Dodaj do ulubionych

Do aneczka 002

09.05.06, 10:59
czesc aniu!
Poczytalam dzisiaj twoje posty i widze ze masz niezły zawrot glowy. Wiele sie
wydarzylo u ciebie nowego. Badź dobrej mysli a napewno sie uda.
Sprzydaloby ci sie żeby ten twoj "dawca nasienia" byl częsciej w domu bo
widzę że niestety ale często zachodzi kolizja pomiędzy twoja owulacją a jego
nieobecnością. Nie chce sie mądrzyc ale wydaje mi sie że tak naprawdę to
jest przyczyną twojego problemu zajścia w ciążę. Po przesledzeniu twoich info
na temat tego cyklu wynika że prawdopodobnie mogłaś się spóźnic właśnie o dwa
trzy dni. Pamiętaj że plemniki musza jeszcze mieć troszkę czasu
żeby "dojrzeć" w pochwie do zapłodnienia . Niemniej jednak jestem pewna że
wczesniej czy później wytraficie na "ten moment" i będziesz Happy Mum wink
A jeśli chodzi o mnie.......ach to juz inna sprawa, zreszta zobaczysz jak juz
będziesz w ciąży wink
Mocno cie pozdrawiam i zycze powodzenia
Obserwuj wątek
    • aneczka002 Re: Do aneczka 002 09.05.06, 11:34
      dziękuje Ci bardzosmile Miło ze wpadałaśsmile Mam nadzieje ze oprócz "nieprzyjemnych"
      obiawów ciażowych wszystko u Ciebie oksmile jak masz ich dosć to mozesz mi ich
      oddać trochesmile też mysle że moje problemy to to że "dawca nasienia" to "gość w
      domu" poprostu go uwiarze w domu w przyszłym cyklu i jużsmilesmile hihi też mi sie
      zdaje że sie spóźniłam ze starankami (ale to przez niego!!) ale przynajmniej
      mam troche wyjasnionych sytuacji tj. wiem ze owu jest, wiem ze pecherzyk pękasmile
      Teraz tylko czekam na wyniki męża w zwiazku z tym podejeżeniem wirusa... to dla
      mnie cieżki okres w zyciu... troche za duzo jak na mają małą główke... zamiastb
      swiętowac zblizająca sie pierwszą rocznicę ślubu to paraliżuje mnie strach o
      mojego mężusia i naszą przyszłosćsad ale zycie toczy się dalej .. nikt nie mówił
      ze będzie lekko...
      Pozdrawiam Cie
      Ania

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka