kraplakowa
22.01.06, 12:15
A co powiecie na nowy wątek pocieszający, odwrotny do świetnego, swoją
drogą, "co mnie wkurza"? Bo może jak sobie spiszemy co w naszym zyciu MIMO
WSZYSTKO jest fajne, to bedziemy o tym pamietać, lub w chwilach dołów sobie o
tym przypominać.
Tak więc zaczynam.
Fajne jest to, że;
1. Mam Was dziewczynki, czyli kogoś kto mnie rozumie, komu mogę się wygadać i
wyżalić, kto pocieszy i doradzi.
2. Mam cudownego męża, który choć niezawsze rozumie powod moich dołów, zawsze
stara się mnie pocieszyć.
3. Znalazłam faceta, którego wściekle kocham, z którym chcę mieć dziecko i
który chce mieć to dziecko ze mną - niby takie oczywiste, ale patrząc po tym
co dzieje się w związkach moich znajomych, wcale nie tak bardzo.
Ktoś się dołączy do "pocieszających fajności"?
Pozdrawiam