Dodaj do ulubionych

Pytanie do starających się Pań.

06.01.06, 23:03
Mam pytanie do kobiet które są zupełnie zdrowe, tzn. nie mają żadnych
problemów hormonalnych, wszystkie wyniki w normie, mężowie również maja
sprawne plemniki: "Ile cykli starałyście się o dziecko"
Mam zrobione wszystkie wyniki, maż również, wszystko jest w porządku. Lekarz
powiedział bym nastawiła sie na minimum rok czekania. To bardzo długo.
Myślałam, że w ciaże zachodzi sie od razu, wystarczy śluz, plemnik i
jajeczko, a tu okazuje się, ze to wcale nie takie proste, bo ważne jest
również by jajeczko sie zagnieździło - a to niestety zdarza sie u 3 na 10
zdrowych kobiet.
Jestem trochę zaskoczona. Nigdy nie myślałam, że zajście w ciąże może być
takie trudne. Mój ginekolog nastawił mnie pesymistycznie sad(
To jest mój pierwszy cykl starań. Owulacja była (stwierdzam na podstawie
temperatury). Kochałam się z męzem wg. zaleceń lekarza co 2 dzień - czyli
wypadło dzień przed prawdopodobną owulacją. Zobaczymy co z tego wyniknie....
Obserwuj wątek
    • deepblueangel Re: Pytanie do starających się Pań. 06.01.06, 23:17
      W takim razie moje 2 koleżanki, które nie dawno zaszły w ciążę podczas pierwszej
      próby obalają jakiś dziwny stereotyp. Zbyt uprościł rzeczywistość ten Twój
      ginekolog.
      Pozdrawiam i owocnych starańsmile

      deep Blue
      • kocio-kocio Re: Pytanie do starających się Pań. 07.01.06, 09:55
        Nie tyle uprościł, ile podał statystykę.
        • beti1977 Re: Pytanie do starających się Pań. 07.01.06, 10:08
          Zgadzam sie z kocio.
          Zdarzają się oczywiście pary, którym udaje się zajśc za pierwszym razem ale
          jednak zdecydowana większość stara się dłużej. Ciężko powiedzieć, czy to będzie
          miesiąc, rok czy jeszcze dłużej bo zależy to od wielu czynników. Ja im więcej
          czytam o zajściu w ciąże to tym bardziej przekonuje się jak skomplikowany jest
          to proces i jak wiele rzeczy naraz musi się zgrać, żeby kobieta zaszła w
          ciąże.
          • kate05 Re: Pytanie do starających się Pań. 07.01.06, 10:37
            my jesteśmy przypadkiem w którym niby wszystko jest ok (hormony, usg,owulacja,
            nasianie), a 12 cykl mijasadsadsad
            zyczę więcej szczęscia bo czekanie jest koszmarem.
    • lidek0 Re: Pytanie do starających się Pań. 07.01.06, 21:53
      A jak chorony odzwierzęce? Często jeszcze sprawa drożności gra rolę. Poza tym
      poczęcie dziecka to nie matematyka, nie da sięgo tak dokłdnie zaplanować, ja w
      2 pierwsze ciąże zaszłam od razu i od rau się skończyły /pierwsza przez
      cytomegalię, druga pozamaciczna/ a na tą z Maćkiem długo czekaliśmy. Często
      jest tak, że im dłużej się starasz tym bardzie się stresujesz, często
      prolaktynaprzy tym idzie w górę i robi się błędne koło.
    • ineze Re: Pytanie do starających się Pań. 07.01.06, 22:28
      U mnie starania o pierwsze dziecko-14 miesiecy, o drugie staram sie 10
      miesiecy ale cześć dziewczyn które kojarzę z początków starań na podobnym
      etapie jest już w ciąży. Teraz dużo mówi się o męskich przyczynach długich
      starań-w TV słyszałam że 20 lat temu norma "czegoś tam" dla plemników była dwa
      razy większa, teraz dość rzadko spotykana wiec obniżona
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka