 i chciala bym zdazyc przed
                30 i musze miec nadzieje, bedzie dobrze
                dziewczyny pisały na forum ze dzisiaj na discovery ma byc film w lonie matki
                ja nie zobacze bedzie lecialo ok 11-14
                • hania2005 może nam się uda... 07.10.05, 10:55
                  U mnie dzisiaj 20 dc. Bolą mnie piersi i brzuch, czuję się jakby zaraz @ miała
                  przyjść,sprawdzam co chwila w łazience bo jakoś tak mi dziwnie, ale to już tak
                  od 15dc. Serducho wali mi jak oszalałe. To mój drugi cykl starań po ciąży
                  pozamacicznej. Bardzo spokojnie podchodzę do tych objawów, na test za wcześnie.
                  Boje się rozczarowania ale nie pozostaje mi nic innego jak tylko cierpliwe
                  czekanie.
                  Dziewczyny uda nam się! Wierzyc trzeba!
                  pozdrawiam
                  • karina66 Re: może nam się uda... 07.10.05, 11:15
                    Wiem,że trzeba wierzyć.I wierzę.tylko czasem nie mam siły mieć nadzieji.Boję
                    się.Tak wiele złego mnie spotkało-śmierć mojej Oliwki(zasnęła w moim brzuchu
                    dokładnie w terminie porodu),potem poronienie.Czasem trudno zebrać siły do
                    nowej walki.Bardzo mi dziewczyny pomagacie.Mam nadzeję,że to tylko chwilowa
                    załamka a potem znów się zatnę i powiem sobie NIE DAM SIĘ!

                    Co do fimu " w łonie matki" to mam go nagranego.Leciał niedługo po urodzeniu
                    Oliwki.Nie byłam w stanie go wtedy obejrzeć.Stwierdziłam,że sięgnę po niego jak
                    już będę w ciąży i wszystko będzie ok.Tak więc narazie leży i czeka.

                    Dzięki dziewczyny.Jesteście wspaniałe.

                    Karina
                    • marta76 Re: może nam się uda... 07.10.05, 17:53
                      Mi dzisiaj się chce wymiotować,ale peweni dlatego,ze zjadłam śniadanie o 10
                      rano a dopiero teraz obiad.Byłam w pracy i oczywiście wymowienie dostane jak
                      wroce wrrrrrrrrrrrr.Dowiedziałąm sie,że nie ma miejsc i ,że za dlugo sobie
                      odpoczywałam w domu .To fakt wykorzystałam cały bezpłatny urlop wychowawczy
                      jaki przysługuje matce z dzieckiem.Czy to kara?Teraz rzeczywsicie przydałoby
                      sie zajsc w ciaze i im utrzec nosa.
    • karina66 Re: Już mi lepiej :-) 08.10.05, 11:56
      cześć dziewczyny.Moja depresja minęłą.A wszystko dzięki mojemu mężowi.Zabrał
      mnie wieczorem do Galerii Mokotów na super zakupy.Kupił mi ciuchy i piękne
      cienie do powiek.Chodził ze mną,tachał torby i nawet ne marudził.Potem zabrał
      mnie do kina.Może to trochę banalny sposób ale podziałał.Dziś jedziemy na
      spacer do lasu z ciężarną suką moich rodziców.(Może ktoś chce pieska-owczarek
      środkowo azjatycki wink).
      Byłam też wczoraj na cmentarzu u mojej Oliwki.Często tam jeżdże ale w tym
      tygodniu nie miałam czasu.Porozmawiałam z Nią.Wiem,że cokolwiek się stanie to
      ona czuwa nademna i Markiem.

      Pozdrawiam

      Karina

      P.s.ciekawość trochę mnie dopada.Udało się czy nie???
      • marta76 Re: Już mi lepiej :-) 08.10.05, 12:15

        Karina ja wczoraj bylam w GM przed spotkaniem w pracysmileA dziś też jedziemy do
        lasusmile)Miłego dnia życzę Wam drogie oczekujące.Ja drugi dzień mam mdłości????
        • karina66 Re: Już mi lepiej :-) 08.10.05, 12:35
          To super.U mnie narazie cisza.Ja testuję 17.Dzień po terminie @ a Ty???

          Karina
          • marta76 Re: Już mi lepiej :-) 08.10.05, 12:55

            Karina ja tez 17 dzien po terminie jezeli oczywiscie @ sie nie zjawismile)
          • askad2 Re: Już mi lepiej :-) 08.10.05, 13:36
            witajcie dziewczyny , ciesze sie ze juz ok , mam chwilowy brak czasu , ja
            mykam do warszawy w poniedzialek to chyba w twoje okolice karina , jade na
            szkolenie przynajmniej jeden dzien zleci

            milego weekendu dziewczyny i pozytywnego myslenia pa
        • wandana Re: Już mi lepiej :-) 08.10.05, 18:04
          Brzmi obiecujaco - moze akurat sie udalo. Tak czy inaczej trzymam kciuki i daj
          znac jak tylko cos bedzie wiadomo.
      • wandana Re: Już mi lepiej :-) 08.10.05, 18:02
        No to wspaniale ... oby tak dalej. I wspaniałego masz meżusia smile. A spoosby
        może i banalne, ale wg mnie najskuteczniejsze - na mnie też działają zawsze smile.
        My dzisiaj bylismy na spacerku, ale po południu, bo do południa mój mężus
        odchorowywał wczorajszą imprezkę ze znajomymi. W ogóle pechowa ta imprezka
        była, ale najważniejsze, że już wszystko ok. Teraz jeszcze sobie drzemie, wiec
        ja uciekłam do kompa, zajerzeć co u Was.
        Takie dołki dopadają każdą z nas, a po tym co przeszłaś masz prawo mieć gorsze
        dni, ale najważniejsze, że to mija i teraz wszystko jest w porządku. Jeszcze
        kilka dni i okaże się jakie efekty, wiec trzymam kciuki za nas wszystkie bardzo
        mocno. No i musze sie przyznac ze w piatek zrobilam pre-test i jestem teraz
        glupia. To byl 22dc przy 24-26 dniowych i najpierw byl negatywny, ale po 15
        min. pojawila sie druga blada kreseczka. tylko ze na opkaowaniu jest jak byk,
        zeby nie odczytywac po wiecej niz 15 min, bo wynik moze byc falszywy. Tak czy
        inaczej, czekam do poniedzialku i rano powtorze. Objawow raczej brak, no moze
        poza zachciankami na owoce, murzynka i ... zrazy wolowe smile.
        Powodzenia i czekam na wiesci.
        • karina66 Re: Już mi lepiej :-) 08.10.05, 20:20
          No to jak brak objawow???Są i to całkiem konkretne.Ja też czasem mam.Wczoraj
          pałaszowałam ogórki konserwowe i pieczarki w occie(nie wiem co mnie napadło bo
          ich nie lubię).Dzisiaj znów wcinałam winogrona rodzynkowe,których też nie
          lubię.A i po spacerze zrobiło mi się troszkę niedobrze.Ale narazie traktuję to
          wszystko z przymrużeniem oka bo to 20 dc.Owu co prawda była w 12 ale to i tak
          chyba jeszcze za wcześnie.Trochę się już niecierpliwie i nie wiem czy zamiast w
          przyszły poniedziałek 17 nie zrobię bety w piątek.Przecież ja przez weekend nie
          wytrzymam a jak zrobię test z apteki to i tak mogę nie być pewna.Postaram się
          wytrzymać ale....wink

          Karina
          • karina66 Re: Coś się dzieje :-))))))) 10.10.05, 08:45
            Wczoraj mąż zabrał mnie na randkę.Chciał mi zająć czas żebym nie myślała.Zabrał
            mnie do Kazimierza(nigdy tam nie byłam).Zaprosił na obiad w pięknym
            miejscu.Potem zabrał na spacer i lody.Dzień był cudowny.Ale nie tylko dlatego
            Otórz kiedy tam jechaliśmy w pewnym momencie zrobiło mi się strasznie
            niedobrze.Aż musieliśmy się zatrzymać.Nie mam choroby lokomocyjnej.Sikać
            chciało mi się co chwila.A dziś od rana jest mi dnowu niedobrze(i to okropnie)
            i jakoś mi serce wali( ale to drugie to chyba nie ma nic wspólnego z ciąża-
            nigdy o takim objawie nie słyszałam).Nie poszłąm nawet do pracy.Wieczorami
            usypiamjak bobas.Co o tym myślicie.Dzis dopiero 22 dc.(przy 28 dniowych) ale z
            dnia na dzień jakoś wyraźniej odczuwam to wszystko.A jadłąbym???!!!!
            najchętniej wszystko na raz.Wszystkie smaki.

            Karina
            • wandana Re: Coś się dzieje :-))))))) 10.10.05, 09:05
              Oj jakiego Ty masz cudownego mężusia smile, pozazdroscic. Ale moj tez kochany.
              A co do objawow to wydaje mi sie, ze Twoje sa juz bardzo, bardzo konkretne i
              zdziwilabym sie, gdyby za kilka dni jednak dwoch kresek na tescie nie bylo smile.
              Wiem, ze psychika plata rozne figle, ale sadze, ze jest wielka szansa, ze sie
              udalo. I 6 dni przed terminem objawy juz bywaja, jesli ktos jest bardzo
              wrazliwy na poziom hormonow. Nie chce robic zludnej nadziei, ale bede baaaardzo
              mocno trzymala kciuki i z niecierplwioscia czekala na wiesci.
              Ja dzis rano powtorzylam test - zrobilam Quicka i po 2 min pojawila sie druga
              kreska - tylko, ze nadal dosc jasna. Ale na pewno nie jest to cien kreski -
              widac ja calkiem dobrze - moj maz tez widzial, tylko jest taka pastelowa,
              jasniutka, ale widoczna dobrze. Nie chce sie jeszcze za bardzo cieszyc, bo wg
              najdluzszego cyklu @@@ moze przyjsc sroda/czwartek, wiec jesli do piatku sie
              nie pojawi (a mam taka nadzieje), to w piatek rano robie trzeci test dla
              pewnosci i umawiam sie na wizyte do gina za 2-3 tyg. Oj fajnei byloby sie
              przeniesc na czerwcowki smile. Pozdrawiam cieplutko i trzymam mocno kciuki.
              • karina66 Re: Coś się dzieje :-))))))) 10.10.05, 09:16
                Bardzo się ciesze.I gratuluję.Ja dlatego zrobię bete w czwartek i jak wyjdzie
                oki to powtórze w poniedziałek.Dla sprawdzenia czy rośnie.Na hormony chyba
                jestem podatna bo poprzednio tez na kilka dni przed spodziewaną @ było mi słabo
                (raz nawet zasłabłam pod prysznicem) i robiło się niedobrze przy myciu zębów.A
                beta w dniu @ była tylko 33.Potem niestey(już w szpitalu) spadłą do 19.
                Ale dziś się cieszę bo nadal jest mi cudonie niedobrze.

                Też mam nadzieję,że spotkamy się na czerwcówkach.Lubię ten miesiać.9 lat temu
                mój obecny maż poprosił mnie żebym została jego dziewczyną.Miałąm wtedy 15
                lat.A dwa lata temu dokładnie siedem lat po tamtym na plaży przy zachodzie
                Słońca poprosił o rękę.Cudowny miesiąc na urodzenie dzidzi.

                Karina
                • marta76 Re: Coś się dzieje :-))))))) 10.10.05, 09:42

                  ja na śniadanie dzis zjadłam sałatke grecką,która ostatnio mogę jesć
                  codziennie.Dziś rano o 7 humor mi trochę opadł.Mierze tempke od 5 dni i do tej
                  pory było 36.7 i 36.8 ,a dzis rano 36.6.Nie znam się na tym ,ale chyba
                  przyciązy powinna byc wyższa wiec wrrrrrrrrrrrrrrr
                  • karina66 Re:Kiedy powstaje beta 10.10.05, 17:58
                    Czy beta powstaje od momentu zapłodnienia czy zagnieżdżenia się zarodka w
                    macicy.Nie wytrzymam chyba już zbyt długo z tym czekaniem.Miałam nie fiksować
                    ale te mdłości rozbiły moje opanowanie w drobny mak.Ja mam cykle 28 dniowe a
                    dziś jest 22.Kiedy mogę najwcześniej iść???

                    Cały dzień mdłości.Teraz dopiero nieco lepiej.I rzucam się na jedzenie.Jadłabym
                    wszystko na raz.Dziś była pomidorówka zagryzana buraczkami.Sikam ciągle i
                    strasznie jestem śpiąca.

                    Karina
                    • karina66 Re:Kiedy powstaje beta 10.10.05, 18:32
                      Zaponiałam.Owu była w 12 dc.
                      • wandana Re:Kiedy powstaje beta 11.10.05, 10:38
                        JA pierwszy test zrobiłam w 22 dc, a owu była najprawdopodobniej w 12-13dc.
                        wyszła bardzo blada kreska, Drugi test w 25 dc i wyrażniejsza, ale nadal jasna.
                        Dlatego dzisiaj poszłam na bete. O 14tej będzie wynik i będzie wiadomo na 100%.
                        Myslę, że najlepiej było by poczekac jeszcze chociaz 2-3 dni.
                        Trzymam kciuki. Powodzenia.
                        • karina66 Re:Kiedy powstaje beta 11.10.05, 10:45
                          Wczoraj wieczorem też doszłąm do takiego wniosku.Moja owu też była 12 lub 13 dc
                          a dziś jest 23.Poczekam ile dam radę.Wczoraj moje zachcianki osiągnęły
                          apogeum.Wieczorem wsunęłam cały słoik grzybkow w occie a o 23 dzwoniłam po
                          pizze.Zagryzałam ją zielonymi Oliwkami,których nie znosiłam.No i mdłości cały
                          dzień.Za to dzisiaj narazie nic.Tylko w nocy musiałam iść sisiu i jestem
                          śpiąca.Już sama nie wiem co się dzieje.W 12 dc pęcherzyk miał 21 mm.Przytulanko
                          było w 6,8,10,12 i 13 dc.Myślisz,że miało szanse załapać???A co jeśli ten
                          pęcherzyk pękł później????
                          O rany ja dostaję paranoi.Chyba wpadnę troche do pracy bo joba dostaję.Będę
                          trzymać kciuki.Mocno mocno mocno.

                          Pozdrawiam

                          Karina
    • olka9917 Re: dziś 10 dc-kto ze mną??? 11.10.05, 11:03
      Hej u mnie 11dc,trzymam kciuki..
    • hania2005 jeszcze mam nadzieję...... 11.10.05, 11:28
      pomimo że zrobilam dziś test i wyszedł negatywny. To 24 dc. Ale tak jak
      większość tu pisze, póki nie ma @ jest nadzieja. Tylko jakoś tak coraz słabsza
      ta nadzieja.............
      A co u was?
      • karina66 Re:Oj jak mnie mdli!!! 11.10.05, 12:50
        No właśnie.Rano czułam się świetnie.pojechałam do pracy a po pól godzinie
        zrobiło mi tak słabo,ze mało z krzesłą nie spadłam.Mama(bo pracuję w firmie
        rodziców) odwiozłą mnie do domu bo o prowadzeniu mowy nie ma.Ledwo doszłam do
        samochodu.Teraz nadal mi niedobrze,słabo,ręce się tręsą.I jak ja mam zachować
        spokuj i nie nastawiać się przy takich objawach.Nie odważe się jeszcze
        powiedzieć ,że jestem w ciąży ale tego samopoczucia nie umiem niczym innym
        wytłumaczyć.Mega zachcianki,sikanie,mdłości,senność????I jak tu nie
        zwariować.Czuję cudownie fatalnie.Chyba zrobię jutro betę to łatwiej mi będzie
        znosić to wszystko.Będę wiedziała,że to ciąża czy jekieś zatrucie(bo po tym co
        ostatnio jejm to .....).Bo teraz to jakoś dziwnie.Niby wiem co się dzieje ale
        nie mam odwagi sobie powiedzieć wprost,że to dzidzia.

        Karina

        Karina
        • wandana Re:Oj jak mnie mdli!!! 11.10.05, 13:06
          Wiesz co - chyba jednak zrób bete. Jeśli są takie silne objawy, to chyba i
          hormony już się wydzielają - tak na chłopski rozum. A jak się wydzielają to i
          we krwi będą. Powodzenia i czekam na wieści.
          • karina66 Re:Oj jak mnie mdli!!! 11.10.05, 13:09
            Ja również czekam.I jutro pędzę do laboratorium.

            Karina
            • wandana Jednak się udało :) 11.10.05, 14:37
              Słuchajcie - mam wynik bety - 26 dc i bHCG - 99,1, co wg norm mojego
              laboratorium odpowiada 4 tyg. ciąży smile))
              Boże, jeszcze nie mogę uwierzyć, boję się cieszyć po poprzedniej stracie, ale
              jestem pełna nadziei. Tak się cieszę !!!!
              I czekam na Wasze wyniki.
              Karina, daj znać jak tylko będziesz wiedziała. Może razem pójdziemy na
              czerwcówki.
        • askad2 Re:Oj jak mnie mdli!!! 11.10.05, 13:11
          witajcie
          mi dzisiaj po myciu zrobiło sie troche niedobrze , piersi mnie nie bolą jedynie
          to jakby sutki sa bardziej wrazliwsze CHYBA ???
          tez zastanawiam sie nad beta ale czy jest wstanie wykazac ciaze
    • marta76 Re: dziś 10 dc-kto ze mną??? 11.10.05, 13:58

      Mnie mdli tylko po kawie.Wkurza mnie jedno,ze niby od miesiaca sie ograniczam z
      jedzeniem to teraz tak jakbym przytyła,tzn.prawie nie mam wciecia w
      talii.buaaaaaaaaaaa.Cos jednak czuje ,ze nic nie bedzie.Bety nie robie czekam
      na przyszly tydzien.
      • karina66 Re: dziś 10 dc-kto ze mną??? 11.10.05, 14:15
        Ja jednak zrobię jutro bo czuję się fatalnie.Ledwo chodzę.Mam jeszce jedno
        pytanie.Czuję się trochę jakbym dzbanek kawy wypiła.Serce wali,ręce się trzęsą
        i ogólnie jakoś mnie dyga w środku.Kawy nie piłąm od miesiąca.Czy coś takiego
        może mieć związek z ewentualną ciążą???


        Karina
        • wandana Re: dziś 10 dc-kto ze mną??? 11.10.05, 14:34
          Idz, idz, bedziesz wiedziala, czy to to. Co do objawow, jakie masz to nie wiem,
          ale wiem, ze kazda z nas to inaczej przechodzi, wiec calkiem mozliwe. Do tego
          dochodzi strs zwiazany z oczekiwaniem.
    • marta76 Re: dziś 10 dc-kto ze mną??? 11.10.05, 14:22

      niezłe jesteśmy.Ja zaczynam juz tak świrować,że wydaje mi się,że muszę być w
      ciąży.Mdłości,zawroty głowy,dlugo bolało mnie podbrzusze,teraz zaczyna się brak
      talii.Wczesniej przed okresem juz z poltora tygodnia piersi mialam jak
      kamienie.Teraz sa wrazliwsze,wieksze i brodawki bardziej wrazliwe.Jeżeli okaże
      sie,że jednak nie to ,to znaczy,ze juz nigdy nie będe umiała rozpoznać
      prawdziwych objawow.
      • karina66 Re: dziś 10 dc-kto ze mną??? 11.10.05, 14:35
        Mnie piersi narazie nie bolą.Zmieniły się trochę ale sama nie potrafię określić
        jak.Co do zachcianek mdłości to na bank tego nie wymyśliłam.Nawet czasem
        próbuję sobie to jakoś inaczej wytłumaczyć ale nie mam jak.A i dzisiaj
        zauważyłąm odrobinkę leciutko zabarwionego na różowo śluzu.Naprawdę staram się
        bardzo objektywnie i spokojnie do tego podchodzić ale co dzień to wszystko się
        nasila.Sikam też bardzo często.Nawet w nocy.Jestem niesamowicie słaba( a tak
        miałam w pierwszej ciąży).Wiem,że to dopiero 23 dc(cykle zawsze mam 28 dniowe)
        ale ja zawsze szybko czułam.Jeszcze zanim testy aptekowe coś wykazywały.

        Karina

        P.S ale takich dłości to w życiu nie miałam.Już ciężko mi to wytrzymać.
        • wandana Karina ? I jak tam wieści ? 12.10.05, 08:46
          Byłas na becie ? Jak sie czujesz, daj koniecznie znac. Czekam z
          niecierpliwością.
          • marta76 Re: Karina ? I jak tam wieści ? 12.10.05, 09:13

            mi tempka skacze,alew szystko ponizej 37.00Dzis zaczął boleć mnie brzuch na
            okres.Jak byłam na zakupach myślałam,że juz dostałam takie miałam uczucie
            wrrrrrrrrr.Nawet miałam kupić test ,ale wstrzymam się bo i tak czuję,że nic z
            tgo.Okres ma przyjść do niedzieli.
            • karina66 Re:No to poszłam 12.10.05, 09:46
              Niedawno wróciłam z lab.Wyniki po południu.Kurcze dlaczego tak późno.Mają do
              mnie zadzwonić.Wczoraj fatalnie się czułam cały dzień.A wieczorem bolał mnie
              brzuch.Trochę okresowo ale nie do końca.I czasem czułam w plecach coś podobnego
              jam w nocy przed poronieniem.Przraziłam się nie na żarty.Dzisiaj narazie jest
              ok ale mdłości zawsze przychodzą ok 11 12.

              Teraz mam schizy,że to za wcześnie,że nic nie wyjdzie,że wszystko sobie
              uroiłam.I jestem trochę zła na siebie,że nie poczekałam do piątku tak jak
              wcześniej sobie postanowiłam.Mam tylko nadzieję,że złąmanie zasady skończy się
              tak miło jak u Matyldy.

              Jak tylko zadzwonią odrazu daję znać.

              Karina
              • wandana Re:No to poszłam 12.10.05, 11:02
                Koniecznie pisz, czekamy.
                • marta76 Re:No to poszłam 12.10.05, 11:03

                  a mi jest smutno,bo mnie boli brzuch na okres ,chodze wkurzona.Najwiecej
                  dostaje maz ,ktory akurat ma zwolnienie i siedzi w domu.
    • karina66 Re: Chyba będzie wielkie G... 12.10.05, 13:50
      Właśnie dzwonili z lab.Mój wynik to 10,2 więc chyba nie zapowiada się wesoło.Co
      prawda to dopiero 24 dc ale ja naprawdę od kilku dni mam mdłości.Teraz to już
      jestem prawie pewna biochemicznej.Ryczeć mi się chce.Czy jest jeszcze jakaś
      nadzieja???Skąd te objawy???

      Karina
      • marta76 Re: Chyba będzie wielkie G... 12.10.05, 13:51

        ina trzymaj się,czekałam na Twoje wieści.Mnie brzuch zaczął mocno boleć na
        okres i wiem,że nic z tego.Rano jeszcze miałam kupić okres ,ale też pomyślałam
        o tej ewentualnej biochemicznej i darowałam sobie.Kochana trzymaj się ja nie
        znam się na becie więc nic nie poradze.A o objawach to tez Ci pisałam,ze bylam
        na 100% pewna,ze sie uda.
    • vioolka znalazlam normy bety... 12.10.05, 14:05
      Kolezanko czekaj cierpliwie i glowa do gory!smile))
      W normach ktorych znalazlam <5 brak ciazy miedzy 5-25 wczesna ciaza!!! Badalas
      wczesnie wiec poczekaj jeszcze troszke!
      Trzymam moooooocno kciuki!!!!
      • karina66 Re: znalazlam normy bety... 12.10.05, 14:10
        Dzięki.zaczęłąm o tym wątek.Może któraś jeszcze podpowie.A swoją drogą to za
        głupotę się płaci.Zawsze za niecierpliwość dostawałam po łapach i obawiam się
        że nic się nie zmieniło.

        Karina
        • karina66 Re: postanowienie poprawy 12.10.05, 15:34
          Nastepna beta dopiero we wtorek jeśli nie będzie @.postaram się nie myśleć o
          tym dzisiejszym wyniku i wytrzymam.W niedzielę lub poniedziałaek zrobię test.

          Karina
          • marta76 Re: postanowienie poprawy 12.10.05, 15:44

            Karina moze będzie Ci razniej i razem się umówimy na zrobienie testusmileJa mam
            dostac @ w niedziele.Jeżeli nie dostanę robię zwykły test w poniedzialek.
            • karina66 Re:Będzie rażniej 12.10.05, 16:03
              To postanowione.W poniedziałek teścik aptekowy.trzymam kciuki za nas obie i
              cała resztę.

              Karina
              • marta76 i dupa blada 12.10.05, 20:30

                dziś mój 28dc.Zawsze mam super regularne co 31-32 dni.Dziś zaczął boleć mnie
                brzuch na okres,cały dzień.No i właśnie teraz jak po sikaniu zobaczyłam na
                papierze taki sluz z krwią ,taka cała krwinke,a potem dwie brazowawe plamki.Tak
                więc dupa.Podejrzewam,ze moze nawet i byłam w ciązy bo objawy miałam naprawde
                duże.W pierwszej ciąży plamiłam ,ale to dopiero półtora tygodnia po
                spodziewanym okresie...............Buuuuuuuuuuuuuuuuuu.Ryczec mi się
                chce.Kurcze co teraz mam robić?Poczekam na okres.Ale czy mam sprawdzać czy nic
                tam nie ma,tzn czy nic nie zostalo , na usg?Czy dac sobie spokoj?
                • karina66 Re: i dupa blada 12.10.05, 20:39
                  Oj nieeeeeee!!!Tak mi przykro.
                  jeśli nawet byłaś w ciąży to biochemicznej a takiej nie wykryje się żadnym
                  innym badaniem oprócz bety.Nic tam nie zostanie nie martw się.Ale czekj na @ bo
                  może to tylko plamienie.Zresztą można mieć też okres w ciąży.Ja też coś nie
                  ciekawie się czuję.Niby zachcianki dalej(do obiadu wptoliłam słoik grzybków w
                  occie),senność też ale brzuch jakoś boli.Moj termin @ jest w niedzele.Zawsze
                  mam cykle po 28 dni.tak więc ja muszę jeszcze poczekać.

                  Sciskam Cię mocno.

                  Karina
                  • karina66 Re: Do Marta 76 13.10.05, 10:25
                    Cześć mała.Jak tam dziś sprawy wyglądają.Mam nadzieję,że to tylko plamienia i
                    testujemy w pon.

                    Pozdrawiam
                    Karina
                    • marta76 Re: Do Marta 76 13.10.05, 10:38

                      Czesc smiledopiero się zwlokłam.Mąż w domu chory i synek tez nie poszedł do
                      przedszkola.Ja KArina chyba w tym miesiącu odpadam tak czuję.Nic narazie nie
                      mam ,ani okresu ,ani plamien.Wczoraj to właściwie był taki maciupki
                      skrzepik ,wiec juz tragedia (jak dla mnie).Brzuch mnie ciągnie na okres,chce mi
                      się ryczeć,a muszę się uczyć.W sobote i niedziele mam szkole od 8.00 do 21.35
                      więc padne na ryjek.
                      • karina66 Re: Do Marta 76 13.10.05, 10:54
                        Ale @ jeszcze nie przyszła więc nadzieja jest.Ja już przestałam zwracać uwagę
                        na moje samopoczucie to to chyba nie ma sensu.Trzymam kciuki cały czas.

                        Karina
                        • marta76 okres dostałam:(((((((((((((1dc 13.10.05, 11:38

                          bez komentarza.Wam życzę tłusciutkich kreseczek,seriosmile)
                          • karina66 Re: okres dostałam:(((((((((((((1dc 13.10.05, 14:53
                            sad(((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((

                            Karina
                          • karina66 ReDo askad2 13.10.05, 14:54
                            Kochana co u Ciebie??Nie odzywasz się.Aż tak zabalowałaś z mężem i tym
                            winkiem???

                            Karina

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka