madzialu 12.10.05, 10:14 Dziewczyny ja z pewnością na różyczkę nie chorowałam a nie wiem czy byłam szczepiona. Jestem z rocznika 1975 a czytałam gdzieś, że dopiero od 76 szczepili. Zaczeliśmy starania i teraz nie wiem... szczepić się? Czekać? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
monias3 Re: Różyczka 12.10.05, 10:21 nie masz przypadkiem zakamuflowanej gdzieś starej karty szczepień i badań lekarskich z przedszkola/szkoły?? Ja jestem rocznik 1976 i mam na tej karcie wpisane ,żę byłam szczepiona. Ale podobno aby mieć odpornośc teraz to trzeba było jeszcze powtórzyć szczepienie w 13 roku zycia. Albo naturalnie teraz.Z drugiej strony spotakałam opinie lakarza , króry mówił zę raz na całe zycie szczepionka wuystarczy. Bądź tu mądry. Odpowiedz Link
paula08 Re: Różyczka 12.10.05, 10:23 Najlepiej zanim sie zaszczepisz to zrob badanie czy masz przeciwciala. Jesli sie okaze, ze wynik bedzie wystarczajaco dobry to szczepienie nie bedzie potrzebne. Po szczepieniu nalzey odczekac ze staraniami pol roku, wiec warto sprawdzic, moze szczepienie nie bedzie konieczne Odpowiedz Link
madzialu Re: Różyczka 12.10.05, 10:29 Dzięki Paula. Przy najbliższej wizycie zagadnę lekarza. Moja kuzynka zachorowała na rózyczke w trakcie ciąży, dziecko urodziło się zdrowiutkie, ale pamiętam tę jej nerwówkę. Odpowiedz Link
matylda.fm Re: Różyczka 12.10.05, 10:30 jak nie pamietasz czy byłaś sczepiona to rzeczywiście przeciwciała sa najlepszym rozwiązaniem. Po co się kłuć i miec 3 miesiące zakazu starań o dziecko jesli jestes uodporniona. Odpowiedz Link
yskyerka Re: Różyczka 13.10.05, 18:28 Ja też nie byłam szczepiona, nie chorowałam, a przeciwciał mam dużo. Lekarz powiedział, że bardzo często w dzieciństwie różyczka przebiega bezobjawowo. Zbadaj krew, to wszystko będzie jasne. A po szczepionce lekarze nakazują odczekać trzy miesiące, nie sześć. Odpowiedz Link